Skocz do zawartości
pawel1315

[konserwacja] czyszczenie łańcucha - sposoby


Rekomendowane odpowiedzi

javman

kurde... hh a ja jak widze ze lancuch i kaseta sa brudne to tylko odlepiam brud jakimś patykiem z kasety i kapkam troche oleju na łańcuch (hipol) i tyle... :confused: czyżbym zaniedbywał swój napęd ?

Edytowane przez javman

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Odi

Owszem tak. I jeśli piszesz, że brud odlepiasz patykiem to nie wyobrażam sobie jak bardzo zapuszczony musisz mieć napęd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
javman

ale ogólnie pracuje cicho i precyzyjnie, i dlatego bardzo rzadko go smaruje (dopiero gdy łancuch jest suchy) bo wtedy piszczy a tego nie lubie... dodam ze jak slysze tez kogos kto jedzie na rowerze i mu z lancucha piszczy to ciekawi mnie dlaczego go sobie nie nasmaruje :) brud jest miedzy trybkami kasety... lancuch zazwyczaj jest nasmarowany, ogolnie po kazdym smarowaniu gorzej mi sie jezdzi niz przed nim, bo czuc jak by ziarenka piasku, nawet po przemyciu... ale po kilku km sie sam oczyszcza chyba i ladnie pracuje :) wcale nie tak zle ten naped wyglada.. fakt ze sie nie swieci ale no przybrudzony jest....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
karo2

A smarowanie każdego ogniwa olejem wazelinowym jest dobre?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
afly

A smarowanie każdego ogniwa olejem wazelinowym jest dobre?

Według mnie olej wazelinowy jest beznadziejny do roweru, wolę już wazelinę techniczną w formie smaru ale nie płynu, ta w płynie bardzo szybko łapie bród i wystarcza na krótko - nie polecam.

Edytowane przez afly

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bagheera

Nie znalazłem żeby ktoś stosował po shake'u smar w sprayu do łańcuchów motocyklowych.

Jak by co to ja też jeszcze nie próbowałem, ale dam znać co z tego będzie bo moto mam teraz na wał i mi smar Bel-Ray został :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wojbar13

Ja ostatnio zrobiłem eksperyment i podjechałem na stacje i nalałem do kanistra OLEJ NAPĘDOWY (diesel), a następnie zrobiłem shake'a (w butelce po NESTEA), po wyciągnięciu łańcuch był strasznie tłusty i nie wysychał tak jak to robi po zwykłej benzynie.. Wysuszyłem na słońcu, wytarłem i naoliwiłem.. No wszystko śmiga jak marzenie..Więc polecam ten sposób jak najbardziej..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
intruz

Pytanie tylko jak długo to trzyma ? I czym smarowałeś potem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wojbar13

Jak długo trzyma- zależy od tego po czym jeździsz. np- asfalt, suchy las to trzyma dość długo (ja robie co ok 200-300 czyli około miesiąca), gorzej jest już z błotem, mokry las, jazda w deszczu(wtedy najlepiej robić to co wyjazd lub po porządnym umyciu roweru wodą w tym łańcucha, chociaż wiadomo że ciężko z tym)

Czym smaruje - ja smaruje wazeliną techniczną, olejem wazelinowym lub zwykłym smarem dostępnym w większości sklepów z częściami maszynowymi.

 

Tylko po shake'u trzeba wytrzeć łańcuch szmatka (nie trzeba tak dokładnie żeby coś z tej ropy zostało) i później odrobina smaru i gotowe.

 

Myśle, że pomogłem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
javman

dzis bylem w decathlonie i byly tam takie buteleczki z oliwą jakąś chyba 250ml za 12 zl niecałe, uzywa tego ktos? opyla sie to kupic?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
koziakaka

witam

wlasnie pierwszy raz samodzielnie czyscilem lanuch.wyszejkowalem go w benzie i po wyjeciu,dalej strasznie 'chrupie' - chodzi o chrzeszczenie ziarenek piasku.czy sprobowac go jeszcze wyszejkowac,czy lancuch ma poprostu brud w srodku i jest do wymiany?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Odi

Powtórz szejkowanie 2-3 razy, wysusz, załóż, nasmaruj i ciesz się jazdą. Nie zawsze cały brud się wypłucze i czasem coś tam jeszcze strzyka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
endless11

Mam pewne pytanie a propos czyszczenia łańcucha otóż używam maszynki i pędzelka tzn. maszynką czyszczę łańcuch a pędzelkiem zamoczonym w nafcie, zębatki przerzutek i tu pojawia się moje pytanie czy przy takim czyszczeniu pędzelkiem nie następuje wymywanie smaru np z kółek wózka przsutki itp.?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lextalionis

Powiedzcie mi ile benzyny nalewacie do słoika/butelki do shake'a? Czy "do pełna" czy tylko tak żeby przykryć łańcuch?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Niedzwiedz1

Tylko tyle żeby przykryć łańcuch a nawet trochę mniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lenik

Czy ktoś może porównywał efekt końcowy shake'a i czyszczenia maszynką ??

Od dwóch lat czyszczę tylko maszynką z benzyną i nie wyobrażam sobie innego sposobu (czyszczenie co 3-4 wycieczki, więc co jakieś 200km).

Zdejmowanie łańcucha za każdym razem to dla mnie abstrakcja (zwłaszcza, że nie używam spinek tylko skuwam łańcuch).

Nie przypuszczałbym, że tak mało ludzi korzysta z maszynek, a IMHO są trwałe i dobrze się sprawdzają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MikeSkywalker

Pierwsze mycie z brudzącego FL Ceramic Wet zacząłem od wody z Ludwikiem ale rewelacji nie było, po shaku nie było prawie różnicy widać.

Drugi raz to proszek do prania + gorąca, nie ciepła woda + butelka starszego typu po Kubusiu, z racji gorącej wody operację w rękawiczkach przeprowadziłem, potem zmiana wody i proszku, drugi shake a trzeci w celu płukania z odrobiną Ludwika. Łańcuch dośc dobrze się wyczyścił, tylko na zagięciach nieco brudu zostało. Niestety butelka miała wąski otwór więc dostała młotkiem i do worka ze szkłem. Potem jeszcze przetarcie szmatką z benzyną, nie wiedziałem czy spinać czy skuwać ale jeden sworzeń gdzieś zaginął więc Sramowska spinka, mam nadzieję że się sprawdzi. I FL Teflon +, co do niego to w odpowiednim temacie po dłuższej jeździe zamieszczę relację.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Szyling

Mam z pracy tzw. odtłuszczacz, nie wiem jak się to dokładnie nazywa bo nie jest w oryginalnych pojemnikach, miesza się z wodą. Szczoteczka plus ten preparat a następnie shake i płyn już prawie czysty:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
k0nficjusz

Dziś po raz pierwszy umyłem łańcuch. Przejechałem 100-130km. Robiłem to szmatką i benzyną ekstrakcyjną bo nie posiadam skuwacza. Troszkę mnie to przeraża dlatego zastanawiam się nad zakupem maszynką do czyszczenia łańcucha. Czy takie mycie benzyną ekstrakcyjną będzie równie dobre jak opisywany przez was shake. Zdecydowanie zajmowałoby to mniej czasu. Aha i jakby ktoś mógł się wypowiedzieć na temat tych maszynek bo jednak kilka osób wybrało w ankiecie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zidentyfikowany

k0nficjusz, kup sobie spinkę do łańcucha i po problemie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
janki6

witam,

zmieniłem wczoraj łańcuch na nowy /" stary z przebiegiem wyczyściłem - pytanie jak go teraz przechować- nasmarowany czy też nie ?

 

a jeżeli nasmarowany to jak to zrobić - na rowerze jest już nowy ?

 

co radzicie?

Jarek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
hehe12

Szejkowanie może uszkodzić łańcuch? Bo wydaje mi się, że przez to "rozklekotał" się, chyba że to wina nieumiejętnego szejkowania lub jakości łańcucha.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
afly

Szejkowanie może uszkodzić łańcuch? Bo wydaje mi się, że przez to "rozklekotał" się, chyba że to wina nieumiejętnego szejkowania lub jakości łańcucha.

Według mnie wypłukał Ci się brud który wcześniej "usztywniał" łańcuch, ja szejkowanie stosuje i stosował bedę, nie widzę też w nim zależności jaka mogłaby wpłynąc na "rozklekotanie" łańcucha :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Saovine

Szejk benzynowy i specjalny preparat do mycia napędu dirtwash :icon_cool:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pepik

Witajcie, czy ktoś z was używał przez dłuższy czas terpentyny do czyszczenia łańcucha? Jaka była skuteczność i czy miało to jakiś wpływ na jego żywotność?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×