Skocz do zawartości
RafalSBK

[amortyzato] XCR LO Solo Air

Rekomendowane odpowiedzi

RafalSBK

wczoraj przerabiałem xcm,a kolegi, odkręciłem śrubę od dołu i wysikał sie połowa litra wody, przeróbka odpadła bo golenie w środku były rude i parchate

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Rafał, jest na to sposób - mleczko CIF i szczotki polerskie na wiertarę - ratowałem tak SR XC-60

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

bał bym się jeździć na goleniach pogniłych z zewnątrz i wewnątrz, poza tym cały amor był wygięty o 2 cm do tył na sterówce.

 

Widzę że przeróbki amorów na powietrzne jest coraz bardziej popularne, nawet mnie to cieszy :P

Edytowane przez RafalSBK

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

Sukces ma wielu ojców :)

Dzwonił do mnie całkiem niedawno kolega serwisant i opowiadał że serwisował jakieś pędzidło z przerobionym Dartem a właściciel ponoć się przechwalał jak to on wpadł na ten genialny pomysł :)

W ciągu kilku dni zobaczę jak będzie chodziła Gila TnL po przeróbce na powietrze. Martwi mnie tylko brak sprężyny negatywnej i jak by zrobić by to hulało. Mogę co prawda wytoczyć w plastiku całego Air kit'a by powstał system dwóch komór powietrznych ale strasznie dużo z tym roboty. Może podasz pomysł?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

haaahha pewnie wpadł na pomysł przeróbki czytając to forum:p

 

Jak już robić sprężynę negatywną to fajnie by było coś pomyśleć żeby była pompowana nie zależnie osobnym wentylem, można by nawet zrobić to tak żeby można było regulować wysokość skoku, tyle że cały środek trzeba by było robić od nowa, jest z tym sporo zabawy,

 

Chwile pomyślałem, rozrysowałem.

Nie wiem jak by to wyglądało w Gili TnL, bo nigdy nie miałem jej w ręce, ale wiem jak to zrobić w XCR/XCM

 

 

4d0087d17456cc62.jpg

Ewentualnie można te uszczelki zaznaczone na zielono Wrzucić troszkę wyrzej na dno górnej lagi nie po spód tylko musiały by uszczelniać jednocześnie wewnętrzne ścianki goleni górnej i ścianki prowadnicy tab aby przesuwał się po prowadnicy nie tracąc na szczelności.

Oczywiście trzeba by było wlać kapkę oleju również do komory negatywnej.

 

Amortyzator po takiej przeróbce miał by regulowaną wysokość, twardość, objętość komory pozytywnej, więcej możliwości regulacji można uzyskać przerabiając tłumienie, ale to osobna bajka na osobny wieczór

 

Projekt jest, teraz kto się podejmie wykonania?

Ja raczej nie, za miesiąc przesiadam się na 888 i wtedy zabiorę się za przeróbki z wykorzystaniem tego pomysłu

 

MrMorty może ściepniemy się na obrabiarkę CNC i będziemy tłuc tanie air kity do różnych amorków.

Edytowane przez RafalSBK

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mrmorty

no tak ale gra przestaje być warta świeczki w tanich widłach które po dwóch sezonach idą na złom albo co najwyżej siostrzeńcowi do katowania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
grzechu2410

nie chciałem zakładać nowego tematu a ma pewne pytanie jako ze xcr został przerobiony na powietrze teraz biore sie za zrobienie manetki blokady ,

- manteka z przezutek (odzysk ze starego roweru)

-linka pancerz

-dorobione mocowanie linki do amortyzatora tez jest ( mniej wiecej takie jak jest w rock shocku)

to juz mam , a teraz moje pytanie i zarazem pewnego rodzaju problem pokrętło blokady w amortyzatorze obraca sie o 180 stopni a moja manetka ogarnie ok 110 czy w wyjściowej pozycji pokrętło moze być lekko przykręcone ?? czy nie zaszkodzi to amortyzatorowi ??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gello1

nie chciałem zakładać nowego tematu a ma pewne pytanie jako ze xcr został przerobiony na powietrze teraz biore sie za zrobienie manetki blokady ,

- manteka z przezutek (odzysk ze starego roweru)

-linka pancerz

-dorobione mocowanie linki do amortyzatora tez jest ( mniej wiecej takie jak jest w rock shocku)

to juz mam , a teraz moje pytanie i zarazem pewnego rodzaju problem pokrętło blokady w amortyzatorze obraca sie o 180 stopni a moja manetka ogarnie ok 110 czy w wyjściowej pozycji pokrętło moze być lekko przykręcone ?? czy nie zaszkodzi to amortyzatorowi ??

Nie zaszkodzi po prostu tłumienie już będzie lekko ale prawie niezauważalnie działać. Jak ściągniesz pokrętło to jest jeszcze sporo zapasu w lewo. Ja dla zabawy przekręciłem do oporu i amorek staje się miękki. Ale to się nie sprawdzi bo po przekręceniu o 180 stopni amorek nie blokuje się w 100%

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

Nie nie nie!

Nie chodzi tu o ilość stopni tylko o odpowiednie przełożenie.

Jeżeli ten bębenek na przerzutce na który nawija się linka ma średnice powiedzmy 30mm i przerzutka obraca się o 110stopni

to mocowanie linki na amortyzatorze powinno mieć średnice ok 49mm

Wynika to z proporcji 110/30=180/x gdzie x to średnica bębenka jaki trzeba zrobić na manetce.

 

sory źle policzyłem, nigdy nie byłem dobry z proporcji,

powinno być 180/100=30/x i wtedy wychodzi około 18,33

Mocowanie na amorku powinno być odpowiednio mniejsze od średnicy manetki, wtedy wykorzystasz cały zakres tłumienia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
niezniszczalny

haaahha pewnie wpadł na pomysł przeróbki czytając to forum:p

 

Jak już robić sprężynę negatywną to fajnie by było coś pomyśleć żeby była pompowana nie zależnie osobnym wentylem, można by nawet zrobić to tak żeby można było regulować wysokość skoku, tyle że cały środek trzeba by było robić od nowa, jest z tym sporo zabawy,

 

Chwile pomyślałem, rozrysowałem.

Nie wiem jak by to wyglądało w Gili TnL, bo nigdy nie miałem jej w ręce, ale wiem jak to zrobić w XCR/XCM

 

 

4d0087d17456cc62.jpg

Ewentualnie można te uszczelki zaznaczone na zielono Wrzucić troszkę wyrzej na dno górnej lagi nie po spód tylko musiały by uszczelniać jednocześnie wewnętrzne ścianki goleni górnej i ścianki prowadnicy tab aby przesuwał się po prowadnicy nie tracąc na szczelności.

Oczywiście trzeba by było wlać kapkę oleju również do komory negatywnej.

 

Amortyzator po takiej przeróbce miał by regulowaną wysokość, twardość, objętość komory pozytywnej, więcej możliwości regulacji można uzyskać przerabiając tłumienie, ale to osobna bajka na osobny wieczór

 

Projekt jest, teraz kto się podejmie wykonania?

Ja raczej nie, za miesiąc przesiadam się na 888 i wtedy zabiorę się za przeróbki z wykorzystaniem tego pomysłu

 

MrMorty może ściepniemy się na obrabiarkę CNC i będziemy tłuc tanie air kity do różnych amorków.

 

 

wszystko pięknie i wykonalne - zrobiłbym ale chyba naprawdę nie warto bo mogło by to przysporzyć problemów - jak z uszczelnieniem komory negatywnej by trzymała powietrze ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

wszystko pięknie i wykonalne - zrobiłbym ale chyba naprawdę nie warto bo mogło by to przysporzyć problemów - jak z uszczelnieniem komory negatywnej by trzymała powietrze ?

 

 

Górna komora jakoś trzyma powietrze i dało się zrobić, a trzyma tak już pół roku co tygodniowych wypadów do lasu, więc negatywną też da się uszczelnić, to tyko kwestia odpowiedniego wykonania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
niezniszczalny

w górnej uszczelka jest ściskana przez podkładki i przyciśnięta do ścianek - a na dole hodziła by po tak jakby prowadnicy (gładka rurka) i po np. wyrobieniu nic by jej do tej prowadnicy nie przyciskało - chyba że wsadzić uszczelkę do środka na dno goleni - tylko czym ją przymocować

 

ogólnie wszystko wykonalne i jak będę miał więcej czasu i jakiś amorek dodatkowo sobie skołuję to będę kombinował

 

ps- źle to ująłem że nie warto - zależy jak z kosztami

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

jak wpadnie mi w rękę odpowiednia rurka to sam coś pomyśle, chociaż mi wystarczy w zupełności seryjna sprężynka negatywna przycięta do połowy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bruce95

Jak dla mnie to zielona uszczelka powinna być na dnie górnej lagi, bo wtedy ciśnienie komory negatywnej by ją dociskało, a jakby była pod spodem to od dołu konieczna by była sprężyna dociskająca.

 

Widzę że temat Gili TnL ucichł... Jak udało się?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
viechooo

Idąc tropem kolegi z forum przerobiłem swojego xcm'a v3 hlo na powietrze.

Nie piszę żeby się pochwalić, wręcz przeciwnie :) mam problem.

Sprawa wygląda tak, że amorek po przeróbce stał się strasznie mułowaty. Odwrotnie niż zakładałem. W końcu ta przeróbka miała usprawnić jego pracę a nie ją upośledzić :(

Uprzedzając pytania przesmarowałem go i wlałem oleju do "komory powietrznej".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

ale w jakim sensie, powoli odbija? czy ogólnie ciasno chodzi, ilość oleju tez musi być odpowiednia żeby dobrze to działało, może uszczelki są za bardzo ściśnięte

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
viechooo
Napisano (edytowane)

Nie to że powoli odbija. Po prostu jest mułowaty. Jak jakiś "zoom" który nie widzi żadnych dziur i ugina się tylko na krawężnikach. I to nie jest przez twardość bo jak się go dobrze wciśnie to spokojnie wykorzystuje cały skok. Oleju wlałem 50ml. Pół syntetycznego 10W. Uszczelki za bardzo sciśnięte- też na to wpadłem i poluzowałem śrubę góra o jeden obrót i wtedy tłoczek już nie trzymał ciśnienia. Zaaplikowałem mu na ślizgi smar do łożysk. Ślizgi są plastikowe.

Jakieś pomysły? Co dalej można z tym zrobić?

Edytowane przez viechooo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PoleK

a zalałeś trochę oleju do komory?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK
Uprzedzając pytania przesmarowałem go i wlałem oleju do "komory powietrznej".

 

spróbuj wlać więcej oleju, sporo więcej i zobacz czy będzie różnica w pracy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
viechooo

Teraz mam wlane 50 ml. Jakiego oleju wlać? Jaką ilość? Jak się zmienia praca amortyzatora w stosunku do gęstości oleju i jego ilości?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
RafalSBK

co do gęstości to się nic nie zmieni gęstszy będzie lepiej uszczelniał, dlatego ja używam przekładniowy.

 

Ale ilość ma duże znaczenie, jeżeli dasz go dużo to komora z powietrzem się zmniejszy i wtedy pompujesz mniej powietrza, amortyzator będzie bardziej miękki na początku skoku i przy końcu będzie coraz twardszy.

jeżeli dałeś 50ml (czyli mało) to amortyzator będzie prawie tak samo twardy na początku skoku jak na końcu, więc będzie się uginał do samego końca.

 

Ilością oleju regulujesz sobie po prostu objętość komory,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
viechooo

Czyli nie przeszkadza, że wlałem oleju silnikowego 10W tak? Dobra dziś postaram się dolać więcej oleju, jak wejdzie to nawet drugie 50ml i dam znać co i jak:)

 

Dolałem 30ml do tych 50ml czyli miałem około 80ml i dość znacznie zmniejszyło to skok amortyzatora (realnie ok 5cm). Troszkę odlałem, około 10-20ml i teraz skok jest na poziomie około 6,5 cm ale pracuje w miarę normalnie.Normalnie to jest nie gorzej niż na sprężynie. Tyle, że ten skok jakiś niewielki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fishak

takie pytanie , czy jak chciałbym toczyć tą nakrętkę to podać wymiary tokarzowi czy dać mu nakrętkę , jak lepiej ? . a dodatkowo to ma zrobić jakieś wcięcie na uszczelkę do wentylu czy coś takiego : ) ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
viechooo

Wentyl możesz wkleić spokojnie na silikon. To jest najpewniejsze i najbardziej trwałe rozwiązanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • A5P3R
      Przez A5P3R
      Hej wam  
      Potrzebuję pomocy  a mianowicie w moim boxxerze WC 2014 (zwykła wersja bez żadnych usprawnień jak na załączonym obrazku) znalazłem rozszczelniony pierścień od korka komory powietrznej w miejscu gdzie narysowałem i teraz pytanie: czy da się sam ten pierścień wyjąć i wstawić coś innego (wątpię) czy ewentualnie mogę wsadzić cały "zamiennik" w postaci tego co znalazłem? Bo oryginalny korek z którego mi ucieka właśnie powietrze znalazłem tylko w stanach i Anglii za prawie 400-500zł  Pozdrawiam cieplutko 




    • Eninz
      Przez Eninz
      Hej, powoli zabieram się do serwisu swojego raidona z roku 2017 tak obstawiam i wiem jak się wszystko robi. Tylko zastanawia mnie jedna rzecz wiem  że jest to wręcz zabronione ale co wy na to żeby po serwisie dodać z 5/10 ml do dolnych lag po złożeniu wszystkiego i wstrzyknięcie oleju. Wiem że niektórzy tak robia tylko bardziej w np Aionie/Durloxach. Czy może to poprawić pracę amortyzatora/ zepsuć coś jak można tak zrobić i ma to poprawić prace amortyzatora to jaki olej i ile go wlać do każdej strony?
    • dembovy
      Przez dembovy
      Dzień dobry, mam do sprzedania wszystkie części oprócz korony  z amortyzatora suntour xcr 34 boost 29 (120 mm) ze zwykłą spreżyną . Może ktoś zainteresowany ?
      Wszystkie części są zupełnie nowe,nieużywane , pochodzą z nowego amora kupionego w dużej  promocji z którego potrzebowałem tylko górne lagi/koronę.
      Na sprzedaż:
      - Dolne lagi 34 mm boost 29 ( bez naklejek ),czarne
      - kartridż blokady skoku (blokada na goleni ) , pasuje też do innych modeli suntour jak xcm, raidon itd ( pracuje w zakresie od 80 do 140, zależy jak się go ustawi )
      - sprężyna amortyzatora łącznie z nakrętkami i całą resztą aby zamontować ją w amortyzatorze.
      -zacisk boost ( zamiennik  qlock )
      - uszczelki, gąbki i cała reszta jaka się tylko znajdzie w dolnych lagach.
      Części mogę sprzedać w całości lub pojedynczo, jeśli czegoś potrzebujecie piszcie śmiało.
      Zdjęcia w weekend, jak wrócę do domu.
       
      Michał
    • greenmagic
      Przez greenmagic
      Witam!
      Na początku tego roku zbudowałem rower elektryczny na bazie roweru B'Twin RockRider 540S.
      Opis projektu.
      Rower jest ciężki, waży około 25kg, ja około 80kg, więc nie zależy mi na tym czy amortyzator waży 1kg czy 3kg.
      Przyszedł czas na zmianę przedniego amortyzatora ze sprężynowego SUNTOUR XCR 120mm na amortyzator z komorą powietrzną i tłumieniem odbicia.
       
      Wymagania fizyczne amortyzatora:
      Rozmiar koła 27,5" Główka ahead 1 1/8" Oś 9mm Skok 100mm lub najlepiej 120mm Blokada skoku nie jest mi potrzebna - nie używam jej Zastosowanie:
      Jazda po lesie, polach, asfalcie. Żadnych skoków, ciężkiego terenu. Budżet:
      Około 1000-1200zł Obecne pomysły:
      Manitou Markhor 100mm        (jest możliwość usunięcia dystansu 20mm i zrobienia skoku 120mm, martwią mnie lagi o średnicy 30mm - nie wiem czy przy mojej masie ok 80kg będzie ok, lecz podobno mimo małej średnicy jest sztywny, czytałem o nim bardzo dużo dobrych rzeczy, na razie mój faworyt) Raidon XC LO-R                         (tutaj skok 120mm mam od razu, jest około 400zł tańszy niż Markhor) Epixon XC LO-R                          (również 120mm, około 200zł tańszy niż Markhor)
      Rock Shox 30 GOLD RL
      Rock Shox Judy Silver TK         (jest też wersja gold, prawie dwukrotnie droższa z innym rodzajem tłumika - warto dopłacić?)
    • Iqus
      Przez Iqus
      Witam  przede wszystkim wszystkich na forum  
      Mam problem i poszukuje porady. W swoim rowerze postanowiłem wymienić wysłużony amortyzator na nowy. Nowy kupiłem z takimi wymiarami jak stary czyli średnica rury sterowej 1 1/8" itd.. Przyszedł właśnie nowy amortyzator i wszystko się zgadza oprócz tego, że mój stary widelec nie jest gwintowany, a ten nowy ma gwint na rurze sterowej. Proszę o odpowiedź, czy mimo gwintu mogę resztę rzeczy przełożyć ze starego widelca? Czy mogę na to nałożyć zwykły mostek? Czy jednak będzie problem, że po gwincie mostek z kierownicą będzie się ślizgał? Czy wbije też bez problemu gwiazdkę do takiego widelca? 
       


×