Skocz do zawartości

cervandes

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5 986
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez cervandes

  1. Jedyne co mi przychodzi do głowy to możesz źle kasetę poskładać. 12s da się wkręcić pierścień z krzywo nałożonymi koronkami, tj źle ustawionymi. Do prawidłowego ustawienia można użyć kropek. O tych:
  2. Jeśli ucieka Ci powietrze przez boczną dziurkę, to oznacza, że masz nieszczelność na taśmie lub łączeniu wentyla z obręczą. Powietrze przedostaje się wtedy do wnętrza obręczy i uchodzi z obręczy przez ten właśnie otworek. Komora składająca się z opony i obręczy musi być szczelna.
  3. Hit. Polazłem sprawdzić moje bloki i pedały. No i kurde ŚRUBKA MI WYPADŁA. Ten pedał ma niespełna 6000km przebiegu Ciekawe czy przejdzie reklamacja. Co mi się rzuciło w oczy to te dwie literki na lewo od MALAYSIA mam we wszystkich czterech pedałach identyczną czcionką. Różne są te symbole, ale czcionka zawsze taka sama. U autora te dwie literki jakby inną napisane. Zerknąłem też na bloki. W dwóch parach butów mam oryginalne bloki z zestawów z pedałami PD-M8100. W jednych butach mam wymienione bloki na nowe, zamówione w centrumrowerowe. Nigdzie nie ma najmniejszego nawet zastrzeżenia do jakości wybicia napisów: Nie oceniam oryginalności, ciężko mi to wywnioskować. Równie dobrze może to być efekt systematycznie obniżanej jakości.
  4. Xiaomi też miałem, oddałem ojcu, wozi przy kosiarce. Xiaomi = cegła. Topump = objętość paczki fajek. Magia.
  5. Pełna bateria wystarcza na nabicie do 2.0Bar czterech kół 29x2,25" i zostaje jeszcze zapasu na około połowę. Więc ma o więcej pary niż co2 i 8 naboi. Ja minimalista jestem, uwielbiam mikroskopijne torebunie ale muszę mieć w nich wszystko co potrzebne do przetrwania z dala od cywilizacji. Dawniej zrezygnowałem z pompki tłokowej na rzecz Co2 właśnie, ale wożąc 4 naboje było i ciężko i dodatkowo w mojej ocenie miałem za mały zapas na wypadek większej awarii. Topump waży 130g, zajmuje mniej przestrzeni, ładuje się w około pół godzinki od stanu całkiem rozładowanego. Przy pompowaniu kół pod rząd rozgrzewa się, po napompowaniu dwóch albo jednego szosowego do wyższego ciśnienia może potrzebować przerwy na ostudzenie. Dla mnie to jest doskonała rzecz. Zrobiłem testy pojemności baterii przed użytkowaniem i po pół roku sprawdziłem degradację - bez zmian. Samorozładowanie też nie ma miejsca, po miesiącu wożenia w torebuni nadal wstrzyknęła mi 4,5 koła do syta. Obudowa nie wygląda na szczególnie skomplikowaną, więc jestem przekonany, że jak się baterie zmęczą (bo są w niej dwie) za 2-3-4 lata i przyjdzie pora na zmianę, to obstawiam, że bez problemu da się wymienić w niej same ogniwa.
  6. Mój zestaw przetrwania w MTB 29" to podsiodłówka Evoc Saddle Bag S, a w niej: - dętka 29" light Conti - pompka Topump TB2 Pro - szydełko i knoty Lezyne - adapter presta-AV, spinka do łańcucha - narzędzia z zestawu Topeak: grzechotka, skuwacz, łyżki, bity hex 3-4-5-6-8, torx25, krzyżak - łatki Topeak - iboprom, nospa (bo moje nerki lubują się w produkcji kamyczków) - czyściki do okularów i chusteczki gdyby trzeba było coś wytrzeć 🙃 Wszystko to popakowane w pocięte cyclami tpu, bo tylko do tego się te dętki nadają TPU idealnie izoluje względem siebie te graty, dodatkowo zabezpiecza przed wodą, głównie kompresorek. A dętkę przed uszkodzeniem od innych fantów.
  7. Kupisz taśmę "jakąś", pomęczysz się z montażem, potem za roczek, dwa się okaże, że taśma przestała się trzymać obręczy i pokornie przykleisz dt swissa. Miałem parę taśm, kombinowałem w trzech rowerach. Moim zdaniem bez sensu to było.
  8. To teraz oceń czy r8050 może być użyta do kaset 50T... 45T.
  9. Lekki butyl bo na TPU Cyclami w podsiodłówce kompletnie przestałem polegać i najsłodsza grzechotka jaką kiedykolwiek w ręku trzymałem. Już żałuję, że nie miewam awarii na trasie
  10. Fajnie, ale nie rozmawiamy o napędach z lat '90 a o współczesnym 11 i 12 rzędowym napędzie shimano. W mojej ocenie nie ma żadnej różnicy między przerzutkami GS i SGS poza długością pantografu, co przekłada się na zdolność wybierania większej różnicy długości łańcucha. Kosztem siły jego naprężenia. I tyle.
  11. Mój romans z TPU spowodował, że od teraz w torebuni wożę dętkę butylową light zamiast TPU. Skoro na TPU kompletnie nie mogę polegać, to nie ma opcji abym się wypuścił gdzieś w tundrę bez butylu.
  12. I wszystko to zamiast wpisać symbol tarczy w google... ehh. https://www.centrumrowerowe.pl/tarcza-hamulcowa-shimano-steps-rt-em300-pd45854/?v_Id=255646
  13. @szamysz83 Ja nawet mniej. 70 w przednie i nigdy nie złapałem żadnego kapcia. Przednie koło generalnie się nudzi. W tył możesz wlać te 100ml. Im mniej wlejesz tym częściej powinieneś zaglądać. Warto mieć strzykawkę z wężykiem (ja mam x-sauce i chińskie riderace) żeby czasem ustawić koło wentylem w dół, wykręcić rdzeń, wyssać z koła uszczelniacz i uzyskać odpowiedź ile go tam jeszcze zostało. Wtedy precyzyjnie można uzupełnić braki bez rozbierania koła.
  14. Skoro recenzujemy to moja opinia: Top: Stans. Równomierne zalateksowanie opony od wewnątrz, przy dużej dziurze wyszczał sporo ale i tak uszczelnił, wystarczyło po powrocie dopompować i tak starą już oponę. ZERO zastrzeżeń. Vittoria TNT - już nie produkują, ale na równi była ze stansem. Nie zawiodła, bardzo łatwo mi się ją usuwało z opon - jak wylinka z węża. Opony to wtedy były Mezcale G+. X-Sauce - może być. Też nie zawiodło, ale szybciej niż dwa pierwsze wysychało, dodałem też miarkę granulatu x-sauce żeby niby szybciej zalepiało większe otworki. Efekt? Zrobiło się ciut glutków, do tego mocno zalepiło komin wentyla. Trezado syf. Finish Line Sealant - miał nie wysychać i uszczelniać jak inne uszczelniacze. Efekty? Wysycha na galaretkę i prawie niczego nie uszczelnia, pod rowerem cyklicznie plamy. Jedyna zaleta to taka, że wodą daje się go po prostu wypłukać. W sumie to chyba nawet przestali go produkować. Nie dziwię się. W planach mam przy kolejnym tubelessowaniu przejść na Dubnitale Trail i uszczelniacz Continentala. Ale to raczej już nie w tym roku, bo zapasów to ja mam... oj mam.
  15. To koło w którym wywaliłem TPU, wlałem 25ml starego uszczelniacza trzyma ciśnienie do dziś - z 2.0 na 1.8Bar spadło. W przednim kole natomiast miałem od owego grudnia TPU. W tym samym dniu je też napompowałem do 2.0 żeby się dowiedzieć jak to trzyma powietrze. No więc dziś w TPU rano było 0,5Bar. Nabiłem do 2.0 skoro świt i nadal trzyma, zatem to nie jest raczej kwestia kolejnej dziury, tylko powolnego spadku. Rozczarowania dętką TPU ciąg dalszy. Zacząłem się już nawet zastanawiać, czy dobrym pomysłem jest wożenie jej jako awaryjnej w torebuni na wypadek usterki tubelessa. Przecież to badziewie nawet minimum poczucia bezpieczeństwa mi nie zapewnia
  16. Jak Ci to bardzo potrzebne do szczęścia, to kupujesz lub toczysz ten adapterek do wybijania osi i pukasz parę razy w oś od strony bębenka. Tulejka zaparta o łożysko drgnie względem osi. Potem już z górki - praska i wciśnięcie łożyska po stronie tarczy na miejsce - lub - tu metoda partyzancka - klucz nasadkowy bądź inna tulejka i gotowe.
  17. Ale masz ją w piaście nadal, czy może już masz wybite łożyska i ośkę na zewnątrz z tulejką na niej? Bo jak chcesz ją rekreacyjnie zdjąć i wyczyścić, posmarować - to ja bym ją olał, niech se siedzi zapieczona. Jeśli do wymiany łożyska to będziemy myśleli dalej... Ja bym zamroził oś/piastę a potem zagrzał tylko tulejkę. Science bi**h!
  18. A na sprężynkach nie masz śladu tarcia? Może tam był grany nieprawidłowy montaż albo jakieś przekoszenie i sprężynka tarła w tym miejscu tulejkę i stąd wyżłobienie? W necie nie znalazłem zdjęć ani materiałów z tulejką z rowkiem. A jak mówi stare chińskie przysłowie: "jeśli coś nie istnieje w internecie, to znaczy, że tego nie ma". Można też zadzwonić do DT4You, oni tam mają chłopa co ma milion lat i robi w piastach. Może on będzie wiedział.
  19. Nie ma, nie ma, to jakiś krótki eksperyment DT musiał być bo nawet w necie ciężko znaleźć o tym info. Tu potrzebny jest ktoś, kto się zetknął i wie.
  20. No co Ty, gdzie endcap a gdzie ta tulejka. Endcap siada na oś, kilka cm dalej.
  21. Nie znajdziecie cienia dowodu, że Motorex i Shimano to ten sam produkt, skład. One mają podobny kolor, wydają się być zamienne, ale formalnie rzecz biorąc nie ma cienia dowodu na to twierdzenie. Jeszcze niedawno motorexa i shimano mając w ręce można było zobaczyć różnicę, motorex ma zielonkawy zafarb a shimano jest żarówiasto żółte. Mój głos na to, że to różne smary, ale właściwości mają tak porównywalne, że nie trzeba się zastanawiać nad tym, który z nich jest lepszy. Obydwa to smary premium. I też pakuję xhp222 wszędzie, i do łożysk i z zewnątrz. Bo on się zdecydowanie gorzej wymywa niż właśnie Shimano Premium.
  22. Pierwszy deszcz, mgła i te malutkie telefony niestety mogą powiedzieć "nara". Tam nie ma ani pół wzmianki na temat kurzo i wodoszczelności na jakimkolwiek, najniższym nawet poziomie.
  23. Dokładnie. Wkładka ręcznie w wodzie z mydłem, protex jest git. Tylko delikatnie, bo niektóre te pianko gąbki bywają słabiutkie i można uszkodzić, rozwarstwić itp. Sam kask szczotką, płyn do mycia naczyń i ciepła woda. I tak, opaska na łeb lub czapeczka na jesień to największe odkrycie rowerowe w moim życiu. Od zalewania potem, soli w oczach, kapiącym pocie - po suchutki i czysty kask, twarz, okulary.
  24. Ja się na click valve od schwalbe nie zdecydowałem właśnie przez konieczność zmieniania głowic, zabierania adaptera itp. Ale BBB ma szansę mnie do siebie przekonać. Jeśli w miejsce presty wkręcę zawór z głowicą pod AV, do tego niezalepiający się uszczelniaczem... Czekam na dostępność.
  25. Ja nie wiem jaki masz hak. Wiem natomiast, że jak go odkręcisz, to będzie miał oznaczenia wylaserowane czy wygrawerowane. I po tym symbolu znajdziesz zapas. I generalnie haki są często takie same, ale ten drugi element miewa różny kształt (ten z gwintem do osi). Dlatego szukanie po symbolu jest najrozsądniejsze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...