Patron920 Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu wykrętak, wd40, schłodzić oś. grzanie to raczej na nakrętkę a nie na śrubę może pomóc. Ewentualnie gdyby wykrętak nie miał za co się złapać, na wiercić lekko. Wykrętak ma gwint w drugą stronę i wkręca się przy wykręcaniu obiektu, więc jest tu idealny Cytuj
chester_jds Napisano 19 godzin temu Autor Napisano 19 godzin temu Próbowałem wykrętakiem ale chyba za szybko się rozchodził i nie łapał na tyle, by to było skuteczne. Wezmę zorganizuję coś o mniejszym skosie tego gwintu żeby głębiej weszło może. Bo to rzeczywiście najmniej inwazyjne jest. Na razie czekam na paczki z instrumentarium doi znęcania się nad tym. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu Pomyśl też o zakupie imbusów dobrej jakości. Jeżeli obrobiłeś gniazdo kluczem, a oś się nie wykręciła, to raczej siedzi ona mocno. Klucz powinien być dobrze dopasowany i wchodzić głęboko w gniazdo. Wczoraj widziałem metodę, chociaż sam tego nie próbowałem, żeby uderzyć lekko metalowym młotkiem kilka razy śrubę. Ma to na celu lekkie poluzowanie gwintów jeżeli zaczęły się zapiekać. Na przyszłość polecam chociaż raz w roku ruszyć wszystkie śruby. Pozwala to uniknąć takich niespodzianek. Cytuj
chester_jds Napisano 18 godzin temu Autor Napisano 18 godzin temu Klucz (nasadka) był (jest) ok, nie raz używałem. Tu ewidentnie zapiekła się ta aluminiowa śruba. Klucz ładnie trzyma wymiar (6+ mm), a ta ultrasiłowa próba nie zostawiła na nim najmniejszego śladu, on się w ogóle nie wyrobił. A oś odkręcałem ostatnio w... marcu? Kwietniu? Jakoś tak, coś ponad 3 tysiące km na tym rowerze temu. No trudno, zapiekło i trzeba coś z tym zrobić. Nawalę teraz tam anti-seize tak, by aż ociekało jak mi się uda temu zaradzić. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Używasz bitów z grzechotką lub innym dużym uchwytem? Ja ich unikam właśnie z tego względu, że właściwie nie czujesz czy śruba puszcza czy może właśnie totalnie obrabiasz gniazdo. Zwykły klucz daje nieco więcej wyczucia. Cytuj
smw44199 Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu (edytowane) Uważaj z wykrętakiem podczas kręcenia, bo jest bardzo twardy i potrafi pęknąć, a jak zostanie w środku, to kolejny problem do rozwiązania Pukanie w śrubę to normalny zabieg pomagający przy odkręcaniu 👍 Edytowane 4 godziny temu przez smw44199 Cytuj
chester_jds Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu 2 godziny temu, przecietny.kolarz napisał: Używasz bitów z grzechotką lub innym dużym uchwytem? Mam klucz "L", mam klucz typu "T", mam też bit 6,3 mm (1/4), mam też nasadkę. Wszystko do swojego zastosowania. Tu użyłem w końcu długiego ramienia z nasadką, bo klucz "L" po prostu siedział w gnieździe i ani o mikrometr się nie ruszył (nie licząc sprężystego odkształcenia dłuższego ramienia klucza, za które pchałem, czy ciągnąłem w zależności od położenia). A długie ramię grzechotki dało w końcu większy moment, który niestety poszedł na stripping gniazda, a nie ruszył tej osi. No cały czas powtarzam, że stopień zapieczenia tego mnie zaskakuje i obawiam się, że mimo tych wszystkich zabiegów skończy się ryzykownym wierceniem w osi od strony gwintu. Dzisiaj zacznę od wbijania T45 i zobaczymy, jak się to skończy. Codziennie psikam na stronę gwintu odrdzewiaczem, może te czary choć troszeczkę pomogą. Cytuj
Eathan Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu @chester_jds jeżeli masz tam oś, która wchodzi w wymienny hak to ryzyko nie jest jakieś dramatyczne. W najgorszym wypadku kupisz jeszcze hak i po sprawie. 1 Cytuj
chester_jds Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu (edytowane) @Eathan o matko, no oczywiście, że masz rację. Że też o tym w ogóle nie pomyślałem, że to nie gwint w ramie, ale w haku. Teraz to w ogóle nie będę się opierniczał, jak próba z torxem nie wyjdzie, może dam jeszcze szansę wykrętakowi, ale wiertarkę to już będę grzał na wszelki słuczaj. A ja nawet niedawno na wszelki wypadek sobie taki hak kupiłem, więc jakby co, to mogę rżnąć przez hak Edytowane 1 godzinę temu przez chester_jds 1 Cytuj
Seb Napisano 14 minut temu Napisano 14 minut temu (edytowane) W warsztatach samochodowych bardzo często śruby grzeje się prawie do czerwoności przed odkręcaniem głównie po to, aby osłabić rdzę na gwincie i zredukować opór gwintu inaczej mówiąc łatwiej odkręcać zardzewiałe śruby jak są gorące. Tutaj chyba bym bał się że ciepło ze śruby spali/zniszczy Ci lakier na ramie. Szczerze mówiąc nie wiem jak to u Ciebie wygląda ale wbicie torxa/wykrętaka jest najszybszym rozwiązaniem, potem jak to nie pomoże bym próbował osłabić oś od strony haka rozwiercając minimalnie mniej niż średnica gwintu osi/haka, wtedy już raczej nie powinno mieć co trzymać skoro zebrałeś część materiału gdzie przykręcona jest oś. Edytowane 13 minut temu przez Seb Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.