Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 028
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. Silnik i człowiek mają różne charakterystyki zewnętrzne. Zdolność do zmiany prędkości (przyśpieszenie) zależy wprost od mocy. W przypadku człowieka znaczna moc może być rozwinięta już przy niskich obrotach (jak się ciśnie na stojący), poza tym człowiek się męczy i nawet jak kto wyciśnie 1000w, to zaraz się zasapie. Silnik spalinowy (weźmy tu wolnossący) przy niskich obrotach ma nie tylko niski moment ale i moc, która jest proporcjonalna do iloczynu momentu i prędkości obrotowej. Dlatego w samochodzie redukcja przełożenia, tak by trafić w okolice maksimum momentu i pociągnąć do obrotów maksimum mocy, da najlepsze przyspieszenie. Na rowerze kolarz może stanąć na pedałach, wycisnąć ile da radę i jemu najbardziej pomoże taki bieg, który optymalnie pozwoli cisnąć. Nie za niski.
  2. Mam Peaty, ale nie widzę tu rocket science. Ważne, by pasowały do obręczy (wyzwaniem jest otwór na skosie - stąd są modele niesymetryczne). Są ponoć jakieś, co się nie zapychają, ale nie próbowałem - trzeba się liczyć z okresowym czyszczeniem albo wymianą wkładów. Nakrętki z kluczykiem do zaworka to miłe, ale właśnie to podnosi koszt. Kolor jest fajny
  3. A jak się ten explorer 2 trzyma tymi gumkami - nada się to to większych wertepów? Nie telepie? Też o nim myślę odkąd zabiłem wibracją aparat w telefonie
  4. Wojcio

    [Amortyzator] Fox 32 vs Fox 34

    W RS maksymalne ciśnienie to 162PSI, co w akurat w pike (ale pewnie i w nowym SID) starcza na e-bike dla ridera do ok. 135kg. (dla nowego SID ultimate 100mm) - nie mówi to nic o wytrzymałości, ale jak kto cięższy, to już nie napompuje go prawidłowo. Jeśli w twoim przypadku walka jest kilogramy rowerzysty, a nie o gramy widelca, zaś budżet jest elastyczny to sugeruję możliwie grube golenie, bo gnący się widelec nie pracuje ładnie.
  5. Wojcio

    [Amortyzator] Fox 32 vs Fox 34

    Grubsza goleń to ogólnie wyższa masa i większa sztywność a sztywność może się przekładać na płynną pracę. 32 do 34 nie porównam. Sam się przesiadłem z 34 na 36. Na ścieżce, szutrowce 34 jest super. Ale na wertepach gorszych niż schody 36 jest lepszy. Solidniejszą konstrukcję czuje się też przy hamowaniu. W przypadku jazdy rekreacyjnej nie w górach, to jednak bym brał 32 chyba, że masa jeźdźca jest znaczna, albo apetyt na istotne zjazdy występuje. W mojej opinii: 32 - wycieczki w łatwym terenie, wyścigi XC (bo lekki). 34 - ścieżki w górach, łatwiejsze bike parki bez nastawienia na skakanie, wycieczki w górach, 36 - trudniejsze trasy w górach, ale z podjeżdżaniem, małe skakanie, enduro jak zawodnik albo trasa z tych lżejszych, 38 - epickie loty i szalone zjazdy. Poważne zawody enduro. Wszystko poza zawodami DH na wysokim poziomie, ale to z uwagi na skok. skok poszczególnych modeli też jest do tego proporcjonalny.
  6. 1x12 było dla mnie objawieniem - w dynamicznej sytuacji biegi czuje się nogami i nie ma zastanawiania, jak jest osiągnięte aktualne przełożenie. Działa odruchowo. Zachwycona jest też żona, która bardzo obawiała się zmiany. W mojej jeździe bardzo często zmieniam biegi w szerokim zakresie - nie muszę "cofać" się na kasecie, bo zmieniłem na młynek. Przyznam jednak, że nie doświadczyłem nowoczesnego 2x, bo na 1x przesiadłem się z 3x9, zaś 2x miałem dawno w okropnym układzie 2x6 z korbą 40/48 i kasetą 14-28 - koszmar.
  7. W ubiegłym roku dwie gleby, które pamiętam, ale straty głównie na honorze. Natomiast kontuzji doznałem stojąc nad rowerem na lekkiej pochyłości. Puściłem hamulec, rower przesunął się kilkanaście cm i pedal naciskając na łydkę wykręcił stopę i nadwyrężył staw skokowy. Bez jazdy, prawie bez ruchu. Minęło 5 miesięcy, a nadal czasem to czuję.
  8. Się jeździło na stalowych cantileverach z gumowymi klockami i żelaznymi obręczami i to wtedy biłem rekordy prędkości z górki, a nie obecnie. Pojeździsz, poczujesz. Byle pierwsza jazda nie była wyściegiem w dół z przełęczy Stelvio.
  9. Wojcio

    [2023] Sram XX AXS Eagle

    Teoria mówi, że łańcuch T ma większe rolki i te nie wchodzą dobrze w stare zębatki. Ta sama jest podziałka łańcucha, ale nie ma zgodności wstecz.
  10. Proszę bardzo OTO ON.
  11. Dziękuję, nie pomyślałem o tak dalekich stronach . Zamówiłem z Ali 20 sztuk za 12 PLN z dostawą. Jak kto będzie w potrzebie, to się podzielę. Sam potrzebuję kilka, bo poza tym zgubionym mam też złamane paseczki. A potem znalazłem 200 sztuk za 8 PLN z darmową dostawą ….
  12. Zgubiłem kapturek odpowietrznika na zacisku 520. Widzę, że nowe, Shimano, kosztują ok 40pln za sztukę plus dostawa. To czysty bandytyzm. Do motocykla kosztują 6pln. Może źle szukam, kupiłbym kilka, ale w cenie odpowiedniej klasie produktu. Czy to taki rozmiar ja w skuterach? Czy są jakieś lepsze źródła tego towaru?
  13. Dobrze, że szukasz alternatywy. Ta Canyona ani wygodna ani trwała. A ja nie mogę dać pod siodło bo przy opuszczonym nawet mała może zaczepiać o koło przy ugięciu.
  14. Wojcio

    [Kross] Zmiana tarcz

    Producent widelca dopuszcza (jeśli to suntour NEX) tarczę 180. https://www.srsuntour.com/pl/products/fork/SF20-NEX-7487.html
  15. Wojcio

    [Fox Performance 32] porada

    Miałem Grip, mam Grip2. Prosty grip był łatwiejszy w ustawieniu, wydawał się bardziej komfortowy, ale gorzej działał w trudnych miejscach - nie dawał takiego podparcia. Mówię jednak o widelcach 130-140mm. Ten jest zdecydowanie do XC, będzie pewnie pompowany pod mniejszy sag. Na goleni jest płynna regulacja mająca cechy blokady i pozwalająca dostroić bujanie. Wyższy model sklepowy to ponad 2 razy więcej kasy.
  16. Wojcio

    [Fox Performance 32] porada

    Żadne zdjęcie nie pokazuje rury sterowej - pewnie jest przycięta, bo to z roweru wzięte. Trzeba się dowiedzieć ile jest jej. To jak na foxa prosty tłumik, modelu step cast osobiście nie znam, ale cena za nowy wydaje się ok (taka wersja nie jest oferowana w sklepach).
  17. Nie 2x tylko 12 - no dobra - 12s nie x.
  18. Nic konkretnego. Jako nieelektryczny mam skrzywienie na niższe opory. Głównie miałem na myśli, że do dojazdowego elektryka napęd 12x jest taki sobie.
  19. To nie lepiej takiego cudaka: https://www.canyon.com/pl-pl/rower-elektryczny/rowery-elektryczne-trekkingowe/pathlite-on/pathlite-on-8-suv/3008.html?dwvar_3008_pv_rahmenfarbe=BN masz światła, błotniki i pasek - bezobsługowe. Nie koniecznie ten, ja bym wolał piastę Shimano, ale niemieckie firmy robią takie rowery.
  20. A do czego ma on być, bo ciężki elektryczny hardtail mtb to szczególny rodzaj roweru. Ten ma na oko sensowne komponenty. Sam ma Canyona i nie żałuję. Ale tu trzeba jasno widzieć zastosowanie.
  21. @marvelo mogę się podpisać pod twoim tekstem. Inne samochody, ale te same książki i wrażenie. Teraz moje auto jest jak lodówka albo pralka. Automat, przedni napęd, elektryczny hamulec postojowy i wszystkie trzyliterowe skróty jakie wymyślili. Od A do B.
  22. Też mam tę książkę i ją lubię. I uważam, że każdy kierowca powinien regularnie doświadczyć w kontrolowanych warunkach, poza szosą, poślizgu, by wiedzieć kiedy to następuje i co się dzieje. Ale świat się zmienia, warunki ruchu są inne. W artykule w BRD24 jest też trochę prawdy - nowoczesne systemy ratują, a jednocześnie sprawiają, że dawne metody to walka z elektroniką. Jak się bawiłem na śniegu to jednym czteronapędowym autem z ESP to nie byłem w stanie wejść w poślizg - tak się broniło - ba, trzeba się było postarać aby skręcić, a innym, też 4x4 cudownie można było się ślizgać i było to tak łatwe jak zwykła jazda - wystarczało lekko odpuścić gaz i samochód się prostował. Trzeba wiedzieć jak się twój samochód zachowuje w poślizgu i najlepiej to poznać na szkoleniach bezpiecznej jazdy.
  23. Ogólnie zgadzam się z Documosą. Więc jeszcze zapytam - jakie ciśnienie masz w oponach? Bo w mieście można śmiało żyć bez amortyzowanego widelca. Natomiast, szczególnie przy niskim wzroście, podniesienie roweru sprawia, że przestaje być wygodny przy zatrzymywaniu. Skoro zaś jesteś tak wyciągnięty, że spadasz, to może rower jest za duży? Jak pisałem - mechanik się przyda, warto się wybrać przed zakupami.
  24. Niemożliwe. Nie zmierzyłeś zewnętrznej średnicy rury sterowej ale pewnie średnicę wspornika kierownicy, który wchodzi do środka tej rury. Zmierzyć trzeba rurę sterową, a dostęp do niej można uzyskać po rozkręceniu sterów. 28.6mm to średnica 1 1/8”. Cal to 25,4 mm. Sam rower jest raczej z ubiegłego stulecia niż 2010+ i inwestowanie w niego 2000pln to egzotyczny pomysł. I tak będziesz potrzebował warsztatu, aby to zmontować. Wybierz się tam od razu w celu doboru sterów i potwierdzenia swoich założeń. Jak byś sprzedał ten rower za jakieś 800pln i dołożył, to kupisz nowoczesną konstrukcję, na dużych kołach. Nie będzie to w najnowszych stanardach, ale z dwoma hamulcami hydraulicznymi, współczesną geometrią i kołami 29”.
  25. Na pewno nie 170mm. To 17 cm. Czyli sterówką grubości rury kanalizacyjnej. To może być najwyżej długość. Dlatego zmieniasz stery i mostek, by nie potrzebować gwintu na rurze sterowej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...