Skocz do zawartości

krism4a1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 816
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Ostatnia wygrana krism4a1 w dniu 4 Marca 2016

Użytkownicy przyznają krism4a1 punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Krzysiek
  • Skąd
    Szczecin

Ostatnie wizyty

6 964 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika krism4a1

Wymiatacz

Wymiatacz (10/13)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Automat Rzadka
  • Od tygodnia
  • Od miesiąca

Ostatnio zdobyte

289

Reputacja

  1. Bez kraksy, nawet w tym momencie nie było dużej siły przyłożonej. Musiało wcześniej pęknąć i w końcu sie urwało do końca.
  2. Masakra jakaś. Uszkodzenie bez jakiejś nadmiernej siły w momencie pierdyknięcia. Rozerwało tarczę z pająkiem M8100 38T, przerzutka uderzając o kasetę pogięła wózek. O ile z tarczą nie ma problemu to nigdzie nie mogę znaleźć wózka M7100 SLX - macie jakieś namiary gdzie to kupić?
  3. Jak najbardziej, ale w budżetowej cenie nie mają sobie wg mnie równych. Mój Lazaro Integral był używany od 2011, jaką drogę przeszedł można zobaczyć sobie w moim garażu
  4. Lazaro Integral miałem 11 lat, miesiąc temu pękła rama, (nowa od producenta kosztuje 280 zł z przesyłką) Możesz sobie zobaczyć w moim "garażu" jak wyglądała ostateczna wersja mojego Lazaro Jeździł codziennie - całorocznie, też około +10 km do pracy i drugie tyle z powrotem. Plus wszystko inne weekendy itp. Mimo, że zmieniałem w w nim eksploatacyjnie wszystko, przerabiałem w nim napęd 3x8, przez 3x10 kończąc na 1x10. Zmieniałem amortyzator, hamulce. Nie żałuje żadnego grosza wydanego na niego.
  5. Tym bardziej, ze ta rama nie ma mocowania na tarcze. Miałem Lazaro Integral, to prawie identyczna rama, pękła po 11 latach użytkowania codziennego zima-lato. (ważę w ciuchach pod 100) Jeszcze jedno Po 11 latach kiedy pękła moja rama w wersji Lazaro Integral, kupiłem bezpośrednio od producenta nową ramę za 280 zł z przesyłką... więc, no sorry ale tyle to kosztuje kaseta...
  6. Szczecin, szlak orła bielika, wzdłuż Odry zachodniej. Nie widać na zdjęciu ale ten odcinek ma miejscami 20%...
  7. Na to nie odpowiem. Doświadczenie mam tylko z hamulcami hydraulicznymi MTB. W konfiguracji szosowej pierwszy raz stosuje hydrauliki.
  8. Dobra, jestem po przeróbce i moje potwierdzone dane na ten temat: Klamki GRX400 i zaciski M447 bez problemu można połączyć ze sobą zarówno przewodem BH90 jaki i BH59. Nakrętki do klamek są w zestawie z klamkami (W pudełku jest linka przerzutek, oliwka, końcówka do przewodu i nakrętka) Oliwki do obu przewodów są identyczne różnica jest tylko w końcówkach. Wszystko od dwóch tygodni śmiga bez problemowo. Może jedna uwaga: standardowy lejek do odpowietrzania hamulców nie pasuje do klamek szosowych, trzeba dokupić przejściówkę za 20 zł (normalnie skandal)
  9. Napisałem, że miałem 4700 to było przed wypuszczeniem GRX. Może to jest to samo. W każdym razie 4700 nie było kompatybilne wstecznie.
  10. Miałem homogeniczny napęd 4700 i on był kompatybilny sam ze sobą tylko. tam jest jakiś inny ciąg linki zastosowany.
  11. Jak w tytule. mam zaciski M447 z przewodem BH59, a chciałbym dołożyć do tego klamkomanetki grx400. Da się?
  12. Mam przerzutkę tylną SLX RD-M670 (10s). Pytanie : czy istnieje jakaś kompatybilność klamko manetek szosowych (hydraulicznych) z nią? Wiem ze standard Shimano na szosie to uciąg linki 1:2, a ta przerzutka to 1:1 (dyna-sys). Istnieją jakieś klamkomanetki które można z nią ożenić?
  13. Mam kilka chińskich wersji, na kierownicach MTB i na grubszych szosowych. Przychodzą ładnie zapakowane, sprawiają wrażenie solidnych. Jednego używam od paru lat na rowerze "zimowym" nic im nie jest. Jednakże "głośność" tych dzwonków wydaje się być mocno losowa. Mój pierwszy dzwonił jak marzenie, drugi jaki przyszedł miał głośność dzwonka w rowerze komunijnym... Ich wadą jest sama konstrukcja, pół pierścień metalowy odpowiadający na dźwięk mocowany jest na samych dwóch sprężynkach przy pierwszej kraksie rozpadło to sie na części pierwsze, nic się nie łamie, ale znaleźć pierścień to jeszcze pół biedy, sprężynki prawdopodobnie giną na zawsze. Było mi ciężko dobrać zamienniki oryginalnych sprężynek, a po montażu zmienił się całkowicie dźwięk... był dużo gorszy, nie brzmiał już tak dźwięcznie jak na początku. Ale generalnie polecam, jeśli już dzwonek to tylko tego typu, kozacko wygląda, albo w ogóle się nie rzuca w oczy. Mój w MTB założony pomiędzy manetką, a gripem jest zupełnie niewidoczny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...