Skocz do zawartości

ernorator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 235
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez ernorator

  1. Brak amortyzacji nie powoduje drętwienia czy ucisku nerwa....zła pozycja i brak prawidłowej postawy powoduje. @Kowal06122 3:20 do 9:00
  2. Czemu drętwiały mi ręce: 1. bo były nieprzyzwyczajone 2. bo opierałem się rękami na kierownicy zamiast tylko ją trzymać (brak mięśni stabilizujących, naprawione) 3. bo miałem za ciasne rękawiczki 4. bo nie miałem rękawiczek, teraz mam castelli endurance, na zimno endura chroniące przed wiatrem 5. bo miałem za ciasno zegarek 6. bo rękawki były za ciasne (większych nie ma :(...)
  3. Tak dawno nie jeździłem takim rowerem, że prawie się zapytałem gdzie są klamki i jak to hamuje, potem przypomniał mi się wigry 3.
  4. Chyba jednak odpuszczę sobie myWhoosh: - dziwne odwzorowanie mocy nie daje mi spokoju - erg za każdym razem działa trochę inaczej - erg nie dostosowuje się do przełożeń co owocuje tym, że żeby trzymać moc w 2 strefie mam jedno przełożenie z kadencją 95-100 zbyt łatwe a następne z kadencją 88-93 zbyt ciężkie - kilka przepadków zaginięcia treningu - kilka przypadków innych wartości km czy mocy podczas treningu i potem w aplikacji typu trainingpeaks czy strava (niby najmniej ważne ale 7km zamiast 25 trochę mi przeszkadza).
  5. a wkładka ma być?
  6. Wydaje mi się, że rozmawiamy o piciu i jedzeniu a zapominam jak jedziemy. 1. Kiedy mam rekreacyjna jazdę z żoną bo sam to rzadko, na oglądaniem widoków i robieniem zdjęć to za bardzo się nie skupiam na jedzeniu i piciu. 1/2 strefa 2. Kiedy jadę dłuższe dystanse, żwawo ale bez spiny to bardzo pilnuję jedzenia i picia bo zapominam a wiem, że wróci do mnie to zapominalstwo za kilkadziesiąt km z zemstą. 2 strefa 3. Kiedy jadę sam na +- trening to mam ustawione przypomnienie w garminie na picie i jedzenie bo często się nie chce a powinno. Ilość zależna od intensywności. Jedno, że potrzebuję dla zachowania efektywności treningu a drugie, że trenuję czasem żołądek do przyjęcia tych 90g węglowodanów na godzinę. Albo testuje nowe żele. 4. Kiedy jadę jakiś rajd/ustawkę/wyścig czy coś takiego to mam policzone czego ile kiedy, rozpisane dokładnie i z powiadomieniami na komputerku czy zegarku. Jeśli już piję to zazwyczaj napój izotoniczny z decathlonu (elektrolity też ma). Czasem na długie trasy mam zwykłą wodę w jednym i izotonik w drugim bidonie. ~500ml na godzinę Do jedzenia preferuję żele bo mało miejsca zajmują i jestem przyzwyczajony. Lubię powerbary, original i hydro z kofeiną. 2 strefa ~40/50g/h węgli, 4/5 strefa 90g/h Jak jadę te 4h+ to jednak trzeba coś do żołądka nawkładać i często mam ochotę na hoddogi z orlenu itp. :]
  7. Bo wioska gdzieś na zadupiu, 7 stopni, wiatr niemożebny a mi dobrze.
  8. Ja mam te gorewear z wkładką i szelkami. Na początku roku parę razy przy 3-5 stopniach jeździłem i było dobrze. Chociaż mi jest rzadko zimno w nogi (bardziej tyłek i klejnoty), mocniej się skupiam na korpusie, ramionach, głowie. https://www.bikester.pl/gore-wear-c3--thermo-bib-tights-mezczyzni-M884754.html W tych biegam, też się zdarzyło parę razy koło 0 i przeżyłem.
  9. Ja to się chciałem zapytać czemu od 3 tygodni jest tak, że w tygodniu, jak nie mogę jeździć, mam 20-28 stopni, słońce, brak wiatru i deszczu a w sobotę i niedzielę wieje, 10-15 stopni (chociaż temp mi nie przeszkadza) i pada?! Przez to jestem 5 dni wkurzony a kolejne dwa jestem wkurzony maksymalnie.
  10. You better watch out you better not die you better not crash i'm telling you why cuz you told your wife your at work
  11. Raz jechałem 70,3 km/h z zakrętu śmierci w stronę Świeradowa, więcej już nie przekraczam 60....szosówka opony GP5000 28c
  12. W spd odległość ma niewielki znaczenie, a czasem odwrotnie przy bardzo długich dystansach turystycznie chyba bym wolał zwykłe buty. W spd chodzi o wydajność, znacznie lepiej się kręci a szczególnie jak się mocno jedzie.
  13. Bo się zgubiłem na uach piaszczystych w puszczy i jak wyjechałem z krzaków to było już tak
  14. Nie chce mi się, nie chcę, nie umiem to nie to samo co nie powinienem.
  15. Aż mnie korci zapytać jaka to rama "Scott Addict karbon" https://www.olx.pl/d/oferta/rower-szosowy-scott-karbon-CID767-IDVyMN2.html?isPreviewActive=0&reason=observed_ad&sliderIndex=7
  16. update Elite Direto XR - nie czuć małych hopek, nie zmienia się obciążenie tylko prędkość się zmienia. Za to jak się zdarzy 7/8%+ to robi się za ciężko - używam mywhoosh z telefonu z androidem, dziś odebrałem telefon podczas jazdy i aktywność zniknęła a appka się wyłączyła, nigdzie jej nie ma
  17. A często, jeśli ma się długie nogi, krótki tułów i ramiona to się nie da kupić roweru z barankiem, w którym nie będziesz zahaczał o parzenie koło butem. Wiem, sprawdzałem nawet na rowerach o chorej geometrii.
  18. W ropie jest haczyk. Dziś sobie potestowałem, poza brakiem automatycznego uploadu aktywności na stravę nie widzę większych minusów. Pomęczę ich trochę, zobaczymy czy zostanie.
  19. A do tego "cegła" poprawia aerodynamikę Tak jak parówy pod siodełkiem.
  20. Nie wiem skąd pomysł, że dolny chwyt na baranki jest najszybszy. Dolny chwyt jest do odpoczywania przy szybszej jeździe a potem wracamy na klamki i 90 stopni na łokciu.
  21. Bo ciepło było (straż miejska mnie poprosiła o wyjście z fontanny ;p)
  22. Ja tym zapinam rower przy sklepie w czasie wypadu rowerowego, żeby się nie stresować, że przez 2-3min ktoś podejdzie i odjedzie, wyniesie, zapakuje na samochód. Wszyscy chyba maja świadomość, że to zapięcie nie chroni przed kradzieżą przygotowaną bo ta linka to 3 sekundy ze szczypcami. To ma chronić przed kradzieżą oportunistyczną (nie wiem czy do końca pasuje tu ten termin ;p).
  23. Żonie pomogły najprostsze ćwiczenia, deska, kołyska, i nie wiem jak to się nazywa ale wygląda jak na zdjęciu poniżej. Do tego pomogło biurko ponoszone i teraz większość dnia stoi i chodzi przy biurku w pracy zamiast siedzieć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...