Skocz do zawartości

vladi

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia użytkownika vladi

Świeżak

Świeżak (1/13)

  • Od tygodnia
  • Pierwszy post
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

0

Reputacja

  1. Sukces! Zablokowałem tłumik dźwignią na goleni i wtedy ścisnąłem amortyzator ściskiem stolarskim. Śruba odkręciła się zdumiewająco łatwo. Być może klej na śrubie (zruszony 2 dni temu) dopiero teraz przestał trzymać. Ale to tylko moja teoria. Pozdrawiam
  2. Już to zrobiłem. Nie pomaga - tłumik kręci się. Pozdrawiam
  3. Zrobiłem tak jak radzisz. Efektów brak - tłumik dalej się obraca razem ze śrubą - nie jest zaciśnięty na goleni. Z tego co się domyślam i wyczuwam, tłumik ma na powierzchni radełkowanie, które po dokręceniu śruby wrzyna się w materiał goleni dolnej (aluminium) i jakoś tam trzyma, dopóki się go nie wybije. Jak się wybije, obraca się swobodnie. Może jakieś inne pomysły, jak temu zaradzić? Pozdrawiam
  4. Podczas odkręcania dolnych śrub popełniłem błąd, który uniemożliwia dalszy demontaż. Amortyzator jest praktycznie nowy. Obie śruby dolnych goleni były zabezpieczone klejem, więc odkręcały się z dość dużym oporem. Śrubę lewą (od str. sprężyny) udało mi się całkowicie wykręcić. Następnie zgodnie z instrukcją wkręciłem ją 5 obrotów i wybiłem wkład sprężyny młotkiem gumowym. Natomiast przy śrubie prawej (str. tłumika) popełniłem błąd, gdyż nie wykręciłem śruby do końca, tylko poluzowałem kilka obrotów i wybiłem wkład tłumika. Teraz śruby nie da się wykręcić, bo obraca się razem z wkładem. Są jakieś pomysły w tej sytuacji? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...