Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Będę przeprowadzał się do Krakowa, a co za tym idzie planuję zrezygnować z auta na na rzecz jazdy po mieście na rowerze. No i powiem tak. Nie jeździłem nigdy na szosie, ale cholernie mi się podobają i kręci mnie to, że można nimi popylać po 30km/h przez dłuższy okres czasu. Rower miałby służyć do dojazdów do pracy około 5-7km, a także na dalsze wycieczki najpierw jakieś krótsze, żeby się wprawić, ale kiedyś chciałbym np. przejechać tą wiślaną trasę z Krakowa do Oświęcimia. I jak już się rozkręcę to raz za czas chciałbym jeździć z Krakowa do rodzinnego domu około 50 km. Chciałbym coś jak najbardziej uniwersalnego, ale na stosunkowo cienkich oponach, aby można było komfortowo utrzymywać prędkość. W tej chwili w oko wpadł mi model Treka domane AL 3 disc. Zastanawia mnie, czy idę w dobrą stronę. Podoba mi się cholernie, ale może jest jakaś inna lepsza oferta innego producenta za podobną cenę. Myślałem też nad tribanem, ale te problemy z kołami mnie odrzuciły. A Giant i content AR wydaje mi się pozbawiony polotu w stosunku do Treka. I teraz pytanie. Czy warto poczekać do okolicy bliższej zimy i wtedy kupić, czy cenowo to nie będzie miało znaczenia. Przeprowadzkę robię dopiero za 3-4 miesiące, więc mam czas. Chcę się tylko zapytać jak wygląda sprawa z dostępnością, a może też lepiej czekać, bo może pojawią się jakieś inne modele. Ten rynek rowerowy jest strasznie rozbudowany i ja ( ktoś kto nigdy nie miał z nimi styczności) czuję się trochę zagubiony. I też słyszę różne opinie o sorze. No i że jak już kupować szosę to na przynajmiej 105. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko że szczękowych chyba nie spotyka się w tych szerszych oponach. A zależy mi, żeby było to te 32c z możliwością włożenia jeszcze szerszej w razie czego, bo jednak różna jest jakoś asfaltu. Nieraz są jakieś odcinki żwirowe

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest coś lepszego niż Sora za te pieniądze i nie jest z Decathlonu? Jakby z Decathlonu są brzydkie te rowery i te problemy różne z kołami. No i nie mają kompletnego osprzętu 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W obecnie patologicznym rynku rowerowym ciężko cokolwiek doradzić.

Trek Domane może się podobać i jest to rower wpisany w twoje potrzeby, ale Trek nie słynie z rewelacyjnej relacji cena osprzęt. 

105 jako podstawa jest skierowana dla osób którzy zamierzają spędzić sporo czasu na rowerze szosowym i mają ambicje troszkę porywalizować. Sora jest grupą całkiem przyzwoitą dla początkującego.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten Vento 5.0 wygląda spoko. Chyba ciężko z dostępnością. Nie jestem też przekonany do hamulców szczękowych, ale ta 105 robi wrażenie za tę cenę. I byłby to pewnie lepszy wybór od Treka, gdyby nie ta opona. 28 to chyba na mnie trochę za mało. Ważę swoje bo 95kg i wydaje mi się, nie czułbym się dobrze. Bałbym się pewnie wjechać na żwirek, czy przejechać bardziej dziurawą drogą. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten scott wygląda ciekawie. Nie do końca mój gust, ale na pewno ciekawy. Zastanowię się nad nim, jak będę już miał zamawiać. Jeśli oczywiście będzie dostępny, bo pewnie stacjonarnie ciężko takie rowery nabyć. Pierwszy raz spotkałem się z tą nazwą marki. Canyon wystaje za dużo ponad budżet. I nie powiem. Trochę mi zrobiłeś sieczkę. Im więcej pozycji do rozpatrzenia tym trudniej. Pewnie będę teraz spędzał całe godziny na czytaniu recenzji tych rowerów. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, omegagl napisał:

Nie kupuj aluminiowych ram. To sh*t jest. Jak nie gardzisz używanymi rowerami, to w tej cenie naprawdę jest już co wybrać.

Skończ z tymi farmazonami...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla jednego głupoty, dla drugiego nie. Niech się kolega Punchus przejedzie i sam wyrobi sobie opinię. Zawsze lepiej wiedzieć więcej, niż mniej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra, to dawaj argumenty skoro już zacząłeś temat. Piszesz głupoty i jak to się mówi, "więcej sprzętu niż talentu". W każdym temacie wyskakujesz o tym karbonie, jakby to było rozwiązanie każdego problemu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na karbonowej ramie to mi akurat nie zależy. Większość jest aluminiowych i nikt nie narzeka. Ale dobra dyskusja. Temat aż się zaświecił na czerwono, że jest gorący czy coś xD 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Punchus napisał:

Ten scott wygląda ciekawie. Nie do końca mój gust, ale na pewno ciekawy. Zastanowię się nad nim, jak będę już miał zamawiać.

Scott sprzedaje praktycznie tylko stacjonarnie, więc małe szanse, że go gdzieś znajdziesz w internecie. Ale możesz się zorientować w sklepie jak będzie wyglądał model 2022, bo przeważnie co roku zmieniają kolory. Zapytaj od razu ile będzie droższy ;)

Używana szosa też jest jakąś opcją, ale to już trzeba poszukać. 

Edytowane przez some1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdzie widzisz karbon w tym budżecie? Jak autor ma kupić rower używany, kiedy nie jest w stanie nawet powiedzieć co chce mając do wyboru nowe?

Ja rozumiem Twoją fascynację karbonem, ale pisanie że Aluminium to szajs, to jednak nadużycie. Na dodatek nie jesteś obiektywny z jednego powodu. Jeździłeś jakimś tam Fitnessem, a przesiadłeś się na szosę. To są różne rowery.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Punchus, jak nie zależy to trudno. Wysiadam :)

@skom25, to nic że są różne, ale dokładnie czujesz taką totalną twardość aluminium, każdy najmniejszy kamyczek czujesz. Mała wyrwa w asfalcie i wybijasz zęby. Na karbonie to pozwolisz że lekko przesadzę, ale jak bym z amortyzatorem jechał. To jest bajka, jak to tłumi drgania.

Oczywiście, największy efekt jest po przesiadce, później się przyzwyczajasz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O Jezusie nazarejski jakie brednie tu się odprawia... karbon to jak amortyzator... Co za troll... Zęby przez ramę alu mu wybija 🤣

Dobry screen do mojej kolekcji będzie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, omegagl napisał:

Oczywiście, największy efekt jest po przesiadce, później się przyzwyczajasz.

Skad wiesz? Przecież się nie przesiadałeś... to Twój pierwszy i jedyny rower szosowy i na dodatek masz go całe "5 minut..." Robert daj na wstrzymanie, albo stosuj tryb przypuszczajacy. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, some1 napisał:

Scott sprzedaje praktycznie tylko stacjonarnie, więc małe szanse, że go gdzieś znajdziesz w internecie. Ale możesz się zorientować w sklepie jak będzie wyglądał model 2022, bo przeważnie co roku zmieniają kolory. Zapytaj od razu ile będzie droższy ;)

Używana szosa też jest jakąś opcją, ale to już trzeba poszukać. 

Jak będzie droższy to ja pasuje. 5,5k jeszcze byłbym w stanie dać. Z tego co zobaczyłem, to na rok 20 kosztował 4,5 a na 2021 już 5,5. Nie ogarniam tych cen. Nie wiesz, kiedy się mniej więcej zaczną pojawiać modele na rok 22? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam na aluminiaku mam już zrobione ponad 9000km i jeszcze zębów nie straciłem od drgań :) . Mało tego, nie idę z trendami i zmieniłem opony 28 na 25. Różnica w wadze pomaga w pokonywaniu podjazdów. Na średnio płaskich terenach to może zyskasz kilka sekund na kilkudziesięciu km. Dodam jeszcze, że jeżdżę Tribanem i jakoś nie mam problemów ze zmianą opon. Spokojnie to się robi w 10minut z użyciem plastikowych łyżek. 

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...