Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć,
Po wyjeździe na wakacje i zrobieniu trasy na Formentor zajawiłem się rowerami i w końcu planuję kupić coś swojego.

Jazda głównie po szosie, ale chcę mieć możliwość wjechania na delikatny szuter w razie potrzeby. Trasy, które mnie czekają, to raczej 3x50km/tydz. + co jakiś czas pewnie jakaś dłuższa typu 100km+.

Budżet założyłem do 5500 pln i raczej nie chciałbym tego przekroczyć. Zastanawiam się też czy potrzebny mi jest aż tak drogi gravel na start, stąd przedział zaczyna się od 3k. Może nie warto przepłacać?

Rowery, które zwróciły moją uwagę:
- Kross Esker 5.0 https://pgbikes.pl/rowery-gravelowe/2747-9705-rower-gravel-kross-esker-50-grx-1x12-gen2-2025.html#/515-atrybuty_kolory-szary_grafitowy_polysk/983-rozmiary_ram-m_19_28_173_179_cm_wzrostu_

- Kross Esker 6.0 https://pgbikes.pl/rowery-gravelowe/2752-9817-rower-gravel-kross-esker-60-grx-2x12-gen2-2025.html#/983-rozmiary_ram-m_19_28_173_179_cm_wzrostu_/988-atrybuty_kolory-brazowy_zielony_mat

- Canyon Allroad (ku temu póki co skłaniam się najbardziej, natomiast muszę pokombinować jak rozprawić się z VAT, jeżeli wysyłka jest z Niemiec) https://www.canyon.com/pl-pl/rowery-szosowe/endurance-bikes/endurace/allroad/endurace-allroad/4164.html

- Romet Aspre 3.0 https://www.decathlon.pl/p/rower-gravel-rower-romet-aspre-3-0/_/R-p-X9042504?mc=9042504&wgu=293400_1676810_17815293577778_9147ced675&wgexpiry=1813065357&tag3=293400_1676810_17815293577778_9147ced675&cname=1676810&utm_source=convertiser&utm_medium=affiliate&utm_campaign=pl_t-perf_f-cv_o-roas_xx-8545&utm_term=_yy-CNVSR_8545-8670-1676810&utm_content=_zz--affiliate-networks-cvrpid%3D8545-cvrsid%3D1676810&cvrid=CVR.8545.1676810.8670.affiliate-networks..86406f53219bac5920c3685bc5078d20

- Storm Focus 4.0 (o tym niestety jest mało opinii, więc może tutaj ktoś się wypowie) https://wygodnerowery.com/rowery/gravel-storm-focus-4-0-shimano-grx/

 

Z góry dzięki za porady! :)

Napisano

Dużo osób mówi że jak dużo szosy to napęd 2x lepszy, jeden zawodnik odpadł.

Ja bym brał grx 2x10 na początek (możliwie tanio bo jest spora szansa że będziesz chciał zmienić jak trochę pojeździsz) i coś do czego możesz się przymierzyć chyba że masz jakiś dobry punkt odniesienia.

 

Napisano

Brałbym canyona, bo ma linki puszczone normalnie, nie przez rurę sterową. Dla mnie to zaleta.

Przyjrzyj się geometrii ramy bo to najważniejsze, napęd zawsze można zmienić, z ramą już zostaniesz. No, chyba że to rower na rozkręcenie się i jak zajawka będzie trzymała to planujesz kupno czegoś lepszego.

 

Sam mam grxa 400 (2x10), bardzo sobie cenię wygodę i małe przeskoki w indeksacji. Koszty eksploatacji, jak przy Daewoo Tico.

  • Haha 1
Napisano (edytowane)

Zdecydowanie Esker 6.0 - ma najlepszy osprzęt. Nie wiem czy względy estetyczne mają dla Ciebie znaczenie, ale Canyon z plątaniną przewodów na wierzchu wygląda  -oględnie się wyrażając- kiepsko. Kross ma tak poprowadzone przewody, że ewentualna wymiana mostka czy kierownicy odbędzie się bezproblemowo.

Nie wiem czy to jeszcze działa, ale do niedawna w PGBikes na rowery przecenione, z hasłem VELOBIRD-SALE (czy jakoś tak) był  dodatkowy rabat 2%.

Jeśli większość tras ma być asfaltowych to -mniej więcej-  odpowiednikiem Canyona w Krossie jest model Alta.

Edytowane przez Chociemir
  • 2 tygodnie później...
Napisano (edytowane)

Trochę zagłębiłem się w ten temat i uznałem, że do budżetu dorzucę jeszcze 1k. W tym momencie debatuję pomiędzy:

Cube Nuroad EX - https://allegro.pl/produkt/rower-gravel-cube-nuroad-ex-rama-m-kolo-28-fioletowy-f406e800-6d3e-4313-ae3e-8bdfdcbf1232?offerId=18560873275
Bergamont Grandurance 8 (mierzyłem go stacjonarnie i pasuje, ale martwię się o ewentualną odsprzedaż za kilka lat jeżeli chciałbym wymienić oraz mało znaną markę - mało opinii) - https://www.wysepka.pl/rowery-gravel/16048-36038-rower-gravelowy-bergamont-grandurance-8.html#product-section-specification

Orbea Terra h40 (wiem, że najsłabszy osprzęt, ale zdecydowanie najbardziej mi się podoba. Wiem, że na lepszym osprzęcie jest h30, ale niestety już ponad budżet w aktualnych cenach. Zastanawiam się czy rzeczywiście odczuję taką różnice jakości grx 400/600 a 600/800 jak w powyższych https://bikeon.pl/rower-gravel-orbea-terra-h40-blue-copper-2025.html)

Wpadł mi też mocno w oko Bianchi Nirone 7 na GRX 600/800, ale 7200 pln, to już zdecydowanie za dużo, nie chce dokładać w nieskończoność.

Reasumując stoję przed mocnym dylematem pomiędzy tymi modelami. Gdyby terra h40 była na tym samym osprzęcie co Cube, to już by był w koszyku 😜

P.S. Canyon niestety jednak nie wchodzi w grę, ponieważ muszę dostać polską FV

Edytowane przez tomnml
Napisano

To może wspomniany wyżej Kross Alta (taka dość estetyczna szosa typu road+). Z graveli masz jeszcze:

https://szybkierowery.pl/produkt/sensa-romagna-gravel-xp-grx-2x12-2026/

Z popularnych opcji jest jeszcze giant revolt 1. Dość popularny sprzęt w świecie graveli choć to taki bardziej turystyczny gravel, mi ten rower akurat nie leży.

Ten Formentor robiłeś na szosie, czy gravelu?

Tak rzucę jedna myślą tylko- nie jako prawdę objawioną, ale jako coś do przemyślenia. Skoro główne trasy to asfalt, a chcesz zjechać sobie na delikatny szuterek to może jakaś szosa typu endurance/road+ z możliwością wsadzenia szerszych opon 35-38c. Coś w stylu Giant Contend AR (sam używam jako lekkiego gravela), van rysel edr (nie pamiętam który to dokładnie model, może ktoś podpowie), kross alta, coś ze stajni cube. Jest tego trochę. 

Napisano

Dużo jednak będę jeździł po mieście i z tego co słyszałem gravel będzie łatwiejszy i stabilniejszy. Czy to krawężniki czy dziury nie będę musiał się aż tak przejmować, na czym mi zależy. Testowałem KTM X-strada 10 pro, którego myślałem, ze już kupię, ale miał dużo agresywniejszą geometrię i bliżej położoną kierownicę, co od razu mi się nie spodobało. 
Nie będę ukrywał, że patrzę trochę też na aspekt wizualny, stąd padła decyzja, że raczej będę wybierał jeden z wymienionych wcześniej modeli. Poszedłbym pewnie w Orbeę, natomiast martwię się, że pójście w osprzęt grx 400, gdzię w innych jest 600/800 w tej samej cenie może być głupotą. Nie znam się, więc nie wiem jak duża jest różnica między nimi.

Napisano

Rower ma też się podobać. Jak Ci się podoba Orbea to ją kup. Ja w swoim grawelu mam grx-a 400 i nie narzekam ani na brak przełożeń, ani na dziury w napędzie. Dużo go katuję w mieście, sporo też piza miastem na trasach od szybkich 40 km po dłuższe, ponad 100-kilometrowe. Głównie jeżdżę po asfalcie, też myślałem o Road+ ale chciałem trochę bardziej miękki napęd grawelowy (mam też szosę i wtedy jak kupowałem grawela też miałem fitnessa na szosowej Tiagrze 2x10). Fakt, w budżecie jaki przewidziałeś można kupić rower z "lepszym" napędem ale aspekt wizualny też się liczy. Pamiętam jak kupowałem swojego w lutym 2024, gdzie ceny jeszcze były bardzo wysokie po pandemii (teraz taki sam rower można kupić 1-1,5 tys. zł taniej) i obok tego mojego stała Orbea, już nie pamiętam jaki model ale była wtedy poza moim zasięgiem finansowym, ale pamiętam, że nie mogłem od niej oderwać oczu, była po prostu piękna 😁

  • 2 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...