itr
Użytkownik-
Liczba zawartości
4 654 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
26
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez itr
-
Aż tam z peanami bym się nie zapędzał, na imprezę etapową typu błotne trophy w Beskidach jednak dwa sprawdzone XT, metaliczne klocki to lepszy wybór i komfort, Same się wysuwają. W katastrofie pogodowej Awidy nie są hamulcami marzeń, a zgrabiałymi dłońmi ciężko przekręcić regulację klocka nieruchomego. Nowe klocki żywiczne schodzą w oczach mieląc zupę z piachem. ( Np maraton około Otwocka w deszczu) I tak jak pisałem - hardcorowy teren i bolące dłonie, chcesz ulgi - kup dobre hydrauliki. co ważne - na stalówce bez amortyzacji właśnie do kwadratu warto mieć na kamienne wyrypy hydrauliki bo dłonie dość dostają od terenu, a siłowe zaciskanie avida usztywnia nas co psuje flow i balans na przeszkodach.
-
[rower] Romet 29er, czyli pretekst do dyskusji o stali
itr odpowiedział Wiewiór → na temat → Rowery/ramy
Jest jeden problem, w górach i kamieniach bagaż z przodu to ślepota. Nie widziałem problemu aż do momentu gdy nie odciąłem sobie pole widzenia torbą foto w Krampusie… na mega technicznych sekcjach na podjazdach czy opuszczaniu się na hamulcach w dół po skałach patrzymy centralnie „przez bagaż” prawie w osi widelca Ale w normalnym życiu piękny bagażnik pięknie praktyczny jest.😀 -
Możesz zacząć zakupy od pancerza, klamek i klocków metalicznych do Clarksów oraz tarczy 180 na przód… Może coś sie zmieni na plus jeśli nie kup avidy… różnica w mocy - nie ma pełna skuteczność , różnica jest w sile im bardziej stromo i trzymasz rower ma hamulcach - dusisz dużo mocniej niż w hydrauliku i boli dłoń ze zmęczenia. Przy normalnej turystycznej jeżdzie bez technicznych gór to nie jest problem. Nie kupowałem shimano od 2009 roku jednak wciąż używam ten sam komplet ( ale dość rzadko ostatnio , kilka lat wcześniej non stop) XT… Jeśli chcesz poczuć hydraulikę nie wahaj się dopasuj tylko tarcze hamulcowe szerokością i zgodnością z metalicznymi klockami. Hamulce SLX czy XT nie będą złe… nowe na jednej wyprawie nie powinny paść. Nie stoję ani po stronie Avidów ani hydrauliki… jednak do bezpiecznej jazdy w bardzo technicznym terenie gôrskim ( hamuję a nie gnam) wybierz hydr,
-
Pancerze cgx -sl u mnie robią robotę- w tym również z barankiem, ale bez wewnętrznego prowadzenia . Opis pancerzy Jagwire w tym tasiemiec Ktoś z mechaników tego forum wieszał psy na Jagwire ale chyba przerzutkowych. ( zmieniali w nowych szosówkach bo index źle się prowadził) Klamki Dial 7 miałem ale na tyle wolałem FR 5 że … nie wiem gdzie są. Możliwe że komuś doraźnie założyłem i ślad zaginął… nie były gorsze ale jakieś takie jednak … wybieram FR 5 w road używałem shimano chyba 550 na prostej i tektro na baranku. ( sprawdź jeszcze wagę fr 5 może przestawiłem się na nie z powodów wagi? Nie pamiętam) dobre klocki i współpracująca tarcza… po starciu firmowych ( co w deszczu i piasku trwa moment) trzeba kupić metaliki. Lubię tarcze ażurowe ashima ale na początku się cały układ dociera i czuć szuranie po ażurze, potem jest tip top. co do jazdy w ulewie i piasku która mnie deprymowała to było w Road. Możliwe że ustawiając napięcie pod szosowe klamki pracuję na ciaśniejszej szczelinie, w sumie wspomnienia z wersji MTB nie do końca to potwierdzają, albo olewałem to zjawisko albo jednak było rzadsze… a przecież cała idea bb u mnie to podmiana na zimę mineralnych shimano w których na mrozie hamulec tężał okrutnie.
-
Bb7 plus metal klocki, sprawdzone pancerze i dobra klamka (fr5) są sprawne…. wady w najbardziej stromych technicznych górach bolą dłonie, Ścierające się klocki trzeba ręcznie zbliżać ( pokrętłami) W piasku w czasie ulewy czy większego deszczu np Puszcza Kampinoska - zaciekający z wodą piach trze i hałasuje, mieli. Kilometrami. Nie wiem jak w takich warunkach zachowują się dwustronne mechaniki …. Shimano SLX czy XT lepiej się oczyszcza od BB7. Możliwe że ruszające się dwa klocki sprzyjają oczyszczaniu. W Awidzie porusza się tylko jeden. w okolicach W-wa od roku nie używałem hydraulików, tylko BB7. Zarówno road jaki Mtb. Nie wiem co to jest wersja S.
-
[Przełajki - dyskusja] Inspiruj, pytaj, dziel się wrażeniami
itr odpowiedział MikeSkywalker → na temat → Gravel/Przełajówki
Ważą dużo chciałem jednego bo kolor mi pasuje, złapałem frez poprawiłem miejsce na oponę w starym stalowym, puszka sprej i odpuściłem, lekki karbon Kolubus albo Ryczej na prostej rurze często mają mały prześwit ( przełajowy niestety), ale wagę przednią…. Poniżej 500 np a nie siedemset plus i dziwne dziurokoło. -
Z pewnymi osobami się nie dyskutuje bo żyją w swoim świecie, i empatia jest im daleka. Więc debata to nie najlepszy pomysł, oślepianie niektórymi lampami to fakt, ale takie silne błyski są przydatne podczas np samotnej jazdy w pustych, nocnych czy pogodowych końcach świata, gdzie trzeba alarmować - uwaga rowerzysta, jestem na drodze… Nadużywanie na drogach rowerowych, czy w w kolarskim tłoku oznacza brak kultury i pogarsza bezpieczeństwo. Nie każdy ma oczy 15 latka, i powidok po oślepieniu jest po prostu niebezpieczny… Na każdej lampie jest wyłącznik, często są różne tryby. Sam z przednim „Blenderem” naprzeciw pieszych w wąskim miejscu czy rowerzystów na DRr często pod koniec zasłaniam lampę palcami aby nie wypalać oczu, kiedy już na pewno się widzimy. Blender, ale też i lampy soczewkowe podczas nocnej jazdy w grupie czasem są nie do wytrzymania. Oślepiają tak, że nie widać po czym się jedzie…
-
Gratuluję poważna impreza !!! Brooks ( moim miedniczym zdaniem) na zdjęciu ma za nisko dzioobek, idiotyczne w Brooksie jest to,że trzeba zadrzeć przód ku niebu co wygląda okrutnie, przeczy logice i … może zadziała… nie wiem gdzie się chowa nagle prostata, ale nie puchnie. U mnie wygląda to i tak gorzej bo kierownica dużo niżej od tyłka. W żadnym innym siodełku nie zadzieram nosa w górę!!! Nie da rady . 😊 szacunek za takie pomorskie wytarganie….jazda w piachu na grubo to sama radość…a dobór opon- temat rzeka płynnie się zmienia w zależności od gdzie i kiedy i co z wiatrem… dziś tak, jutro tak i fajnie mieć ramę która pozwala na zmiany !!!
- 12 060 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Chu chu nie martw się : kierowca, który czyta smsa albo ogląda serial przywali z taką samą mocą w kolarza z oczejbębną lampką z radarem jak w przyczepę od traktora, także zawsze trzeba być optymistą … w nocy na pustych drogach chyba najlepiej sprawdzają się lampy o takim klasycznym kloszu, powiązane z dynamem albo diodowe nie punktowe o szerokim źródle, dla gorzej widzących takie światło lepiej pozwala ocenić zbliżanie się do kolarza i dystans, w kompletnej ciemnej Polsce. Dynamo z przodu i dwie lampy całą dobę ( przednia z odcięciem) to dla amatora w okolicach Góry Kalwarii, żadne poświęcenie poza ujmą na honorze, (myśle o grawelu ).
-
Wspaniały to sklep, lubimy takie dary, dary losu. Zdjęcia prosimy, gdy będzie gotowy!
-
[retro mtb] kupiłem i co teraz?
itr odpowiedział spidelli → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Też nazywam swoje rowery damskimi imionami, ale z żadnym się jeszcze nie ożeniłem, szacun! 😜 -
[narzędzia] klucz dynamometryczny
itr odpowiedział temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
taką samą jak taki z klikaniem, tylko jedna norma 6% obowiązuje. Łatwiej jest zdobić wskazówkowy, ale w chińskich czasach nie wiem czy w praktyce można coś kupić co normę spełnia 😀używam takiego klucza w skali mikro i przy małych siłach jest lepszy niż klikowy, Gdybym robił samochodowy serwis całymi dniami - nastawny klik ok, ale w rowerze? Trzeba przeguglować. Coś nawet na naszym forum już bywał ten temat… -
[narzędzia] klucz dynamometryczny
itr odpowiedział temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
-kalibracji, wychylanie drutu w warunkach rzadkiego używania i małej siły chyba jest ok? -ceny -poręczności ( wymiaru) -
Może nieściśle napisałem o tym wyżu, jadąc na zwykły weekend po prostu wracałem w niedzielę, nie ma wyboru, w dodatku pociąg ze Szczecina to rusza o godz 11 . 😀 Ale warto sprawdzać rozkłady jeśli jest szansa na lepszy wybór. Celna uwaga z PKP, i TLK skrót myślowy może zgubić, są i plusy np w TLK ( Kol Maz) rower był za darmo, i trzeba dobrze wiedzieć z którym przewoźnikiem się jedzie, np WKD czy SKM, nie mieszać pociągów z pozoru osobowych z jednym biletem itp Kasy biletowe na dworcu Centralnym plują się w sprawach rowerowych, informacja też, miałem z nimi jakieś przygody… chyba rozstrzał rezerwacji daleki od miejsca na rower czy blokady zakupu na rower . Jakiś absurd był. Kolejna fatalna porażka to niektóre wieszaki na rower ustawiają siodło blokując przejście pasażerom, a ostatnio rozmiar opon w ogóle nie pozwala mi wieszać roweru. Dwa rowery normalnie czasem zawadzają mniej niż wisząc.
-
[narzędzia] klucz dynamometryczny
itr odpowiedział temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
No dobra, ale jak już jest temat to który klucz kupić tylko do mocowania mostka, kierownicy sztycy małymi imbusami . Podeślijcie linki… czy nie jest tak, że lepiej brać uchylny, a nie grzechotkowy? -
To straszne, ale bardzo spokojna (90-100) jazda bezpłatną autostradą do Bydgoszczy 1x człowiek z rowerem w aucie wyszła taniej niż bilet PKP z rowerem ( dizel, ceny paliwa i pkp kilka lat temu, dziś do weryfikacji) i tak jak do Szczecina tłuc się autem jest ciężko to 200-300 km już nie ma tragedii… W pociągu ze Szczecina wyż studenckiego powrotu do stolicy mało mi nie stratował roweru wprasowując w ścianę wagonu pół towarowego. Taki tłum wsiadł i się dopchnął w Poznaniu. Jak pod sceną na koncercie. Natomiast jechałem nad morze pociągiem TLK słoneczny w sierpniu i kultura i przyjemność kolejowa bardzo duża… nie ma reguły. PKP jak chce to może.
-
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
itr odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Do 2015 roku jeździłem w kasku typu orzeszek trek z 1998r, ale mój był czarny. To nie ja. Ale rama stalowa, pozycja toczna profesjonalna, opory powietrza niskie, mistrzostwo! ( całe sportowe życie przejechałem w tym Treku, choć nie upadłem na głowę na szczęście to chyba upadłem na głowę nie zmieniając go tyle lat, za to byłem powtarzalny i ludzie mnie poznawali, tzn kask poznawali… ) -
[osprzęt gravel] budowa gravela - początkujący
itr odpowiedział flosky → na temat → Gravel/Przełajówki
W punkt kolega napisał, kosztorys to podstawa! Rama i koła, kierownica jest. Ale każdy brakujący puzzel to kasa kasa kasa. Jeśli w piwnicy dużo części można składać prawie bezkosztowo, ale od podstaw: tanio nie jest przerzutka kabel pancerz jarzemko hamulec siodełko pedał korba kaseta chwyty widelec bieżnia łańcuch klamki manetki, brakujące klucze. Kosztorys na kartce dobra sprawa!- 37 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- klamkomanetki
- osprzet
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[osprzęt gravel] budowa gravela - początkujący
itr odpowiedział flosky → na temat → Gravel/Przełajówki
Czy baranek czy normalna kierownica - nie ma znaczenia, mieszam dwa rowery i nie powiem który jest lepszy. Na początek warto przeliczyć i znaleźć sztywny widelec o odpowiedniej wysokości( z uwzględnieniem sagu. Suport nie może zejść za nisko… Można zostawić to co jest, o ile amor nie jest zepsuty, założyć korbę 2x np 38x24 do tego tył 8 albo 9, hamulce BB7road i klamki Shimano takie pod uciąg szosowy- przełajowy [ Edyt: koła są tylko pod V ? To mini V brake i klamki jak wyżej, po taniości w razie ewentualnych przyszłych testów z barankiem klamkomanetkami szosowymi tylko mini V albo cantilever zadziałają dobrze ] I zrobić sobie poglądowo 1000 km po krzakach i asfaltach raz na gumach z bieżnikiem raz na prawie slikach - ocenić potrzeby… Taki 1000 km da odpowiedź na co mamy ochotę. Baranek to kierownica do walki z wiatrem, gorsza dla ludzi wysokich, i nie jest niezbędna do odczuwania frajdy, czasem założenie le-mondki do prostej kierownicy wystarczy. Złożenie zestawu super kół i karbonowego widelca może być bardziej zasadnym wydatkiem niż symulowanie optyczne rasowego grawela. Lekki rower łatwiej zbudować z prostą kierownicą, a będzie rączy jak jeleń. Zakładałem baranki do różnych rowerów, i troska innych że czasem to nie jest praktyczne , hmm zawsze najlepiej przekonać się samemu, ale w ramach MTB trzeba sięgać po krótkie mostki a z nimi jest inna dynamika. Masz set kierownica i kątowy mostek - możesz zastanowić się nad pozycją nie ubierając od razu tego Rometa w barana i klamkomanetki.- 37 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- klamkomanetki
- osprzet
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[zfor] Zbędna Fotografia Około Rowerowa
itr odpowiedział Sobek82 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Operacja prawie w noc kupały, proktologiczna choć z zębami, można nadać jej krypotononim „nieSram Red” , czyli całkiem prozdrowotna… Rower Kalifornikejszyn! Ciekawy…. Rozwijasz się jak polne maki. Czerwony BaronDeorehofen, las przestworzy!- 1 419 odpowiedzi
-
- rower
- fotografia
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[smarowanie] Zalety i wady olejów do łańcucha
itr odpowiedział Maciek764 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Dziękuję dziękuję🙂, na razie mi przebieg opadł, smary nie w głowie, ale też wymiany łańcuchów na horyzoncie szosa i mtb. Za mało kilometrów i rowerów mam na pseudonaukowe badania własne, ale problem ze Sqirtem w ostrym grawelu jest taki że hałasuje po 40km (na używanym KMC) ( kilka prób) a po zmianie na nowy z pudełka Sram bez Squirtu -tylko fabrycznie nasmarowany 200 km i cisza… ( napęd jest przykurzony, ale nie czarny ) Cały czas mam podejrzenia że ten Squirt kasuje tylko piski suchego łańcucha, i nie upłynnia pracy napędu jak tłuści bracia, ale do końca butelki, jeszcze go obserwuję… przetrę łańcuch w ostrym ( cichym) i zakroplę , zobaczymy czy gdy tylko dojadę do Gassów wróci terkot… czy gdzieś wcześniej pojawiał się głos że KMC bardziej terkoczą niż sram? ( bez względu na rodzaj smarowania?) No i niestety jest jeszcze cały czas ta możliwość że zła seria, czy podrobiona partia preparatu do nas trafiła….w każdym razie cicha radość jazdy na fabrycznym Sramie mnie zachwiała w ocenie… -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
itr odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To chyba rozmiar dla składaków bo podejrzałem na pro turze, że zaraz prosto z myjni na takim podwyższeniu zawodnicy startowali na czas, w dużym pośpiechu chyba, dlatego mieli wciąż na kołach takie zastawki, tylko sporo większe, szprych nie było widać ani ciut ciut 😜jeden miał też na korbie nawet taką małą zastawkę, ale mu się urwała i nie mógł jechać dalej! 😊 -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
itr odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie wiem nic o China Spd, ale „kompatybilne” bloki Ritchey w pewnym momencie okazało się, że nie wypinają się, kiedy stoisz na pedałach Shimano, kiedy siedzisz i noga jest luźna było ok i wypinały się lux. Warto taki test robić- na stojąco i siedząco.😀 -
[Stare siodełko rowerowe] wymiana skóry
itr odpowiedział guumiis → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Obawiam się że tez masz ten suport znienawidzony, może lepszej jakości niż dzisiejsze z allegro, ale moje dobre doświadczenia są z szosowymi, które są z doskonałego materiału... Męskiego Diamanta też dostałem r48 i ten z kolei ma piękną korbę, ale niestety stalową po lekkim upadku jest zwichrowana... ramię i pedał mieli pod stopą nie osiowo... Stare rowery wymagają sporo troski - kulki luzy kliny ... Renowacja, Chromy i nowy lakier... po latach doceniam złuszczenie tego co luzem oczyszczenie i polerowanie resztek na prawie połysk, ale z patyną i brakami lakieru... wymiana części na te z epoki w lepszym stanie, pomijając gumy siodło czy hamowanie. Koła blaszane w męskich rowerach sprawdzają się - szeroka obręcz dobrze znosiła niskie ciśnienie, ale do częstego używania można dopasować współczesną obręcz też szeroką np od Dartmura albo całą srebrną ( ale musi być szeroka 25-30 mm) i posadzić na niej Marathona 47 mm ...... Akcja Renowacja jak w filmach z ameryki to iluzja, generalnie na naszym podwórku najlepiej wyszukać najlepszy dostępny zachowany w oryginale egzemplarz, zamiast kupować 5 w stanie rozpadu, albo ładować części od sasa do lasu - improwizując... Wartość użytkowa i historyczna nie idą w jednym nurcie... -
? " wdół" przy Prętowej? 52.14769568871106, 21.15075439575715 ? To właśnie miejsce gdzie różnica między semislikiem i slikiem podczas wbicia się w na prędkości w piach jest kolosalna. Na Pika agresywnie można ciąć w dół zważając tylko żeby ani ciut nie ustawić przedniego koła w trał, a na sliku - koło samo w tym piachu ustawi się bokiem i można wywalić srogie OTB... dodatkowo sam muszę tam dokręcać aby utrzymać prędkość... Na 3 calach była by jazda na dywanie czy w dół czy do góry... Ale tak między wierszami to Pika to za dużo jak na dotychczasowe 1500 km tego roweru, spokojnie SS Panzer, albo Czeskie Trafo mogłem kupić ( Pika była w Biker Studio tak pod ręką bez internetu) Jak na tanie opony to mam już te Piki razem trzy ( trzecia to 32 drut) i puk puk kapci nie ma. Na wyjazdach takie miejsca albo małe plamy kopnego piachu można z wysiłkiem przekopać albo obejść, ale bywa, że to nie plama tylko 2 km poligonowej drogi "Sahara" W innym miejscu tego forum z uporem maniaka polecałem do turystyki Almotiony 2,15 właśnie po latach gum 23,25,35, 42,47... Dopiero taki mięsisty slik i niskie ciśnienie względnie dobrze niesie w polu, a w dni tylko asfaltowe 4 atmosfery i też pojedzie się szybko... Ale też pojęcie uniwersalnej opony nie istnieje bez konkretnego rejonu i przebiegu trasy.
