-
Liczba zawartości
2 728 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Wojcio
-
No - właściwie poza ramą (oraz drobiazgami - kierownica, sztyca i podobne) różni się wszystko. Sram (i to elektryczny) vs. Shimano. Rock Shop vs. Fox. Koła przynajmniej tej samej firmy (w 8 lżejsze). Ja jestem gadżeciarzem, więc Sram Transmission by mnie kusił. Ale tańszy nie jest zły. Różnica w cenie spadła - jest teraz promocja.
-
Widziałem na Ali pompki CO2 na naboje bez gwintu, ale nie kupiłem. 90% wchodzi mi pompką podłogową (mam taką o dużej pojemności i niskim ciśnieniu). Ale strzelałem też co2 i naboje rowerowe są drogie . Kompresor to musi być ze zbiornikiem. Takie małe, bez bani, to mają za mały wydatek.
-
Manometr można kupić rowerowy. Ja mam topeak d2. Ma przełącznik Presta/schrader. Bez problemu mierzy. Manometr w mojej pompce też działa, ale fakt, że czasem dopiero jak się zacznie pompować. Zależy czy dość głęboko zapnę końcówkę. Czym dmuchasz?
-
[pomieszczenie na rowery] pomysł jak umieścić rowery, ścianka ze sklejki czy mdf
Wojcio odpowiedział patryk_85 → na temat → Druciarstwo rowerowe
Ja wieszam po 2 na takich https://www.decathlon.pl/p/wspornik-scienny-na-2-rowery/_/R-p-923 . Tak dokładnie to dwa wiszą wyżej na tym, a pod spodem stoi jeden oparty o ścianę. Nie jest to idealne (rowery się dotykają) ale pewne i zajmuje mniej miejsca niż wieszak z rowerem prostopadle do ściany. -
Ale dziś miałem walkę! Pot, krew i przekleństwa. Zmieniałem opony na inne (Tufo 40c). Były Vittoria, znacznie szersze, też na mleku. 1) Wpierw się okazało, że wentyle, których używałem, są tak krótkie, że nie mogę podpiąć pompki, jak nie ma wkręconego "zaworka". Dmuchnięcie pompką z zaworkiem było za słabe, bez - niemożliwe. Awaryjna wycieczka do Centrum rowerowego po inne wentyle. Nie wiem, jak mi się wcześniej udało założyć vittorię. 2) Potem się okazało, że "inteligentna" głowica pompki (która ma otwory dla scheder i presta a przełącza się sama, dmuchając tam, gdzie jest opór) dmucha nie tą dziurką - bo bez zaworka opór jest za mały. Nigdy tak nie było!!!! Wymiana głowicy pompki (miałem starą). 3) Oczywiście płyn na poślizg i próby układania palcami były - nie chce wejść. 4) Córka podpowiedziała ściśnięcie opony taśmą - nie pomogło. 5) CO2 - nabój 16g, bez zaworka - weszła!!! 6) druga nie weszła. 7) większy kaliber - 20g (miałem jeden, są drogie) - Weszła druga. CO2 spuszczone, opony siedzą, pompować można pompką na luzie. Nigdy nie miałem takiej walki, jest sukces. Mleko wlane, na razie dobrze (koła sprawdzone, taśma fabryczna). A już liczyłem, czy zdążę do sklepu po inflator.
-
[4000] e-bike dla kobiety - dojazdy do pracy itp. Albo nie e-bike?
Wojcio odpowiedział Czyzyk84 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Elektryk na 6km to ma sens albo jak osoba ma problemy ze zdrowiem albo miasto nie jest płaskie. Jest jednak jeszcze jeden aspekt - jazda latem z prędkościami do 25km/h jest ok, ale powoduje u większości ludzi intensywne pocenie. Wiele więc zależy od rodzaju pracy i warunków tamże. W niektórych przypadkach elektryk może być konieczny aby nadawać się do pracy bez przebierania. -
Już z mlekiem były wycieczki i jest OK. Dzięki. "Jezdne" ciśnienie trzyma kilka dni.
-
[sztyca regulowana] Dropper obniżenie skoku
Wojcio odpowiedział Daimos77 → na temat → Sprzęt rowerowy
Tak, przy sztycy maksymalnie wydłużonej powinnaś móc tak ją wsunąć w ramę, by w butach i spodenkach do jazdy siodło było na prawidłowej wysokości (z grubsza ta pięta na opuszczonym pedale przy poziomych biodrach). Jak jest na styk, to spodenki z wkładką albo grubsze buty mogą już być problemem. W dynamicznej jeździe w górach nie ma czasu się pilnować, czy siodełko nie jest za wysoko. W górnym położeniu ma być dobrze. Z moich doświadczeń wynika, że jak tak się nie da ustawić, to rower za duży, bo producenci ostrożnie podchodzą do skoku sztyc. -
[do 1600] Wymiana wigry na coś nowego
Wojcio odpowiedział Representant → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
To jest dość lekki i śmigły (żona ma wersję damską) rower dla ciebie. https://www.decathlon.pl/p/rower-miejski-dlugodystansowy-elops-500-wysoka-rama/_/R-p-305016 Cena jest wyższa, ale dobrze dopasowane błotniki, bagażnik i oświetlenie dostajesz w cenie. Po Jubilacie możesz doznać szoku... -
Montaż bagażnika dachowego to nie jest moment, a jazda z pustym to szumy i opory. Rower typu fitness w rozmiarze L wchodzi z kołami do Passata kombi i wchodził do golfa kombi (po złożeniu tylnych siedzeń). Ale wchodzi na leżąco, więc drugi musi leżeć na nim i to już kombinowanie, kocyki itd. Po zdjęciu kół dwa górale 26” mieściły mi się w wartburgu sedanie w kufrze (i koła też). Zresztą po zdjęciu kół (i wyjęciu kanapy) to i do malucha dało się wcisnąć. Rowery bez kół ze złożoną kanapą woziłem też w Alfach 145 i 156. z SUVów miałem Subaru Forester i jeden rower na leżący to ok, ale raczej bez przedniego koła. Miałem też Ssangyonga Kyrona i tam dwa rowery bez kół stały w poprzek i pionowo a miejsca w kufrze zostawało dużo. Oczywiście po położeniu kanapy można było położyć rower z kołami. Dobrze też było w Mitsubishi Pajero, bo choć podłoga jest wysoko, to wnętrze też wysokie (zapas na klapie), ale moje było krótkie i koło zdejmowałem. Suvy jednak oszukują i nie mają takich wielkich kufrów, bo 4x4 zabiera miejsce pod podłogą a do tego trzeba zmieścić duży zapas. Dopiero duże są duże. Świetnie rowery jeździły w fordzie Galaxy (jak jeden z tylnych foteli zostawał w garażu). Ogólnie stawiał bym na minivany bardziej niż na suvy. Poza dużym vanem, najwygodniej jest wozić na haku, ale to spore pieniądze. Jeden (ostatecznie 2) nie ciężki rower można też wozić na bagażniku na klapie - montaż nie jest trudny jak do auta pasuje.
-
Ja miałem nexusa 8 i jednak czułem opory. Na górskim rowerze byłem szybszy od żony, a na miejskim ledwo się trzymałem za nią. Poza tym jednak przy codziennej eksploatacji Nexus plus pełna osłona łańcucha to duży plus, a w mieście możliwość zmiany biegów na postoju bardzo jest miła. Pamiętaj, że potrzebujesz podkładek dopasowanych do konstrukcji widełek w rowerze no i jak musi być napinacz, to moim zdaniem traci się cały urok tej piasty.
-
Latem wymieniałem membranę w klamce T8100. Na pewno nie demontowałem klamki (to znaczy nie demontowałem samej klamki, ale zdjąłem klamkę z kierownicy). Ta śrubka, która trzyma membranę jest wrednie ukryta, ale dostępna od wewnątrz obejmy po wyjęciu plastikowej "podkładki" (w innej 8100 jest dostępna przy odpowiednim ułożeniu klamki). Tu jest instrukcja https://si.shimano.com/en/dm/MADBR01/replace_diaphram. Uwaga - membran jest bardzo wiele rodzajów (inne do różnych klamek). U mnie przyczyną roboty był duży wyciek płynu po wciśnięciu tłoczków bez otwarcia układu. Ale przyznam, że nie byłem w stanie znaleźć żadnego uszkodzenia membrany. Wymieniłem dla spokoju.
-
Ale jak nadal masz korbę x3 to przecież tak się nie jeździ (mała-mała). Jak dasz korbę x1 to linia będzie inna. Byle tam tarcza N-W była. Sama kwestia trwałości łańcucha jest przy dzieciach mniej krytyczna. Mniej jeżdżą i słabiej cisną.
-
[Opony] Czy da się polepszyć komfort jazdy w Tariban RC500
Wojcio odpowiedział Rapero7000 → na temat → Koła rowerowe
Grubsza owijka, sztyca amortyzowana, rękawiczki. -
I zwykle jakąś wożę. To skubanie mleka to z pół godziny zajęło. W jednym rowerze mam zestaw Crank Brothers Cigar (umiarkowanie dobry - inflator CO2 z zestawu wymaga siły w palcach) a w drugim Topeak wkładany w kierownicę. Pierwszy zajmuje dużo miejsca i a szydło nie jest łatwo dobrze chwycić, ale to on mi pomógł. Ten drugi jest wygodnie schowany, zawsze pod ręką i lekki. Mam też system Stansa z takimi parasolkami zamiast knotów - raz użyłem i zadział. Lekki, mały, dość kosztowny. Parasolki mają mieć jakąś chemię, która przyśpiesza działanie mleka. Po na prawie i tak zawsze w domu wklejałem łatkę.
-
Mi już knoty pomogły - dokładnie jak powinny. Jak opona spadnie to pomóc może CO2. Nie do pompowania, ale właśnie do dmuchnięcia. Była też awaria, przy której opona spadła i nie dawała się uszczelnić dopóki krawędź nie została dokładnie oskubana z zaschniętego mleka.
-
[Polskie góry na 12-13 dni] na przemian pieszo i rowerowo
Wojcio odpowiedział chudzinki → na temat → Szlaki i trasy rowerowe
Jak Międzygórze, to może się spotkamy . Ja byłem w ubiegłe wakacje i możliwość połączenia tras Glacensis, zwykłych szlaków i bikeparków daje fajne możliwości - ciekaw jestem jaki będzie stan tras po ubiegłorocznej powodzi. Zakopane to zło. Nie wiem jak budżet, ale może wypuścicie się do Austrii. W takim Saalbach jest co robić przez 10 dni. Jak się mieszka na miejscu, to kwatera wydaje Joker Card, która daje dwa wyjazdy kolejkami z rowerem dziennie gratis. Łącząc wyciąg można zrobić fajne trasy, a kilka szlaków poza bikeparkiem jest zaskakująco pustych. Jest jezioro i basen (gratis). Można spróbować tras bikeparkowych oraz wejść na jakąś górę. Są opcje epickich wycieczek. Ceny w lecie niższe niż zimą, jedzenie w markecie nie poraża (masło taniej niż w Biedronce, szyneczka niestety już drogo), a kwatera - to zależy do czego porównywać. Zaletą Alp są przejazdy na wysokościach powyżej 2000 co daje nadzieję na niższe temperatury latem. Tak na zachętę... -
[rower] Rockrider E-feel 900S czy w wersji Team Edition?
Wojcio odpowiedział janekdzbanek83 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Ten tańszy będzie OK na wycieczki po lesie. Ten droższy ma już takie zawieszenie, szczególnie widelec, że nada się na najtrudniejsze warunki. W ogóle jest wyposażony na bogato. A tańszy na rozsądnie. Droższy ma droższy w eksploatacji napęd. -
[cross] Problem z wyborem roweru
Wojcio odpowiedział aneczkakuleczka → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Na obrazku Canyon Roadlite - lekki, śmigły ale na wąskich oponach - na dobry asfalt i równe ścieżki, niestety od 4000. Nie demonizujmy sztywnych widelców - mam i nie jestem obolały. Żona to ma nawet dwa. Roadlite z oponą 30 mm jest jednak bardziej "szosą z prostą kierownicą" niż gravelem. Ale już coś z oponą 45mm to i przy sztywnym widelcu nadaje się do jazdy w terenie, jeśli nie jest ob bardzo korzenisto kamienisty. Widelce amortyzowane w tanich rowerach to ciężarne uginacze. Żona ma między innymi taki rower https://www.decathlon.pl/p/rower-miejski-dlugodystansowy-elops-500-niska-rama/_/R-p-305054?mc=8601841 . Dość lekki, wyposażony i OK. Fabryczne opony są szybkie, obecnie ma zmienione na szersze (45mm) dla wygody). 45mm to już maks i trzeba kombinować z mocowaniem błotnika. -
Jak pamiętam z dawnych czasów, klocki hamulców obręczowych też się zużywały. Zużywały się również obręcze. Do tego trzeba było wymieniać linki i pancerze. Mamy albo plastik trący o aluminium albo specjalny kompozyt/spiek trący o stal. Mam pod opieką w domu 6 rowerów z tarczami i jedyne co mi się nie podoba, to dwa rodzaje płynu - jeden rower jest na DOT i to jest kłopot.
-
Po dobie wszystko twarde i super. Dzięki za wsparcie.
-
[downcountry] Giant Trance 29 1 vs 2
Wojcio odpowiedział RafalG → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Ja miałem trance 2, a żona ma nadal. Ale „2” sprzed 3 sezonów to osprzęt ma jak obecna „1”. Suport się trzyma, jedno koło wymienione (ale to uszkodzenie w transporcie), trzeba było wymienić łożyska ramy. Żona rower lubi, ja i córka zmieniliśmy nasze trance na spectrale - taka zmiana w stronę enduro - głównie dla sztywniejszych widelców i bardziej płaskich główek. Nie wiem jak hookless. Sam rower na wycieczki górskie jest spoko. Ten droższy ma kilka atrakcji, ale to nie jakaś przepaść. Mi by brakowało hamulców 520 (a głównie klamek) ale nie każdy woli servo wave. Jedna „wada” mleko które dają to po pierwsze mało (60g na koło) a po drugie było słabe (choć sprzedawca twierdził, że giant kupuje od Stan’sa). Za to dużą zaletą Giant, to serwis na Fabrycznej w Warszawie, który polecam. -
No to weszło. Przedtem za Waszą radą sprawdzałem mydlinami - to najszybciej tracące miało wypływ ze szwu obręczy przy samej oponie. Na innych nie było nic znać. Po zamleczeniu jeździliśmy w kółko po garażu. Mleko Stans - jak zwykle. Jutro będzie dzień prawdy.
-
Dodam - wentyle nowe z pudełeczka (Muck-off), ale opony nie nowe, miały dętki, więc może być mikro dziurka. Będę mazał mydlinami...
-
4 rok używam mleka w 4 rowerach, więc jakieś doświadczenie jest, niestety - za małe Do tej pory wszystkie te rowery miały fabryczne taśmy tubeless. Więc wystarczyło wlać mleko i dolewać/wymieniać - byłem zadowolony - nie było problemów. Teraz robię z córką mleko do kolejnych 2 rowerów, które mają niby koła TR, ale nie miały taśmy. Założyliśmy taśmę, opony i napompowaliśmy na sucho - jedno koło trzyma już ciśnienie (jak skała) 3 dzień. Jedno było twarde około doby, ale powoli schodzi. Kolejne twarde do wieczora, ale rano flak i ostatnie zeszło w jakieś 3-4 h (choć dało się nabić i nie było słychać ucieczki). I teraz pytanie - jak dobrze ma trzymać ciśnienie na sucho, by warto było wlać mleko i liczyć, że doszczelni? Czy w opisane przypadki dają szansę na sukces mleczenia? Wiem, że nie ma wróżek na forum i nikt mi nie powie, którędy ucieka powietrze w moim kole. Ale zapytam - liczyli byście na to, że mleko uszczelni, czy probowali uzyskać wyższą szczelność na start?
