Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      21

    • Liczba zawartości

      2 070


  2. wkg

    wkg

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      11 183


  3. Jacam76

    Jacam76

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      89


  4. niuti

    niuti

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      591


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.05.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bo chętnie postawiłbym piwo temu, który wymyślił żeby do komórki wsadzić aparat.
    14 punktów
  2. Bo nie każdemu chce się czołgać ; )
    9 punktów
  3. Bo komu się to chciało zaplatać...
    8 punktów
  4. Bo grzeje, więc zaparkowałem w cieniu.
    6 punktów
  5. 6 punktów
  6. Bo wczoraj były takie upały, że większość trasy w lesie - a fotka tylko z fona - nawet aparatu nie brałem Okolice Łopuchowa, Trasa: Dziewicza Góra - Puszcza Zielonka - Łopuchowo - Łoskoń Stary i z powrotem: https://drive.google.com/open?id=1cj_mQZg0S4REg4HZ2tXDIbsRoBvkSQ7W&usp=sharing
    5 punktów
  7. Bo zagadkę mam. Gdzie to zdjęcie zostało zrobione??
    4 punkty
  8. Bo pięknie w Beskidzie Żywieckim: http://beskidtrail.pl/burzowo-w-pasmie-lipowskiej-i-pilska/
    3 punkty
  9. 2 punkty
  10. 2 punkty
  11. Bo Czesi to jakieś dziwne te psy mają.
    2 punkty
  12. Bo zrobiłem pierwszego w życiu KOM'a, i to na trasie XC
    2 punkty
  13. 2 punkty
  14. Przegląd serwisowy pedałów Shimano PD-M520 systemu SPD. Kiedy pierwszy raz sprawiłem sobie pedały systemu SPD byłem wniebowzięty, wcześniej korzystałem z „nosków” które święciły tryumfy dwie dekady temu. Same pedały potwierdziły w pełni moje oczekiwania tak pod względem użytkowym, jak i serwisowym, a w zasadzie braku konieczności serwisu przez ok 4 tyś. km. Po osiągnięciu tej granicy, lub w jej okolicach pedały wyłapały delikatny luz, co prawda nieodczuwalny jeszcze na nogach tylko przy bliższej kontroli, ale czas było podjąć decyzję o zajrzeniu do środka. Pierwszym dobrym pomysłem może okazać się ściągnięcie karty serwisowej dzięki której możemy przekonać się co nas czeka: W przypadku 520-tek praktycznie na starcie napotykamy problem w postaci konieczności zastosowania specjalnego przyrządu / klucza (TL PD-40) Niestety czasy kiedy rower można było rozebrać i złożyć przy pomocy dwóch wkrętaków i podstawowego zestawu kluczy płaskich minęły bezpowrotnie, dzisiaj musimy albo zdać się na płatny serwis rowerowy, albo wyposażyć się w spory zestaw specjalistycznych narzędzi używanych tylko do jednej czynności. Poza tym trzeba przygotować następujące klucze: Klucz imbusowy 8 mm Klucz płaski otwarty 15 mm Klucz płaski otwarty (oczkowy) 10 mm Klucz płaski otwarty (oczkowy) 7 mm Wspomniany Shimano TL PD-40, lub dwie pary popularnych żabek Smar maszynowy np. ŁT-43 Szmatka Manges Nie możemy zapominać o tym, że to pedały, a więc mamy do czynienie z lewym i prawym gwintem, dla pewności producent opatrzył nakrętko tuleję którą w pierwszej kolejności odkręcamy w stosowne ostrzeżenie o kierunku dokręcania w/w nakrętki. Uwaga: odkręcamy w przeciwnym kierunku niż pokazuje strzałka. Poradziłem sobie z brakiem narzędzia dedykowanego przez Shimano stosując dwie popularne żabki do rur. Należy tylko uważać żeby zbytnio nie ściskać plastykowej nakrętki, nie powinna sprawiać zbytnich kłopotów, po kilku obrotach wykręciła się przy pomocy gołych rąk. Po wysunięciu zespołu osi pedału z korpusu zwróćmy uwagę na to, że oś na zewnątrz nie jest pokryta smarem, jest zupełnie sucha. W takim stanie, bezwzględnie, ma być powtórnie zmontowana. Smar nakładamy tylko na łożyska. Ma to związek z tym, że „sucha” tuleja ma mieć kontakt metaliczny z korpusem po to żeby prawidłowo przenosić siły i naprężenia podczas pedałowania. Smar mógłby powodować przesunięcia, lub obrót tulei co z kolei może powodować przedwczesne zużycie części i brak możliwości skasowania luzów w przyszłości. Teraz już bez niespodzianek i problemów, odkręciłem nakrętkę kontrującą kluczem 7 mm, po niej nakrętkę łożyskową kluczem 10 mm. Następnie zdjąłem z osi tuleję uważając aby nie rozsypać kulek z łożysk, teraz trzymają się tylko na smarze. Na każde łożysko przypada 12 kulek. Ściągnąłem z osi plastykową tulejkę umieszczoną między łożyskami pod metalową tuleją i ostatnią bieżnię łożyska. Teraz zostało zdjąć ostatnią tuleję gwintowaną i uszczelnienie. Wszystkie części dokładnie wyczyszczone ze starego smaru, dla uniknięcia zgubienia kulek zastosowałem magnes. O ile stan większości części mogłem ocenić wzrokowo bez problemu, to już stan bieżni jest ocenić ciężko ze względu na ich niewielkie rozmiary. Pomocny okazał się aparat z funkcją micro – doskonale pokazał stan bieżni. Oceniłem, że nic nie wymaga wymiany i będzie jeszcze służyć, czas przystąpić do montażu. Naniosłem cienką warstwę smaru ŁT-43 na główną oś I przystąpiłem do montażu w odwrotnej kolejności do demontażu. Najwięcej zabawy jest z ustawieniem odpowiedniego luzu na łożyskach, należy nabrać trochę wprawy przy kontrowaniu nakrętek końcowych, po chwili osiągnąłem satysfakcjonujący wyniki i można było już zmontować oś w piastą pedału. Tak jak wspominałem cały zespół osi na zewnątrz ma być suchy – pozbawiony smaru. Użycie „żabek” zamiast dedykowanego klucza TL-PD-40 prowadzi do zniszczenia plastykowych „ząbków” nakrętki co jednak nie ma wpływu na pracę pedałów. Klucz TL PD-40 w Internecie można kupić już za ok 10 zł, więc lepiej zaopatrzyć się w taki i nie ryzykować ewentualnego zniszczenia tej plastykowej nakrętko tulei. Pod tym względem ukazuje się wyższość modelu pedałów M540 które mają tą tuleję aluminiową przystosowaną po płaski klucz. Wnioski. Serwis / konserwacja tego typu pedałów to żadna czarna magia i każdy średnio rozgarnięty rowerzysta powinien sobie z tym dać radę. Trochę martwi konieczność inwestowania w kolejny klucz / przyrząd tym bardziej, że w modelu „wyższym” udało się tego producentowi uniknąć.
    1 punkt
  15. Grunt to jeździć, i dobrze, że od czegoś można zacząć.
    1 punkt
  16. A ja kupiłem Tribana 500 i jak na moje możliwości wystarczy . To moja pierwsza szosa , rower może na lichym osprzęcie ale po regulacjach działa poprawnie i spełnia swoje zadanie. Na forach czytałem że koła nie wytrzymują (pękające ogumienie) ale nic takiego nie zauważyłem a jestem raczej ciężki (106 kg) i pomimo wzbudzania szyderczych uśmiechów bardziej rasowych kolarzy podczas mijania jestem zadowolony że mogę za niewielkie pieniądze popróbować swoich sił na szosie.
    1 punkt
  17. Bo pot, kamienie, wodą i błoto (podjazd-podejscie Lachowym Dołem między Parchatką a Zbędowicami)
    1 punkt
  18. Bo nigdy nie wiadomo kogo się spotka na swojej drodze....
    1 punkt
  19. Bo wybrałem się późnym popołudniem do Wapiennika .
    1 punkt
  20. Bo chwila odpoczynku przed dalszą droga
    1 punkt
  21. bo dziś kilometry robiłem....koparki koparki kopareczki kopary
    1 punkt
  22. Bo rzadki widok, zdjąłem błotniki
    1 punkt
  23. Bo nie brzydko dziś było w górach: http://beskidtrail.pl/miedzy-sola-a-skawa/
    1 punkt
  24. Niestety przegapiłem casting. Bo zachód jaki jest każdy widzi.
    1 punkt
  25. Bo kupiłem dom do małego remontu.
    1 punkt
  26. Na koniec przedwczorajszej wycieczki, zostawiłem sobie "Zamek" Henryka, w tle Śnieżka w dole Sosnówka. Pozował Romek
    1 punkt
  27. Macie taki sam most jak u nas we Wrocławiu - Most Rędziński
    1 punkt
  28. Bo tyle lat tu mieszkam a nigdy nie miałem okazji tu być
    1 punkt
  29. Bo panie, nie rób mi pan zdjęć, ja taka nieśmiała jestem.
    1 punkt
  30. 1 punkt
  31. Bo siedem lat obsuwy, ale lepiej późno niż wcale budujom drogę rowerowom z Gryfindoru do Swobnicy a może i dalej, czas pokaże Pozdrower
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. Całkiem przydatna rada Zaraz będzie że wywal rower i kup nowy bo coś ociera. Akurat Deorki są dobrymi hamulcami. Jeśli chcesz się bawić to wykonaj odpowietrzenie z założonymi oryginalnymi klockami od blokowania tłoków. Takie żółte kształtem przypominający okładziny. Jednak według mnie to trzeba zrobić serwis całego zacisku czyli rozebranie na czynniki pierwsze łącznie z tłokami.
    1 punkt
  34. Jak masz odrobinę wprawy i lubisz grzebać to trzeba wyjąć tłoczki, dokładnie je wyczyścić, nasmarować bardzo delikatnie smarem teflonowym i poskładać. Dodatkowo można rozgiąć sprężynę pomagającą klockom wracać na swoje miejsce żeby silniejsza była.
    1 punkt
  35. Właśnie prawie skończyłem składać swojego nowego/starego trekinga. Nowego bo ze starego zostały tylko korba, przerzutki, klamkomanetki, kierownica i siodełko, a prawie gdyż jeszcze nowe wsporniki bagażnika muszę dorobić.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...