Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

wlosiaty333

[pompka rowerowa] Lezyne Tech Drive HV (166mm) czy Topeak Racerocket)

Rekomendowane odpowiedzi

wlosiaty333

Witam serdecznie!

Moja pompka Beto już przeżyła swoje, więc chciałbym coś nowego, lepszego zarazem, ponieważ przy wyprawach w góry pompka nie może mnie zawieść.

Będę pompował tylko dętki MTB (opony 29x2.25), więc chciałbym, żeby to było w miarę sprawne. 

W oko wpadły mi dwa, w sumie to trzy modele:

1) Lezyne Tech Drive HV w wersji 166mm

2) Topeak Racerocket

3) Topeak Racerocket MT 

 

Czy Topeak w wersji MT dużo szybciej pompuje? Są to różnice rzędu 10, 50, czy 100 procent? Warto przeboleć większe wymiary i cenę?

Czy walić Topeaka i kupić Lezyne? Lezyne to w końcu Lezyne :D

 

Dzięki za pomoc! ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
axis

Cześć, ostatnio kupiłem pompkę SKS Supershort. Krótka, lekka, tania i pompuje naprawdę szybko. Polecam wziąć pod uwagę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlosiaty333

Też o niej myślałem, ale gdzieś miałem wrażenie że to nie ta jakość...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
axis

Nie ta jakość tzn co? Popsuje się po sezonie? Nie sądzę... ile razy pompujesz koło w roku? 15-20?

Ja wychodzę z założenia, że jak nawet padnie po 2-3 sezonach, to ~30zł/rok na pompkę to nie jest jakoś specjalnie dużo. Chciałem kupić aluminiową pompkę speca albo jakiegoś zefala, ale wziąłem sks i jestem zadowolony, a wykonanie jest dobre.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlosiaty333

Dużo łapie gum

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marcinusz

Mój głos idzie na Topeak'a.

 

Mam Race Rocket w wersji HP. Dobierałem tak, aby umożliwiała osiągnięcie 8bar w oponie szosowej bez używania ogromnej siły. Idzie tym nadmuchać oponę MTB, ale trochę trzeba się namachać. Gdybym jeździł tylko MTB, brałbym wersję zwykłą. Gdybym nie miał w domu stacjonarnej pompki, to wziąłbym MT.

 

Co do jakości - Topeak jest bardzo dobrze wykonany. Miałem też w ręce Lezyne kolegi. Ku mojemu zdziwieniu nie było tak dobrze z jakością, jak można by się spodziewać. Nie wiem niestety, jaki dokładnie model miałem w ręce.

 

Z podobnych pompek miałem też Author Pipe XL. Na początku byłem zachwycony. Potem szybko poległa. Na podstawie moich doświadczeń - stanowczo odradzam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlosiaty333

A jeśli jeżdżę MTB to nie lepiej kupić wersję MT? Właśnie Lezyne jest chyba trochę przechwalany a Topeak mu nie ustępuje...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

A ja z kolei brałbym Lezyne. Aktualnie używam takiej: http://nieoceniam.pl/testy/akcesoria/pompka-lezyne-alloy-drive/

Jakość wykonania tych pompek jest naprawdę dobra. W linku powyżej znajdziesz także trochę minusów, ale mam ją od długiego czasu i wciąż działa jak nowa. Miałem dużo pompek Topeak do testów i niestety każda z nich relatywnie szybko przestawała działać. Ostatnia na szlaku w górach, przez co nie miałem jak wrócić do domu. Topeak generalnie jest niezłą firmą i też robi dobrze rzeczy, ale wg mnie żyją po prostu krócej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlosiaty333

No teraz to już zgłupiałem... Która seria Lezyne będzie dla mnie "naj"?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

Ta z linku wg mnie będzie optymalna. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlosiaty333

A nie lepiej, z jakiejś serii Tech Drive czy coś takiego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
swistak40

Ja kupiłem ostatnio pompkę Crank Brothers Gem L (długa) i naprawdę polecam. Pompuje naprawdę szybko, ma dwa tryby, niskiego i wysokiego ciśnienia. Bardzo dobra jakość wykonania (aluminium). Przy pompowaniu robi się mile ciepła ;) Trzeba tylko uważać, by było napisane, że jest w komplecie z uchwytem. Niestety nie wszystkie wersje mają i można się naciąć.

post-100605-0-36299800-1460498181_thumb.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlosiaty333

Jak dla mnie odpada, wężyk mi się marzy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

 

 

A nie lepiej, z jakiejś serii Tech Drive czy coś takiego?
 

 

Wg mnie nie, o ile dobrze kojarzę TD w odróżnieniu od AD ma plastikowe części. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wlosiaty333

Ja się w ogóle nie znam na tych modelach, ale brak elementów plastikowych to to, co już mi się podoba. Jeszcze teraz myślę, jaką wielkość, coś lekko większego niż 170 mnie kusi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • WaszkaG
      Przez WaszkaG
      Dzień dobry wszystkim!
      W moim RR 520 ST powoli nadchodzi czas na wymianę napędu. Chciałbym lekko zmodernizować konstrukcję napędu, tj. minimum wymienić suport na octalink (bo na HT mnie nie stać), ale głowę mi już rozsadza od ilości osprzętu i różnych jego kombinacji, jakie przez ostatnie dwa dni prześledziłem. Po prostu pogubiłem się w tym wszystkim i potrzebuję pomocy ludzi obcykanych w temacie.
      Aktualnie posiadam (cytat ze strony sklepu na D):
      Wszystko spina łańcuch SRAM PC-830, który prawdopodobnie jest już wyciągnięty.
      Na tym osprzęcie zrobiłem 1500km. Aktualnie korba zaczyna pływać podczas pedałowania, a z suportu dobiega strzelanie/trzeszczenie (nieregularne, ale występuje). Nie wiem, czy to pływanie korby spowodowane jest suportem, czy same zębatki są krzywe. Wiem natomiast, że przy próbie ściągnięcia korby ściągaczem, zerwałem gwint i chyba będę musiał wymienić całość. Korba to jakiś noname, bo ani to nie ma naklejek, ani modelu... i w dodatku papierowy gwint. W dodatku pedały są na 3/19", więc pewno do kompletu będę musiał kupić nowe pedały. Co do kasety to wydaje się, że jest ok, lekko wytarta między zębatkami, ale nic nie przeskakuje. Obie przerzutki chciałbym zostawić ze względu na minimalizację kosztów :P. Generalnie - chciałbym dokonać takiej wymiany korby, suportu i łańcucha, która pogodziła by się z tylną kasetą i obiema przerzutkami oraz była dobra jakościowo i nie padła mi po 500km.
      Z początku myślałem o:
      -SHIMANO FC M361 42/32/22 175mm LUB 48/38/28
      -SHIMANO BB-UN55 kwadrat 68/122,5mm BSA
      jednak dalej jest to kwadrat. Nie chciałbym, żeby za chwilę znowu się posypał. Jeżdżę właściwie codziennie do pracy + weekendowo po jakichś ścieżkach leśnych, ale bez szaleństw (w sumie koło 80km tygodniowo przy mojej wadzę w okolicach 90kg). Taki stosunek 80/20 (miasto/bezdroża). Potrzebuję rower do codziennej jazdy, nie wyczynowej. Z początku jeździłem siłowo, teraz staram się szybciej kręcić nogami :P.
      Jak wspomniałem na początku, chciałbym przejść na octalink, jednak nie mam pewności czy korby 9rz pogodzą się z łańcuchem, przednią przerzutką i kasetą 8rz. Z kolei łańcuch 9rz nie wiem, czy pogodzi się z kasetą, przerzutką itd. Za dużo wszystkiego, mój mózg już nie ogarnia :D.
       
      Proszę o pomoc w doborze w/w części napędu i z góry dziękuję za wszelkie rady.
       
      PS budżet jak najmniejszy, ale myślę, że 200zł to maks.
    • Gość Mateusz
      Przez Gość Mateusz
      Cześć Wszystkim!
      Mam do Was pytanie, ale najpierw skrótowo opiszę sytuację - mianowicie 24.04.2019 zakupiłem dwa rowery RR 520ST w Decathlonie w Łodzi. Na następny dzień chciałem sobie pojeździć i co zaobserwowałem: blaty na korbie pływają raz w lewo, raz w prawo co powoduje obcieranie łańcucha o koszyk przerzutki, a tylne koło ewidentnie ósemkuje. Postanowiłem podjechać na serwis Decathlonu i wyjaśnić sprawę. Na miejscu dostałem info, że ósemkowanie koła spowodowane jest wadą opony, a nie brakiem centrowania (sprawdzone na palec) i mogą mi to wymienić, ale teraz zaczyna się sezon i jak zostawie rower to dopiero za miesiąc, albo i lepiej, będzie odbiór. Co do przerzutki to podregulowali, żeby nie obcierało i tyle. Nie muszę dodawać, że taki stan rzeczy jest dotąd i za każdym razem (byłem 2 razy) naprawa wg. serwisu odbywała się poprzez regulowanie przerzutki od ręki i stwierdzeniem, że tylne koło muszą zdjąć, a to = zostawieniem na miesiąc roweru. Ostatnio zauważyłem, że rower dostał luzu przy goleniach amortyzatorów, no i tłucze, jak podjeżdża się pod poprzeczną nierówność. Suport wydaje niepokojące trzaski i regularnie strzela, łańcuch prawdopodobnie się już wyciągnął, bo mierząc suwmiarką sworznie wychodzi 2,56... Od momentu zakupu zrobiłem na tym rowerze jakieś 1500km, więc dosyć szybko zaczyna się sypać. Zaczyna mnie to już ostro wkurzać i zastanawiam się nad oddaniem roweru (jakoś pod koniec sezonu) na rękojmię i żądaniem usunięcia wad. Niekoniecznie chciałbym zostawiać u nich rower na tak długo, bo wolałbym sam zakupić nowe części i sobie wymienić od ręki. Tylko co zrobić wtedy z poczuciem wbicia się na minę? 
      Ktoś przerabiał podobne historie z Decathlonem? 
      Z góry dzięki za każdy odzew. 
    • Gość Justyna
      Przez Gość Justyna
      Hej. Poszukuję roweru mtb w kwocie do 8.500 zł. Koła 27,5", napęd 2x11, hardtail, rozmiar ramy 15/16"- na 162/164 cm wzrostu, może być model damski. Rower do jazdy głównie po Karkonoszach- cross country/ trial. Jestem po kolejnej operacji kolana, więc zależy mi na mniejszej i lekkiej ramie oraz bardziej 2x11 niż 2x10 lub mniej, bo po prostu inaczej wiem, że nie dam rady. Mogą być rocznikowo starsze modele. Będę mega wdzięczna za wszystkie podpowiedzi. Dzięki.
    • Stasiekk
      Przez Stasiekk
      Cześć, posiadam rower mtb univega ht500, jest to rower za 1000zl, którym jeżdżę już parę lat i jestem z niego zadowolony. Ma on np widelec sr suntour v2, przerzutke tył i kasetę 8 deore. Do rzeczy, jeżdżę głównie po asfalcie, 30% to jest piach, szuter, chodniki. Obecnie mam opony kenda kwest, ale strasznie już boki sparciały i chciałbym je wymienić. Czy opona Continental race King 26 x 2,2 będzie w miarę dobrze się sprawować? Z racji tego, że ostatnio trochę bolą mnie barki i męczy podnoszenie głowy, chciałbym kupić mostek regulowany, żeby podnieść trochę kierownicę czy coś takiego da radę? (mam 196cm wzrostu) https://allegro.pl/oferta/mostek-kellys-cross-ahead-regulowany-125-mm-31-8-7376682866?reco_id=2f83cdfe-bccf-11e9-bd1e-b8ca3a69c730&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951  
      Nigdy nie robiłem żadnego serwisu w rowerze, teraz chciałbym zrobić, czym powinienem się zająć? Dziękuję i pozdrawiam, proszę się nie złościć tylko mi pomóc
    • melepeta31337
      Przez melepeta31337
      czy ten osprzęt w rowerze za 2200pln jest odpowiedni i godny tych pieniędzy?
      https://www.giant-bicycles.com/pl/talon-29-3--ge--2019
×