Mam proxxona 2-15, werę 2,5-25 i jakiś tani szajs crivit 2-24. Wszystkie działają tak samo, są do reweru aż nadto dokładne i każdy z nich dzielnie służył przez wiele dni póki ne wylądował na dnie skrzynki narzędziowej lub szuflady i zwyczajnie nie chce się ich wyciągać. Najbardziej poręczny jest wychylny mały rowerowy topek.
Bity hex plus są IMO przereklamowane. Gniazda w śrubach alu wyrabiają u mnie tak samo (chiciaż mam nawet wrażenie, że bardziej) niż klasyczne hexy. Kulki w bitach bywają frustrujące.