Skocz do zawartości

Mania lekkości


Żbik

Rekomendowane odpowiedzi

może uznacie to za idiotyzm, ale rst aerosa

A dlaczego? Stare RST, te z okresu współpracy z MOZO, trzymają się do dzisiaj - podobnie Aerosy. Oczywiście to ani sztywność, ani wytrzymałość, ani praca taka jak dziś, ale jeśli ktoś nie oczekuje kultury FOXa, ani nie ma nań pieniędzy, i nie waży nie wiedomo ile - za symboliczne pieniądze można wyhaczyć dość lekkiego (na tamte czasy bardzo!) i wcale nie tak złego amorka. ;)

 

PS. Lookas46 - a wiesz, że miałem zapodać link... na LB wszyscy nad tym pieją, dla mnie to też CUDO, ale raczej sztuki inżynierskiej, a nie pełnowartościowy rower... niestety... <_<

 

PS2. Ja za 700PLN wyhaczyłem... albo się nie przyznam, poczekajta do wiosny! :P W kadym razie katalogowo prawie 1700 za nówkę. Przebieg symboliczny, po serwisie właśnie powinien z niego wracać). Waga ~1435g (80mm).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Prezentowany rower mozna uznac za dzieło "szatana" podobnie jak niegdyś ludzie nazywali ludzi poruszających się na czymś z wielkim kołem z przodu i małym z tyłu :] chyba wiecie co mam na mysli ...

 

A co do samego tematu to juz niedługo poznacie najnowszą odsłone mojej maszynerii fotki w stopce są już nie aktualne i prosze się nimi nie sugerować :]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Mysle ze moze nawet i 60 wytrzyma. Ale jak tworca sam pisze - jazda rekreacyjna. czyli nawet nie treningi. Jazda rekreacyjna to jazda 15km/h max 20 i to na krotkich dystansach najlepiej niedaleko od domu (i szpitali ;) ). Dla mnie to porazka i szczyt sztuki dla sztuki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...
  • 3 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

Wczoraj wpadł mi do głowy bardzo nietypowy sposób na zmniejszanie wagi rowerów. Chodzi mi o ramę. Weźmy na początek balony. Któż z nas w dzieciństwie nie bawił się balonikiem ? Mamy dwa balony, jeden nadmuchany drugi nie. puszczając dwa balony z takiej samej wysokości ten nienadmuchany spadnie szybciej. Proponuje umieścić w balonie powietrze pompując go zwykłą pompką do roweru, i umieścić go na gramnicy i porównać wagę dwóch balonów. Inna sprawa to puszki aluminiowe od piwa. Jeżeli weźmiemy pustą niezgniecioną puszkę w rękę wagi nie odczujemy. Jeżeli tą puszkę potraktujemy z buta i weźmiemy do ręki zgniecioną wage już odczujemy.

I być może teraz się zaczniecie śmiać. Ale gdyby tak w ramach rowerowych umieszczać powietrze ??? Wiadomo że owe jest. Ale chodzi mi o sporą ilość powietrza, wpompowując go np kompresorem. Jak myślicie dało by to radę ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...)

I być może teraz się zaczniecie śmiać. Ale gdyby tak w ramach rowerowych umieszczać powietrze ??? Wiadomo że owe jest. Ale chodzi mi o sporą ilość powietrza, wpompowując go np kompresorem. Jak myślicie dało by to radę ?

Jak wpompujesz powietrze to przecież waga wzrośnie - dojdzie jeszcze waga wentyla/uszczelnienia ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Owszem. Ale cholernie ciekawi mnie czy pomimo tego waga by spadła. Wypadało by mieć stara choćby metalową ramę, wywiercić dziurkę wspawać wentyl i napompować :) a na końcu postawić ramę na wagę ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fx57 ale żeś strzelił ;) Czegoś takiego jeszcze nie słyszałem. Zarówno ta puszka, którą najwyraźniej właśnie opróżniłeś :) jak i ta, którą opróżniłeś i zgniotłeś, ważą tyle samo.. Balon napompowany minimalnie więcej od pustego (niewyczuwalnie), bo ciśnienie - a więc i zagęszczenie - powietrza w środku jest większe, niżw atmosferze. Ale ma większe opory powietrza, bo ma dużo większą powierzchnię. Dlatego spadnie wolniej.

Można zrobić próżnię, lub hel w ramie, ale teoria mojego kumpla, że im więcej go wpompujemy, tym lżejszy rower, jest równie mylna :P

Możesz najwyżej podczepić baloniki najlepiej z wodorem do roweru.. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chociaż to można sprawdzić też wymontowywując całe koło z roweru spuścić powietrze zważyć, napompować, po czym ponownie zważyć. hehehe szkoda że nie mam wagi bo już bym to sprawdził :)

 

Całkiem niedawno w TV widziałem program. Mówili o naukowcach, o ich eksperymentach itp rzeczach. Jeden z nich wypowiedział się w ten sposób że często eksperymentuje w ukryciu by nie wystawiać się na pośmiewisko :) heheh Ja naukowcem żadnym nie jestem. Mogę jedynie coś zasugerować. A co do zważenia koła to przy najbliższej okazji to sprawdzę ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Koło z powietrzem będzie ważyć więcej, można by nawet obliczyć o ile, ale komu by się chciało ;)

 

fx57, przerabiałeś w liceum masę molową :) ? Bo właśnie one odnoszą się do tak ekstremalnie niskich wag, jak cząsteczki powietrza.

 

Przykładowo, jeden mol tlenu czyli 6,02*10^23 waży 16 g, a wg Avogadro zajmuje objętość 22,4dm^3. Oczywiście w dętkach nie liczy się tyle objętość co ciśnienie, czyli "upchanie" tych cząsteczek. Nie będę się tu rozwodził ile taka dętka może warzyć, ale ważniejsze od jej wagi jest jak już wspomniałem ciśnienie, czyli de facto opór jaki stawi powietrzu. łatwo to sprawdzić doświadczalnie. Naładuj oponę do 2 barów, a następnie do 4 barów. Ta z 2 barami będzie ważyć mniej, ale będzie stawiała o wiele większy opór, do tego dochodzi jeszcze tarcie o nawierzchnię, czyli tzw. kapeć. Czym kapeć szerszy, tym tarcie większe i prędkość mniejsza, dlatego kolarze minimalizują to tarcie montując cienkie opony. Po prostu, powietrze waży, a balonik mimo że cięższy, spada wolniej, bo nie stawia takich oporów. Podobnie jest z oponami.

 

Dlatego najważniejsze to ciśnienie i szerokość.

 

Taka mała powtórka ze szkoły :)

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...