Skocz do zawartości

Mandoleran

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    956
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mandoleran

  1. "Gorzej, jak jedziesz i nie masz, a jak coś wpadnie to żałujesz że nie masz " Edit: inaczej to miało być. Lepiej coś mieć niż nie mieć nic Dla mnie nie ma różnicy czy mam chamskiego chiniola czy renomowanego amerykańca, bo jeden jak i drugi w słońcu nie daje rady.
  2. Miałem i mam chiniole jak i mam renomy typu Oakley i w ostrym słońcu jedne jak i drugie nie dają rady jeśli chodzi o fotochromy. Jak najbardziej o oczy trzeba dbać, ale lepiej coś mieć niż nie mieć nic
  3. To nie są okulary do chodzenia na co dzień, więc taki "chinczyk czy inny pakistańczyk" ma marginalny wpływ na nasz wzrok, owszem pewnie znajdą się jakieś jednostki, ale to nie będzie nawet ułamek ułamka na skalę w jakiej takie okulary się sprzedają. Bardziej szkodzi smartfon i siedzenie przed tik tokiem, czy innym instagramem
  4. Na poboczu ? Gdzie między trawką a kostkami jest żwirek
  5. Miałem ten lidlowy stojak, to oddałem go za darmo w pakiecie jak sprzedawałem starego MTB. Dobre to jedynie do mycia i nic więcej, ta łapa z paskudnego plastiku co najzwyczajniej się bałem że nie porysuje sobie ramy.
  6. W sumie jak się zna dobrze trasy po których się jeździ, to można się spodziewać niespodziewanego . U mnie sprawa wygląda nieco inaczej, często jeżdżę tam gdzie mnie nie było i nie wiem czego się spodziewać "Jazda jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co ci się trafi "
  7. Jak widać każdy ma swoje odczucia co do jazd na poszczególnych gumach. Dziwi mnie jedynie trochę to, że jeżdżąc 70-80% terenu idziecie w gładziutkie opony, zrozumiałbym na tył, ale że też na przód... Ja też zapuszczam się w teren wszelakiej maści na takich oponach, ale na pewno nie jest to u mnie nawet 50% i może i pewnie tak jest że mi brakuje techniki, ale w te szybkie zakręty na żwirku, czy innym ( muchomorku ) jakoś nie mam odwagi za mocno wchodzić, raz wlazłem i skończyło się na glebie.
  8. Skończ już się zagłębiać w tematy bo tylko większy chaos w głowie powstaje. Skoro nic się wielkiego nie dzieje to nie ma co na siłę szukać problemów. Ciesz się jazdą i najlepiej też odpocznij od czytania internetowych doktoratów, czy innych "pi3rdoletów"
  9. Promka na GEOID CC700: https://pl.aliexpress.com/item/1005011678970781.html?dp=1c004n2mtfq7i&aff_fcid=703b1f1b410348a085b3b4376b3fe80d-1776337684332-05633-NUUJNoAU&aff_fsk=NUUJNoAU&aff_platform=promotion&sk=NUUJNoAU&aff_trace_key=703b1f1b410348a085b3b4376b3fe80d-1776337684332-05633-NUUJNoAU&terminal_id=8395a06513b64c4ab80672efd57413e0&afSmartRedirect=y
  10. Dlatego mam je zamontowane z tyłu. Póki co nie mam z nimi problemów a już kilka mocniejszego terenu zaliczyły, no ale ostateczny werdykt będzie po zakończeniu sezonu. Nie bójmy się "miksować" opon że coś innego leci na tył a coś innego na przód. Szerzej niż nominalnie to dla mnie akurat zaleta i dlatego je biorę w przyszłości pod uwagę. Wadą jedynie jest wtedy kiedy opona jest na granicy styku z ramą.
  11. Nie miałem okazji jeździć na Mixedach, ale słyszałem wiele dobrego o tych oponach. Jak się przypatrzysz to bieżnik po środku, te kostki są bardzo blisko siebie więc na asfalcie nie powinny zamulać, ale tutaj pewnie kluczowe będzie ciśnienie. Z kolei na szutrach i szybkich zakrętach powinny lepiej trzymać niż typowe semi slicki, a coś o tym wiem bo sam na semi jeżdżę. Obecnie mój set to Cinturato Gravel H na przodzie i Hutchinson Caracal Race na tyle, obydwa w 45 ale realnie wychodzi 3mm więcej i tutaj prócz oczywistego komfortu to z piachami nie mam problemów, ale na pewno na przód wybiorę w przyszłości coś co więcej daje gripa na szuterkach.
  12. Bardziej ta lista wygląda na 70% asfaltu i 30 dla lasu . Na pewno bym wziął pod uwagę Pirelli Cinturato Mixed przynajmniej na przód ( sam tak planuję zrobić jak już wykończę obecne ) i koniecznie w szerszym rozmiarze niż 40 przy 70% lasu w piachach i glinie
  13. Ten zaczep w Garminowskim rozwiązaniu jest plastikowy, a w Magene ameliniowy jak ktoś jeździ po lustrze Garminowskie na pewno wystarczy, ale jeżeli gdzie indziej to ryzyko że się ułamie jest spore, a tego typu lampki do super piórkowej wagi nie należą tym, a bardziej montując je po kierownik
  14. Okulary trzeba mierzyć i to najlepiej w kasku, najlepiej wybrać się do sklepu o ile jest taka możliwość, a jak nie, no to zamawiać i nastawić się na to że będziemy odsyłać - zupełnie jak z kaskami. Nim ja swoje zakupiłem to trochę ich odesłałem. Wpierw były jakieś z Decathlonu, nawet nie pamiętam jaki model, ale były jakieś Van Rysele i były całkiem spoko, jak na swoją cenę ale nie za bardzo mi leżały. Potem był Tripout model Infinity tyle że przy odwracaniu się nieco zachodziły mi na oczy i miałem martwe pole - w międzyczasie kupiłem prawdopodobnie podj3by od Alba Optics model Delta z chin i to było to, świetnie leżały, lekkie jak piórko, dobrze i szybko ściemniały i pewnie to były jakieś podróbki, to jednak wykonanie jeden do jednego, nawet dodatki i karton się zgadzał z "oryginałami" co porównywałem w sklepie, ja nie widziałem różnic w wykonaniu czy działaniu podobnie jak sprzedawca, róznica była jedynie w cenie bo dałem za nie lekko ponad 100 zł. No ale gdzieś je zapodziałem i przepadły. Po niedługim czasie udało mi się na fajnej obniżce kupić Oakley Sutro lite w Militariach, okulary mam do dziś ale lepiej wspominam Alby i pewnie następne jakie znowu kupie to powrócę do nich.
  15. Tego typu montaż pod kierownik jest chyba najlepszy i najwygodniejszy, mam coś podobnego w swojej Magicshine i absoluto-zero-problema polecam!!
  16. Jak masz wątpliwości to zapytaj dobrego okulisty. Z własnego doświadczenia, jak coś nie jest oddalającego/przybliżającego to nie ma się czym przejmować A mam i używam i takie tanie z Allie jak i takie dość drogie fotochromy od Oakley, w jednym jak i drogim przypadku nic się nie dzieje - a dzieje się u mnie dużo, bo już nawet nie wspominam o całodziennych ochronnych okularach w pracy.
  17. To nie są okulary do czytania, lepiej w czasie jazdy jakieś mieć niż nie mieć nic, bo ryzyko że w czasie jazdy coś do ślepia wleci jest bardzo duże.
  18. @Eathan Koniec oglądaniem się za siebie Miałem linkować już wcześniej ale zapomniałem, może się komu przyda: https://thebikebrew.com/
  19. Ten limit tyczy nie tylko wagi jeźdzca ale całego zestawu, wiec robi się ponad 150. Ja bym jeździł na tym co mam do póki bym nie spadł z wagi.
  20. @PiotrWienie obraź się ale paskudne to je . A tak na poważnie, to ja też nie mam problemów z prestą i tymi zaworkami, a w razie W to zawsze kilka sztuk wożę ze sobą. Na rynku nawet są i takie dziwadła: https://eu.muc-off.com/pl/collections/warehouse-sale-48-off/products/big-bore-lite-tubeless-valves
  21. Bo Gravele dwa. Dzięki jeszcze raz @Eathan za wspólny wypad
  22. Jak mówiłem u mnie to wygląda na Wahoo procentowo i co 10% mnie informuje jaki jest stan baterii ( 100,90,80... ) a jak już jest na 10% to wywala komunikatem że trzeba ładować, tyle że po terenach na których z reguły się poruszam-y to spokojnie ze 100km się na pewno zrobi, a najwyżej zostanie na przerzutce i tyle ( kiedyś człowiek posiadał rower bez przerzutek i też było ) Nie wiem, może na Garminie i Sram też da się tak ustawić 🤔 Bardzo fajny wynik jak na taką kompaktową bateryjkę, aż sam z ciekawości do swojego zeszyta zajrzałem ile ja wykręcam. U mnie było ostatni raz 1430km ale jeszcze było 30%, po zimie po prostu doładowałem.
  23. Nigdy nie będzie komfortowo jak będziesz schodzić, jak chcesz komfortu to zwiększasz szerokość opony.
  24. Ja też dość mocno się pocę, ale frotki nie używam z jednego bardzo prostego powodu. Pasek białej skóry gdzie reszta opalona 😀 Do domu jak najbardziej, ale na zewnątrz to powietrze mnie skutecznie suszy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...