Skocz do zawartości

przemeg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    870
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez przemeg

  1. Ja mam na hak bo mi wygodniej, nie świszczy mi nic i z garażu łatwiej wyjechać. Przy wypadku to się martwię o zdrowie a nie rower. Rower rzecz nabyta, tak samo jak auto. Koszty naprawy auta dziś wielokrotnie przekraczają koszt roweru, o jedno i drugie zadbałem kupując odpowiednie OC z AC. Kiedyś przedni zderzak to było malowanie albo wymiana za grosze, dziś tam są czujniki, spryskiwacze, radar i kamera. Lampa led to naście tysięcy. Mentalność się zmienia, nikt dziś sam nie naprawia auta tylko do ASO i tyle. I po to się bierze dobre ubezpieczenie, żeby auto zrobili na nowych częściach a takie rzeczy jak rower z wypłaty odszkodowania nabyć nowy.
  2. 3 lata temu kupiłem pompkę z pomiarem w lokalnym rowerowym i działa do dziś. Na paragonie 46,99. Na pomiar nie narzekam, a pompowałem nią na twardo szosę, gravela na 3 bary i mtb ba okolice 2. I robi robotę. Rozumiem, że masz inne doświadczenia, może miałeś pecha albo ja mam szczęście.
  3. W sumie ciekawa opinia Pani brokerki, biorąc pod uwagę, że ja na bagażnik hakowy mam nawet rejestrację. Trudno nie traktować tego elementu jako części pojazdu, ma światła itd a ja jadąc gdzieś autem mogę nim narobić szkody tak samo jak podełkiem w karoserii
  4. Jeżeli szukasz road plus to polecam 38 do gravela. Sam mam zestaw road plus i ht xc. Więcej niż 38 nie widzę sensu, przejedziesz szutry i pożarowe a na asfalcie jest wciąż lekko i szybko.
  5. Ale ważysz 101 czy 119?
  6. To kup sobie rower 1600 taniej bez gwarancji a jak z ramą coś się stanie to szukaj nowej. A Canyon akurat nie ma super ram, generalnie ich oferta przy dzisiejszych promocjach i modelu sprzedaży to tak już średnio atrakcyjna.
  7. Ale ktoś tak napisał? Dyskusja jest o pompce z manometrem, urządzeniu tanim, powszechnym i pomocnym. Robisz jakieś projekcje zupełnie niepotrzebnie i zupełnie bezpodstawnie.
  8. Latami ludzie... to podcierali się liściem, nie znali antybiotyków i tak można bez końca. Pompka z manometrem ile, 45-50 pln i na drugi dzień w paczkomacie? Nie dajmy się zwariować, że "kiedyś to było" tylko korzystajmy z bazowych osiągnięć ludzkości. A awaryjnie to każdy kto ma IQ powyżej szympansa byle pompką nabije na kamień i pojedzie.
  9. Też bardzo dobry wybór. Solidna firma i fajny model. Niech kręci.
  10. Ja mam karbonowe stożki w gravelu, bo mi się podobają. Z tych 3 to był brał gianta. Najfajniejsza rama i nie tylko. Plus w przyszłości łatwo sprzedaż, bo te marke i model każdy zna po 5 minutach szukania używanego gravela. Na 50% lasów i szutrów też revolt zrobi robotę, jest zaprojektowany tak, aby coś tam minimalnie tłumić. Rzuć też okiem na GT model Grade, bardzo fajny projekt ramy.
  11. przemeg

    [rama] pęknięta?

    To nie twój problem, jeśli masz sztycę daną od producenta. Marin ma sporo wpadek z ramami, niedawno głośna akcja, wymyślili, że to mtb nie zrobią moska na widełkach z tyłu. Hurtowo pekające ramy. Skoro to 2 awaria to weź rękojmię, zwrot kasy i tyle. Rynek się już uspokoił, masa promocji, za kasę jaką wydałeś na ten bubel kupisz coś innego.
  12. przemeg

    [rama] pęknięta?

    Po zdjęciach to pęknięcie. To też headlands karbonowy?
  13. Okolice Zakro są spoko na MTB ciekawe jeziorko - Mochty Smok. A gravelovo na północ od Zakro - Błędowo, Śniadowo, Nowa Wrona i druga strona Wkry - Zaborze,Toruń Dworski, Studzianki i na wschód do zapory można jeździć. Widoki na wiosne jak w Toskanii momentami Tylko teraz remont siódemki i w okolicy niezła rozpierducha, sporo wyłączeń a przez objazdy na szosie bywa ciężko bo idzie tranzyt
  14. Jakby co to z Warszawy do Nowego Dworu w Jabłonnej zjeżdżasz na asfaltową ścieżkę rowerową. Potem jak pisze @kaido2 masz Zakroczym i tam jest generalnie syf kiła mogiła. Lepiej jechać po drugiej stronie Wisły - Grochale, Wilków, Secyminek, Nowy Kamion i most na Wyszogród. Tam przy wale jest super asfalt, masa kolarzy szosowych co weekend jeździ
  15. Toskania? Nie, to płaskoPolskie szutry mazowieckie
  16. A co się dokładnie stało tej ramie? Może najlepiej to po prostu oddać do naprawy, karbon to nie alu.
  17. Czasem słońce, potem deszcz
  18. Kilku kolegów z forum z racji wieku i/lub zdrowia nabyło elektryki mtb i sobie chwalą. I może warto przy tym pozostać, że każdemu co mu się podoba.
  19. Dzięki. Sztos temat, fajny z perspektywy osób, które rozważają ten typ roweru
  20. A na szosowych fragmentach nie zamula?
  21. Bo jest dobra, bardzo dobra aura do jazdy
  22. Bo prawie jak droga w Gladiatorze
  23. Tak, tylko kolega autor pytania o którym mowa, ma typowy objaw niskiej kadencji i za dużego obciążenia siłowego, przez co ubija kapuche i dlatego go odcina a nogi nie podają po 60 kilometrach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...