Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mod Team
Napisano

Lubię tam jeździć. Dzisiaj co prawda po drugiej stronie - od Zagórza po Rembertów z kręceniem po pagórkach (chociaż niefortunnie zacząłem od krzaków). Nie spotkałem nikogo na rowerze, mimo idealnej pogody.

Co do planowanej drogi, to nie bardzo widzę uzasadnienie, skoro o rzut beretem jest ul. Podkowy, a droga ma się niby kończyć na gruntówce N. Bonaparte, która jest na granicy lasu... Nie mieszkam tam, więc nie wiem, ale skoro nie wspomnieli słowem o nadmiernym ruchu na Podkowy, to zakładam, że nie ma z tym problemu. Jeżeli tak jest, to po co kolejna droga ?

Napisano

Nawet na Podkowy ruch jest raczej znikomy. Jeździłem w tamtych okolicach trochę i to są typowe boczne uliczki, gdzie ludzie dojeżdżają do domów i tyle. Pomysł jest szalony i ciężko zrozumieć powód.

Mam wrażenie że teoria z artykułu może niewiele mijać się z prawdą. Będzie ulica, to i nagle się okaże że i jakaś działka pod blok się znajdzie obok ;)

Napisano (edytowane)

Jak się popatrzy na mapy z podziałem na działki, to trochę większy sens, choć i tak jako alternatywny dojazd lepsze będzie przedłużenie Miłej.
https://polska.e-mapa.net?userview=214330

Trzeba by się zainteresować planami zagospodarowania i przepchnąć rolę rekreacyjną, las czy co tam się da w tym kierunku, bo przy takim pocięciu działkami widać, że docelowo wejdzie tam zabudowa.

Edytowane przez zekker
Napisano

Tak ogólnie to z racji mnogości tego typu inwestycji jako takich ciężko jest obecnie cokolwiek narysować na mapach by ktoś nie protestował. Ja tu widzę na szybko próbę najłatwiejszego, najszybszego połączenia dwóch pewnie nie małych osiedli, które i tak pewnie się rozrastają. Jak puszczą inną opcją po już istniejących asfaltach w sensie i tak trzeba będzie zmodernizować to tym przy tych drogach zwiększy się ruch. Tym razem oni mogą zacząć protestować i tak dalej i tak dalej. 

  • Mod Team
Napisano

U mnie w lasku pod miastem była kiedyś tzw. "droga 100 zakrętów". Nazwa była od tego, że była to fana plątanina singli, które się ze sobą krzyżowały, dodatkowo na wzniesieniu, więc był fajny zjazd/podjazd. Wytyczony szlak turystyczny, odcinek popularny wśród turystów, zarówno na rowerach, jak i pieszych. Zawsze biegła tamtędy część trasy corocznego maratonu MTB. No i kiedyś władze postanowiły ten odcinek "zrewitalizować" Operacja ta polegała na poszerzeniu jednego wariantu drogi, akurat do szerokości samochodu i wysypania tego żwirem, co zupełnie zniszczyło charakter tego miejsca. Niby po wszystkim przy wjazdach do lasu postawili znaki zakazu wjazdu samochodem/motorem, ale szybko ludzie zaczęli dawać znać że natknęli się tam na samochód. Pod tablicą zakazu była mniejsza z treścią "nie dotyczy pojazdów z zezwoleniem", ale myślałem że to dotyczy pojazdów służb leśnych. Do czasu aż sam się natknąłem tam na samochód. Zacząłem opieprzać kierującą że tu jest zakaz i nie można jeździć tu samochodem, a ona na to "ja mam pozwolenie od gminy". No i wyszło że ta cała "rewitalizacja" była po to żeby wybrani mieszkańcy z pozwoleniem mieli skrót, narażając przy tym bezpieczeństwo poruszających się tam turystów (zakręty 180st. bez widoczności, szerokość drogi ze samochód ledwo się mieści). W pobliżu oczywiście są normalne drogi, gdzie można dojechać samochodem do obu wjazdów do lasu, ale trzeba nadłożyć ten 1-2km...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...