arhetyp Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Cześć, mam ogólne pytanie. Jeżdżę w MTB na tubeless od zeszłego roku. Przejechałem około 6.5 tys na pierwszych oponach i w lipcu wymieniłem je na nowe bo już lało się mleko z wielu dziur/dziurek. Teraz po około 1.5 tys wjechałem w jakiś gwóźdź i mleko sobie nie dało rady. Nie mam żadnego doświadczenia w naprawie takich uszkodzeń. W pobliskim serwisie stawiają sprawę jasno - jak mleko nie uszczelniło do opona do wymiany. Może miałem pecha, ale nie za bardzo mi się widzi płacić ponownie za nową oponę, uszczelnianie itp - w sumie pewnie z co najmniej 200 PLN. Wiem, że są systemy z knotami i chętnie tego spróbuję jednak bardzo proszę o podzielenie się doświadczeniami czy takie systemy jak np ten: https://www.centrumrowerowe.pl/zestaw-naprawczy-do-opon-zefal-tubeless-repair-kit-pd34449/ to jest ratunek na chwilę/w trasie a finalnie i tak się kończy wymianą opony w serwisie? Czy może na tym można jeździć kolejne setki/tysiące km? Zmierzam do tego, że wcześniej jeździłem na dętkach i tak, zdarzało się je mi łatać ale to były praktycznie minimalne koszty i opony wytrzymywały latami. Jak to jest w praktyce - tzn. jaki system/podejście daje największą pewność gdy udaję się w dłuższą trasę a jednocześnie nie oznacza wymiany opon za każdym razem. Z góry dziękuję za podzielenie się doświadczeniami. Pozdrawiam, Arek Cytuj
Maciorra Napisano 46 minut temu Napisano 46 minut temu Cytat to jest ratunek na chwilę/w trasie a finalnie i tak się kończy wymianą opony w serwisie? Czy może na tym można jeździć kolejne setki/tysiące km? Oczywiście zależy od wielkości dziury, ale ogólnie to można jeździć. Jeździłem ze sznurkiem wetkniętym w oponę ponad rok bez żadnych problemów. Cytuj
arhetyp Napisano 9 minut temu Autor Napisano 9 minut temu A rok to u Ciebie ile przejechanych km? Cytuj
Wojcio Napisano 7 minut temu Napisano 7 minut temu Te sznurki są do napraw na drodze - wulkanizatorzy od samochodów wklejają je, ale w rowerze trzymają się na wcisk. Próbowałem wklejać kropelką, ale słabo to wyglądało. Używałem wiele razy - raz to trzy musiałem wcisnąć, ale dojechałem. To jest super - naprawa bez zdejmowania koła, dosłownie w minutę lub mniej. Fakt - trochę mogą wytrzymać, ale prawidłowa naprawa na spokojnie to użycie dedykowanej łatki do bezdętkowych wklejanej od środka. Polecam takie https://ride.lezyne.com/collections/patch-kits/products/tubeless-pro-plugs (można kupić taniej). Są też bez grzybków, innych firm. Do małej dziurki można użyć łatki do dętek - użyłem, ale po pewnym czasie wyszedł z dziurki balonik - te do dętek są elastyczne, a do bezdętek sztywniejsze. Czyli - kup sobie te sznurki z narzędziem na wycieczki a łatki klejone do napraw trwałych. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.