Skocz do zawartości

lewocz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 921
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez lewocz

  1. Gdyby nie góry to bym chyba nie jeździł na rowerze
  2. He he...powiedz to polskiemu konsumentowi na allegro
  3. Drogi ten Ortlieb ale moim zdaniem broni się jakością. Jakiś czas temu kupiłem jeszcze Geosmine, jest całkiem w porządku ale Ortlieb jednak wymiata. Wodoszczelny sam w sobie, zawór odpowietrzający, mocne i budzące zaufanie mocowanie do sztycy. Odporny na przetarcia i rozdarcie materiał. Ja jestem cykor i jak już gdzieś jadę to muszę mieć pewność, że sprzęt nie zawiedzie i musi spełniać swoje funkcje. A widziałem już różne sytuacje gdy np kumple wyciągał wilgotny śpiwór z jakiejś aliexpresowej torby, a inny na tym maratonie wzdłuż Wisły tak zaczął przypinać torbę do sztycy, że mu paski w palcach zostały
  4. Teraz mam już dwie. Geosmina i Ortlieb.
  5. Torba podsiodłowa vs torba na bagażniku? Tak jak napisałem, po co mi dwie rzeczy skoro jedna wystarczy. Skoro torbę można zamocować do siodełka i sztycy to jaką wartość dodaną wnosi bagażnik? Po co on?
  6. Mamy Ci zazdrościć czy żałować
  7. I tak ładujesz w tym lesie od 8 lat
  8. Ja apogeum formy rowerowej osiągnąłem w wieku 37-42 lata. Wcześniej dzieciak był, czasu nie było. Dzieciak podrósł, trochę czasu się zwolniło to zacząłem śmigać.
  9. He...może nie wszyscy ale ogromna większość to przerabiała lub będzie przerabiać
  10. Ja próbowałem wielu kombinacji i koniec końców jednak stanęło na klasycznym bikepackingu czyli w moim przypadku duża torba podsiodłowa + torba na kierownicę i jakaś mała torebka na górną rurę koło mostka. Jazda w terenie z sakwami to porażka. Próbowałem wyrzucić sakwy i na bagażnik pakowałem worek Crosso 20L i niby to funkcjonowało ale po pewnym czasie pomyślałem, że w sumie ten bagażnik mi jest niepotrzebny bo przecież w seatpacka zapkauję to samo bez bagażnika. Był jeden plus, który mnie trzymał przy tym rozwiązaniu - otóż instalowanie torby podsiodłowej jest upierdliwe, a trzeba to zrobić naprawdę porządnie żeby nie bujała się na boki. Jak miałem wór na bagażniku to ściągałem go, wyciągałem co trzeba, zawijałem i mocowałem za pomocą troków do bagażnika w minutę. W końcu jednak stwierdziłem, że w zasadzie nie tylnej torby nie ma co zaglądać i wystarczy zamocować ją rani, a ściągnąć wieczorem. Tak więc mam torbę z tyłu 15L + torba na kierę 10L + mała torebke typu FuealTank Topeaka. Nie lubię mieć roweru obwieszonego wieloma torebka więc świadomie zrezygnowałem z innych rodzajów jak np trójkątne torebki w ramę i inne tego typu. W bikepackingu muisz iść w lekki sprzęt bo inaczej się nie da. Tu nie chodzi tylko o wagę ale generalnie o jakość sprzętu. Sam piszesz, że chcesz bardziej dzikie okolice jeździć. Jedziesz cały dzień, zaczyna padać deszcz, robi się zimno, do ludzi daleko. Musisz mieć pewność, że Twoja torba jest szczelna, że śpiwór jest suchy, że masz suche i ciepłe ciuchy. Musisz być pewien, że pasek w torbie nie pęknie gdy mocno za niego pociągniesz, a zamek błyskawiczy ( ja unikam) się nie rozejdzie.
  11. Zacznij jeździć to będziesz wiedział.
  12. Nie no pewnie, jak bym jeszcze dodał, że nie mają klucza do kasety, bacika, klucza dynamometrycznego, ściągacza do korb i jeszcze kilku innych
  13. Te Ratchety są fajne, dobrze się ich używa ale ja ich nigdy nie traktowałem jako multitoole. I w sumie nie wiem dlaczego bo niewiele większe są. Z tych co mogę polecić to Granite robi takie fajne bo w etui są do razu. No i kiedyś oglądałem Voxom Ratchet, fajny ale w końcu się nie zdecydowałem.
  14. Temat rzeka CRANK 17 - mój ulubiony, jeden zgubiłem, drugi ma jakieś 12 lat i hula. Rdza go trochę chyciła ale ciężkie życie miał niekiedy Topeak Hexus - drugi z moich ulobionych. Byłby może najbardziej ale ciut za duży na pierwsze miejsce Topeak Mini20 - klasa sama w sobie chociaż ktoś tu pisał, że mu był pękł. Mnie służy już kilka lat więc mogę chwalić Unior Euro 17 - dałem młodemu i to chyba najlepsze narzędzie jakie ma. Ciut drogi ale warty każdej złotówki. Niezniszczalny. Topak Ninja - takie maleństwo, które robi co ma robić ale ...właśnie małe wymiary budzą obawę. W sumie rzadko używałem. Na wyprawy biorę Hexusa, na maratony jeździłem z Crankiem. No ale wtedt chyba jeszze nie było tego modelu. Biorąc pod uwagę rozmiary to właśnie na maratony nadaje się super. Miałem jeszcze jakieś modele SUPER B i Bike Hand - niedrogie i w sumie dają radę, Nawet skuwacze w nich działają, a to największa bolączka takich szpejów. PROX - odradzam wszelkie narzędzie tej firmy. Miałem w ręku skuwacz, który się rozkuł na łańcuchu łańcuch pozostał nienaruszony. Awaryjnie też użyczałem kumplowi ściągacz do korb Uniora bo se o mały włos Proxową plasteliną nie uwalił gwintu w korbie.
  15. Tak to se każdy może handlować.
  16. Zerknij na komentarze w allegro. W listopadzie 5 negatywów z opisem opóźniona wysyłka lub brak towaru. Czyli pewnie mniejszą lub większą część ofert mają na magazynie dostawcy Ty zamówisz to oni zamówią. Co będzie to dostaniesz kiedyś tam, co nie będzie to nie dostaniesz.
  17. Figa będzie, a nie wyprzedaże. Jak się Krakowski Bikershop zwijał to wierzyciele brali towar paletami jak leci bez patrzenia co tam jest. Potem to po latach to wypływało i to nie w cenach wyprzedażowych. Pomijam jakieś gnioty ale 90% towaru spokojnie leżało sobie na paletach i czekało na kupca. Ja ta wielkim biznesmenem nie jestem ale dla zadłużonej firmy puszczanie towaru po zaniżonych cenach to jest to samo co gaszenie ognia benzyną. Spowolnienie po pandemii było już zauważalne w zeszłym roku i rozsądne firmy na pewno się przygotowały na tą ewentualność.
  18. Idąc tym tropem można powiedzieć, że procek w kompie to kilka ziarenek piasku Cena materiału w ogromnej większości ma marginalny wpływ na cenę detaliczną sprzedaży. Czasy gdy płaciło się grosze za uformowany kawałek plastiku już dawno minęły.
  19. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem Zawsze standardowymi uchwytami je łapałem.
  20. Obstawiam, że 90% wątków na forum nie owocuje poszerzeniem wiedzy tu bywających
  21. Suporty PRESTINE. Przyjechało 500 sztuk...na chwile styknie
  22. Ja to jem jedzenie
  23. Topeak robi coś takiego co się montuje na kapslu od sterów.
  24. Apidury nie ma w Polsce bo firma stwierdziła, że dystrybutor nie jest potrzebny i jak ktoś chce kupić to kupi. Aha , no i jeszcze jedno, a Apidurze nie ma gwarancji. Znaczy się jest...ale odrzucają z reguły.
  25. Kupię koło przednie 26. Pod hamulce V-Brake. Może być używane ale nie zajechane totalnie. Chętnie jakieś rozsądne jakościowo, jakieś kilogramowe gnioty Jtoech czy Quando nie za bardzo wchodzą w rachubę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...