Skocz do zawartości

Mareq_BB

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    307
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

69 Dobra

O Mareq_BB

  • Tytuł
    Maniak

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Marek
  • Skąd
    Bielsko-Biała

Ostatnie wizyty

450 wyświetleń profilu
  1. Pasy są piekielnie śliskie nawet jak jest tylko mokro. Kiedyś nawet udało mi się wywinąć orła przechodząc po pasach pieszo .
  2. Mi wystarcza miesiąc przerwy i już pierwszy wyjazd na główną drogę jest stresujący. Na szczęście szybko mija.
  3. Ja buffa zakładam tak, że jest na nosie i uszach. Na tym zapinam kask i nie zjeżdża z nosa. Do tego łatwo go w razie potrzeby przeciągnąć na brodę a potem znowu na nos. Nic nie zjeżdża i w uszy cieplej .
  4. Do tego gałęzie na wysokości twarzy, których nikt nie przycina .
  5. Miałem kiedyś okazję pojeździć na rowerze, w którym przednie koło skręcało w przeciwną stronę niż kierownica. Po iluś próbach udało mi się przejechać z 10m .
  6. U mnie typowo wychodzi około 5000km rocznie i ciężko mi to zwiększyć. Co najciekawsze w tym roku? 200km. Muszę wymyśleć nowe wyzwanie na nowy rok .
  7. Jeździsz w tak długie trasy, że musisz aż tak oszczędzać baterię? Ja w 530 mam włączone cały czas wszystko z wyjątkiem wifi. BT mi się przydaje, bo mam włączony automatyczny start livetrack. Po jednym incydencie jeżdżę spokojniej i moja połowica spokojniejsza a do tego ma możliwość ocenić, na którą przygotować obiad . Jedyną opcją oszczędzania energii u mnie jest automatyczne podświetlenie.
  8. Ja też tu siedzę ale generalnie ostatnio mam dołek rowerowy. Mało jeżdżę i mało piszę...
  9. Mi się raz zawiesił ale na sofcie beta.
  10. Romet na o klasę niższy osprzęt ale z twojej wypowiedzi wygląda, że to ma być rower po prostu do przemieszczania się. Jeśli tak to klasa osprzętu będzie miała niższe znaczenie a będziesz mieć od razu szersze opony. Ja bym powiedział: kup ten, który bardziej ci się podoba. Chętniej będziesz na nim jeździł.
  11. Ja wczoraj tylko 30km. Jak to strasznie forma siada jak się miesiąc nie jeździło... Było świetnie, pierwszy raz miałem okazję w krótkim rękawie pojeździć w listopadzie .
  12. Też miałem problemy w okolicach 70km . Jak robiłem po 100km to po tych 70km musiałem robić przerwy nawet co kilkanaście minut, byłem zrezygnowany i ciągnąłem ostatkami sił. Postanowiłem jeździć z głową a testem tego miał być przejazd 200km. Zrobiłem go łatwiej niż wcześniej robiłem 70 . Rano śniadanie a potem szykowanie siebie i roweru. Akurat na to schodzi mi około godzinki przy takiej wyprawie. Co zmieniłem: - jazda trochę wolniej niż zwykle. Głupie 1-2km/h to ogromna różnica w obciążeniu. - na zjazdach odpoczywam, żadnego dokręcania (no chyba że to szybki zjazd i marznę to wtedy t
  13. Silnik spalinowy z przodu to nie nowinka. Z reguły napęd był przenoszony na oponę przez rolkę dociskową. Teraz łyżka dziegciu: W Polsce od jakiegoś czasu nie można stosować do napędu roweru silnika spalinowego. W przepisach znikła taka opcja wspomagania.
  14. Mnie na trenażerze znacznie szybciej boli tyłek . Przy nudnych jazdach w tlenie to ja sobie mocuję smartfona na kierownicy, puszczam Spotify i przeglądam maile i internet. Przy interwałowych treningach to już odpada.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...