Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Matzdorf

[rysy i czyszczenie] Kolor Matowy Czarny Kross BE3

Rekomendowane odpowiedzi

Matzdorf

Witam.

Tak jak w temacie mam problem bo po zakupie roweru okazalo się ze na górnej częsci ramy ma rysy na czarnym macie, wygląda to jakby ktos porysowal rame czarnym cienkim markerem, i tutaj pytanie ponieważ jestem świerzakiem nie wiem jak sobie z tym poradzić. Słyszałem że ocet jest dobry na takie cos, ale nie chciałbym uszkodzić ramy i jeszcze bardziej jej porysować. 

 

http://imgur.com/oJPZ94z

 

Drugie pytanie dotyczy czyszczenia, ponieważ przjechałem już kilkadziesiąt kilometrów normalne ejst że rower jest już cały ubłocony, więc tak jak wcześniej slyszałem że matowy kolor się niszczy od brudu i niechciałbym uszkodzić lakieru podczasz szorowania, dla tego chciałbym uslyszeć wasze rady an temat mycia takiej ramy ubrudzenia sa także blisko korby nie chciałbym też jakimś środkiem cuś tam uszkodzić.

http://imgur.com/eJPMFrt

 

Trzecie zapytanie na temat smarowania, czy zwykle WD-40 wystarczy do przesmarowania deore?

http://imgur.com/kqS8666

 

 

Z góry dzieki :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

1) To porządne rysy czymś ostrym. Przyzwyczaj się do nich. Lakiery matowe są wredne pod tym względem.

2) Woda z małą ilością mydła + gąbka

3) Kaseta ma być czysta i sucha, nie smarujemy jej. Łańcuch ma być czysty i suchy (shake w benzynie ekstraksyjnej + olej). Przerzutki się nie smaruje z zasady. WD40 wyrzuć do kosza i kup jakiś olej do łańcucha.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Matzdorf

Kurde kumpel który jezdzil kilka lat i startowal w maratonach widział te rysy i mówił że ocet czy cuś tam je powinien wymazać. Serio samo mydło wystarczy gabka w starciu z brudem nie porysuje tego? Moj brat na moim aucie sobie zazartowal jak byl brudny i calego go popisal okazalo sie ze po tym zarcie zostaly slady bo porysowal tym brudem lakier...

Gabka powinna być taka jak do samochodu czy jakas specyficzna?

Slyszałem tez od tego kumpla że deorka lubi być nasmarowana więc nie wiem zbytnio co teraz myslec:/

Dzięki za szybką odpowiedź:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
talento259

Też od jednego kupla słyszałem że tarcza 160 i 203 różni się tylko wyglądem. Deorke możesz przesmarować na łączeniach, tam gdzie ruchome elementy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
WD40 wyrzuć do kosza

Szkoda, może się przydać do odkręcania zapieczonych gwintów.

A do autora - rower mtb służy do jeżdżenia w trudnym terenie, trudnych warunkach i przyzwyczaj się do brudu i odprysków lakieru bo jak nie to stracisz frajdę z jeżdżenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Matzdorf

Up

I po takim właśnie jeżdze:) ale jednak to nowy rower i chciałbym żeby jeszcze jakoś wyglądał szczególnie jeśli wydałem na niego prawie dwie wyplaty:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu

 

 

ale jednak to nowy rower

Nowy był w sklepie przed zakupem, teraz już jest używany. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Matzdorf

No jak widać nie był aż taki nieużywany jeśli były na nim takie rysy:/ No ale tak to już w sklepach jest odkladasz sobie idealny rower, a pozniej okazuje sie ze trzeba bawic sie z nim godzine bo ktos *al go tak ze coś tam skrzywił...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Schwefel

Widziały gały co brały. Mogłeś oddać na podstawie niezgodności towaru z umową.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fenthin

jednak to nowy rower i chciałbym żeby jeszcze jakoś wyglądał szczególnie jeśli wydałem na niego prawie dwie wyplaty:)

 

Miesiąc, dwa jazdy i będziesz się sam z siebie śmiał, jak można tak jęczeć o rysy na ramie i pisać o tym "problemie" na ogólnodostępnym forum :P

Rower służy do tego, żeby na nim jeździć, a nie szukać codziennie nowych draśnięć. Tak w ogóle najlepiej na duże zakupy zabrać porządnego gwoździa i od razu zrobić pierwszą rysę. Po co później targać sobie włosy z głowy? :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tobo

1. Lakier mat jest ogólnie bardzo trudny w utrzymaniu w czystości - usuwanie wszelakiego brudu, w tym tłustych śladów po smarach czy oleju nie jest łatwe - ciesz się że to czarny a nie np biały :)

2. Ocet jako sposób na rysy - kurcze, trza dzwonić do Telezakupów Mango i powiedzieć że te ich kredki do lakieru spokojnie mogą zastąpić kampanią octową :)

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

BTW kredek od Mango Telezakupy. Działają tylko na gładki lakier i tylko przez kilka pierwszych tygodni. Po 2-3 miesiącach ta substancja robi się żółta i wyraźnie odcina się od reszty lakieru. Uszkodzenie lakieru w aucie mam teraz bardziej widoczne, niż jak była rysa. Nie polecam.

 

Nie przejmuj się taką rysą. Jak kupiłem Cobię, to chuchałem i dmuchałem. Kiedyś żona mi ją niechcęcy przewróciła i Cobia zaliczyła długa rysę na boku ramy. Mielismy ciche dni.

Potem RAZ - PIERWSZY RAZ przejechałem się na nieznanym mi singletracku i ta rysa miała już kilka koleżanek. Nie warto się przejmować rysami na rowerze MTB. Zrozumiesz to, jak się porządnie wyłożysz na trasie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zgodny

Rysa rysą, a jak się wyłożysz i nie daj Boże, będzie wgniot albo uszczerbek amelinium albo pęknie rama wtedy możesz płakać :D, z zasady to rowery mtb to powinny być wszytkie czarne albo lepiej wcale nie malowane :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
djzatorze

Rysa na ramie z reguły boli mniej niż na mordzie, wiem z doświadczenia :whistling:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Matzdorf

No rozumiem,rozumiem, dzięki wszystkim za komentarze, ja jednak jestem do "nowego" towaru uczulony jeśli buty to przynajmniej tydz. musza wygladac jak nowe, z rowerem po miesiacu jest już też lepiej lezy teraz caly zabrudzony bo panu chciało sie po blocie w deszczowy dzien jezdzic:)

A galy widziały co brały, nawet pytalem czy jakiejs obniżki z tego powodu nie bedzie, no niestety sie nieudalo ja też myślałem że jednak zmywalne rany:) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • fiyolka
      Przez fiyolka
      Witam, witam
      Czy mogę mieć na swoim rowerze górskim koszyk?
      Czy tylko miejskie, holendry etc?
      Nie ukrywam że mi by się przydał , w szczególności do pracy, jakieś przejażdżki, , na które zabiorę torebkę i torbę mniejszą.
    • TheJW
      Przez TheJW
      Nie jest to jakiś sabotaż, czy konkurencja. Chciałem Was po prostu ostrzec przed wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

      Miałem dzisiaj okazję przetestować środek do mycia roweru, który razem z pozostałymi produktami tej marki dostałem w prezencie.
      Wniosek jest jeden - to chłam jakich mało i, moim zdaniem, po prostu oszukaństwo! Trochę wody i jakiś "środek myjący", który nie myje, nie pieni się, a jest go tyle, że na początku sądziłem, iż pomyliłem opakowania. Wygląda to tak, jakby ktoś do wody dolał czegoś, co się w niej nie rozpuszcza - i to coś po spryskaniu po prostu spływa sobie z roweru.

      Efekt mycia tym środkiem był taki, że brud tylko bardziej się rozmazał. Z pomocą przyszedł mi na szczęście stary dobry płyn do naczyń.
      Firma ma w swojej ofercie jeszcze zmywacz (nie próbowałem, ale chyba tutaj nie ma czego zepsuć - jeśli im się udało, to szacun!) i olej do łańcucha (nie mam zamiaru go nawet próbować, wygląda, jakby ktoś przelał Kujawski do mniejszych butelek), jakiś smar do łańcucha w sprayu (chyba nikt normalny tego nie używa) oraz "polimer do ram rowerowych", który ma w założeniu działać na zasadzie wosku do karoserii samochodu. Temu ostatniemu dam szansę, bo pierwszy test wypadł dość dobrze (woda spływała, a błoto nie przyschło za bardzo do ramy).
      Na koniec jeszcze raz -
      OSTRZEGAM przed tym dziadostwem.
      Szkoda Waszego czasu i pieniędzy. Kupcie za nie kilka butelek Ludwika (Fairy też jest super, ale te Biedronkowe Tymki i inne są kiepskie), albo kilogram łagodnej aktywnej piany do aut osobowych (wcześniej sprawdźcie, jaki roztwór trzeba zrobić, bo za mocny może Wam odbarwić anodę - załatwiłem sobie tak czarne elementy w poprzednim rowerze).
    • porywacz_zwlok
      Przez porywacz_zwlok
      Witajcie. Możecie sprzedać mi sprawdzone metody na czyszczenie roweru, tak by nie zrobić mu krzywdy? Czy to dobry pomysł by myjką ciśnieniową umyć całą maszynę a potem osuszyć i nasmarować (oraz oczyścić z nadmiaru) amortyzator oraz napęd?
    • Beatles
      Przez Beatles
      Drodzy,
      Jestem niedoświadczonym użytkownikiem nowej szosy Merida Reacto 300. Na obecną chwilę przejechałem ok. 150 km (w tym około 10 km w dość mocnym deszczu). Wcześniej walczyłem na veturilo
      Rower po nabyciu został złożony, wyregulowany oraz nasmarowany w autoryzowanym serwisie Meridy. W trakcie odbioru zauważyłem, że łańcuch niemal "ocieka od smaru" - precyzyjnie - lepi się do niego po prostu wszystko. Po dotknięciu jego zewnętrznej strony została mi czarna plama na palcach. Zwróciłem na to uwagę mechanikowi, ale bez efektu - krótka piłka - Panie jest idealnie, igła. Przed nabyciem starałem się wykopać podstawową wiedzę o szosach, sprzęcie, konserwacji. Rozumiem, że w celu uniknięcia zebrania wszystkich drobin na trasie, łańcuch powinien być nasmarowany wewnątrz, a nie z każdej możliwej strony. 
      Problem polega na tym, że w trakcie czyszczenia roweru po tych 10 km w deszczu usłyszałem niepokojący dźwięk z napędu. Trzask piasku lub innych drobin przy ruchu korbą. Postanowiłem go przeczyścić na sucho. Wytarłem go bawełnianą szmatką z zewnątrz zbierając nadmiar smaru i zebranych drobin. Przeczyściłem korbę oraz kasetę. Czy powinienem się tym przejmować i zastosować inne, bardziej inwazyjne metody? 
      Pozdrawiam 
       
    • Ychu
      Przez Ychu
      Efekt nie najgorszy , chociaż malowałem matem , a połysk pasował by bardziej , ale to szczegół :P 
×