Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Roberto

[smar] Finish line

Rekomendowane odpowiedzi

Maki

Jak wam FL Teflon Plus starcza na 25km to co wy za łańcuchy macie. Ja smaruje tym smarem w ten sposób:

 

1 raz po 70km

2 raz po 120-130km

3 razu nie ma bo myje łańcuch już.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lucek

ja co jakiś czas smaruje FL CC i jest spox, oprócz tego, że syfu jest tyle, że głowa mała. chce więc porządnie wyczyścić łańcuch, tylko nie wiem, jak dziada ściągnąć. jak wy to robicie??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
omen

kup rozkuwacz do łańcucha cena około 15-20zł i problem rozkuty xD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lucek

taki bajer. musze sie pofatygować, bo niedługo już chyba nie rusze z miejsca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Xanagaz

Lepiej idź do serwisu niech Ci rozkują i spinkę włożą, będzie łatwiej i nie będzie trzeba rozkuwać łańcucha często, albo wcale. Jak chcesz sam to sobie kup klucz i włóż spinkę :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Andrew

Ilu z was stosusuje czysty FL teflon +? Wg mnie ten olej jest wręcz tragiczny. Smarowanie konieczne co 20-30 km. Inaczej łańcuch szeleeści, skrzypi, trzeszczy... Jak zostało mi trochę T+, to dolałem do niego Cross Country. Zrobiło się o wiele lepiej, ale i tak zbyt często musiałem smarować.

Ostatnio używam tylko CC. Dobre smarowanie i bardzo dokładne wytarcie bawełnianą szmatą łańcucha z zewnątrz gwarantuje min 100km bez dotykania łańcucha.

Przejechałem:

40km - susza

25km - rzęsisty deszcz

10km - susza

i dzisiaj 15km znowu w deszczu.

Łańcuch nadal pracuje znakomicie....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kosa156

ja w sumie nie narzekam. choć fakt smaruje czesto ale nie co 30 a co ok. 200-300

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Szkrabek

Witam

Ja posiadalem tefoln i nie bylem zadowolony bo non stop mi piszczalo w

lancuchu a jak przecieplem sie na Cross Cauntry to od razu lepiej jest

ma tylko 1 wade bo lancuchu zbiera sie szybko duzo marasu i zgrzyta mi napedzie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Mefisto

Ja dopiero od niedawna (ok 100km) jeżdże na teflon+ ale już musiałem smarować 2 razy. Znaczy nie musiałem ale trochę już skrzypiał i sie nieco zasyfił. CC chyba dla mnie zbyt uciążliwy by był, za dużo syfu zbiera i podobno ciężko się czyści..

Może Pro Road będzie dobrym wyborem? Z tym, że i tak musze ten chociaż w połowie wyjeździć bo zbyt skąpy jestem na taką rozrzutność :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomass

Jeżdżę od kilkuset kilometrów na Rohloffie i jest naprawdę super! Trzeba dobrze wytrzeć po posmarowaniu i odczekaniu kilku godzin, a potem po pierwszej jeździe jeszcze raz. Starcza na dużo dłużej niż FL CC(na jednym smarowaniu) i ma super właściwości oczyszczania się z brudu. Na zasyfionym łańcuchu wystarczy trochę przejechać i znowu jest cicho. Jeździłem i na Teflon + i na CC, ale Rohloff bije je na głowę. Cena jest wysoka, ale ja smaruję nim co najmniej dwa razy rzadziej niż FL, więc się zwraca. Polecam!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tenjin

czy ktoś wie gdzie można tego rohloffa wyrwać w sklepie w Krakowie ?? bo nie chce płacić za przesyłke

dopiero dwa razy smarowałem tym teflonem i jak dla mnie jest w miare ok , nawet po deszczu jeszcze go troche było na napędzie, chociaż WL wydał mi sie bardziej dający radę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blue

Widziałem jakis czas temu w cyklo centrum.

 

Obecnie mam maly zestawik smarow ;):

Wl epic

FL CC

FL czerwony ;p[ten nowy chyba teraz sie nie nazywa teflon+]

i jeszcze leci do mnie rohloff :).

 

Epic na pewno lepszy od FL-a czerwonego, ale tez dosc szybko schodzi i lancuch zaczyna szelescic, jak na razie jestem za CC, tyle ze nigdy mi sie nie chce go aplikowac po przyjezdzie rowerem ;p, dlatego najczesciej uzywam epic-a do MTB, a czerwonego do kolarki bo jak juz kupilem to trzeba zuzyc ;p.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
nastySX

zamówilem FL pro road, niebawem przeprowadze mały teścik na swoim napędzie

btw,spotkaliście gdzieś na sieci porządnie skrojony test olejowy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
roswell

Ja używam Finish Line Cross Country, jest naprawdę wydajny, smaruje średnio co 200-300km. Butelki używam od pół roku i jeszcze dość dużo zostało. Kolejnym smarem jednak będzie Pro Road, trzeba przetestować coś nowego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gal

Uzywam Finish Line Cross Country (Wet). W porownaniu z tym, w czym byl orginalnie wygotowany lancuch Shimano,

to FL lapie wiecej zanieczyszczen. Ale nie jest najgorzej. A prawde powiedziawszy jest nawet dobrze :P

Smarowalem ostatnio jakies 150km temu i naped nadal chodzi cicho.

 

Uzywam tez FL do smarowania uszczelek w amorze i spisuje sie zadowalajaco.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Maki

Ja używam FL Teflon plus i jestem z niego bardzo zadowolony, nie będę wymieniał na nic innego. Jutro właśnie Idę kupić butelkę 120ml.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
majster

dostałem próbkę FL zielonego (XC? chyba na mokre warunki). przesmarowałem nim porządnie wyczyszczony napęd, pojeździłem w niezbyt łańcuchożernych warunkach i po ok. 100 kilometrach łańcuch ledwo się obracał:/ cały olej jakby wyparował.

 

dodam ciekawostkę: tą próbkę w pół jeszcze pełną włożyłem do folii. po 10 h olej wypłynął i rozsmarował się po całej powierzchni tej folii <_< a po 20 godzinach utracił swoją barwę "jabłuszka" i zrobił się żółto brązowy...

 

także dobrze wnika w ogniwa łańcucha, ale IMO nie nadaje się do łańcucha, chyba że jeździmy tylko w deszczu.

 

podsumowując: z wszystkich finiszlajnów najbardziej lubię olej rohloffa ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Martinii

A co myslicie o White Lightning? Tu i owdzie czytalem bardzo pozytywne opinie o tych specyfikach, a tu na forum raczej cicho - widze, ze FL jest bardziej popularny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Toosh

WL leje juz od 1kkm~ praca trochę głośniejsza niz przy FL, ale to nie przeszkadza, zerowa odpornosc na deszcz, ale jego najwiekszym plusem jest to, ze lancuch jest suchy i nie łapie syfu, przy FL mialem zawsze kupe wilgotnego kurzu na lancuchu, przy WL tego nie ma

 

nastepny bedzie rolhoff ;]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fifi

Właśnie, dobre pytanie. Też jestem zainteresowany kupnem FL Pro Road.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
koti

Długo zastanawiałem się nad kupnem oleju do łańcucha. Widzę tutaj różne opinie więc trudno było się zdecydować. Kupiłem jednak dzisiaj Finish Line Teflon +. Łańcuch wyczyściłem w rozpuszczalniku, nasmarowałem po kropelce na ogniwo i po 2 godzinach ponownie kropelkę na ogniwo. Pokręciłem parę minut na różnych przełożeniach żeby smar się dobrze rozprowadził. Jutro rano wytrę nadmiar oleju i zobaczymy jak będzie chodził.

Mam nadzieję że się sprawi bo kupiłem butelkę 120 ml :)

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bogus92

Ja miałem smar Finish Line i tak jak mówią inni bardzo łapie syf, po jednym dniu jeżdżenia ze smarem łańcuch jest kompletnie suchy.

 

Teraz sprzedawca w sklepie rowerowym polecił mi smar Pedros, kupiłem go. Jestem z niego bardzo zadowolony, ponieważ teraz łańcuch nie jest suchy tak jak z FL'em. Także nie ma tyle brudu na całym napędzie, a jak juz sie pojawi, kiedy łańcuch wyschnie, to wystarczy papierowy ręcznik i cały napęd robi się w miarę możliwości czysty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Adamicki

Ostatnio używam zielonego i jest słabiutki. Czy sucho czy mokro, łańcuch juz po ~12 kilometrach cały w piachu i syfie. Wcześniej jeszcze testowałem Kry Tech. Nigdy w życiu nie spotkałem się z gorszym smarem. Po 8km w suchym terenie łańcuch pracował tak głośno, jakby w ogóle nie miał w sobie smaru. W ubiegłym roku jeździłem na czerwonym. Było lepiej, ale wciąż słabo bo już po 30-paru km należałoby posmarować łańcuch na nowo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blue

Adamicki cos mi sie wydaje ze nie przecierasz lancucha po smarowaniu...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×