Skocz do zawartości

marekdam1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    157
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia użytkownika marekdam1

Znachor

Znachor (6/13)

  • Od roku
  • Od miesiąca
  • Od tygodnia
  • Dedicated Rzadka
  • Collaborator

Ostatnio zdobyte

10

Reputacja

  1. Głupio zabrzmi, ale jako grafik niestety odrzucam Dla mnie rower musi też cieszyć oko, a te są po prostu brzydkie, nijakie i już w ogóle niewarte tej kasy. Jeszcze mi w sklepie gość zwrócił uwagę, że mając okulary mogę podświadomie zadzierać głowę do góry, jeśli mi będą ramki zasłaniały widok, a to uderzy w mój i tak nienajlepszy kręgosłup szyjny przez ciągłe napięcia. Padaka, panie 🫣Wstrzymuję ten zakup bo mój Trek może i męczy po 2h, ale przynajmniej nic już na niego nie łożę. Eh.
  2. Oglądałem to to w salonie i jakoś mnie wątpliwości naszły. Nie zauważyłem tam niczego wartego takiej kasy. Ładne, ale za 13k to w całym salonie nic nie wyglądało na warte. Chociemir, jeśli nie ta Orbea to co w tej cenie? Lapierra z tego co widzę duuuużo droższa.
  3. Cudnie. A więc jeśli dobrze rozumiem, całą resztę już jestem w stanie dopasować na ficie. W takim razie oglądam i kupuję, jeśli zdolność kredytowa pozwoli 😝 Dzięki Panowie.
  4. Kurcze, to mi komplikuje, bo planowałem zmierzyć wersję 2026 i ewentualnie jeśli będzie wszystko piknie, zamówić 2025 onlinowo oszczędzając te 4 klocki. Ale skoro mówisz, że różnica w geometrii jest jakaś tam znacząca to może się to nie udać? A może przesadzam i po prostu brać mój rozmiar ramy (M na 175cm wzrostu) a potem ewentualnie pójść na bikefitting w ramach tak dużej oszczędności? Według tabelki z modelu 2026 jestem dokładnie w środku ramy M więc chyba nie ma ryzyka, że kupię złą i nie dam rady ustawić pod siebie w bikeficie... Są jakieś inne niespodzianki, których miałbym się obawiać w takim układzie zamawiania online?
  5. Dzięki, faktycznie mają za 9999 ale to wersja 2025. Czym to się różni tak realnie?
  6. Dobry! Po 2,5 roku na moim X-Calibrze 8 definitywnie dotarłem do wniosku, że to nie był sprzęt dla mnie. Spodziewając się wyjazdów w teren i skakania, finalnie w 99% robię ścieżki, asfalt i szuter, a brakuje mi prędkości, wąskiego chwytu (kiedy mogę to używam wewnętrznych rogów, choć nie ma wtedy dostępu do hamulców). Przychodzi czas na przesiadkę i kolega ChatGPT zasugerował mi m.in. Orbea Terra M30 Team 2026. Już piszę, dlaczego mnie zainteresował: - sama idea gravela i bikepackingu to to, w co chcę iść, a do tego - carbon, ponoć mniej to to męczy przy dłuższych trasach niż alu, jeśli chodzi o małe i mikrodrgania? - dwa blaty z przodu i sporo z tyłu, duża elastyczność - nie chcę już wracać do tanich podzespołów typu mechaniczne tarcze, czy rower z 1/3 sprzętu do zmiany pierwszego dnia - Orbea ma renomę, co lubię nawet jeśli dopłacam kilka procent za logo - powyższe powoduje też poczucie bezpieczeństwa w przypadku ewentualnej odsprzedaży - wygląd - w malowaniu cappucino jest dla mnie po prostu idealny, jak wymarzony, a najlepszy rower to ten, na który chętnie wsiadasz Co sądzicie o tym rowerze? W jednym z warszawskich sklepów, gdzie zamierzam go mierzyć, dosiadać i finalnie kupić, jest za ok 13 klocków. Ma to sens? A może coś innego?
  7. Cześć, chciałbym prosić o orientacyjną wycenę roweru Trek X-Caliber 8 z 2023 (rama M). Podaję dla pewności podzespołów link do bezpośredniej strony u producenta: https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-górskie/rowery-cross-country/x-caliber/x-caliber-8/p/35069/ Przebieg ok 1000-1500 km. Poniżej wymieniam tylko zmiany, reszta wg specyfikacji ze strony producenta, by nie wprowadzać zamieszania: Opony Continental Race King 29x2.2 ProTection Hamulce Shimano DEORE BR-M6120 (przód i tył + klamki) Tarcze Shimano SM-RT86 203 mm (8") Gripy Ergon GP1 Dziękuję za choćby orientacyjną wycenę. Jeśli dobrze pamiętam nowy stał po 5200 + wspomniane zmiany ok 500. Jak zmieniają się ceny w czasie? 🤔
  8. Dzięki Panowie, będę się konsultował w serwisie w takim razie z gościem, który już finalnie też to zaplecie!
  9. W czwartek oddaję do przeglądu to dowiem się, czy coś tam poszło poza szprychami. A szprychy jak dobrać? Tak po prostu w serwisie gdzie będą mi to zaplatać, czy też coś kupić najpierw i dać mu komplet? Wszystkie szprychy pasują do wszystkich obręczy jakoś uniwersalnie, czy wszystko trzeba dopasować indywidualnie?
  10. Cześć, właśnie wróciłem z szybkiego prostowania koła po tym, jak na kamyczkach na wale w Wawie strzeliły mi 2 szprychy i wyszła ósemka w tylnym kole... Straciłem zaufanie do sprzętu i choć wiem, że nie jest to downhillowy potwór o wartości mieszkania, chciałbym troszkę więcej trwałości pod tyłkiem. Obecnie mam obręcze i szprychy całkowicie stockowe, zero zmian. Jedynie opony Race King założyłem, ale tu bym nic nie zmieniał bo przetrwały ślicznie i jeżdżą nadal. Jak zbudować koła (tylne nade wszystko oczywiście, a może tylko tylne?) do mojego Treka x-caliber 8, by wytrzymywało to to większe przeciążenia? Ważę 96kg, więc z sakwą i pićkiem trochę tego jest, ale jak wspominam, mowa o gravelu (dosłownie, szuter, kamyczki, tego typu rzeczy) na wale przy Wiśle. Żadne korzenie, skały, skoki. Walnęło podczas jazdy na stojąco, a potem wracałem jak ten dureń 10 km/h nie wiedząc, co się stanie. Co i jak wybierać, by się nadało? Kompletnie nie znam się na sprzęcie, ani cenach. EDIT: Link dokładnie do mojego modelu, żebyście nie musieli szukać: https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/rowery/rowery-górskie/rowery-cross-country/x-caliber/x-caliber-8/p/35069/
  11. Cześć, problem jest jak w temacie: po kilkudziesięciu minutach treningu (siłownia i rower niestety podobnie) mój pulsometr Garmina gubi puls i zegarek/apka pokazuje kreskę, brak wyniku. Dzieje się to przy różnych aktywnościach wybranych na zegarku. Puls wraca gdy przetrę elektrody materiałem lub nawet dłońmi. Wraca też po kilkunastu sekundach sam. Pomyślałby kto, że pot przeszkadza… no ale co to za pulsometr sportowy, który nawala przez pot na treningu? Estymacja spalanych kalorii daje praktycznie identyczne wyniki dla calego treningu w danych ramach pulsu, wiec on się „domyśla” jaki puls musiałem mieć, gdy była taka przerwa w danych, ale jednak to wkurzające i chciałbym rozwiązać. Uprzedzając śmieszki heheszki, bateria jest oceniana jako OK przez licznik Garmin Explore 2, możemy pominąć ten punkt
  12. Sztos, bo w pomiar mocy jako casual iść nie zamierzam póki nie schudnę do szosy. Dzięki panie kolego!
  13. O, to nawet ułatwi sprawę bo nie będę musiał kombinować z kolejnym uchwytem na stacjonarze. Tylko jest problem, bo w zegarku mam dedykowany typ treningu na stacjonarnym rowerze, ale właśnie prędkość i dystans tam mam cały czas na zero. Dla mnie samego te fejkowe kilometry nie są istotne, ale czy to nie wpływa na ocenę na przykład spalonych kcal, czy obciążenia i potrzebnej regeneracji? PS mam świadomość, że zegarek nie obliczy spalania zgodnie z rzeczywistością, ale chodzi mi raczej o to, by jego pomiar był konsekwentny wszędzie, nawet jeśli nie jest idealnie dokładny. Innymi słowy, by nawet jeśli waha się o 10-20%, nie pokazywał mi 100% mniej gdy w ogóle nie liczy.
  14. Cześć! Mam Domyos Biking 500 i bardzo sobie chwalę, ale po sezonie chcialbym cwiczyc na nim w podpieciu do Garmina Explore 2, czujnika pulsu i kadencji tez od G. Na mtbowym treku wszystko hula piknie, ale nie wiem jak to zgrać ze stacjonarem. Jesli chodzi o rodzaj treningu to mam na mysli zwykle zone2 plus raz w tygodniu cos na wzor norweskiego 4x4, na ile dam rade to przezyc :) Nie zalezy mi na mierzeniu predkosci dla samych statystyk, bo raczej na stacjonarze i tak są dość dziwne te wartosci. Ppuls mam zalatwiony i kadencje raczej tez zliczy dobrze, ale obawiam sie, czy bez pomiaru mocy w pedalach i polaczenia Garmin-komputerek wbudowany w rower stacjonarny licznik, w miare sensownie obliczy mi kalorykę, wysiłek (a wiec tez potencjalna regeneracje) i tak dalej? Korzystam z Epix pro2, wiec nie jest to byle chińczyk i lubię uzywac jego danych w miarę kompleksowo na ten moment „czuje” moje potrzeby regeneracyjne zanim sam poczuję przemeczenie i nauczylem sie juz mu nie filać :P Mieliście z takim układem stacjonarnym stycznosc? A moze olać to i kierowac sie tylko kadencją i pulsem z klaty, a obciążenie regulowac po prostu na czuja w ramach RPE 1-10 w trakcie?
  15. Cześć! Chciałbym zakupić zegarek sportowy/smartwatch od Garmina celem uzupełnienia ekosystemu z tejże firmy, którego z radością używam na rowerze. Obecny mój Polar niestety nijak nie łączy się z Explore 2 ani pulsometrem Garmina, więc mam bałagan w danych: jedne statystyki na rowerze "zewnętrznym", inne odnośnie stacjonarnego, codziennych kroków i siłki z zegarkiem Polara. Plus Polar ma od uderzenia lekko uszkodzony wyświetlacz, a nade wszystko jest po prostu brzydki. Nadszedł jego czas. Moje zastosowania: - rower "zewnętrzny" i stacjonarny/spinningowy, zwał jak zwał - siłownia - codzienne kroki - nie zdejmuję go poza prysznicem, ładowaniem i snem - w przyszłości basen - wodoszczelność (a nie odporność na splunięcie) byłaby cudnym dodatkiem Jakiego Garmina więc wziąć? Jak wspominam, nie interesują mnie inne firmy - uznajmy, że jestem fanbojem i nie idźmy w inne marki Zdaję sobie sprawę, że w zegarkach mamy poważne różnice między smartwatchami a tymi sportowymi. Nie jestem przekonany, czy potrzeba mi GPSu w zegarku - Explore2 ma go na dużo większym wyświetlaczu. Priorytetem są funkcje sportowe i dokładność: puls (w czasie gdy nie mam miernika na klacie) liczenie kroków, różne statystyki i możliwość ustawiania różnych treningów, bym w danych widział, kiedy ćwiczyłem siłowo, kiedy jeździłem, a kiedy tylko robiłem kroczki. Wiem że to podstawy, ale dla podkreślenia wymieniam. Nawet jeśli dane nie są idealne, mają dla mnie charakter bardzo motywacyjny. Zrzucone 40kg z poprzednim zegarkiem coś mówi o skuteczności Co polecilibyście do takich zastosowań? Tania i przyjemnie surowa jest seria Instinct, przekonuje mnie militarny vibe i brak kolorków, a więc długaśny czas pracy na baterii. Zdaje się, że nawet ma NFC, więc można by włożyć smartfona w najgłębsze odmęty sakw/plecaka i po prostu żyć Z kolei na czystych smartwatchach się nie znam - czy warto je brać pod uwagę w kontekście sportu? A może to tylko pierdoły typu kolorki, ledwie widoczna mapa i upierdliwe powiadomienia z telefonu? Podstawowe pytanie do cena, dlatego odpowiem, że właściwie średnio gra rolę. Nie zamierzam oczywiście kupować czegoś za pięć kafli, ale powiedzmy, że od tysiaka do dwóch, trzech dałoby się pomyśleć. Ma to być osobisty trener na całe lata ciężkiej pracy i rozwoju. Najpewniej będzie to kupowane ratalnie, więc z kasą stresu aż takiego nie ma. EDYTA: Wygląd też jest istotny, bo zdarza mi się chodzić w garniaczku, koszulach, więc nie może to być różowo-błękitny Hello Kitty cukiereczek Pojadę klasykiem: wybiorę dowolny kolor, pod warunkiem, że będzie to czerń.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...