Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Dobra, Nicasio 2 odpada, nie da się z przodu błotnika zamontować, bo fani rowerów grævêl lubią, jak jadąc do pracy są pokrywani warstwą błocka.
  3. Bo jest pogoda i trzeba korzystać ile można 😉
  4. Dzisiaj
  5. @pecio Jak chodzi o widelec, to obie ramy są sprzedawane razem z nim. I razem ze sterami. Rama bez widelca za te pieniądze to byłaby kiepska inwestycja Co do gotowca - Four Corners wychodzi za 6000, Nicasio 2 za 5400 i to jest nie tak znowu głupia opcja, hmmm... Edit2: Nicasio 2 za 5000. Nie jest źle. Tylko pozostaje kwestia "czy polubię się z barankiem", a tego nie wiem. Dlatego myślałem nad tym corner barem, bo taka kierownica umożliwia banalnie nieskomplikowaną wymianę osprzętu, a nie że od razu trzeba wymieniać wszystko jak leci, razem z korbą niejednokrotnie, a od biedy można ją zawsze podmienić na prostą...
  6. Bo tydzień temu pożegnanie lata na Faterce, a dziś przywitanie jesieni w Tatrach Niskich/Kralova Hola.
  7. Wielu rzeczy brakuje . Widły, stery . Przy niskobudżetowym rowerze lepiej opłaca się kupić gotowca . Wychodzi taniej . Teraz patrzę , w tych Marinkach jest secik z widłami .
  8. Dobra, widzę, czego brakuje. Łańcucha. No to + 80zł. Ehhh.
  9. Cześć, po wielu niepowodzeniach i rozczarowaniach związanych z dostępnymi na rynku rowerami (zawsze coś nie pasowało, albo nie wchodziły opony jak chciałem, albo korba wchodziła tylko z q-factor 170+, albo na rowerze była masa sprzętu, który bym musiał wywalić), pomyślałem, że może kupię ramę i złożę sobie to, co chcę. Zrobiłem sobie małe podsumowanie i na ten moment wygląda to całkiem optymistycznie, tj. rower zgodny z moimi wymaganiami (wchodzą szerokie opony, dobre hamulce, sztywne osie dla większej wygody itd.) kosztowałby w okolicach 4500. Ale może coś pominąłem. Obecnie posiadam: korbę MTB z q-factor 164mm (czyli całkiem OK), suport MTB (co akurat nie powinno wadzić, w razie czego ustawię zębatkę przedniego napędu podkładkami), linki przerzutki, przewody przerzutki, komplet narzędzi, za wyjątkiem sprzętu do hydrauliki, ale to musiałbym kupić tak czy siak, nie ważne, czy bym składał rower, czy kupował nowy. Czy Waszym zdaniem poniższe ma sens, czy czegoś może brakuje? A może nie warto się w ogóle w to bawic, bo... [tu wstaw powody]? A może zupełnie przestrzeliłem jakąś cenę? Część Opcja 1 Cena Opcja 2 Cena2 Koła 27,5" Seido GEON 23-584 24H 650B 800 jakieś 29" 800 Rama Four Corners 2 2000 Nicasio 2 2100 Mostek + podkładki 70 70 Korba + suport mam korbę i suport 0 SenicX Gr 2 + R501 250 Przerzutka tył Cues U6000 300 300 Manetka Cues SL-U8000 160 SL-U6000 115 hamulce + tarcze Shimano MT401 + tarcze 350 350 opony 2x wszystko jedno na ten moment 180 używane Schwalbe Almotion 42mm 0 dętki TRP z Aliexpress 40 mam 0 kierownica chiński corner bar 250 250 Kaseta Cues 11s 200 200 błotniki 65 mam 0 bagażnik 150 150 Sztyca mam 0 0 Siodełko mam 0 0
  10. Zapomniałem napisać ze rama widelec carbon. Scott addict 30 (2026)
  11. Cześć, aktualnie planuje wymianę obręczy ewentualnie całych kół rowerowych. Posiadam alexrimsy (nie wiem jaki model ale są wąskie 17mm) i piasty shimano m475 chciałbym coś w podobnej półce znaleźć. 26" nie jest już popularnym rozmiarem, a więc i dostępność modeli mocno ograniczona. Przeszukując internet znalazłem głównie modele z wewnętrzną szerokością 21-23. Czy będzie to jakaś szczególna różnica do moich starych obręczy typu wymiana opon, odczucia podczas jazdy po zakrętach, mniejsza większa przyczepność dla opony itp? Czy to są jednak kosmetyczne różnice? Moja jazda opiera się głownie na lasach szutrach i gdzieniegdzie piaskach. Zapomniałem: które brać 32H czy 36H? Te co mam są 32H. Dziękuję za odpowiedź
  12. Bo w koło komina jazda.
  13. Ponowny wypad na punkt widokowy w okolicach Lubowidza.
  14. Przy tej Husqvarnie bardziej niż sama marka sprawdziłbym dokładną specyfikację tej konkretnej sztuki i rocznik. Jeżeli celujesz w około 80–100 km przy lekkim wspomaganiu, sama deklarowana pojemność baterii jeszcze niewiele mówi. Zasięg mocno zależy od masy roweru i użytkownika, temperatury, opon, przewyższeń, ciśnienia, poziomu wspomagania i prędkości. 26 kg też warto brać pod uwagę — podczas jazdy z silnikiem nie przeszkadza tak bardzo, ale przy prowadzeniu, schodach albo transporcie już tak. Przy cenie wyraźnie niższej niż w innych sklepach sprawdziłbym przede wszystkim: - dokładny rocznik i wersję Grand Pather 4, - pojemność baterii, - dokładny model silnika, - czy bateria i ładowarka są oryginalne, - warunki gwarancji i kto ją realnie obsługuje, - dostępność części i serwisu, - czy rower nie jest wyprzedażą starszego rocznika albo egzemplarzem ekspozycyjnym. Pięć minut po sklepie jest dobre do sprawdzenia pozycji i pierwszego wrażenia, ale faktycznie nie powie wiele o komforcie po 30–50 km. Przy okazji zrobiłem u siebie poradnik o realnym zasięgu e-bike'a, bo właśnie ten temat jest często źle przedstawiany jako jedna liczba: https://ebikeintelligence.pl/wiedza/realny-zasieg-roweru-elektrycznego A jeżeli chcesz porównać wymagania z innymi trekkingowymi/SUV-ami, możesz też sprawdzić: https://ebikeintelligence.pl/finder Sam przy tej ofercie najpierw ustaliłbym dokładną baterię i rocznik — wtedy można już dużo sensowniej powiedzieć, czy 8 tys. to faktycznie okazja.
  15. Przy takim profilu użytkowania skupiłbym się bardziej na wygodzie i praktycznym wyposażeniu niż na maksymalnej mocy silnika czy największej baterii. Najważniejsze kryteria w tym przypadku to moim zdaniem: - niski przekrok / łatwe wsiadanie, - możliwie wyprostowana pozycja, - pełne błotniki i dobre oświetlenie, - bagażnik pod sakwy/zakupy, - łatwo wyjmowana bateria, jeśli ładowanie ma być w domu, - masa roweru — szczególnie jeśli kiedyś trzeba będzie go prowadzić lub podnosić, - wygodne hamulce i prosta obsługa, - realna dostępność w polskim sklepie, żeby można było się przymierzyć. Przy 4–6 km w jedną stronę i głównie płaskim mieście nie celowałbym od razu w bardzo dużą baterię 700–800 Wh. Taka bateria zwiększa masę i cenę, a przy tym zastosowaniu może być po prostu zbędna. Ważniejsze będzie wygodne ładowanie i sensowna masa całego roweru. Przyzwyczajenie do holenderskiej pozycji też jest ważne — warto szukać modeli miejskich / komfortowych trekkingowych z niskim przekrokiem, a nie tylko patrzeć na kategorię producenta. Ja przy podobnych wyborach używam teraz też porównywarki eBike Intelligence: https://ebikeintelligence.pl/finder Można tam zacząć od sposobu jazdy i potrzeb, a potem porównać konkretne modele i aktualne oferty. Baza jest jeszcze rozwijana, więc traktowałbym ją jako dodatkowe narzędzie do zawężenia wyboru, a nie zamiennik jazdy próbnej.
  16. Dorzucę od strony telefonu, bo autor zaczął od problemów ze smartfonem. Większość kłopotów z telefonem na rowerze to bateria i ekran w słońcu, a nie sama nawigacja. Pomaga czarne tło (na OLED-ach piksele są wtedy wyłączone), przygaszanie ekranu po kilkunastu sekundach i mapy zapisane zawczasu. Przy trasach 50–150 km i nawigacji po nieznanym terenie Edge Explore 2 to i tak rozsądny wybór — dedykowany licznik wygrywa baterią i czytelnością. Ujawniam się: robię aplikację Torqano (licznik GPS + trenażer w telefonie) i właśnie szukam testerów na Androida i iPhone'a. Nie ma nawigacji z nazwami ulic, więc autorowi by nie pomogła — ale jeśli ktoś jeździ z telefonem na kierownicy i chce przetestować, szczegóły na torqano.com.
  17. Spokojnie możesz jeździć. Znam zawodników którzy przy wadze 140kg jeździli na rowerach co teoretycznie przyjmują 120. Po prostu uważaj na krawężniki i inne korzenie - bierz je technicznie a koła powinny wytrzymać (o ramę nie masz się co martwić). Nie wiem jaki jest standard w inżynierii rowerowej ale przy konstrukcjach stalowych przy projektowaniu dodaje się minimum 20% obciążenia przy której zaczyna coś się dziać.
  18. Bo równo z kalendarzem, jest jesień to trzeba zżółknąć:
  19. Jak by to określił mieszkaniec z drugiej strony Sudetów ......" Je to výborné " . https://the5krunner.com/2026/09/26/garmin-fenix-9-bugs/. Garmin hołduje wiekowej tradycji 😉 ,że jego produkty powinno się kupować dopiero po roku od premiery. 😁
  20. Ciśnie się na usta taka konkluzja .....można gwoździe wbijać cegłówką lub dedykowanym młotkiem . Dla mnie wybór jest oczywisty choć autor wątku ma z tym problem .
  21. Odnoszę się do tego co pisałeś o przejeździe, a nie pieszych. Nie wiem skąd ich wytrzasnąłeś. Art. 27. 1. opisuje tylko sytuację jak rowerzysta jest już na przejeździe, kompletnie nie określa w sytuacji kiedy oba pojazdy są przed przejazdem. Tu trzeba się odnieść do przepisów ogólniejszych, czyli Art. 25. ewentualnie znaków jak takie się znajdują w danym miejscu. Istnieją jednak interpretacje, że w takich sytuacjach (rondo) zastosowanie ma Art. 27. 1a. Rower porusza się wzdłuż drogi, a samochód z niej skręca przecinając tor jazdy, więc musi ustąpić.
  22. Zmniejszając rozmiar opony, opory toczne wzrosną i wynika to wprost z fizyki. Zyskuje się na masie (o ile faktycznie, bo wcale tak dobrze z wyborem lekkich nie ma), może oporach powietrza. Tak czy inaczej głównym czynnikiem będzie bieżnik, guma, konstrukcja opony. Opony są nowe, toczą się według autora dobrze, to ja bym na razie tutaj nie mieszał.
  23. tak, mam problem ze zrozumieniem co napisałeś w tym zdaniu - czy to zdanie w swojej precyzyjności obejmuje wszystkich uczestników ruchu, czy może nie uwzględnia prowadzących pojazdy mechaniczne tj. samochody. I wrzuć na luz z tym Twoim tonem edukacyjnym. Przemyśl w.w zdanie i zastanów się czy jest napisane tak, że bez poprzednich wpisów da się wykminić co autor miał na myśli.
  24. Waga systematycznie spada, cierpliwie czekałem do limitu ale już jestem niecierpliwy i mam chęci przesiąść sie na gravel.
  25. Wczoraj
  26. Prześpię się jeszcze z tematem, ale chyba faktycznie wybiorę opcję 1. Dziękuję bardzo.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...