Skocz do zawartości
RafalSBK

[amortyzato] XCR LO Solo Air

Rekomendowane odpowiedzi

Gość pw524

No niby tak.

Dla mnie, dla ciebie, dla wielu innych ale znam masę takich którzy by o tym nawet nie pomyśleli.

Nie pisałem tego żeby się czepiać czy nabić posta, po prostu wiem że nie każdy o tym pomyśli przy zakupie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

zapomniałem o tym napisać, jak by co to ja swojego od czasu przeróbki ani razu nie musiałem pompować ani dolewać oleju, poza tym wszędzie sucho

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Danielasty

A tak zapytam, jak z pracą? Do czego można porównać teraz pracę? pewnie do epicona się nie umywa, ale .... kto wie , tylko właściciel

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

Z pracą?... trudno mi porównać z epiconem ponieważ nigdy nie miałem z nim do czynienia,

działa chyba jak każdy inny prosty amortyzator gazowy, ma dużo większą możliwość regulacji, chociaż by to że można regulować objętość platformy za pomocą ilości oleju, wiadomo że nie jest to łatwe czy szybkie do ustawienia jakimś pokrętłem tylko trzeba odkręcić korek wlać/odlać trochę oleju, jest z tym trochę zabawy, ale jak już się wszystko odpowiednio dobierze to jest rewelacja, można sobie idealnie dobrać ile amor ma być ugięty kiedy się wsiada na rower, oraz ile ma się uginać.

dzięki temu można wybrać czy się chce mieć amor do lasu na jakieś hopki i kamienie, czy na miasto na krawężniki i kostkę.

Dla mnie rewelacja i jak bym miał jeszcze jednego XCR'a też bym go przerobił

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

Witam,da radę tak zrobic z XCM v3 bez żadnej blokady?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Teoretycznie da radę - kwestia co masz w prawej ladze? Bo jeśli nie będziesz miał żadnej kontroli powrotu to nie widzę sensu, chyba że autor tematu się wypowie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

Amortyzatora całego nie rozbierałem,ale wiem ze w 1 ladze była sprężyna a w 2 sprężyna i elastometr,wiem że w XCR jest tylko 1 sprezyna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Udzielę Ci dyplomatycznej odpowiedzi - wszystko się da jak się chce. Swojego czasu zrobiłem sobie rysunek techniczny do przerobienia... RST Gila TnL na Solo Air - jakoś z braku chęci mi się odechciało i przerobiłem Darta 3.

W Twoim przypadku również się da ale jeśli nie masz tam jakiejś "kontroli" powrotu to widelec będzie odbijał jak szalony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

W wolnym czasie(za 2 tygodnie go rozbiorę) i zobaczymy co z tego wyjdzie.Ja widzę jedną moim zdanie wielką różnicę ja w XCM ma nakrętki od dołu do odkręcenai a w tym XCR jest sruba imbulsowa.A jak powinna wyglądać ta kontrola powrotu?I czy eelastometr nie może za to posłużyć?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

Elastomer służy temu abyś nie dobił amortyzatora do samego końca, wiem ze były też jakieś xcm z regulacja tłumienia, ziomek taki ma,

a tłumienie jest po to aby amortyzator nie odbijał w górę jak szalony i wygląda tak

suntour-sr-lockout-cartridge-axonxcpxc-pro.jpeg

 

Jeżeli oba korki u góry są takie same to masz 2 sprężyny i brak tłumienia

 

ostatnio zacząłem się zastanawiać jak by tu zrobić tłumienie z osobną regulacją tłumienia wbicia i odbicia, ktoś ma jakieś pomysły?

 

@mrmorty kiedyś pisałeś coś o pompce do amortyzatora, wymyśliłeś już? ja pompowałem ostatnio manitou split rp i musiałem wymyślić coś na szybko, tak że mam jakąś koncepcje żeby zrobić tylko przejściówkę do zwykłej pompki

 

działało to na zasadzie przeźroczystego wężyka paliwowego i gwoździa :P ale to tylko prototyp

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

A jak by wyglądała jazda z powietrzem i bez tłumienia?Strasznie sybko by odbijało?Ja ważę 50kg więc wyjełem 1 spręzyne ,skróciłem elastometr i zalałem olejem.Ale proble w tym że jak go wbije po jakieś 80mm skoku ze 100mm to potem nie chce wrócić do konća,wraca do jakiś 70mm

 

Nie ma opcji edytuj więc post pod postem.

Rozebrałem dziś amortyzator (poniżej daję zdjęcia,sory za jakość) i mam pytanie jak zdjąć te gumowe uszczelki z 1 zdjęcia i czy przerabiać to tak samo jak ty,podkładki masz 25mm czyli takie jak średnica amortyzatora w środku tak?bo u mnie moze byc inna srednica,i czy wentyl z dętki bedzie pasował?

Edit:Mierzyłem średnicę wewnętrzną jaką mam w górnych lagach to ja mam 26mm

 

Kolego kurcze blade - mamy zapis o nieładowaniu dużych zdjęć na forum. Korzystaj z jakiegoś imageshack'a czy picasa.

 

 

Grrrrrrrrrrr :verymad:

mrmorty

Edytowane przez mrmorty

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

U mnie po przeróbce wracał dużo szybciej i tłumienie musiałem ustawić troche mocniejsze niż przy sprężynie.

Spróbuj najpierw z jedną sprężyną i całkiem bez elstomera i bez oleju, być może przez olej nie chciał wrócić do samego końca, jeżeli dalej nie będzie wracał ustaw reg. naprężenia wstępnego na max na +.

 

Zalanie olejem tego amortyzatora nie może w żaden sposób go zmiękczyć, jak dla mnie jest to technicznie nie możliwe. Jedyne co to daje to smarowanie, ale gdy się go zaleje to od spodu musi być szczelny i jednocześnie dosyć szczelne są korki z regulacją naprężenia, wtedy w amortyzatorze tworzy się coś w rodzaju sprężyny powietrznej ale nie do końca szczelnej bo powietrze ucieka przez gumowe uszczelki na dolnych lagach, jeżeli amor się dociśnie to powietrze częściowo ucieka i przy odbiciu robi się podciśnienie, dlatego amor może nie wracać do końca.

 

Jeżeli jednak będziesz chciał przerobić na powietrze to:

-nie musisz zdejmować uszczelek

-Ja też mam górne lagi o śr 26mm, podkładki są o 1mm mniejsze po to aby można było je łatwo wcisnąć przez gwint w środek lagi, dopiero potem dokręca się je dosyć mocno.

działa to na takiej prostej zasadzie że metalowe podkładki kiedy są dociskane to te gumowe które są pomiędzy nimi zostają wypychane na zewnątrz, jednocześnie zwiększając swoją średnice o ten 1 mm

- wentyl z dętki pasuje

 

Tak się zastanawiam nad tym jak by to mogło działać jakoś po ludzku żeby nie odbijał w górę za szybko.

Jedyna co mi przychodzi do głowy to (oczywiście po przerobieniu na powietrze) to zalać odpowiednio dużo oleju tak aby komora z powietrzem miała ok 100mm wysokości i napompować mało powietrza, wtedy na początku będzie miękki i im bardziej wbity tym będzie twardszy, dzięki temu nie powinien tak szybko odbijać przy końcu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Hej

co do pompki - za dużo kombinowania i po podsumowaniu wyszłoby drożej niż najtańsza pompka do amora. Miałem po prostu do dyspozycji starą pompkę serwisową z manometrem.

Sprawę rozwiązujesz tak:

musisz mieć nakręcaną końcówkę na wentyl samochodowy - dalej manometr a za manometrem wklejony i dobrze uszczelniony(z góry pewnie trzeba będzie złapać to opaskami zaciskowymi by wkład wentyla oparł się ciśnieniu) taki wentyl http://www.rowertour.pl/?page=artykul&id=500 dalej oczywiście pompka i odpowiednie uszczelnienie całego systemu.

Chodzi o to by powietrze dało się tłoczyć tylko w jedną stronę - w stronę wentyla w amortyzatorze.

Teraz minusy - jeśli ktoś nie ma gdzieś na półce tego co potrzebujemy, to zakup nowych części mija się z celem - wyjdzie drożej.

Standardowo w pompkach rowerowych przy odkręcaniu końcówki tracimy 3-5 PSI. Nie wiem ile stracimy przy tej konstrukcji(wszystko zależy od długości przewodu) ale pewnie "piątaka" najbidniej Oczywiście można dojść do wprawy ale czy komuś się chce skoro mi się nie chciało? Rozmawiałem z moim kumplem mechanikiem - najlepszym weryfikatorem i niszczycielem moich pomysłów i twierdzi że to zadziała.

Pomysł zrodził się pewnego ciepłego wrześniowego dnia na pomoście nad jeziorem Serwy i równie dobrze mógł być wynikiem udaru słonecznego... :laugh:

Co do tłumienia powrotu w tym sprężyniaku - jest metoda - poszukać gdzieś w sieci tłumik z Gili TnL lub XCR-a - lagi są identyczne więc można zaszaleć

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

Ok,Dzięki za odpowiedź,zaraz idę do sklepu i zobaczymy co z tego wyjdzie.

 

noi lipa,korek mam nieszczelny,moze potem coś wymyśle,Ty co zrobiłeś ze swoim korkiem że powietrze Ci trzyma?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty
Ty co zrobiłeś ze swoim korkiem że powietrze Ci trzyma?

 

Pytanie do Rafała czy do mnie?

Jeśli do mnie to zerknij do mojego tematu o przeróbce Darta 3

Korek był toczony w mosiądzu by ładnie to wyglądało. Można toczyć w zwykłej stali konstrukcyjnej. Do tokarza który mi toczył to mam niestety 200 km ale na miejscu znalazłem fachowca który tego by się podjął. Jak chcesz to jutro mogę się zapytać o cenę itd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

Korek już jakos zrobiłem ale mam nowy problem,wkręcam korek do lagi próbuje napompowac ale nie da się,idzie strasznie ciężko ale powietrze i tak nie wchodzi,uginam amor do końca i podnoszę do góry i nic. I jeszcze 1 pytanie czy ten plastikowy 'pręt' z podkladkami itp powinien wchodzić do lagi górnej lekko czy na siłę? Bo u mnie na siłę wchodzi

Edytowane przez safian
Pleonazm :>

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

@ mrmorty z pompką miałem podobny pomysł, ale jak zrobię i będzie działało to napisze nowy temat

 

@ razor1911 a spróbuj przedmuchać ten korek jak go wykręcisz, czy w ogóle jest drożny, może tak go uszczelniłeś że nie puszcza powietrza w obie strony :P

a tłoczek jak wsadzałem do lagi to wchodził bardzo luźno, dopiero po dokręceniu podkładek wewnątrz lagi zaczął chodzić opornie ale ciśnienie po napompowaniu dobrze sobie z tym radzi

czy dokręciłeś mocno podkładki do "plastikowego pręta" przed włożeniem do lagi czy po jak był już wewnątrz lagi?

 

bez kitu następnym razem jak coś zrobię to chyba filmik nakręcę :P coś w stylu "bez filozofii" - amatorski poradnik rowerowy nie wiem czy ktoś kojarzy

Edytowane przez RafalSBK

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

Dokręciłem mocno podkładki po włozeniu do lagi,ale jak je dokręciłem to chodziło na siłę,przed dokręceniem tak raczej luźno.Jak odkręce korek to normalnie podłączam go do pompki i wentyl jest tak średnio drożny.Sprubuję wziąć inny wentyl to może pomoże.Ja go uszczelniałem z 10 razy,dopiero szpachla samochodowa pomogła :laugh:.Takie trochę banalne pytanie ale moge to pompować zwykłą pompką do roweru?

Edytowane przez Razor1911

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

no i tu się właśnie pojawia trochę problem, potrzebna jest taka pompka, którą możesz zdjąć z wentylka na tyle szybko żeby nie uciekło ci powietrze, a ponieważ komora z powietrzem jest mała to tego powietrza nie ma tam za wiele

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Razor... litości - co z ortografią?????

Podjedź do jakiegoś serwisu i tam za dobre słowo dmuchną Ci do widelca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

Do najbliższego serwisu mam spory kawałek drogi.Wiem sory za ortografię.Zapomniałem jeszcze dopisać że nawet jak w czasie pompowania zacznę go uginać to i tak powietrza jakby w środku nie było.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

jeżeli powietrze wchodzi do środka to może zrób tak:

zdejmij dolne lagi i zostaw tłoczek wewnątrz górnej lagi tak ja ma być na gotowo i napompuj, wtedy zobaczysz czy od dołu nie cieknie olej (oczywiście wlałeś go do górnej lagi?) i czy tłoczek jest szczelny, ja swojego na orlenie kiedyś pompowałem z kompresora i też daje rade

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Razor1911

Dzięki wszystkim za pomoc,ale zrezugnowałem z tego tuningu,pozostanę przy zwykłym,tylko ten korek :icon_confused: .

Edytowane przez Razor1911

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Wybacz, ale nie mogłem się powstrzymać - dwie lewe ręce? Przecież przy tych amortyzatorach to prościzna...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

Zapomniałem napisać na początku tematu, że jest on kierowany do ludzi kreatywnych, którzy potrafią zdiagnozować problem oraz sami go rozwiązać, myślę że ogólna zasada działania amortyzatora po przeróbce oraz wskazówki jak go przerobić zostały odpowiednio opisane i to powinno wystarczyć

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • KloPeraN
      Przez KloPeraN
      Witam, szukam amortyzator do Boss Convert koło 26' hamulce tarczowe. Jazda głownie po asfalcie i drogi polne, czasem las. Do 400zł
    • Kacper101
      Przez Kacper101
      Witam, chciałbym kupic amortyzator najlepiej  firmy FOX  do 800 zł do 150 mm skoku w stanie db/bdb w małopolsce/podkarpaciu
    • marcinusz
      Przez marcinusz
      Cześć,
      kupię amortyzator 29" 100mm w co najmniej dobrym stanie. Kolor czarny. Sterówka tapered minimum 18cm. Od biedy może być prosta sterówka. Rozważę wszystkie propozycje od Raidona Air po Rebę. Wyłącznie QR15x100 (nie-boost).
    • szamysz83
      Przez szamysz83
      Witam. Mam kilka pytań, zadam po kolei:
       
      1. Zasadnicza różnica między RS XC30 TK coil a RS 30 TK Silver Coil - tylko waga?
      2. Podrzuci ktoś jakiś dobry tutorial do serwisu RS 30 TK Silver Coil?
      3. Ile oleju, jak i gdzie wlać? Chodzi o RS 30 TK Silver Coil
      4. Jest możliwość zmiany skoku ze 100mm na 120mm? RS 30 TK Silver Coil
      Oczywiście pod koła 26 cali. Dziękuję.
       
    • Ilia
      Przez Ilia
      Cześć,
                     Wpadł mi taki pomysł by zamiast smaru do uszczelek kurzowych wstrzyknąć olej. Chodzi dokładnie o Foxa. Ich uszczelki mają dwie wargi, które ściskają sprężynki i pomiędzy tymi wargami daje się smar. W większości innych widelców zresztą też, jednak nie u wszystkich ta dolna warga tak dobrze trzyma. Rozbierałem już dwa nowe Foxy i smaru na uszczelkach w ogóle nie było. Pomyślałem, że jeśli wstrzyknę tam olej taki jaki jest w komorze powietrznej to amortyzator będzie i uszczelki będą jeszcze lepiej nasmarowane. Smar chcę wstrzyknąć po złożeniu widelca strzykawką z taką mini rurką, odginając wargę uszczelki.
                    Chciałbym poczytać co o tym sądzicie. Może ktoś już tak próbował, a może są jakieś szczególne przeciw skazania?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.