Woda, jako taka, jest podstawowym składnikiem organizmu ludzkiego tak więc taka "kranówa" również jest dla organizmu obciążonego wysiłkiem bardzo istotna. Tak więc nie demonizujmy. Wolałbym łyknąć 200ml wyjałowionej kranówy niż, dajmy na to izotonik o nieznanym składzie. Na ten przykład. genialny skądinąd, iso/karbo Vitargo Elektrolyte, przez wielu jest radykalnie wręcz nieakceptowany.