Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Silnika Panasonic nigdy nie miałem więc się nie wypowiadam - ale rowery z nimi są dość dostępne stacjonarnie - weź dowolny włącz na Eco ( bo na wyższych wiadomo - jak ci się wyłączy 400% wspomagania to musisz poczuć) i rozpędź się powyżej 25/h - nie powinieneś poczuć momentu wyłączenia się silnika. Jeśli chodzi o moc to nie ma znaczenia - na płaskim oba są wręcz za mocne. Ważne jest jak jeździsz - technicznie z kadencją ok 80 czy fizycznie - z kadencją ok 50-60. Ja jeżdżę fizycznie i zębatka przednia 38 która jest w moim rowerze to jest za mało - na szczęście moja rama jest przeznaczona do różnych napędów, nawet paskowego - więc widać że wejdzie większa - chyba spokojnie nawet 44 a może 46. Jak dla mnie największą różnicą jest zębatka - a właściwie ile większą można zamontować. Zwykle jest to dwa, czasem 4 zęby więcej. Tygon ma fabrycznie 36 - według mnie jest to za mało na płaskim, 38 KTM to absolutne minimum, optimum to 42-44. Spróbuj napisać do sklepów z prośbą o pomiar jaka się zmieści w ramie - może odpiszą. Ostatecznie możesz zamówić oba i obejrzeć na żywo , usiąść na obu i odesłać ten który będzie gorszy. Jazdę testową ( no chyba że przez mieszkanie) odradzam - będą ci wciskać że jest używany. Pozostałe różnice są pomijalne - KTM ma gorszy widelec - ale jak dokupisz sprężynę pod swoją wagę to nie odczujesz wielkiej różnicy. Powietrzny w Tygonie to też nie jakiś top. Oba mają sztywne osie, jak zaczniesz gubić szprychy to zawsze możesz kazać sobie zapleść koło wyprawowe - będzie 0,5 - 1 kg cięższe ale wytrzyma wszystko. PS Simplon produkuje też MTB i są super - ale cena zaporowa a wyprzedaży brak - obejrzyj na ich stronie.
  3. Dziękuję @PiotrWie. Prawdopodobnie tak jak piszesz,będzie to pierwszy i ostatni,dlatego chciałabym by mamie było wygodnie ale też bez problemòw bo mama mieszka sama.Ten rower jest super cenowo, coś w takiej cenie szukam. https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-winora-iride-pure-x10-pd49943/ ale tylko Rozmiar M w sklepie,i troszkę martwię się ta podwyższoną ramą,gdzie przy innych jest dużo niższa co ułatwi mamie wsiadanie. A możesz się proszę odnieść do tego,który opisał @Wojcio: https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-damski-raymon-tourray-e-3-0-lady-t350-pd42416/ Dziękuję bardzo za poświęcony czas i każda radę. Pozdrawiam serdecznie
  4. Zależy jakie lasy, drogi ale generalnie nie są to sprzęty w trudniejszy teren. Zimą po trójmiejskich lasach widziałem więcej graweli niż górali. Ja swojego "grawela" budowałem tak, żeby w zasadzie dużo od górala się nie różnił, no ale ja lubię pojechać na dziko w dziwne ścieżki, szlaki z niespodziankami. Większość jednak jeździ po szutrach i asfaltach. A jak wcześniej jeździłeś? Zarówno dystanse i czas, jak obecnie wygląda czas jazdy. Jeżeli wcześniej po 3-4h a teraz bardziej 6-8h, to być może tylko kwestia wytrenowania, ciało nieprzystosowane do tak długiego wysiłku w nie czarujmy się niezbyt zdrowej pozycji. Tutaj podstawą będą ćwiczenia (w zasadzie zawsze powinny być), rozciągające plecy, pośladki, uda, mobilizujące kręgosłup, biodra, wzmacniające ten obszar (z odcinkiem lędźwiowym jest powiązana cała masa mięśni, w tym brzucha, w tym głębokie). Inne przyczyny to zła pozycja lub (odpukać) jakieś schorzenia. Co do tyłka, to zależy co to za ból. Jeżeli zaczynają się spinać po kilku godzinach, to przystanki, rozciąganie. Jeżeli bardziej kwestia ucisku, to trzeba dobrać siodełko i spodenki. Jeżeli jeździsz z plecakiem, to można pomyśleć o przerzuceniu gratów do toreb na ramie, bagażniku, co zmniejszy nacisk.
  5. 0,5% wyciągnięcia po 500 km? 0,5% to wartość w jedenastorzedowym napędzie kwalifikująca do wymiany i modlitwy by zębatki przyjęły nowy. Ale takie coś po 500 km? Niemożliwe. Zły pomiar. Nie wierzę. Albo łańcuch z plasteliny.
  6. A czujnik obrotów - bo jeśli przyczyną awarii leżała w tylnym kole to tam jest tylko to. A jak nie - to pozostaje oddać do serwisu - tylko z tego co większość pisze w internecie ( osobiście nigdy nie korzystałem) lepiej powoływać się na rękojmię niż gwarancję.
  7. Przed przykręceniem pedalow posmaruj gwint jakimś smarem przeciwzapieczeniowym, ułatwi to ich późniejsze odkręcenie a przy okazji zapobiegnie suchym gwintom i strzelaniu z nich przy pedałowaniu.
  8. Skoro mama jest po sześćdziesiątce to prawdopodobnie będzie to nie tylko pierwszy ale i ostatni elektryczny rower dla niej - przy odpowiednim użytkowaniu maże spokojnie jeździć ładnych kilkanaście lat. Jeśli chodzi o te rower o których piszemy to jest tak - Ecobike jest jak podstawowy samochodzik miejski typu Panda - da się jeździć. Winora - jak solidny kompakt - Golf czy Astra, da się jeździć bez problemów. Ale Simplon jest jak luksusowy Mercedes - nawet jak byś miała wydać 25 tyś to byś nie znalazła lepszego roweru dla twojej mamy.
  9. Luzy w pedałach w żaden sposób nie generują hałasu podobnego do pracy łańcucha.... także tam niewiadomo dalej.... podstawowe pytanie czy nasmarowanie łańcucha wycisza napęd? Czy to jest jazda na wosku nakładanym pi kropelce z buteleczki jak Sqiurt? Moje zajechane napędy nie terkotały, a skakały z czasem... nowy łańcuch - czy zmieniony jak napisał wcześniej kolega też się może układać, ale hałas po 300 km od podmiany nie wiem nie znam się ... terkotać może coś na kółkach przerzutki na zagiętym lekko haku , albo ramka przedniej przerzutki kiedy mocno gnie się korbę.... warto sprawdzić czy hałas jest ciągle czy ma podjazdach, czy sprintach, albo dokręcaniu z górki, na dole, czy na górze kasety... no i opisać rodzaj hałasu czy chodzi o wibracje terkot czy coś innego.
  10. Jeszcze nie zdarzyło mi się przykręcać pedałów dynamometrycznym. Może jakbym miał jakąś korbę karbonową. Grunt, żeby nie pomylić prawego z lewym i nie próbować wkręcać na siłę. Kierunek dokręcania - do przodu roweru, tzn. jak klucz u góry to ma iść w stronę przedniego koła. Przed wkręceniem dobrze dać smar na gwint lub inne specyfik zapobiegający zapieczeniu. Nie wiem jakie to pedały ale będzie potrzebny klucz imbusowy (zazwyczaj 8 ) lub płaski (zazwyczaj 15), tylko faktycznie płaski, a nie typowy warsztatowy, który może się nie zmieścić. Do dokręcania nie potrzeba jakiegoś dużego/długiego ale jak kiedyś przyjdzie odkręcić, to dobrze jednak mieć solidniejszą dźwignię. Jeżeli jakieś sensowne (mają kołnierz, który się oprze o korbę), to moment dokręcenia powinien być wyraźnie wyczuwalny, po prostu nagle będzie dużo większy opór. Wtedy można jeszcze ciut dociągnąć.
  11. Dzisiaj
  12. Witam, 5 mies temu zakupiłem rower marki Bulls, z silnikiem bosch, jadąc tydzień temu nad morzem po jednej z mniej wymagających tras podbiło mi koło tylnie i silnik wspomagający się wyłączył, wyłączyłem i włączyłem cały system od nowa i wszystko zaczęło działać, jadąc wczoraj podobna sytuacja podbicie tylnego koła i silnik zupełnie zagasl, po chwilowej przerwie udało się uruchomić na chwilę po czym wyłączył się zupelnie. Panel się zapala do włączania jak i baterią a rekcji wspomagającej brak. Ktoś miał coś podobnego ? : z rana podłączony pod komputer, nie widzi silnika, jakby uległ spaleniu( uszkodzeniu) czy to możliwe w rowerze który ma max 1000 km ? Sprawdzone również kable, napięcie idzie, silnik się nie odzywa
  13. Tak. Do zastosowań domowych, sporadycznych, a nie zajeżdżania warsztatowego, taki klucz w zupełności wystarczy. Nawet gdyby miał 5% odchyłkę w dokładności to wciąż jest spory zapas jak się przykręca w środku sugerowanego zakresu momentów. jedno co warto, to od razu kupić klucz dwustronny (żeby klikanie momentu miało miejsce zarówno dla kręcenia w prawo, jak i w lewo) oraz brać zakres rowerowy. Ale też nie za szeroko bo wiadomo, że do wszystkiego, to do niczego. Coś w stylu 4-20 Nm styknie w zupełności.
  14. Dzięki za wszystkie rady. Odkryłem, że mam luzy w pedałach zatrzaskowych. Muszę je rozebrać i na nowo skręcić. Może to rozwiąże problem.
  15. https://allegro.pl/oferta/lampka-rowerowa-tylna-usb-akumulator-rockbros-z-systemem-stop-4-tryby-pracy-18798073070 Mam tą i jest ok. Jest odblask
  16. Pompka jest wręcz konieczna, bo na początku będziesz zapewne eksperymentował z ciśnieniami i dobierał do swoich tras, wagi, stylu jazdy. Potem kontrolnie będziesz weryfikował, czy nie gubi ciśnienia.
  17. Dziękuję za porady, no właśnie na razie nie chce kupować gravela, mam trochę wrażenie, że to trochę moda i nic więcej. Szczerze na trasach widać gravele na ładnych asfaltowych odcinkach a jak wjeżdżam w lasy i szutry to jakoś robi się pusto i nie widać tam tych sprzętów. Mam wrażenie że niby jest to rower uniwersalny ale jak przyjdzie co do czego to i tak jest używany raczej tylko na asfaltach.
  18. kierownica jest alu, pytanie czy np. taki klucz z chin czy z lidla za 70-90 zł będzie dobry i czy warto pompkę do amora kupować
  19. Nigdy nie używałem klucza dynamometrycznego by przykręcić pedały ale do kierownicy jak najbardziej by nie uszkodzić karbonu. Idzie kupić klucz dynamometryczny za dość małe pieniądze i jak najbardziej wystarczy on by od czasu do czasu coś tam przykręcić. W przyszłości będziesz chciał coś zmienić w rowerze to chyba nie będzie latał z każdą śrubką do serwisu.
  20. Wczoraj
  21. Witam wszystkich, planuję kupić wysyłkowo rower, w którym będzie trzeba zamontować kiere, pedały i przednie koło z kołem bez problemu sobię poradzę natomiast pedały i kierownica wymagają podobno klucza dynamometrycznego, a do tego dochodzi jeszcze napompowanie amora i tutaj również potrzebna jest podobno specjalna pompka... Pytanie czy można jakoś to zrobić bez specjalnego sprzętu, a jeżeli nie - to czy bardziej opłaca mi się kupować te gadżety niż po prostu zanieść do jakiegoś serwisu i się tym nie martwić. jeżeli warto, to poproszę o jakieś budżetowe polecajki
  22. To są wszystko cięższe pedałki i nie tanie. Mnie interesują wyłącznie pedały z łożyskami maszynowymi. Nie będę płacił sporo za tytanowe osie po których biegają kulki, wałki lub ślizgi, a działa to miesiąc i luzy. Do xtr'ów widzę, że tylko Meti, bo dają łożyska ceramiczne z dożywotnią gwarancją. Jeśli nawet gwary by nie było, to zamiast ceramicznych można użyć niedrogie standardowe łożyska. Praktycznie bez utraty wagi, bo małe są. Jednak nie da się zejść z takimi xtr'ami niżej jak 250/255gr. To za taką kasę jeszcze jest dla mnie dużo i dlatego wziąłem na warsztat xpedo. CXR pro trzeba porozkręcać i potraktować loctitem, bo wszystkim się mechanizm luzuje i jak nie zadziałamy, to gubimy śruby, które nie są łatwe do zastąpienia. Jak wspomniałem będę miał te pedały i przetestuję. Są jeszcze xpedo m force 4ti lecz to jest to samo co 8 ti tylko cięższe, bo z masywniejszą od tytanowej alu klatką. Jednak mechanizm identyczny i tak samo z problematycznym wpinaniem. Przód bloku często wchodzi w dziurę tam, gdzie jest śruba od regulacji napięcia sprężyny. Ale o tym oczywiście się nie mówi, bo każdy jak wydał sporo kasy, to mu głupio i chwali.
  23. Dziękuję bardzo za odpowiedz @PiotrWie@Wojcio. To rower dla mojej mamy. Będzie to jej pierwszy elektryczny.Średni wzrost 160 ,waga ok 60. Mama jest po 60-tce. Jeździ normalnym rowerem na co dzień .Chce by było jej lżej w codziennym przemieszczaniu się.Rower przechowywany będzie na parterze,nie trzeba nosić.Teren zamieszkania nizinny ,lekkie górki w koło,leśne ścieżki,polne drogi. Jest tak duży wybór rowerów,że nawet nie wiadomo co dobre a co chiński bubel...Jako osoba nie znająca się w ogóle ,szukam pomocy tutaj.🙈Widziałam kilka wypowiedzi bardzo rzetelnych i postanowiłam zapytać😉 Uwagę przyciągnął ecobike x city coffee. Ale to po przeczytaniu informacji na necie.🙈
  24. Nie słyszałem o tych Simplonach, ale też nie szukałem nic w tym stylu. Choć jestem przekonany, że to świetny wybór na Twoje potrzeby jak każdy trekking. Jeździłem kiedyś krossem trans alpem ojca i mnie zaskoczył swoją szybkością itd. na płaskim. Właściwie gdyby nie te 10-15% tras, które chce robić to tego typu trekking (no bardziej cross, bo błotniki i bagażniki mi zbędne) byłby wystarczający i nawet lepszy, bo efektywniejszy na zwykłej szosie niż mtb. Dlatego ta macina, bo jak na mtb hardtail, geometrię ma bardzo crossową. Jej główny konkurent obecnie na moim talerzu to ten tygon: https://www.greenbike.pl/rower-elektryczny-kellys-tygon-rs10-p-725wh-100nm-w-100-gotowy-p-11633.html Klient kupuje oczami, a on mi się bardzo podoba. Ale potem rowerzysta jeździ już nie oczami a nogami, a ten ma geometrię już bardziej mtb. Może i siedziałbym podobnie jak na crossie, bo dłuższy reach jest rekompensowany przez kąty i wyższy stack. Ale jednak efektywność pedałowania na płaskim byłaby zapewne gorsza. Tylko czy to ma aż takie znaczenie w modelu z silnikiem. Panasonic gxm na papierze lepszy niż bosch 4 gen. Ale bosch w Polsce rządzi. Muszę się przespać z tematem, byle nie za długo, bo zaraz oba znikną .
  25. Moja wiedza nie jest zerowa. Skok w mm który podajecie doskonale rozumiem, jednak ciężko jest mi sobie wyobrazić w głowie różnice jakie są pomiędzy skokami. I po prostu do niedawna myślałem że full to full. Nie wiedziałem że jest tyle rodzai i tyle różnych przeznaczeń, choć posprawdzałem kilka modeli i chyba mniej więcej kumam różnice. Fajnie byłoby pojeździć na każdym i sprawdzić co mi odpowiada zanim wydam 10k. No nic coś trzeba pokombinować na przyszły sezon. Używkę sobie faktycznie chyba daruję bo czytałem że z zawiasem może być różnie w zależności kto jak dbał.
  26. Cześć, stałem się niedawno posiadaczem roweru z tematu. Niestety standardowe opony (kenda k935 700x40c) po wjechaniu na coś innego niż suchy asfalt są niestabilne, mają słabą przyczepność. Lektura kilku wątków na forum tylko potwierdza moje doświadczenia. Na razie to wystarcza - wróciłem na rower po dłuższej przerwie i przypominam sobie jak jeździć. Ale za jakiś chciałbym zmienić oponę na coś innego - nie tylko z innym bieżnikiem, pozwalającym na więcej w terenie, ale najlepiej coś nieco szerszego. WybieranieRowerów I Akcesoriów Czy są tu może użytkownicy tego roweru, którzy zmienili opony na szersze? Prześwit obecnie to ok. 9mm z każdej strony z tyłu, z przodu ponad 12. Akcesoriarowerowe
  27. Ja kupiłem Simplona Chenoa E - ale widzę że zostały tylko ramy typu Low. Ja akurat taką chciałem tyle że ja jeżdżę głównie po szosie i dobrych szutrach i mam swoje lata. Nigdzie indziej tych rowerów na wyprzedaży nie było a kupno za cenę 5500 euro pomimo nośności 160 kg uważam za przesadę - nawet AI powiedziała że główną wadą rowerów Simplon jest wysoka cena. Jeśli chodzi o tego KTM to nie jest zły ale też nie jest super. Ale ma zębatkę 38 co naprawdę jest rzadkie w obecnych MTB. Hamulce da się zmienić - a żeby kupić z lepszymi to trzeba dać przynajmniej drugie tyle. Ogólnie CX 4 gen jest całkiem dobry, te stuki są opisywane w testach każdego Boscha, SX też. Pozostałe różnice to głównie dla jeżdżących po górach - możliwość zwiększenia momentu obrotowego, wyższy top peak, zresztą najlepiej poczytaj na stronie Boscha. Inne rowery z większą dopuszczalną masą całkowitą to Pegasus, ale w Polsce to nisza. Jak masz taki rozmiar to bierz tego KTM, one rzadko są na wyprzedażach - sam myślałem o KTM Macina SX Elite ale nigdy nie widziałem go w sklepie, wszyscy sprzedawcy mówią że na zamówienie i miesiąc - dwa oczekiwania. Najważniejsza nośność i zębatka przednia - resztę sam sobie z czasem dopasujesz. W 2025 Bosch CX 5 gen był tylko w topowych modelach, jak w 2026 - nie wiem, musisz przejrzeć katalogi. Jeśli chodzi o opory wyłączonego silnika - żaden z nich ich nie daje. A rowery z SX mają być lekkie i w związku z tym z reguły mają nośność 130 kg.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...