Z tego amortyzatora (paragon) można w 15 minut wyjąć dystans 15mm i robi się wersja 65mm.
Zatem nic nie ryzykujesz, możesz mieć skok 50mm oraz 65mm w zależności od humoru.
Jedyny sensowny aspekt to chroni przed wyrwaniem z bloku gdy przywalisz w jakiś duży kamień.
Podparcie w miękkich butach ma sens przy wielogodzinnym ujeżdżaniu górskich szlaków.
Po 81 godzinach jazdy w górskim ultramaratonie najbardziej cierpiały mi stopy.
Ciągnięcie w prawo to może być kwestią krzywo pospawanej ramy też.
Sprzedaż to słaby pomysł, bo potem kupujący może mieć roszczenia z tytułu rękojmi.
Ja bym próbował zwrócić do sprzedawcy lub dochodzić wymiany na sprawny.
Trzeba go wcisnąć by przekręcić.
Za mocno buja przy pedałowaniu - przekręć w stronę +.
Mało czuły na wyboje o małej częstotliwości - przekręć w stronę -.
CR jest bezkonkurencyjne jeśli chodzi o tempo realizacji i dostawy.
Byłem dwukrotnie w podbramkowej sytuacji i CR ratowało mi dupę. W takich przypadkach akceptuję dopłatę.
Edge 530 domyślnie sam aktualizuje Twoje FTP, gdy ma do tego podstawę.
Tu jest to opisane:
https://www8.garmin.com/manuals/webhelp/edge530/PL-PL/GUID-FE083050-1431-41B5-AC42-726025B931C1.html
100% to tętno maksymalne, zmierzone w teście do odmowy.
90-100 % strefa 5
80-90 % strefa 4
70-80 % strefa 3
60-70 % strefa 2
50-60 % strefa 1
Jak się w stravie ustawi takie strefy, to wykres fitness w strava poleci w dół. To jest liczone z stref tętna, więc łatwo manipulować tym wykresem.
To dobra uwaga, moim zdaniem pakowanie zaawansowanego amortyzatora do hardtaila jest przestrzeleniem, bo zawsze to tył zacznie najpierw ograniczać niż z przodu przestanie wystarczać prosty motion control.
Trochę jednak Twój, bo ponosisz koszt jakim jest przestój w użytkowaniu roweru i stres związany z procesem reklamacji.
W dobrej jakości rowerze oczekiwałbym luzu sztycy w otworze nie większego jak 0,2mm i pola tolerancji owalności nie większej niż 0,1mm.
Jeżdżę na nich MTB od 3 miesięcy i nie mam zastrzeżeń. Z resztą nie mam pomysłu jak bibsy miałyby być odporne szorowanie po gałęziach i jednocześnie zapewniać oddychalność. Od szorowania po gałęziach mam szorty i ochraniacze, ale te ubieram raczej w komplecie z fullfacem.