Skocz do zawartości

Kowal1986

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    575
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Kowal1986 w dniu 12 Grudnia 2014

Użytkownicy przyznają Kowal1986 punkty reputacji!

1 obserwujący

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Tomek
  • Skąd
    Warszawa-Ursus

Ostatnie wizyty

1 141 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika Kowal1986

Wschodząca gwiazda

Wschodząca gwiazda (8/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Automat Rzadka
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

98

Reputacja

  1. Ekspwrtem nie jestem, ale sądzę, że jak za mało to może się zapowietrzać olej, czyli będziesz miał miekką blokadę, a przy ostrej jeździe w górach po wertepach tłumienie odbicia będzie Ci szwankowało, co może być niebezpieczne.
  2. Mam dwa Foxy z tłumikami OB oraz FIT4 i nigdy nie było blokady "na amen" - zawsze delikatnie, ale się trochę ruszał w zakresie około 10mm. Nie ważne, czy po serwisie, czy jak był nowy. Choć na filmie trochę mocno się ugina, ale nie wiemy jak autor mocno go dociskał. Jak za mocno, to otwiera sìę "bezpiecznik" , który chroni tłumik przed uszkodzeniem.
  3. Jeżeli wszystko zrobiłeś jak instrukcja mówi to się nie przejmuj za bardzo. W moim stepcast fit4 factory lagi wystają na 112mm od uszczelek gdy amor jest nieobciążony. Ciśnienie mam około 80psi. Skok jest na pewno ok 100mm, bo te około 10mm to jest na zapas, aby uszczelki nie uderzyły w górną koronę przy dobiciu- to normalne. Pouginaj go trochę i zobacz, czy wróci do tych prawidłowych 110mm. Może ciśnienie z komory pozytywnej nie przeszło jeszcze do negatywnej i jak amor rozruszasz to się unormuje. Jeśli nie to masz zapchany port wyrównywania ciśnień między komorami lub komora negatywna jest utopiona w oleju lub coś źle złoźyłeś. Poniżej link do animacji pokazującej jak to działa:
  4. Historia kołem się zaraz zatoczy i okaże się, że jednak HT XC z amorem 100mm jest bardziej uniwersalnym rowerem dla przeciętnych rowerzystów niż gravel 😉
  5. I tu jest pewnie "pies pogrzebany". Guma uszczelnień była prawdopodobnie już sparciała od samego momentu zakupu. Niby amor miał tylko dwa lata od produkcji, ale nie wiadomo, czy uszczelki nie były jeszcze kilka lat starsze lub czy przypadkiem nie były z jakiejś wadliwej serii. Nauczka na przyszłość. Nieważne, że przez dwa lata amor był nieużywany lub zrobiłeś tylko kilkaset kilometrów po asfalcie - "gumy" trzeba wymieniać minimum co 1,5 roku, bo tracą swoje właściwości ze starości. I co ważne - kupować gumy od dużego sklepu, który ma duży obrót, aby nie kupić jakiś uszczelek, które leżały 5 lat na półce w nieogrzewanym magazynie. Kiedyś FOX nie kazał smarować uszczelek. Ja swojego F100 OB 32 Float z 2012 roku nigdy nie traktowałem smarem na uszczelkach i zrobił bezproblemowo ponad 35 tyś km z czego pewnie z 60-70% w terenie.
  6. Polecić nie mogę, bo nie miałem talasa, ale na stronie oficjalnego przedstawiciela masz listę autoryzowajych serwisów. https://gregorio.pl/autoryzowane-serwisy/ Inne nieautoryzowane serwisu polecą Ci inni koledzy z forum.
  7. Cześć, po tylu latach od zakupu to radziłbym Ci wykonać pełny przegląd razem z rozebraniem tłumika oraz sprężyny powietrznej i wymianą wszyskich uszczelnień w całym widelcu. Materiały gumowe z czasem parcieją, puchną i jeżeli tylko wymienisz uszczelki lag, to za kilka tygodni może coś innego się rozszczelnić i będziesz znowu szukał pomocy. Skontaktuj się z jakimś autoryzowanym serwisem Fox, albo porządnym nieautoryzowanym, który ogarnie Ci Talasa, bo jeśli ten amorek jest w naprawdę dobrym stanie i masz go zamiar uzywać, to warto w niego zainwestować, zamiasy kupować jakiegoś Markhora.
  8. Czy masz dowód, że ten przegląd w Bicykleta był przeglądem oficjelnie przedłużającym gwarancję na 2 lata, bo jeśli nie robili Ci tłumika to możliwe, że to nie był taki przegląd jaki wymaga producent, który jest gwarantem? Lepiej "po cichu" to sprawdź zanim zareklamujesz amor z tytułu gwarancji, aby nie było problemu i nikt Ci tego nie podważył. Jeśli obawiasz się tego, to pozostaje Ci chyba reklamacja z tytułu rekojmi - ekspertem w tym nie jestem, więc po szczegóły odsyłam do specjalistów.
  9. Pytanie, czy robiłeś przegląd gwatancyjny w Ģregorio przed końcem pierwszego roku od zakupu. Jeśli nie to odmówią Ci gwarancji... Ewidentnie amor ma jakąś wadę fabryczną i coś trzyma go jak się ogrzeje.
  10. Ja na dętkach przeważnie łapałem dziurę z tyłu. Przednie koło podrywało jakiegoś śmiecia, a tylne się na nim dziurawiło. Założyłbym lepszą na tył.
  11. @martini.st Jeśli Partnerka jeździ z tak nisko ustawionym siodłem, to ten rower GT jest stanowczo dla Niej za duży. Szkoda w niego inwestować, bo dalej będzie na nim się czuła źle. Lepiej poszukaj jakiejś używki w owiele mniejszyn rozmiarze z amorem powietrznym dla Niej.
  12. No ja bym się bał ramy z takim wgniotem. Implanty zębów są drogie.
  13. Tylko ten ostatni Canyon coś sobą reprezentuje, a czy M będzie dobry to musisz przymierzyć, bo to nie tylko od wzrostu zależy, ale też od długości nóg. Jest pewne ryzyko, że jak masz długie nogi to będzie za mały i zabraknie Ci zapasu na odpowiednie wysunięcie sztycy. Ogólnie budżet 3k to na nowy sprzęt stanowczo zbyt mało w dzisiejszych czasach. Pozostaje Ci szukanie tylko jakiejś fajnej okazji z używanych. Uwaga: używany sprzęt oceń z kimś, kto się bardzo dobrze zna, aby nie trafić na jakiegoś zajechanego trupa, który tylko został ładnie wypolerowany przed handlem.
  14. To mnie Panowie przerażacie.. Ja w moim F32 SC Kashima FIT4 Factory z końca 2020roku od początku mam wyczuwalne małe luzy, ale na razie nic się nie poci i te luzy się nie powiększają po 4 tys km. Jak widać to jednak nie mit, że wszystko "schodzi na psy". Najlepszym dowodem jest mój stary Fox z 2012 roku z przebiegiem 35 tys, który już prawie nie ma anody, a dalej nie ma jakichkolwiek wyczuwalnych luzów i pracuje świetnie jak masełko, bez pocenia się... P.S. wrzuć zdjęcia po 10 kilometrach trasy. Tylko najpierw przejedz ze 100km od ostatniego serwisu, bo na początku zawsze się poci.
  15. Wrzuć zdjęcie po tych 10 minutach jazdy jak to wygląda to się odniesiemy, bo na razie nie wiem w czym może być problem. Ja od 2012 roku jeżdżę na Fox-ach po wertepach płaskiego Mazowsza. Mam "starego F100 32 Float OB 26" z przebiegiem 35 tys km i nowego F32 SC Fit4 Factory Kashima 29" z przebiegiem niecałych 4 tys km. W obu nigdy nie miałem jakiś dużych wycieków. Tylko po serwisie przez kilka jazd (około 150km) zostawiają krążki olejowe, ale potem jest czysto. Wyciek miałem tylko raz w starym Fox-e, gdy mnie jeden sklep oszukał i sprzedał podrobione uszczelki Fox-a. Odnośnie luzów. Stary z przebiegiem 35 tys km, pomimo, że już bardzo stracił anodę na górnych lagach, to nie ma jakichkolwiek wyczuwalnych luzów, nie cieknie i pracuje bardzo płynnie. Nowy od nowości miał znacznie większe wyczuwalne luzy w porównaniu do staruszka, ale się to nie powiększa (widać, że FOX robi teraz luźniejsze pasowanie tuleje ślizgowe-lagi)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...