Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @olo850 ten blask bijący z Magene to było światełko w tunelu . Zresztą potem powiedzieli mi , że na statystyczne 100 przypadków 99 klientów kończyło w worku po takim "dzwonie " . Ja byłem pierwszym ich przypadkiem który przeżył . Ale co gorsza to usłyszałem coś co było dla mnie gorsze niż " kostucha" - miałem do końca życia bujać się na wózku ( w trzech miejscach złamany kręgosłup ) o innych złamaniach to nawet nie wspomnę . I jak widać nawet w tej materii zaprzeczyłem " nauce " . Fakt dali mi od razu jakiś kurexxxsko drogi specyfik co miał niby regenerować ale bez gwarancji że się uda. Potem to już lata morderczej rehabilitacji . A tak nawiasem cały proces " odchodzenia " jest bardzo przyjemny . Po tym wszystkim nabrałem dystansu i swoistej mądrości do tych spraw.
  3. @Chociemir Masz rację. Ja miałem problem, bo jak się chce stalowy rower, to nagle w sklepach NIC nie ma i tak mi w głowie też zostało, że "nie ma co czekać, bo nie ma czego kupić", a to nieprawda.
  4. @olo850 Tu chyba chodzi o to, że ta Magene była światełkiem w tunelu. Ale przyczyny kolega nie podał, może miał ku temu powód. Tak to interpretuję.
  5. Dzisiaj
  6. Dobrze zrozumiałem opowieść że Magene tak Cię poraziła prądem że musiałeś być przywracany do żywych za pomocą defibrylatora?
  7. @chester_jds Tzn. te naklejane co ja mam mają też trytkę, którą się je dodatkowo mocuje do ramy. Ale fakt, na płaskim nie działają. W każdym razie, gdyby nie alik, miałbym dużo trudniejsze życie, bo tam jest masa takich sprywnych wynalazków. Nawet wymyślili adapter z mechanicznych hamulców szosowych na hydraulikę, gdzie używasz tylko krótkiego odcinka linki, więc nie ma się co rozciągać i "czucie" jest jak w hydraulikach, ale niestety adapter nie działa z Shimano, tylko z chińszczyzną. Co nie zmienia faktu, że pomysł super, biorąc pod uwagę, że wymiana całej grupy to 2000+zł, a TRP HY/RD są za 500zł sztuka i jednak korzystają z pełnego odcinka linki, więc nie są aż tak fajne, choć nie powiem, ja 100 razy wolę linki, bo np. przy zmianie kierownicy (gdzie długość rośnie np.) koszt nowej to 10zł + 20 minut roboty. Sorry za offtop
  8. Przecież promocje są cały czas. To raz. A dwa: obecnie -ze względu na ciągłe promocje rowerów nowych - jest bardzo trudno sprzedać rowery używane i watro popatrzeć w tym kierunku.
  9. @pecio hm... ja z tego samego pokolenia chyba jestem... Więc zobaczymy jak już siodło do mnie dotrze.
  10. Ma ktoś doświadczenie z kontaktów/ zakupów w CARBONONE ? To taka firma kołodziejska z Szymanowa pod Wrocławiem .
  11. @Brukiew_Niepospolity mam też te naklejane, ale ja jestem chyba za starej daty i jak czegoś śrubą nie skręcę czy trytytką nie zacisnę to mam za małe zaufanie do mocowania Te na klej kupiłem zresztą do innego roweru, potem się okazało, że profil ramy mam płaski w miejscu, gdzie chciałem to nalepić, a te uchwyty mają krzywiznę i tak mi zostały.
  12. Z kasku jestem faktycznie mega ukontentowany. To był strzał snajpera z pięciu kilometrów w pudełko zapałek .😁 O ile po głowie mnie nikt nie prał ( geometria nie została naruszona ) to pupkę mam "wyklaskaną " sztachetą i może nie być podobnie 🤣😉
  13. Ale akurat boost w tak dużych kołach to by się w gravelach przydał. Ja tam jestem bardzo ciekaw tych nowych rozmiarów kół. Nie polecę kupować i być testerem niesprawdonych rozwiązań, poczekamy, zobaczymy jak to się rozwinie i będzie można dalej myśleć.
  14. @pecio wyszło, że łepetyny mamy podobne i kaski Rudego nam spasowały. Więc może i z zadkami będzie podobnie
  15. Z siedzeniami jest tak , że każda firma ma swoje specyficzne "kopyto" ( wzór pupki ) . Tak samo jest dla przykładu z kaskami . Jak nadobne tylne zwieńczenie ciała polubi się np. z WTB Voltem , to potem na wszystkie siedzenia patrzysz przez pryzmat tego właśnie jednego konkretnego modelu . Zresztą to są tak wysublimowane indywidualne sprawy które w dodatku nasilają się dodatkowo z wiekiem . Za młodego setę waliłbym na desce nabitej gwoździami z uśmiechem na paszczaku . Obecnie to jestem jak księciunio na ziarnku grochu .
  16. @pecio spokojnie! Kara będzie sroka i wiele dupogodzin do wykręcenia wspólnie
  17. Obecnie na rynku jest sporo rowerów grawelowych do 5 tys. zł, które są wystarczająco dobre dla 90% "normalnych" użytkowników, które mają sztywne osie, hydrauliczne hamulce i napędy grawelowe typu GRX 2x10, więc nie można ich nazywać pułapką. Sam od ponad 2 lat mam Kellysa Soot 50, którego tyram na codzień jako commutera, i jako rower na dłuższe, kilkudziesięciokilometrowe popołudniowe czy weekendowe przejażdżki, i jako rower na jakieś bikepackingi i trasy 100+. Nawet zdarzyło mi się startować w jakichś maratonach grawelowych. Napęd GRX 2x10 jest bardzo odporny na wszelkie warunki, trudy codziennej eksploatacji i niedociągnięcia w regulacji (nie miałem potzreby regulować go od nowości). Napęd jest trwały i tani w eksploatacji. Mam na nim przejechane jakieś 5 tys. km i napęd ciągle żyje, mimo, że za bardzo o niego nie dbam, nie pucuję go i nie woskuję co jazda, raz na miesiąc czy dwa przetrę go szmatą i naoliwię a dwa razy w roku umyję pianką Fenwicks
  18. Tofino miałem w ręku, ale nigdy na nim nie jeżdziłem, natomiast -w mojej ocenie- Volt w niczym go nie przypomina.
  19. Już się spakowałem i kupiłem bilet do Nadniestrza. 😉 @Chociemir mi też nie spasował Gravelier . Bliżej "geometrycznie " temu siedzeniu do włoskich "Selle" .
  20. @chester_jdsCałkiem to jest solidne, jak się skręci, amelinium i w ogóle. Jeszcze mam z alika takie naklejane prowadnice do pancerzy z trytką i obejmy stalowe. Te naklejane trzymają jak głupie i bez tej trytki, ale to tylko na główne rury pasuje. Tak czy siak, wiadomo, że można prościej, ale jednak to rozwiązanie ma trochę więcej elegancji. Nie jakoś dużo, ale więcej. Choć patent z rozwiercaniem od @pecio też dobry, choć jak ktos ma te elementy ze stali, to jest zawsze ryzyko korozji.
  21. @Chociemir już Ci tłumaczę. Gravelier ma kształt zbliżony do SELLE ITALIA Novus Boost Evo Gravel TM Superflow i ten kształt mi się zaczął wbijać w fałdy pod pośladkami. Natomiast VOLT ma kształt bardziej zbliżony do tego siodła Syncrosa, które jest dla mnie super wygodne. Ale skoro @pecio mówi, że WTB wymiata to sprawdzę i zaryzykuję. Najwyżej potem będę mówić siodło do dupy, WINA PECIA
  22. Jeśli koniecznie chcesz spróbować WTB to dlaczego nie dedykowanego do gravela modelu Gravelier? Próbowałem Volta i zupełnie mi nie przypasował, natomiast Gravelier znacznie bardziej.
  23. Lepsze rozwiązanie niż pierwsze koła z karbonowymi szprychami gdzie końcówka szprychy przy piaście była wkładana w socket od boku. Potem trzeba było odpowiednio mocno rozprężyć szprychę podczas jazdy żeby sobie wyszła. Jak wyszła jedna to pozostałe szły za nią bo też traciły naciąg.
  24. Tak, teraz zamawiam u nich. Tylko musze na allegro bo mam jakieś bony do wykorzystania.
  25. U nich zawsze biorę graty WTB. https://www.rowertour.com/p/g8646/siodelko-wtb-volt-fusion-form-titanium Nawet jak nie mają w ofercie to zciągają na zamówienie .
  26. Czy planujesz zakup, że się tak przejmujesz?
  27. Co Wy wiecie o umieraniu 😁 ? Ja dwa razy zaliczyłem "tunelik" 💀. Raz to nawet cały "przelewitowałem" w stronę włączonej Magene AT1600 😁 ( lokowanie produktu 🤣). Staję przed spiżową bramą , nawalam aby otwarli i słyszę z drugiej strony "kto tam ". Odpowiadam "Piotr " , po chwili słyszę "jaki Piotr ? " . No to znowu dukam " no jaki , no normalny Piotr " . Riposta za bramy " jak nie święty Piotr to spier......j " . Po czym otwieram oczęta " trząchany " na "ojomie " przez panią z personelu.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...