itr
Użytkownik-
Liczba zawartości
4 538 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
24
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez itr
-
[opony] jakie opony założyć na przednie i tylne koło Race King i Rapid Rob
itr odpowiedział Wojciech.k → na temat → Koła rowerowe
Zawodowcy mają to co chcą, mogą dobrać co trzeba na pojedynczy start czy pogodę sam kiedy się ścigałem - i przeszedłem na ml eko chciałem mieć dobrze , najszybciej najlżej i .... na obiegowe opinie,żeby na obu kołach były opony takie same z napisem przy wentylku miałem w nosie, używałem opon: albo dwie takie same , albo z przodu grubsza. -
[opony] jakie opony założyć na przednie i tylne koło Race King i Rapid Rob
itr odpowiedział Wojciech.k → na temat → Koła rowerowe
Też w maratonach stosowałem układ węższy tył szerszy przód choć sporo zależy od opon, konkretnych. Np Racing Ralph 2,4 był jakby u mnie "słabszy" od 2,25. I ani z przodu ani z tyłu nie lubiłem. Tył w ściganiu był możliwie gładki i "szosowy" dodatkowo z miejscem na błoto czy bicie w razie rozbicia koła. W Garym Fiszerze, a potem Treku nie było za dużo miejsca na tył. Ale miałem zimową alu ramę gdzie można było załozyć 2,4 albo nawet 2,8 na obręczy 27,5 to poznałem różne opcje. Tył : Renegade 1,9 albo starty Schwalbe Albert 2,1 lepiej się sprawdzało od Ralfa 2,25. Jednak dużo zależy od przyzwyczajeń, potrzeb, charakteru trasy. I korby aby wycisnąć na wyścigu każdą sekundę na spokojnych prostych Z perspektywy piasków Mazowsza 2,25 z przodu było ewidentnie lepsze od 2,1. Z tyłu tak nie można napisać. Ale są konkretne mieszanki modele opon łamane szerokość faktyczna i wysokość oraz grubość ścianki bocznej. Inne opony będą dobre na mokre korzenie w błocie w Beskidach, a inne na ogórki po lasach Mazowsza , czy Wielkopolski. Inna opona do sztywnego widelca inna do 120 mm skoku. Maksymalnie szeroka obręcz z przodu jest chroniona okiem i ruchami kierownicy, a z tyłu kiedy katujemy HT w terenie z wielkimi kamieniami lepiej mieć jednak oponę ułożoną troszkę jak żarówka niż rant obręczy obdarty nadchrupnięty szczeliną między głazami w którą wskoczyło tylne koło. Kiedyś wszyscy używaliśmy super lekkich i wąskich obręczy do opon 2,1 czy 2,25 i się o tym nie myślało, a dziś szerokość dostępnych obręczy i miejsce na oponę w ramie , widelcach dają nowe możliwości. Plusy i minusy -
Jeszcze nie używany, nie wiem jak wypadnie w akcji, ale staranność wykonania i opakowania super, w weekend sprawdzę. Możliwe że to podwykonawca.
-
Mam tego chyba Pro... z pro - mocja byłya na amazon ... jest tańszy i to takie dziwne pro nie shimanowe, inny logotyp Pro klucz Była promocja 157 zł wygląda super, nie używałem, ma kartkę kalibracji z wynikami wpisanymi długopisem, i podpisem. Przychodzi z eleganckim pudełku nasadkami.
-
Sorki też napisałem do Spidelli , Chrismel, a nie do Ciebie Tobo , mea culpa kurtka to kurka kurtka, gapa ze mnie.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
mamy to do czynienia z mniemaniem. Mniemam że mi się coś należy, a że zły kierowca to łobuz. Przepisy nie są prawem fizyki, biologii czy człowieka. Zareagowałeś prawidłowo, dzięki temu nie leżysz na szpitalnym, komunalnym łez padole. Nigdy na jezdni na rowerze nie mniemam, że wyciągając rękę w lewo mogę przeciąć oś przemieszczania się auta jadącego prosto, to proste. Jedynie zdecydowana reakcja kierowcy, który mnie puszcza - ośmiela mnie do wykonania manewru. Wiem to tak od 13 roku życia. Czasem nawet trzeba się zatrzymać, zjechać na prawo a nie lewo, albo pojechać prosto dla własnego bezpieczeństwa. A i tak można się nadziać na zdecydowaną przypadkową reakcję kierowcy, która zostanie źle odczytana. ( częściej występuje przy autach z ulic podporządkowanych z prawej i lewej strony którzy hamują przepuszczają nas a potem gwałtownie ruszają "na nas" bo jesteśmy niewidzialni - bo mózg i oczy kierowców tych aut szukały podświadomie jadącego gabarytu wielkości auta, tramwaju czy Tira.) No i zakładamy, że kierowcy niewidomi, złośliwi, nienawidzący, znarkotyzowani, czypromilowi są wśród nas -
Na wypadek deszczu ( nie mżawki) i na względnie suchy powrót transportowy ( nie treningowy) nadaje się ponczo z plandeką, a nie z rękawami. Nawet z ceraty choć takie z Deka są lepsze z 100 albo 120 w nazwie ( i cenie bo z aplikacją teraz za tyle można je kupić ( bo nie rozrywają się) . Moje całe żółtozielone nie jest już w ofercie. Są też poncza wojskowe - moje pierwsze to był Usa demobil ( rozpadające się w zapach rzygowin) dziś podobne ma Helikon i inne militarne marki a nowe nie ulegają biodegradacji. Tylko że na ulewę to nie ma jak kolor zielona czy pomarańczowa żarówa. Jazda w nim jest debilna, ale wiatr wpada od dołu i względnie komfort termiczny wzrasta, prędkość i tak spada więc jedzie się tranzytowo. Ale potoki wody nie ściekają po torsie udach kolanach do butów. No właśnie bez błotników albo bardzo wolnej jazdy nogi buty i tak podlewa w zależności od opon. Ale ten tegesowo - na dni ciemną połową nieba czy w górach czy turystycznie rzepuję sobie do roweru ponczo a nie kurtkę ( rzep jest w opinaczu)
-
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
itr odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
a ja widzę żółwika fajna naprawa !!! -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
itr odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No właśnie ten stalowy bęben to nijak ma się do zachowania opony w terenie ale z tego co pisałeś to u Ciebie grawel to taka nasza mazowiecka szosówka z czasem tylko lasem albo żwirem? Przypomij na których slikach się sparzyłeś? bo pamiętam tylko pozytywy - czyli Conti 5000. Pod kątem technicznej sieczki i terenu taka strona BRR nie pomoże dobrać opon, niestety. indywidualna sprawa. Wracając do moich Refusów... przecież napisałem, że mają fatalną prasę na RR, ale właśnie albo nowsza wersja z brązem jest lepsza albo w wietrzny dzień nałożyło się " oszustwo" fizyki mordewindu... niska prędkość pod srogi wiatr - i łysa opona-- jest dobrze, a powrót z wiatrem w plecy zawsze jest dobrze... Sam na jazdę głównie po asfalcie - szukałbym opon gładkich, ale w zimie antyprzebiciowych , dlatego przytoczyłem swoje kabany, poglądowo... Kupiłem je jednak chyba po 60 zł jako eksperyment, bo test był taki jaki każdy widzi... no i nie ma tragedii. To nie toczy się samo, ale nie jest kotwicą aż tak złą jak tabela pokazuje. Ale w cenie nominalnej nie kupiłbym ponownie.No i poczekajmy do mrozów... W ogóle na zimę to mi się rowery już mieszają i cała ta grawelowa koncepcja się chwieje w posadach... wizja wypadów w G Świętokrzyskie zostanie chyba tylko wizją , do Góry Kalwarii przełaj grawel jest na kokardę, a Kampinos lepiej z górskim kołem przecinać... W dodatku w mojej Gieni nie mieszą mi się błotniki i takie Refusy kończą ramę na pojemność. Temat jest o zakupach, i tak patrzę na ramy, zapasy części i pomysły... zapominam często co ja tam mam, opony się starzeją koła obrastają w pająki ... Mam np piękne super szytki przełajowe Vitorii nowe, semisliki i obręcze do nich z najlepszych czasów, nigdy nie zaplatane.... bajka , tylko chyba nigdy nigdy jednak nie zrobię tych kół... co z tego że jazda na nich była by jak piórko. -
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
itr odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
U mnie w sobotę polubienie szerokich Refusuw Maxxisów nastąpiło. Wiało !!!! To opony z szału wyprz na Amazon, w cenie symbolicznej, z brąz bokiem i fatalnym RR jak ze szlaufu. Okazało się, że .... jedzie się nawet miło, W dodatku na ból warach i nawet na Moście Gdańskim sporo szkła. Może zostaną jednak na kołach, może zamleczę, na zimę jeszcze tylko mam obawy jak mieszanka zachowa sę koło zera...czy nie zacznie na czarnym i mokrym asfalcie hamować jak plastyk a nie guma , zobaczymy. Nie ma wrażenia że toczą się jak kowadła. W lesie puszczy - no bez szaleństw, wiadomo na wały czy do Kalwarii mogą być -
[dla wysokich] Poszukuje sklepu z ubraniem dla wysokich/dużych kolarzy.
itr odpowiedział KruQ1 → na temat → Pytania i porady odzieżowe
To pamiętaj o kolanie , dociskana rzepka - masakra , w sklepie po dwóch przysiadach nie poczujesz, a po 50 km już tak. -
[dla wysokich] Poszukuje sklepu z ubraniem dla wysokich/dużych kolarzy.
itr odpowiedział KruQ1 → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Na pewno nie 2xl. Żeby była jasność -
[dla wysokich] Poszukuje sklepu z ubraniem dla wysokich/dużych kolarzy.
itr odpowiedział KruQ1 → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Nie mam metki moje to moim zdaniem 4 albo 3xl chyba model Bora bez wkładki ma kilka lat kupiony w sklepie na wyprzedaży za 90 zł poszukaj w używanej. Plus taki że szerokie nogawy na mnie - jak dresy . -
[dla wysokich] Poszukuje sklepu z ubraniem dla wysokich/dużych kolarzy.
itr odpowiedział KruQ1 → na temat → Pytania i porady odzieżowe
Ważę 85 zimowe portki accent 4xl włoskie Nallini 3xl tylko po to żeby kolano się zginało. Większość ciuchów jest szyta dla kudrdupli i nawet gdy jest miejsce na brzuch to nogawki ustawiają kolano w " połowie" łydki... jeśli jest zimowa sztywna membrana to łekotka dociskana jest do stawu i boli albo pofałdowany miękki materiał z tyłu ugniata krążenie za kolanem. Portki Accenta mają membranę , nie mają pampersa dla mnie są trochę jak dresy a nie leginsy, i wiesz - bardzo je lubię. Zobacz czy coś jeszcze od nich jest na rynku czy OLX. Może to 4xl jakoś ma Ciebie wejdzie, dasz dłuższe skarpetki. -
Mleko, i jeszcze raz mleko, wtedy Schwalbe pokazuje że jest lepiej, a twardsza ścianka może zmniejszy ryzyko. Na wew 21 to nawet lepiej że opona poszła na razie w górę nie na boki najszybsze wyścigi robiłem na specu z Renegade 1,9 i nawet Beskidy można było oswoić ( no bez szaleństw) ale czterodniowe Trofi ludzie na 26 furius fredach i ztr olimpic z mlekiem w błocie robili i kończyli wysoko w tabeli. Balon z przodu 2,2 klocek trzymający na boki boki, delikatny tył jakoś przejdzie, a na mleku podjedzie mokry kamień, ugnie się na trawersie.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Defetyści talku dla cyklizmu :Ekspando talki 😀 -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
itr odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Zadbaj o dane bezosobowe sobkowe kwiatowe kwiatuszki bemeksikowe. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
No i jak jedziesz autem czy szosówką trzeba zakładać że np. co 20 "samochód" to aktywny alkoholik, narkoman, albo idiota który ogląda serial w czasie jazdy, a w co 100 jedzie recydywista z multi zakazem prowadzenia .... trzeba liczyć na siebie i uważać ... -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
W Warszawie niestety ilość przejazdów na czerwonym jest spora. Co nie znaczy, że sygnalizacja jest zbędna. Tak samo omijanie aut stojących przez zebrą bez świateł , niby gdy jest korek to tak trochę nieobowiązuje i lekko sobie ten przepis wypieramy, ale zza zasłony może wpaść pod koła pieszy... a już na rowerach ten zebra stop jest łamany nagminnie. przepisy to nie jest "bezpieczny tunel" dla osoby z zielonym światłem czy pieszego na zebrze... zewsząd czycha złe przeznaczenie. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Gdy znasz dane miejsce to wiesz że zapali się się zielone, jedziesz bez hamowania na czerwony sygnalizator który zmienia się dosłownie w ostatniej chwili. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Na filmie nie widać sygnalizatora dla auta osobowego. Te w oddali są dla zjeżdżających z ronda i zielone pali się grubo wcześniej, a po prawej stronie kadru w ostatniej chwili chyba rozpala się zielone pieszych. Możliwe. że osobowy wbił się na ultrawczesnym zielonym a pieszy pobiegł na ultra późnym "pomarańczowym" Czyli obie strony nie zachowały szczególnej ostrożności w sytuacji gdy było ograniczenie widoczności... są miejsca gdzie np są 4 pasy i np dwa do skrętu w lewo stoją na czerwonym a dwa "prosto" mają zielone... nikt nie staje przed zebrà aby upewnić się czy nie biegnie pieszy samobójca, jednak ja sam, kiedy na pasie obok stoi na czerwonym i zasłania totalnie widok autobus czy śmieciarka zdejmuję nogę z gazu i lekko zbliżam się do prawej krawędzi mojego pasa bo jednak jakaś idiota może wyskoczyć na zebrę. Niestety ilość np rowerzystów która przebija się przejazdami rowerowymi już na czerwonym świetle jest spora, piesi są jak widać na filmie też nie lepsi. Dlatego wjazd rozpędzonym autem na skrzyżowanie gdzie nawet na pamięć znamy światła na ultrawczesnym zielonym to proszenie się o kłopot, a gdy na pasie obok dodatkowo stoi auto, można się spodziewać wszystkiego , pijaka, staruszka z chodzikiem czy stada kaczek ... -
Dla sportowców ogolonych bez brody pozycja aero zaczyna się tutaj : 😀 Z Kanalalizy, to rzecz nie taka prosta
- 12 060 odpowiedzi
-
- 1
-
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Koledzy, pierwsze strony gazet, morderca autobusowy z mostu prawie zabił dziś pieszego i uciekł. Miał 7 lat spędzić w więzieniu, zakaz prowadzenia dożywotni... jakie przepisy, kara? System raczej mamy marny. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
itr odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Stalowy Romet, i hybryda - bo ten przód to chyba nie jest dynamem konstrukcja miętowa , mi się podoba pozdrowienia dla tego Frankensteina -
Ktoś napisał w wątku o"gniewie" jak mu się tani Dekuś w singlu zużył szybko, bo wolnobieg, łańcuch i hamulce niby złe.... każdy kij ma dwa końce, ważne, żeby mieć sprawny rower dopasowany do sytuacji użytkownika... najważniejsze są dobra pozycja, nie drętwiejące dłonie, czy plecy i radość z jazdy. Plus inne cechy użytkowe indywidualnie dopasowane.
- 12 060 odpowiedzi
-
- 1
-
