Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Taki bajer - lewa strona paska z manewrem jest ciemniejsza - to taki pasek postępu - zaciemnia się w miarę jak maleje dystans do manewru. Te wskazówki pojawiają się na ekranie z danymi. Starsze urządzenia miały diody, tutaj są takie "diody" na ekranie, które też wskazują kierunek, akurat nie złapałem ich na zdjęciu. Widok mapy: Prawy przycisk pod napisem "page" zmienia widoki, lewy uaktywnia się w zależności od kontekstu. Są jeszcze dwa na prawym boku "góra - dół" w menu i "zbliż - oddal" na mapie i polach danych. Na lewym boku "power". Obsługa wygodna ale zobaczymy jak w rękawiczkach
  2. Bliitz - 20079 km (szosa, gravel, trenażer) Zigfir - 18199 km (mtb, szosa + trenażer) [12741 km outdoor] bashey_pl - 10285 km (cross 3.3kkm, gravel 4.8kkm trenażer 2.1kkm) michalr - 8230km (terenówka, mieszczuch) przecietny - 8000 km (mtb,grv) provayder - 7990km (szosa, MTB) SpinOff - 7261 km (szosa, gravel, trenażer) Jacekddd - 6752 km (velomobil - rower poziomy) bubulin - 6004 (mtb 26 carbon semi slick / mtb 27.5 full ciężki) dfq - 5701 km (MTB, gravel, trenażer) smw44199 - 5219km (cross) Cross90 - 4734 km (Szosa-1734 km, MTB-1081 km, Cross-1261 km, Trenażer-658 km) ernorator (gravel, szosa, trenażer) - 4536 km Grochu86 - 4484km (gravel,szosa) wojtbike - 4059 km (cross) spidelli - 3654 km (szosa: 1542 gravel: 2080, MTB: 32, trenażer: 1524 - nie liczę do dystansu) Lextalionis - 3297 km (gravel) Miro1970 - 3238 km (stalowe turystyk i fitness) Zbyszek.k - 3105 km. (trenażer + gravel) revolta - 2910 km (MTB) D!ckSteele 2779 szosa, 2364 trenażer thorcik - 2659 (mtb) Sansei6 - 2616 km (MTB) Joker86 - 2600km( gravel , schwalbe Kojak) JWO - 2517 km (MTB) CoolBreezeOne - 2419 km (MTB) NerfMe - 1712 km (MTB) szczupak56 - 1104km (cross 1027, mtb 77) Electronite - 696km (szosa) TheJW - 573 km (MTB, dojazdowy) Eathan - 64 km (gravel) l2cz3k - 46 km (MTB)
  3. ...a to wrzucanie gpx na Wahoo to na 99% tylko sterowanie oporem na chomiku wg danych zapisanych w śladzie. Czyli ani blaszak, ani TV nie jest w to zaangażowane, chyba że chcemy coś pooglądać. Zdaje się, że Kinomap miał dostarczać "podkład" i chyba Wahoo go wykupił ale chyba tylko po to, żeby ubić... Dopadło mnie zmęczenie, więc recenzji nie napiszę, tyle że całkiem fajnie się ten Bolt odnajduje, dość szybko myśli. Wrzuciłem sobie jakąś starą setkę z kwietnia ale okazało się, że drogę mi zamknęli (tam gdzie w zeszłym roku powódź podmyła, w końcu wzięli się za robotę) i musiałem zawracać - dość szybko sobie mielił i proponował nowy wariant ale go olałem i spory kawałek wróciłem, żeby mi się do setki uzbierało i za każdym razem dość szybko liczył. Co do pól danych to nie dokopałem się do tego podczas pierwszego kontaktu i próbowałem coś na trasie pogmyrać ale szybko odpuściłem bo dnia mi było szkoda. Teraz się trochę pobawiłem ale temat jest rozwojowy - tu sporo klikania jest. No i ręcznie trzeba było - mimo połączonych aplikacji - wyeksportować plik do TrainingPeaks, z Polara zasysał sam. Netto mi wyszło niecałe 4 godziny więc brutto z 4,5 na ciągłym podświetleniu ale bez połączenia z telefonem (nie chcę powiadomień na licznik) i zeżarł 30% baterii. Następna jazda będzie z wygaszonym ciekawe czy trzeba będzie klikać czy wskazówki nawigacyjne będą wybudzać. Mimo że to najtańszy i najmniejszy komputerek od Wahoo - nie ma dotyku i komend głosowych ale piszczy kiedy trzeba i nawigacja jest całkiem przyjemna. Celowo nie robiłem porównań do M460 e eTreksa, bo byłyby kompletnie bez sensu. Tak więc nie mam punktu odniesienia ale jestem zadowolony z zakupu. Czuwaj!
  4. To sterowanie to chyba nie tak, po prostu odpalasz to na liczniku/telefonie a to steruje oporem. I tyle, a do oglądania masz meble, ściany, telenowele Widzę, że forma zwyżkuje, znowu będę zostawał na Rouvy
  5. Bo kontrola antydopingowa: 0,0
  6. @100lar3k Nie używam błotników więc takie moje skrzywienie, może na asfalt faktycznie są dobrą opcją 👍 Kombinowałem trochę z tymi ass saverami ale zawsze mi się gryzą albo z podsiodłówką (tą mini na multitoole i tą bikepackingową) czy z bagażnikiem. Ale fakt, taki najtańszy ass saver z Dekla przyciąłem i wmontowałem w bagażnik. No ale co do błota to podtrzymuję - ostatnio niby słoneczna pogoda a na polnej było błocko po ostatnich deszczach, dwa bidony wody poszły na czyszczenie napędu i widełek, bo przecież zaraz w słońcu by zaschło na cement Dobra, ja się już nie gorączkuję, dodam tylko że popieram opcję szerokich opon - może na asfalcie nie toczą się tak szybko ale już na dziurawym, na kostce czy korzeniach - robią robotę.
  7. Być może ten abonament na SystmX, który ja płaciłem w ubiegłym roku - wtedy jest np. dostęp do ich planów treningowych. Bez abonamentu ta apka to taka wydmuszka, można sobie wagę albo wzrost zmienić, w zależności gdzie komu przybyło/ubyło 🤣 Do "rozmowy" z licznikiem, czujnikami czy trenażerem jest Wahoo Fitness.
  8. Też mam setunię na dziś
  9. Bo nie kupiłbyś licznika? Ręki sobie nie dam obciąć ale mam wrażenie, że kolejne zegarki Polara, które kupowałem były wyżej stojące w ich hierarchii i chyba z każdym zegarkiem pojawiało się więcej funkcji w aplikacji Flow - ale to tylko wrażenie, notatek nie robiłem. Natomiast eTrex jest niewidzialny dla Garmin Connect, jak chcę wrzucić dane to tylko jako import gpx, tj. najpierw eTrex w trybie pamięci masowej, CTRL+C/CTRL+V do PC i dopiero import do GC. W skrócie: polityka firmy. Ale to też tylko podejrzenie i muszę to zweryfikować W zasadzie możesz sprawdzić pobierając apkę Wahoo (nie pomyl z SystmX) i zobacz czy masz taką opcję w ogóle jak dodawanie tras; tutaj też mi się wydaje, że jej wcześniej nie było ale rzadko z niej korzystałem, czasami kalibrowałem trenażer ale tak rzadko, że to znowu tylko wrażenie; może opcja z dodawaniem tras była, może pojawiła się po aktualizacji albo pojawiła się w związku z zakupem i sparowaniem licznika < i na to bym stawiał. Może faktycznie i aplikacja na telefonie jest w stanie sterować oporem ale pod warunkiem, że licznik kupisz i sparujesz
  10. Ale na nadgarstku wracam do XX wieku
  11. Podpisuję się wszystkimi kończynami, ja też bym tam posprzątał Z drugiej strony, np. mój Revolt ma giętą kierownicę i przyczepienie czegokolwiek centymetr od mostka już jest problematyczne, bo kierownica cofa się (wymysł Giana na rzekome ergonomiczne chwyty), przez co np. lampka świeci do rowu a licznik nie jest prosto co powodowałoby okrutne katusze dla mojego wewnętrznego fuehrera Stąd mam u siebie taką grzędę z Alle - dwie obejmy + rurka, które mocuję na kierownicy a na grzędzie większość szpeju + uszy od torby Topeak Frontloader - dzięki temu torba jest nieco odsunięta i nie gniecie pancerzy (człowiek się dziwi czasami, dlaczego przerzutki źle działają ). Sam pomysł lekkiego roweru zacny, tylko po co ten amor? I błotniki.... Sam robię trasy po ~100 km dziennie, np. w tym roku wzdłuż Bałtyku najkrótszy odcinek miał 100 km i udało się trafić w pogodę, owszem był dzień deszczowy ale dało radę. Natomiast na niektórych odcinkach problemem było błoto. Z błotnikami byłoby naprawdę wesoło... Ale tyle z moich kwaśnych uwag, czekam z zainteresowaniem na rozwój projektu 👍
  12. Aplikacja pozwala na wrzucanie własnych gpx, które potem synchronizują się do licznika. Dla Garminowców pewnie żadna nowość ale mój licznik Polara to był tylko licznik, do nawigacji mieli inne urządzenie (V650). Dostępne są różne widoki mapy: coś dla @pecio: Własne gpx można zasymulować na trenażerze, pola danych wyświetlają się na aplikacji w telefonie ale sądzę, że wątpię czy to telefon jest w stanie kierować trenażerem czy jednak licznik jest potrzebny. To pewnie żadna nowość dla osób posiadających współczesne liczniki czy w zasadzie komputerki ale dla mnie jest to nowa jakość: Oczywisty minus - brak języka polskiego, tu dla Wahoo jesteśmy jakąś Bolandą na krańcach świata. Cały mój pomysł na rejestrowanie aktywności w Polarze, gdzie licznik służył do rowerów/trenażera a zegarek do wędrówek, biegania czy kajaków a do nawigowania wg kreski - eTrex, działał sobie doskonale, dopóki w Finlandii w pewnej firmie sufit nie spadł na puste głowy decydentom. Z drugiej strony, może i to chwalebne, że za licznik dałem ~400 PLN co sprawiało pozory dbałości i o budżet i o planetę (outlet) ale zegarek już tani nie był. Ostatecznie dobrze się więc stało, że Polar zepchnął mnie kopniakami ze swojego pokładu Wahoo przygodo!
  13. Zaktualizowałem sobie wagę w apce Wahoo. Było zimowe 73 kg a powinno być nowe 69
  14. Żeby nie było, że nie było, jak było:
  15. Tu nie chodzi o tę lampkę na foto, to na jutro set zapodany czyli pchełka do mrugania, miałem na myśli taką małą Sigmę, którą najczęściej wożę - też mruga ale w razie W te 2 - 3 godziny poświeci na drogę do domu - i ona nie lubi się z innym szpejem na wysięgnikach bo wtedy świeci po nich - musi być albo z przodu albo gdzieś z boku, tyle że linki albo spłaszczenie kierownicy nie zawsze pozwala na swobodę aranżacji. Wracając do Bolta, to faktycznie jest dość intuincyjny, eTrex to jednak inna filozofia ale to jest Garmin do potęgi n, nie będę tu szedł w porównania Bolt ma nawet najpopularniejsze rozmiary kół w pamięci, bo M460 Polara albo zegarek to prosił o podanie obwodu koła i trzeba było wpisać z tabelki. Tu można wyklikać. Smart zegarka mi nie brakuje, nie muszę się z niczego rano spowiadać, nie muszę robić testów orto, nie mam kociokwiku - w aplikacji Polara został już tylko pas H10 bo z niej można włączać/wyłączać ANT albo dwukanałowy BT. Zegarek zresetowany jutro leci na Alle, licznik może żona weźmie, bo ona jeszcze chwilę siedzi w Polarze ale pewnie też niedługo bo jej zegarek już zdycha Byłem dzisiaj na grzybkach w lesie, eTrex mi wystarczył, żebym trafił prosto do auta. Bo proste jest piękne
  16. Jeszcze nie jeździłem. Pierwsze wrażenie - w dotyku plastikowy 😁 Ale szybko łyknął wszystkie czujniki od dwóch rowerów, pas H10 i trenażer. Dzisiaj chcę jeszcze raz podłączyć ale już z chomikiem czyli dojdzie rozdział sygnału na BT i ANT jak miałem w Polarze. W sumie mógłbym tego nie robić tylko importować z Rouvy ale jednak Rouvy to nie jest 1:1 jazda w realu, więc wolę zapisywać to co pokaże licznik, tętno, dystans, czas ale nie przewyższenia. Chociaż na dobrą sprawę wystarczy tylko oddzielnie sumować curling, road cycling a osobno indoor cycling 😃 W zestawie były dwa uchwyty: wysięgnik na obejmie i kapsel na mostek/kierownicę na trytki. Wysięgnik mi się gryzie z kablami i w dodatku niemal w każdej kombinacji lampka świeci po liczniku, więc montuję na kapsel, muszę dokupić jeszcze ze dwa 😁 Proszę się z folii nie śmiać, zdymnę jak folia ochronna przyjdzie.
  17. Bolt 3 i nie bierzemy jeńców: Ten uchwyt na obejmę trochę lipa, bo mi się gryzie z linkami, na szczęście jest ten mostkowy, idealnie pod prawym kciukiem na kierownicy będzie pasował. Dokupię jeszcze 2 takie do gravela i do gravela w trenażerze
  18. gdzie tam, od razu w głowie, poczipują nas Masakra, w jakim kierunku to zmierza... Cała nadzieja w tym, że w końcu jakaś firma "wynajdzie" koło na nowo tj. pojawią się MIPy jako lekarstwo na drenaż baterii, jak zwykle będzie to genialny wynalazek dla ekstremalnych podróżników. A klienci, cóż, kupią,
  19. A co ryzykujesz? Dłuższe uziemienie roweru? Widziałem, że masz na czym jeździć, to nie kasyno, jak się odwołasz to nie przegrasz tych 2100 a może coś dorzucą Trzymam kciuki 👍
  20. Chińczyk płaci, Chińczyk wymaga, więc Urszula wodę leje... PS. Wiadomo przecież z imienia i nazwiska, którzy europosłowie nie poparli wniosku o jej odwołanie. https://dorzeczy.pl/unia-europejska/751710/odwolanie-von-der-leyen-tak-glosowali-poslowie-pe-z-polski.html
  21. Panie i Panowie, przedstawiam mój nowy zegarek sportowy: Funkcje smart: - dwuzakresowy pomiar czasu (12/24), - data, - alarm, - stoper, - podświetlenie, którego nie wzbudza przypadkowy ruch ręką (nie wypala oczu w nocy), - monitorowanie snu (jak możesz odczytać godzinę, to znaczy, że nie śpisz), - 2 lata na jednym ładowaniu, - wodoszczelność 5 ATM (w zegarku można sikać), - bardzo czytelna prezentacja danych, wystarczy ułamek sekundy do ich przeanalizowania, - cena - ponad 2000 PLN tańszy od Vantage V3. Zgodnie z dobrą praktyką: zegarek nabyłem za własne pieniądze, więc nie jest to płatna reklama.
  22. Ja sobie pocisnąłem ćwiarteczkę w zeszłą niedzielę. Wpadło 256 km, w tym Góry Sowie. Okazało się, że mój zegarek naliczył mi 360 metrów przewyższeń, podczas gdy Komoot wyszacował podczas rysowania trasy 2400 m. Dobrze, że na kierownicy był eTrex, ten policzył 2100 m. przewyższeń. Firma Polar, której urządzeń używałem postanowiła zaktualizować aplikację PolarFlow w związku z premierą jakiejś idiotycznej opaski dla spaczy; przy tej okazji upupili synchronizację wszystkich starszych urządzeń, w tym mojego licznika M460 (inni też płakali, sprawdzone w sieci). Stąd awaryjnie zegarek na kierownicy. Niestety, okazało się, że mają buga w oprogramowaniu zegarków (oficjalne stanowisko firmy) stąd całe 360 metrów przewyższeń u mnie. Ponieważ już kilka lat temu mieli skopane zegarki Grit X - też źle liczyły wysokość - nawet tu popełniłem wielką recenzję na forum (Zegarek Grit X - dlaczego nie polecam), więc nie ogarniają tematu, postanowiłem pożegnać się z tą firmą Dwie dramatyczne wtopy i to w czasie mojego największego rocznego wyzwania
  23. Jak kupisz kasetę o innym przełożeniu to być może trzeba będzie przeliczyć na nowo ogniwa łańcucha, ew. drugi łańcuch. Podstawkę pod koło bym kupił ale sprawdź czy nie m jej w zestawie, ja do Snapa dostałem. Taka dedykowana trzyma koło pewnie, po co masz się wkurzać, że coś się przesuwa? Podkładka pod rower - tu jest opcja na największe "dziadostwo" - ja mam duży karton. Wentylator - must have, jazda w temperaturze pokojowej to doświadczanie podobne do sauny. Tu nie nie dziaduj, bo i tak kupisz wenta prędzej czy później. Mnie się udało kupić w Deklu coś podobnego do tego: broyx » WENTYLATOR TRENINGOWY BROYX SPORT 340 za 400 zł, po zwrocie. Dmucha jak wściekły.
  24. Ja też a jakże. Naprawdę święty spokój. Do czasu, aż podałem nr telefonu przy danych do polisy. Z tydzień bombardowania, każdy kolejny nr leciał do spamu, aż ucichło. Najlepsze, że eurokołchoz tak pilnuje danych osobowych, że coraz trudniej zalogować się nie tylko do banku ale i na jakieś strony internetowe. Zwykłemu użytkownikowi coraz trudniej ale jego dane latają po sieci i pomiędzy firmami-krzakami aż miło.... Wracając do tematu - mam Garmina, eTrex daje świadectwo potęgi tej firmy, więc po co to zmieniać? 🤣 Naprawdę nie potrzebuję miliona danych, a najmniej mi zależy na tych z algorytmu. Polar nie ma chyba nawet 1/3 tego co pokazuje Garmin a i tak większość wyłączyłem w zeszłym tygodniu. Pokazuje tylko godzinę, treningi w tym tygodniu, obciążenie kardio, jakąś mapkę, wschody - zachody słońca, przy czym te dwie ostatnie też mi do niczego nie potrzebne. Czyli wychodzi, że trzy ekrany. Za 1,5 k PLN? Bzdura. A w tym tygodniu uwolniłem się od zegarka w ogóle, tyle co na kierownicę zapinam, dopóki Bolta nie kupię. PolarFlow też jest dużo bardziej czytelny, chociaż ten panel z przeliczaniem wszystkiego na kroki - co za kretyn to wymyślił i po co... Gruba baba z księgowości, która podnieca się krokami nie kupuje zegarków rzekomo do triathlonu czy biegania.... No ale wg prawa Kopernika - Greshama trzeba coraz większe g.. wypuszczać, żeby coraz więcej ludzi było zainteresowanych. TE profile fajnie działają, że wybieram kolarstwo szosowe, jak siadam na szosę, górskie - MTB czy rower stacjonarny i mogę sobie później sortować - ile na danym profilu w miesiącu czy roku nalatane.. No ale z walniętym altimetrem w zegarku to żadna podnieta zdobywać szczyty we własnym i sąsiednim powiecie I z upupionym licznikiem jedną sprytną aktualizacją aplikacji..
  25. W lipcu kupiłem Renię do wożenia rowerów i kupiłem OC/AC on-line, miałem potem wysyp telefonów ze spamem, bo mój numer poszedł do jakieś firmy stręczycielskiej... Garmin najmocniejszy na rynku, pewnie i tak wpadnę mu w łapy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...