Skocz do zawartości


Strona korzysta z plików cookie. Zobacz jak.   Akceptuję
Zdjęcie
- - - - -

[treningi] Twój dzisiejszy trening


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
1480 odpowiedzi w tym temacie

#1 Marix

Marix

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • 3265 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 17:36

Witam

Słowem wstępu chciałbym niektórym osobom, a przede wszystkim moderatorom wyjaśnić sens istnienia tego tematu. Niedawno było sporo zamieszania wokól tematu "co dzisiaj zrobiłeś". Tym którzy nie wiedzą o co chodzi powiem, że został on wyczyszczony po prawie dwuletniej "archiwizacji".
Może faktycznie niepowinno sie tak dziać że każdy pisał co robił danego dnia, często nie związanego z rowerem. Poza tym czasami jedna osoba pisała pare postów dziennie w takim temacie, bo na przykład podejmowała rozmowe z innym użytkownikiem.

Myślę więc, że ten temat będzie znacznie konkretniejszy no i w pełni związany z tematyką forum.

Założenia tematu:
a ) Piszemy o naszym dzisiejszym treningu/wycieczce/wyprawie (oczywiście jeśli chcemy)
b ) Jeśli posiadamy zdjęcia z wycieczki to można je zamieścić (w formie miniaturek)
c ) W temacie tym piszemy 1 post dziennie, jest to coś z rodzaju sprawozdania z dnia. Jeśli wróciłeś właśnie z trasy i nie jestes pewny czy jeszcze gdzieś nie wyskoczysz to wstrzymaj się do wieczora z publikacją postu.
d ) Piszemy wyłącznie o dniu rowerowym, nie piszemy że nie mogliśmy dzisiaj iśc na rower bo X
e ) Starajmy się nie zasmiecać tematu gratulacjami, dyskusjami itd, czyli nie zaśmiecajmy tematu. Jesli bardzo chcemy podjąc dyskusje to róbmy to przy okazji dziennego sprawozdania, nie "nabijając" sobie zbędnych postów

Do moderatorów:
Wstrzymajcie się choćby pare dni z oceną tego tematu, zobaczmy jak to będzie funkcjonowało i czy będzie sens jego pozostania.


Do użytkowników:
Ta sama prośba. Nie wypowiadajcie się od razu o sensowności tematu, czas pokaże, a jeśli temat będzie wątpliwy to wątpliwości proszę składać w działach organizacyjnych forum


-----------

Przy okazji zamieszczę już tutaj swoje sprawozdanie dzis już rowerkowac nie zamierzam ;)

Bielsko-Biała-Szczyrk Biła-Bielsko-Biała 36 km AVS 28.5 kmh
Poniżej wrzucam kilka fotek, wykonanych dla zasady w "nowym miejscu" (z reguły nie podjeżdżam do Biłej tylko w centrum zawracam).

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

2006: Max Trip 300 km | Max speed 80 kmh | Max height 2571 m (Edelweisspitze, Austria)

maks podjazd: 30% | 2006: 7130km




a w 2007 zdrowie lekko pokrzyżowało sezon, potem to już czyste lenistwo... to nie mój rok ;-)


Reklama

Reklama
  • Google

#2 deathmount

deathmount

    Maniak

  • Użytkownik
  • 353 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 17:47

78 km. szosa. srednia pr. 35 km/h. rower mtb na oponach 1,5". mozna bylo wiecej bo wiatr w plecy przez 1/3 trasy, ale nie chce sie zameczac tuz przed wyscigiem (za 4 dni). peleton - 2 osoby:) jak ja nie lubie treningow na szosie.....;)

#3 Bizon

Bizon

    Emeryt

  • Elita
  • 7513 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 18:00

Temat jak najbardziej w porzadku ,byly by tu nie smiecić
Do rzeczy:
Trasa Żory->Wisła->Kubalonka->Stecówka->Kubalonka->Wisła->Żory
Dystans 125 km średnia 25 km\h ale szczerze nie było jakoś chęci żeby jechać do Wisły.Niewiedzieć czemu w czasie powrotu do domu checi się nagle pojawiały :D
Co mnie zaskoczyło jak wjechałem na rynek do miasta Adasia to qpa śniegu na rynku.I ogólnie wszędzie śnieg.Wjazd na kubalonke (asfalt) miejscami jest mokry ,podobnie jak wjazd na Stecówke.O poruszniu się rowerem po szlakach górskiach ,można zapomnieć chyba ,że na sankach :D .Poza tym w górach zimno że hoho a mama mówiła .."weź futro z norek " a ja nie ;) głupi byłem ;) Także póki to poruszanie się po górach to tylko szosą .Fotek brak .Mała prośba j,eśli to możliwe fotek nie umieszczac tak w poziomiem bo mi się forum rozjechało

#4 Mały

Mały

    Maniak

  • Nowy użytkownik GZ
  • 457 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 20:30

Ja dziś 34km, czyli dokładnie tyle ile wczoraj :). Troche w terenie, trochę na asfalcie. Ogólnie zadowolony :).

#5 Goska

Goska

    Pro

  • Nowy użytkownik GZ
  • 192 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 21:24

Mój dzisiejszy przelot to 120km :P
Średnia prędkość nie była rewelacyjna,bo około 23km/h,góralem
Trasa to ciągły asfalt.

Moja trasa biegła przez Kraków czasem bardzo ruchliwymi ulicami
i o mało co nie dostałam zawału przez tiry!
Całkowity brak szacunku do rowerzysty :angry:

Ale ogólnie trening się udal :D

Reklama

Reklama
  • Google

#6 karolyfer

karolyfer

    Master

  • Elita
  • 1881 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 21:31

Dzisiaj 34 km. 28 po szosie z wiatrem w twarz, 6 w terenie. AVS to 25 km/h a średnie tętno to 162 ud/min. Dosyc stresujący trening przez psy i ich głupich właścicieli.
Dołączona grafika
Weltour Ganna 105 owner
GK Sosnowiec Wheeler

"Kłade laske na to czy masz dysleksje, dysortografie, dysgrafie czy jeszcze jakieś inne dysmózgowie. Staraj sie, bo napierdzielanie ortami jak gnojem po polu to zwykłe niedbalstwo!" - IBNZ

#7 MIC

MIC

    Stały bywalec

  • Zasłużony user
  • 1395 postów

Napisano 19 kwiecień 2006 - 22:23

Dzisiaj 50km. Srednia 25km/h. Teren: w 60%las, troche asfaltu.

#8 Vader

Vader

    Maniak

  • Użytkownik
  • 230 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 11:33

wczoraj: 47km 70% w terenie miejscami ostro wialo
trasa w okolicach maczek, piaskowni i zalewu sosina
dzisiaj niestety dzien przerwy bo mam kupe rzeczy do roboty na jutrzejsze seminarium :/

#9 zordiak

zordiak

    Pro

  • Nowy użytkownik GZ
  • 134 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 11:58

U mnie dzienny przejazd wynosi na razie około 20 km, ale chyba zacznę jeździć do pracy przez sąsiednią miejscowość :) :) :)

Pozdrawiam
<<CROSS - Bike Team>>

#10 jurasek

jurasek

    Stary wyjadacz

  • Elita
  • 4922 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 15:27

U mnie dzienny przejazd wynosi na razie około 20 km, ale chyba zacznę jeździć do pracy przez sąsiednią miejscowość ;) :) :)

Pozdrawiam


:) :P :P

też biore taką opcję pod uwage

a może puknijmy sie w czoło i zastanówmy sie co robimy

cykloza sie posuwa

Bizon przysłał mi spdy

Reklama

Reklama
  • Google

#11 Johnny

Johnny

    Pro

  • Nowy użytkownik GZ
  • 164 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 17:12

Dzisiaj dopiero moja trzecia traska ponad 100 -ówkę. Trasa Oświęcim - Przeciszów- Kęty-Jankowice- Czechowice - Pszczyna - Ośw - 107 km. Średnia 25 km/h zaniżona przez przedzieranie sie przez nieplanowane błoto i krzaki :P a kumpel jechał na szosówce i nie miał zapasowej dętki to trza było delikatnie. Oprócz tego to szosa razem z tysiącami dziur jakie trzeba omijać.

Wrażenia spoko niektóre odcinki ostro się młóciło i jeszcze pogoniliśmy za ciężarówą ponad 60 km/h :028: przez chwile.
Forma powoli się robi. :)
Dystans 2009: 1740 km --- Max speed: 81 km/h --- Max trip: 245 km --- Max height: 1257 mnpm --- Dystans: 06.2003 - 12.2008 ~ 30 500 km

#12 Pioe

Pioe

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 764 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 19:09

Dzisiaj: dystans - 82 km, średnia - 19 km/h, maksymalna ~ 53 km/h

Trasa: Nowa Sól - Zakęcie - Lipiny - Zatonie - Zielona Góra (wzgórza Piastowskie i miasto) - Zatonie - Lipiny - Zakęcie - DOM

Było super. Pogoda dopisała. Poznałem osobiście Duch-a (Tomka) z Zielonej Góry, który zabrał mnie na słynne Piastowskie wzgórza. I rzeczywiście nieprzereklamowane. Było kilka(naście? :D ) ostrych podjazdów, z którymi nie dałem sobie rady i musiałem wnosić swoje 4-litery z buta :) Jak były podjazdy to oczywiście nie zabrakło też zjazdów. Kilka naprawdę ciekawych i niebezpiecznych. Na jednym (stoku narciarskim) rozbujałem się do ponad 50 km/h. Później wykonałem piękne OTB na jednym zjeździe (dotąd nie wiem jak? :)). Popsuliśmy atmosferę jednej zakochanej parze wnosząc zamęt i chaos swoją obecnością przy źródełku :) Pod koniec, wyjeżdżając z lasu Duch złapał kapcia z tyłu - śmiechu przy tym miałem niemało, bo akurat tuż przed znakiem "Koniec ścieżki dla rowerów" :lol:
Potem sparaliżowaliśmy ruch uliczny miasta miasto jadąc głównymi ulicami (ścieżek rowerowych nie było :D ).
Wróciłem do domu po prawie całym dniu na rowerze. Ogólnie czuję się dobrze, choć zakwasy dały mi się we znaki :)
Max trip: 153 km
Max speed: 74 km/h
Mój bike

#13 miciu22

miciu22

    Maniak

  • Użytkownik
  • 708 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 19:16

Dzisiejszy dystans:71 kilosów. Trasa: Rzeszów, Załęże, Łąka, Palikówka, Czarna, Zalesie, las i las i las, Węgrzyska, Medynia Łańcucka, Czarna, a dalej te same miejscowości. Fotki:
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika

u55y2014v3.gif


#14 Pioe

Pioe

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • 764 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 19:22

Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
Dołączona grafika Dołączona grafika Dołączona grafika
Max trip: 153 km
Max speed: 74 km/h
Mój bike

#15 Mały

Mały

    Maniak

  • Nowy użytkownik GZ
  • 457 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 20:46

Ja dziś 37km. Pogoda dobra. Chmury się coś ciągły, ale na szczęście nie padało :). Jakieś 50% teren i 50% szosa.

#16 Marix

Marix

    Stary wyjadacz

  • Autor tematu
  • Elita
  • 3265 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 21:29

Bardzo się cieszę że złapaliście haczyk! galerie super:)
Jutro wzbogace ten temat o jakąs porzadną trasę :)

Johnny słuchaj mieszkamy dośc blisko jak tak śmigasz to bardoz chętnie się gdzieś przejadę z Tobą:)

Widze że masz cel Bieszczady na ten rok, ja tez sie strasznie napaliłem na Bieszczady bo tam mnie ejszcze nie było, a wcale tak daleko nie mam wiec jakbys montowal jakąs ekipe to ja bym się pisał :P



Oczywiście nie zasmiecam, dziś krótki trening 5 km żeby zawieść kase przywieść towar.
Potem mialem isc na rower ale mimo prawie 20 C bylo mi zimno i jakos zle sie czulem :| nie wiem co sie dzialo stwierdzilem ze nigdzie nie jade. Jednak przespalem sie i juz jest ok jutro trzeba śmignąc hen przed siebie:)

Johnny jesli jestes zainteresowany to prosze o PW bądź gg 5536012 (jestm niewidoczny)

2006: Max Trip 300 km | Max speed 80 kmh | Max height 2571 m (Edelweisspitze, Austria)

maks podjazd: 30% | 2006: 7130km




a w 2007 zdrowie lekko pokrzyżowało sezon, potem to już czyste lenistwo... to nie mój rok ;-)


#17 Piterpak

Piterpak

    Stały bywalec

  • Zasłużony user
  • 880 postów

Napisano 20 kwiecień 2006 - 21:57

35km, 80% szosa
w sumie, tylko po to, żeby się wyrzyć po ostatnich niezbyt miłych wydarzeniach

powoli wracam do normalności i formy zarazem ;]
dotychczasowy przebieg: 1900km (rower), 248km (bieganie), 77,4km (pływanie)
__________________________
Max dystans dzienny - 160km
Max prędkość - 75,5kmh
Max wysokość - 1260m n.p.m. (Bikemaraton Kościelisko 06)
- - - - - - - - - - -
*Pierwszy Przemyski Maraton Rowerowy 2006: 2m. w M1, 16/140 w open (dystans: 48km)
*Bikemaraton, Kielce 2006: 29/58 w M1, 246/628 w open (dystans MEGA: 54km)
*Bikemaraton, Kościelisko 2006: 28/48 w M1, 239/596 w open (dystans MEGA: 50km)
*Wyścig XC w Handzlówce 2006: 2m. w Kadetach (dystans: 5km ;p)
*Bikemaraton, Kraków 2006: 20/76 w M1, 154/736 w open (dystans MEGA: 69km)

#18 Gość_Przemek

Gość_Przemek
  • Gość

Napisano 21 kwiecień 2006 - 06:47

Wczoraj po pracy postanowiłem troche pojeździć. Zrobiłem pętle 92 km ze średnią prędkością równiutko 26 km/h w czasie 3.32 h. Myślałem, że po takim dystansie i wysiłku nie będe umiał spać, ale nie było tak źle. :) Choć muszę się przyznać, że dzisiaj czuje to w nogach, to mimo wszystko moje samopoczucie oceniam jako dobre. Dzisiaj zrobie sobie około 40 km z dużo mniejszą prędkością by dotlenić mięśnie. Może ten wynik nie jest rewelacyjny, ale jeżdże na crossie a nie na szosówce, więc chyba nie jest najgorzej. :D Może ktoś też pochwali się swoimi dystansami? :)

#19 Goska

Goska

    Pro

  • Nowy użytkownik GZ
  • 192 postów

Napisano 21 kwiecień 2006 - 07:11

Wczoraj,przy niepewnej pogodzie wykręciłam koło 60km.Jeździliśmy z kumplem po małych wiochach,raczej taka relaksująca wyprawa ze średnią >20km.Całkowity spontan.

Ale musze przyznaź,że z nikim jeszcze nie śmigało mi się tak przyjemnie jak z nim :)
Przy nikim nie mam takiej mobilizacji do działania :wink:

Pozdrowionka Grzesiu!I dzięki,że jesteś :)

Reklama

Reklama
  • Google

#20 stefe

stefe

    Pro

  • Użytkownik
  • 163 postów

Napisano 21 kwiecień 2006 - 07:50

w tym roku moje najdłuższe trasy to ponad 60 km (najczęściej około 50 km)... już dawno nie jeździłem tras tylko na asfalcie, tutaj mam średnie około 25 km/h (nawet z trasy ponad 100 km) nieraz ciut więcej.

w lesie (co najczęściej ostatnio robię) staram się mieć średnie powyzej 20 (21 - 23) km/h, ale nie zawsze to wychodzi ze względu na teren jakim jadę... no ale to nie jest dla mnie najważniejsze... dla mnie miarą zmęczenia jest mój oddech, jak się dosyć mocna męczę (przyjemnie) jest ok.



Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post