Przy tej Husqvarnie bardziej niż sama marka sprawdziłbym dokładną specyfikację tej konkretnej sztuki i rocznik.
Jeżeli celujesz w około 80–100 km przy lekkim wspomaganiu, sama deklarowana pojemność baterii jeszcze niewiele mówi. Zasięg mocno zależy od masy roweru i użytkownika, temperatury, opon, przewyższeń, ciśnienia, poziomu wspomagania i prędkości. 26 kg też warto brać pod uwagę — podczas jazdy z silnikiem nie przeszkadza tak bardzo, ale przy prowadzeniu, schodach albo transporcie już tak.
Przy cenie wyraźnie niższej niż w innych sklepach sprawdziłbym przede wszystkim:
- dokładny rocznik i wersję Grand Pather 4,
- pojemność baterii,
- dokładny model silnika,
- czy bateria i ładowarka są oryginalne,
- warunki gwarancji i kto ją realnie obsługuje,
- dostępność części i serwisu,
- czy rower nie jest wyprzedażą starszego rocznika albo egzemplarzem ekspozycyjnym.
Pięć minut po sklepie jest dobre do sprawdzenia pozycji i pierwszego wrażenia, ale faktycznie nie powie wiele o komforcie po 30–50 km.
Przy okazji zrobiłem u siebie poradnik o realnym zasięgu e-bike'a, bo właśnie ten temat jest często źle przedstawiany jako jedna liczba:
https://ebikeintelligence.pl/wiedza/realny-zasieg-roweru-elektrycznego
A jeżeli chcesz porównać wymagania z innymi trekkingowymi/SUV-ami, możesz też sprawdzić:
https://ebikeintelligence.pl/finder
Sam przy tej ofercie najpierw ustaliłbym dokładną baterię i rocznik — wtedy można już dużo sensowniej powiedzieć, czy 8 tys. to faktycznie okazja.