Skocz do zawartości

[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 6


Ecia

Rekomendowane odpowiedzi

No więc dzisiaj szoska :) Ten wiatr niszczy mnie psychicznie. 2,5h jazdy lajtowej, 45 minut ostro. Mówiłem już że WIEJE? Masakra, wężykiem po asfalcie, 12km/h po płaskim jak było w twarz, głównie jednak wiało w bok więc jechałem 17km/h wężykiem z pochylonym rowerem i wiało mi po uszach przez te malutnie dziurki w czapeczce biemme, znaczy się wieje mocno :) Poza tym nie mogę odkręcić jednego kółeczka od przerzutki bo z sześciokąta zrobiło się w śrubce kółko, ale tym się zajmę jak będę musiał czyli jak zacznie piszczeć.

 

67,39km ze srednią 20,28km/h i średnim pulsem 149 :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzis Wypasiony trening z młodymi szosowcami i Thomasem :) Było bajerancko ! wszyscy na szosach ja na MTB :) .. Jedyna wada MTB , to ze głosno było :P Tempo też momentami hardcorowe :)

 

76.65km z avs- 27.28km/h

 

Wracając chyba ,,snejka" złapałem , powietrze troche zeszło ale spotkałem Krzyska , ktory pozyczył pompke i na dopompowaniu dojechałem na chate. Zobaczymy czy dalej będzie schodzić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ale się wku....em, wyszedłem na rowerek przejechałem 100metrów dojeżdżam do skrzyżowania i nie mogę wypiąć prawego buta, no to szybko zjeżdżam na chodnik po kilku próbach udało się wypiąć, no więc jadę dalej zjeżdżam na ulice wpinam tego buta wszystko ok próbuje go wypiąć jeszcze raz a tu za cholerę nie chce puścić, obracam buta o 90* i nic więc szybko na chodnik zatrzymuje się patrze a tam blok się wykręcił trzymał się na jednej śrubie za cholerę nie mogę buta wypiąć, dojechałem do domu bardzo wkur...(cenzura) musiałem zdjąć buta bo za nic nie chciał się wypiąć i po ciężkich trudach udało się uwolnić buta od pedałka, następnie poszukiwania zaginionej śrubki, niestety nie znalazłem, coś w garażu będzie trzeba poszukać, więc tyle z mojej dzisiejszej jazdy dystans ok 500metrów, może jak uda się znaleźć

śrubkę zastępczą to się może jeszcze wybiorę na rowerek.

 

tak wygląda dzisiejszy dzień na rowerze :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Skorzystałem dzisiaj z ładnej jak na luty pogody. Wpierw do sklepu poprzymierzac kaski, potem wyruszyłem w teren z kumplem.

Przy jeździe okazało się, że kumplowi z amortyzatora [RS Judy J4] zrobił sie sztywny widelec. Skoczyliśmy do mnie, przeserwisowaliśmy i działa prawie jak nówka ;)

Ogólnie wyszło 56,5km z avs 20km/h.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj 28 km, znowu mi sie nie chcialo nigdzie dalej jechac samemu, tak policzylem to na 35 razy na rowerze w tym roku bylem 5 razy z kims ;)

A i jeszcze zrobilem dzis test sigmy 1106 team, na poczatku obawialem sie ze jest za duzy, ale jest ok, na szerokiej kierownicy wystaje tyle co stary na waskiej :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaiaj założyłem pedały(własnie te od ciebie olek) i przednią przerzutke alivio (od sebkastrażka). Przerzutka chodzi teraz o niebo lepiej niż stara. Skróciłem również pancerze i dalej nie moge wyregulować tylnego lxa na cacy. .. :confused:

 

potem zrobiłem jakieś 20km, a jutro szykuje sie pogoda wiec może coś wiecej śmigne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no to olek zawsze cos :D ja w tym roku ani razu z kims nie smigalem ;/

 

dzisiaj w planach bylo 80km, ale ten wiatr + lekkie przeziebienie to chyba nie najlepsze polaczenie, wiec tylko 10km jak przestalo troche wiac :confused: oprocz tego podkregulowalem przerzutki i umylem tak z grubsza rower ;]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Byłem pojeździć na rowerku z moim Labem aby sie wyszalał :confused:. Pojeździło sie w pobliskich lasach przy Ruminie na Stawkach. Nie miło sie skoczylo...:/ urwała sie końcówka wózka od srama http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/beb99fbe850cf3c2.html (zaznaczone na żółto ) Zahaczyłem prawdopodobnie o ścięty pień drzewka... Przerzutka działa jak wcześniej:).

Kto ma na sprzedaż część wózka od Sama x.9 od strony szprych rocznik <2006 (aluminiowy wózek) Prawdopodobnie średni wózek od śrubki kolek do śrubki jest 78mm

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaka padaka...ledwo 30km ze średnią 21km/h, po 10km już zaczęło odzywać mi się moje kolano, ktore jakiś czas temu CHYBA przewiałem. Wróciłem do domu, wziąłęm się za skracanie pancerzy bo były troche za długie i dziwnie się układały podczas jazdy. Dzień średnio udany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem Nowe siodło za dyche :P kiedy kosztuje norma 60 zł a było nowe :D.

A i dokupiłem tylny hamulec.

Teraz jeździ mi się o niebo wygodniej nie tak jak na tamtej kanapie, która miała tak miękką wyściółkę żę się zadem przechodziło do skorupy :confused::D . A te nowe siodło to kbix ultraform prorace które jak dla mnie jest super .

A i kolo od megasportu kupił sobie scotta ransoma :D boska maszynka, boska ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja pośmigałem dzisiaj na nowych kółkach, pięknie się prezentuje tylnia tarcza i przednia piasta podczas jazdy. ładnie też wyglądają nyple a srebrne szprychy to strzał w 10 :) . Zrobione z 15km spokojnym tempem, po parku pośmigane, nowy napęd wytestowany {łańcuch PC48 i kaseta sunrace 11-30} i poszarżowanie po płaskiej równej szosie 55km/h - było z wiatrem :) . Wrzuciłbym zdjęcia kólek ale jestem trochę wcięty bo świętowałem koniec ferii i tak jakoś nie wiem co się dzieje :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...