-
Liczba zawartości
5 953 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez cervandes
-
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
cervandes odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
@szamysz83 - tak jak nie prasuje się łożysk młotkiem czy kilofem, bo jest to barbarzyństwem - tak samo się nie powinno wyciskać misek czy łożysk z muf. Bo łatwo jest uszkodzić, drapnąć - cokolwiek. Ludzie biją młotkami przez jakieś śrubokręty i inne wynalazki. Praską wyciska się miskę gładko, płynnie, bez strat i uszkodzeń. -
[Uchwyt na telefon] Jazda w zimie a telefon na wierzchu na kierownicy
cervandes odpowiedział 1938 → na temat → Akcesoria rowerowe
Na OLX jest wysyp Galaxy A17 z promocji Samsunga - kup telefon, drugi damy gratis. Pewnie i za 4 stówki wyszarpiesz jak się potargujesz. -
Całego różowego 😁
-
KMC dostrzegło ludzi woskujących już nie tylko łydki i okolice bikini ale także łańcuchy w rowerach. Wyszli naprzeciw oczekiwaniom rynku proponując FABRYCZNIE zawaxowane łańcuchy oraz produkt KMC GO będący ichnim woskiem do łydek łańcuchów. Oferta obejmuje także kolorowe łańcuchy - zarówno zwykłe x12 jak i flattopy zwane t-typami. I uprzedzam ewentualne pytania - nie, nie ma w ofercie różowego 🤡
-
Ile baterii tyle możliwości. Ile BMSów - tyle opcji. I nie gadaj mi tu, że po rozładowaniu poniżej pewnego progu bateria nie może się uceglić. Przykład? MNÓSTWO baterii laptopowych. Są nawet żyjący z odceglania sterowników specjaliści. Nie mamy pojęcia jaka bateria siedzi w przerzutce i nie będzie niczym złym jej wyjęcie na owe pół roku. I tak, wiem jaka jest różnica między zerem a zerem "procent". Znam zasady wyskalowania wskaźnika procentowego w urządzeniach. Nadal jednak twierdzę, że zdrowsze dla baterii będzie wyjęcie jej w stanie 60-70% naładowania, niż przechowywanie w stanie rozładowanym. Obojętne czy do zera procent czy do zera.
-
Tak tak, elektroniki i procesorów w opór i urządzenia się same nie rozładowują. Mhm. Znakomite rozwiązanie ma DJI, baterie samoczynnie przechodzą w storage w dronach. Naładujesz do pełna, odkładasz na półkę, mija doba i bateria ma 96% a po tygodniu spada na zdaje się 70%. Zakładam, że przerzutka nigdy nie śpi. Ona owszem, zużywa prąd w trakcie przerzucania biegów - ale w gotowości jest zawsze. Obojętne czy wybudza ją czujnik wstrząsów czy cokolwiek innego - on też potrzebuje zasilania. Dlatego pytam - jaki to problem, że autor otworzy dekielek i odepnie baterię? Wtedy ma pewność, że ile zostawi - tyle zastanie po powrocie (minus rezystancja wewnętrzna ale na nią nie mamy wpływu). A jak zostawi na pół roku, i teoretycznie załóżmy, że bateria jest drenowana - dasz gwarancję, że po 3 miesiącach rozładowania do zera - bateria nie straci kondycji? I że się wogóle naładuje - bo przecież może się uceglić na amen...
-
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
cervandes odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
@chudzinki https://pl.aliexpress.com/item/1005006341141266.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.89.1c8e1c249y0bhG&gatewayAdapt=glo2pol -
Odkręć kapsel bez ruszania śrub z boku mostka. Założę się, że tam będzie standardowy okrągły otwór, a ten nietypowy kształt to tylko po to, aby zasłonić z góry rejon śrub. Wątpliwy zabieg estetyczny...? Ja nie znoszę mocowań na gumki, preferuję sztywne mocowania garmina na mostku właśnie, ale zakładając samo kółeczko w miejscu topcapu moim zdaniem garmin jest za bardzo wysunięty w tył, wolę jak pokrywa się z położeniem mostka. I w to miejsce wpada mocowanie jakich używam, Ryet z ali. Leciutkie, ale pancerne, garmin wklikuje mi się perfekcyjnie na miejsce. Mocowanie to ma lekki negatyw, tj jest wygięte za bardzo w moim przypadku względem płaskiego mostka. Przed założeniem na rower owinąłem go dwa razy taśmą papierową i w imadle go spłaszczyłem. Żadnych śladów na anodzie, pasuje perfekcyjnie.
-
[Suport Sram DUB pressfit 92] wasze doświadczenia
cervandes odpowiedział BodeqN → na temat → Napęd rowerowy
Ja mam jeszcze gorsze BB92 bo pod oś 30mm a nie 28,99 więc jeszcze mniej miejsca na łożyska. I tak, po około 5000km zaczął mi cykać pod pełnym obciążeniem wkład. Kupiłem chińską prasę do suportów, wycisnąłem miski (bo uważam, że kategorycznie nie wolno wybijać wkładów press fit). Okazało się, że u mnie gniazda były prawie wcale nie przesmarowane a to co było strasznie zaschło. Wyczyściłem na błysk, posmarowałem shimano anty seize. Zdjąłem dekielki łożysk w suporcie, ale w środku śnieżnobiały smar utwierdził mnie w przekonaniu, że to nie jest syf w łożyskach. Wprasowałem suport przekręcając miski o 90* żeby popracował w innym położeniu. I cisza. Przejechałem po serwisie dopiero 2000km, nie wiem jak długo się utrzyma taki stan - ale zdecydowanie nie jestem zniechęcony. -
Nie ma znaczenia czy to bateria od Di2 czy w telefonie czy w laptopie czy 18650 czy jakakolwiek inna, litowa. Nie przechowywać w pełni naładowanej, najoptymalniej w rejonie 60-70%. Poza urządzeniem, tj wyjąć, aby urządzenie jej nie rozładowało. No i temperatura. Najlepiej w chłodnym miejscu. Idealna jest np piwnica. Im chłodnej tym dla baterii lepiej, oczywiście nie mowa o mrozie, ale lepiej jej będzie w 15 stopniach niż w 23 w mieszkaniu.
-
Właśnie miałem pisać o puchnących uszczelkach. Ciekawe czy zmiana DOTa teraz pomoże, czy nie trzeba uszczelek powymieniać
-
Nowe koła Dandy Horse, idealne fabryczne oklejenie. Dziurki się robiły i po stronie wewnętrznej i po stronie bieżnika i z boku. Wsadziłem trzecią nową TPU Cyclami z tydzień temu. Pierwszą noc trzymała ciśnienie, potem nie wiem bo poleciałem na święta na Maltę. Wracam do domu i kapeć. Po napompowaniu powietrze bardzo wolno musi schodzić, bo rano wbiłem 2,5 Bara i tak pi razy oko do teraz trzyma ciśnienie. Także u mnie bilans coraz lepszy, przejechanych kilometrów zero, dętek dziurawych w dwóch rowerach i trzech różnych kołach: łącznie już cztery. Za godzinkę albo dwie pójdę, wyjmę TPU z koła, wsadzę wentylek tubeless Schwalbe, zaleję symbolicznie mlekiem byle się opona uszczelniła. Jutro odessę mleko i niech sobie bez dętek czeka na wiosnę. A dętki cyclami tpu dam tam, gdzie ich miejsce. Do żółtego śmietnika.
-
Dokładnie, nikt elite nie kwestionuje. No, może poza ceramicznymi łożyskami, bo to paździerz jest. Kwestionujemy robienie podrób.
-
Po olbrzymim napisie Elite pod naklejkami Enve.
-
No ale w kilku rowerach mam dętki, butylowe. I nie narzekam, kapcie się czasem zdarzą - norma. Za to w dwóch rowerach w których spróbowałem TPU Cyclami jest dramatycznie źle.
-
Kółka Elite z Ali z naklejkami Enve 😁
-
Tak, wodą się nie da namierzyć dziurki. Tzn się da, ale jest to bardzo upierdliwe i wymaga czasu. Dobrze się sprawdza woda z mydlinkami. Normalnie preparat doskonały, bo i rączki umyjesz, i oponę wstrzelisz na obręcz łatwiej, i dziurkę wytropisz... Od zawsze mam pod ręką.
-
200pln które wydałem na folię na 100% się zwróci, gdybym chciał rower sprzedawać. Okleiłem górną rurę, dolne golenie amortyzatora, rurę podsiodłową od strony tylnego koła i tylne dolne widełki. Jestem wybitnie zadowolony, oklejałem też pierwszy raz. I też było parę bąbelków, połowie pomogłem igłą, druga połowa sama zniknęła. A, ramiona korby też mam oklejone.
-
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
cervandes odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A ja postanowiłem, że w tym roku jeszcze muszę kupić coś foxa. Plan zrealizowany, manka w kasie nie ma 😁 -
No. Druga dziura. Inne miejsce, tym razem po stronie bieżnika. Lupa wykazała, że dętka ma wadę, tj w procesie ciągnienia był jakiś paproch najwidoczniej w maszynie, bo po całym obwodzie dętka ma w jednym miejscu rancik, takie załamanie, mniej materiału. W tym roweczku w dwóch miejscach sączy się powietrze. Odkładam tę dętkę na stos śmieci, obręcz obejrzałem, obmacałem - no jest jak nowa (bo jest nowa!). Obmacałem oponę, przetarłem ją szczotką od wewnątrz, odkurzyłem odkurzaczem i złożyłem koło na nowej TPU cyclami. To ma tylko postać do wiosny w piwnicy, do czasu obudzenia roweru z zimowego snu i zalania mlekiem kółeczek!
-
Potwierdzona. Pierwszego dnia szukałem winy w wentylu, ale dziś rozebrałem koło. Dziurka od wewnętrznej strony, tj nie po stronie bieżnika a po stronie obręczy. Zdumiewające, koła nowe, taśma nowa, wszystko składane sterylnie do granic obłędu. Ja to nawet jak mam opony nowe to ściereczką przecieram wnętrze i dmucham moment kompresorem żeby ewentualne paproszki wywalić z opony przed montażem. No to żeby dowiedzieć się jak się klei łatki i dać szansę TPU zlokalizowałem dziurkę, wyczyściłem alkoholem, zakleiłem, koło złożyłem. Po godzinie od napompowania 2Bar - powietrze zeszło do 1Bar. Idę zaraz zdjąć oponę i obejrzeć pod lupą co w obręczy i taśmie może być nie tak. Jeszcze bym zrozumiał jakby coś po stronie bieżnika było wbite w oponę i kaleczyło dętkę - wtedy nie ma się co awanturować, moja wina - tzn montażu i opony. No ale litości, nówka koła, nówka taśma.
-
@michalr75 - dwukrotnym. I ten sam scenariusz, koło stoi, rower stoi, kilka dni. Po czym dziura. I cieszę się, że zrobiłeś 11tys km i miałeś jakieś kapcie. Ja przejechałem ZERO i mam dwa. A na tubelessie zrobiłem ponad 40kkm i ani razu mnie nie zawiódł.
-
W drugim rowerze włożyłem TPU. I to samo co w pierwszym - 2.0Bar w koło, przez 3-4 dni git a dziś patrzę w piwnicy - kapeć. Jeszcze jeździć na nich nie zacząłem a już wiem, że się nie polubimy. Mój pierwszy epizod wyglądał identycznie - ale dotyczył zapasowego roweru. Nowa opona, wszystko złożone zgodnie ze sztuką, tj wkładanie dętki lekko napompowanej, wstrzelenie opony na rant za pomocą odrobiny mydlin. I co? I też ani km nie przejechałem poza kilkoma metrami w kółeczko aby się opona ułożyła. Zielone cyclami, aliexpress. Syf jakich mało.
-
[opony] Opony 29 do MTB, asfalt/szuter 50:50
cervandes odpowiedział boogeyman → na temat → Koła rowerowe
Dubnital to nowość. Topowe wersje Schwalbe czy Vittorii też kosztują ponad 200pln więc 244pln za Dubnitale to jest kwota do przełknięcia. A z czasem zaczną się i na nie pojawiać promocje.
