Skocz do zawartości

Wojcio

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 734
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Wojcio

  1. Tak - mam Komoot premium. Mój workflow wygląda następująco - narysować trasę na iPadzie w Footpaths (bo łatwo rysować z przyciąganiem do dróg, łatwo korygować i jest już profil wysokości) albo w Mapy CZ (bo mapa w Footpaths nie zawiera polskich znakowanych szlaków) - przesłać GPX to Komoota w celu weryfikacji nawierzchni i synchronizacji z Wahoo - rozpoczęcie nawigacji na Wahoo. Wahoo nie ma narzędzia do bardziej świadomego planowania tras tak jak ma Garmin. Cudze trasy z Komoota czasem wykorzystuję, ale raczej po weryfikacji.
  2. Ja kupiłem Wahoo Roam 2 i mogę potwierdzić - brak zbędnych bajerów. W ubiegłym roku korzystałem z Explore 2 Garmina. W wahoo podoba mi się - integracja z Komoot (szybko się synchronizują trasy) - to oczywiście też jest w Garminie, ale inaczej (jest aplikacja Komoot, która działa inaczej niż domyślna Garmina, można też synchronizować trasy, ale zwykle dłużej czekałem). Bardzo fajny i lepszy dla mnie niż w Garminie jest algorytm wyznaczania powrotu na trasę. Ekran nawigacji jest czytelny, obsługa bez ekranu dotykowego wygodna (poza samym przeglądaniem mapy). Działanie stabilne. Definiowane ustawień proste. Fajne 2 uchwyty w komplecie - nie trzeba dokupywać. Statystyki dostępne w aplikacji dość ubogie (pewnie dlatego, ze nie korzystam z dodatkowych czujników). Zdarzyło mi się zapętlenie wyznaczania trasy alternatywnej (wyznaczał i nie mógł skończyć dopóki nie stanąłem na chwilę). Miałem kilka razy wątpliwości na rozjazdach ścieżek, jeśli rozchodziły się na kilka gałęzi, to ciężko mi było określić, która właściwa (szczególnie jak nie wszystkie były na mapie) i dowiadywałem się dopiero po kilkudziesięciu metrach, że jadę źle. Na razie po ok. 200km jestem w miarę zadowolony, ale mimo "okazyjnej ceny" poniżej 1500, okazyjne to to nie jest. Explore 2 można mieć nowy poniżej 1000 a za Garmina 1040 można dać mniej niż 1900.
  3. Jak latem byłem na ścieżniku (piechotą) to przebiegał właśnie tamtędy rajd rowerowy i jechał rower za rowerem do samego schroniska. Trasa nie jest super przyjemna, bo kamienista, ale jechali na kołach jak nas mijali. Nie widziałem zakazów, a szliśmy rozglądając się pod kątem wycieczki rowerowej (czekałem na nowe hamulce, bo mieliśmy awarię).
  4. 4mm na promieniu oczywiście.
  5. Obwód koła 2*Pi*r. Podziałka łańcucha (para ogniw czyli dwa ząbki) 1 cal=2,54mm. Wychodzi 4mm. Nie che inaczej.
  6. Dobrze, że mam córkę, przynajmniej nie zwraca uwagi na wygląd roweru, a na model tłumika w widelcu... Jako tata przyłączam się do chóru - lekki, na dobry rozmiar, może być używany. Widelce tanie pod dziećmi nie pracują (ten kubikes to wyjątek - widziałem w naturze, ale to nie "tani" widelec). Wskazane wyżej Amulety są wzorem.
  7. Mniejsza zębatka z przodu, albo wielobiegowa piasta (7-8 przełożeń z tyłu) ale będzie lżej ale wolniej. Ten rower ma fatalną na dłuższe wycieczki geometrię. Jakiś prąd może cię uratować - np. retrofit z silnikiem w przednim kole i baterią na kierownicy - zobacz np. https://order.swytchbike.com/gomaxfast/
  8. Wymieniłem kółka w przerzutce. Zmiana z tulejek na łożyska doda mi 0,06km/h. Nasmarowałem łańcuchy żonie i córce, zaplanowałem trasę w Komoocie i jestem gotowy na jutro.
  9. Pewnie będzie trzeba zwiększyć budżet trochę. Szukać okazji. Ważne, by: Był dobry rozmiar Gravelowy napęd (a nie szosowy bez sprzęgła) Tarcze hudrauliczne Wiarygodne gwarancyjnie źródło. Moja córka ma taki https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-rondo-mylc-al-pd30785/ , jest wyższa, więc rozmiaru nie polecę - ale to bardzo ciekawy gravel - długa rama i krótki mostek ułatwiają jazdę w trudnym terenie, nie zahacza się stopą o koło, można atakować ostre zjazdy. My jesteśmy wyznawcami napędu 1x (bez przedniej przerzutki) ale popieram wolność wyznania
  10. Popieram. Mam XT 8120, miałem SLX 7120. Inny kolor i ta śrubka. Jedne i drugie lubię.
  11. Zobacz to: jest co trzeba, rama cat 5, zeb select plus - no marzenie. Nie gwarantuję, że nie ma w tej chwili lepszej okazji. Poklikaj konfigurator Propaina też - tam mi się podoba, że można mieć dobry zawias przy oszczędnym napędzie. Edit - sam poklikałem - Aluminiowego Tyee to dostaniesz w tej kasie na Foxach Factory....
  12. Twój rower ma duży zakres przełożeń, pewnie szerszy niż wiele graveli. Opony tężnie są tragiczne. Jak napęd jest nasmarowany i czysty to rower powinien śmigać. Cues to grupa(y) ekonomiczne o dużej trwałości. Przy niskich przebiegach i poszukiwaniu przyjemności może deore 5100 będzie dobrą opcją (11x1). Zmiana opon na węższe nie musi przyśpieszyć roweru, a może odjąć komfortu. Zwracaj uwagę na ciśnienia w oponach - złe napompujesz i czujesz, że słabo jedzie. Czy często używasz z przodu innej tarczy niż środkowa? Może podpasuje ci napęd 1x10 na jakimś starszym XT czy coś takiego. Jak zmieniasz korbę z powodu zużycia, to kaseta też pewnie kona.
  13. A manatki masz na oddzielnych obejmach, czy raczej na wspólnych z klamkami? Bo jeśli tak, to pewnie musi być SRAM. Code R to mocny i dobry hamulec. Ja jestem fanem Shimano, ale córka ma Code r i różnica jest taka, że Shimano wydaje się mocniejsze przy słabszym nacisku (z uwagi na servo wave) a Code ma większy zapas jak się przyciśnie.
  14. Wojcio

    [mleko] dolewanie

    Mnie Giant zawiódł, przy dolewaniu wywaliłem co zostało i wlałem Stansa. W 3 rowerach. Bez problemów. Byle się na napalić na Stans Race, bo to specjalny produkt na któtkie użycie. Teraz idzie tylko Stans - czy najlepszy - nie wiem - ale OK.
  15. Kolega kupił taki i nawet dał mi się przejechać. To jest w dużym stopniu szosa z prostą kierownicą i napędem górsko/gravelowym. Lekki, szybki, ale ograniczona szerokość maksymalna opon sprawia, że to rower na ścieżki z asfaltu i lepiej jak z równego. Sam byłem nim zainteresowany, ale mi przeszło - właśnie z uwagi na gorsze nawierzchnię. Zobacz (w dość podobnej cenie) https://sprint-rowery.pl/rower-gravel-marin-dsx-2-2024 - podana klasa osprzętu (kaseta 11-51 a zamiast 10-51, ale za to sztywne osie), opony 45c seryjnie, a wchodzą 2.1. DSX1 ma napęd 11s (mam i nie narzekam) oraz cięższe koła, ale jest tańszy. Na same gładkie nawierzchnie Roadlite jest super. Ale jak trochę terenu, to będziesz żałował - kolega żałuje.
  16. Np. przy Grizzlach 1x będzie korba 40t i kaseta to 44 lub 45 zębów. I teraz wszystko zależy ile masz pary, bo to już mocno miękkie biegi. Moja córka mając 42t i kasetę do 42 jedzie tam, gdzie ja z kasetą 51t - tylko szybciej. I to już ostre góry - ale nie wysokie. Bo z kolei ostatnio kolega narzekał po bikepakingu w Alpach włoskich, że na 42/42 jechał tam gdzie inni, ale tak w trupa i na beztlenie (a jest mocny). A w napędzie 2x12 będzie kaseta 34, korba 30 i w efekcie prawie to samo co 40/45. Ja jestem fanem 1x.
  17. Wojcio

    [Amortyzator] luz na lagach

    Córka miała luz w prawie nowym Lyriku (tak po miesiącu). Jeden serwis, drugi serwis, trzeci - panowie mówili, że to mały luz i ok, albo żeby obserwować, albo żeby wysłać na gwarancję. Wysłaliśmy na gwarancję i wrócił (tu szok) z nową górą, a my podejrzewaliśmy ślizgi i dół. Ogólnie jest teraz cool. Jak nowy i luz wyraźny to ślij do serwisu producenta - lepiej teraz niż w maju.
  18. Nie wszystkie Sramy są na DOT 5.1, ale Code jest. SRAM przestrzega przed choćby użyciem zabrudzonych przez olej narzędzi. W przypadku zanieczyszczenia hamulca olejem zaleca dokładne mycie wodą z mydłem wszystkich części, dokładne przepłukanie wodą i osuszenie, a następnie wymianę wszystkich uszczelek i przewodu hamulcowego. Kupa roboty aby wskrzesić.
  19. Dolna półka to to nie jest, ale oplot tpi 33 i wkładka antyprzebiciowa przy masie 790g nie obiecują dużego komfortu. To przeciwieństwo oczekiwań Marvelo. Co nie znaczy, że nie warto dobrać ciśnienia.
  20. To jeszcze jedno - ile dmuchasz w te opony - to robi wielką różnicę a przy 38mm jest już manewr. Policz sobie https://silca.cc/en-eu/pages/pro-tire-pressure-calculator. Ważne, by wybrać odpowiedni rodzaj nawierzchni i mieć sensowny manometr.
  21. Wczoraj jechałem IC Stadlera z rowerami - powieszenie Marinów DSX - łatwe i przyjemne. Obok wisiał ładny karbonowy gravel - też ok. Natomiast rower "miejski" pewnej pani już robił problem - wysokaśna kierownica utrudniała przejście. Na oko powieszenie MTB z szerokimi oponami też może być trudne (wąskie prowadnice kół).
  22. To chyba też pisałem, że niektóre modele z airtankiem są beznadziejne do użycia na codzień, bo pompuje się objętość airtanka za każdym razem jak się pompuje oponę. Z kolei do samodzielnych airtanków potrzebna jest pompka o wyższym niż ten Topeak ciśnieniu (czytelność manometru wynika z małego zakresu). Są też pompki podłogowe z manometrami dwuzakresowymi. Niestety nie odnalazłem jeszcze idealnego rozwiązania. Jedno narzędzie nie zastąpi wielu. Przyda się i mała pompka podróżna i co2 i podłogowa niskociśnieniowa i wysokociśnieniowa oraz airtank (ostatnio z braku airtanka zmarnowałem 3 naboje co2 na osadzenie opon). Myślałem, że ten Topeak (z uwagi na dużą pojemność) rozwiąże mi wszystkie problemy z osadzaniem opon (bo bez problemów działałem przez kilka lat z różnymi modelami gum), ale jak się okazuje czasem trzeba więcej.
  23. Sobota wycieczka z córką 49km. Tętno maksymalne 177, średnie 147, średnia 16,2km/h. Niedziela wycieczka z żoną 58km, max 168, średnia 124. I teraz najlepsze - trasa z żoną była szybsza 20,4km/h. Oczywiście to nie cud - z córką było po piachu, z intensywnymi podjazdami i w kółko. Z żoną też teren, ale mniej i z wiatrem (wróciliśmy pociągiem). Ale mimo to jestem zdziwiony.
  24. Ja mam tego Topeaka. Poza czytelnym barometrem jej zaletą jest duża pojemność skokowa. Drastycznie większa niż w pompkach do 11bar. To ułatwia montaż tubeless. Pompka cyfrowa może mieć czytelny odczyt, ale nie taki rzut w każdym suwie. W porównaniu z nią, moja stara Beto ma astmę i tylko jedno płuco. Pompowanie jest przyjemne do 3bar i trochę powyżej. Pod 4 już ciężko. Wada - niezbyt wygodna głowica.
  25. To ustaw SAG, kompresję na środek zakresu, a rebound doświadczalnie. Odbicie musi być dobrane do ciśnienia, ale tabelka to punkt wyjścia. Potem możesz robić fine tuning metodą prób. Pomysł by rebound wziąć z tabelki dla sida ma sens. Jest jeszcze aplikacja SAGLY. Tam nie trzeba numeru seryjnego. Podają nastawy fabryczne oraz własne propozycje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...