mati104849 Napisano 15 Maja Napisano 15 Maja Jeździłem dzisiaj i jak skoczyłem z 40cm to rura podsiodlowa pękła. Trochę to naprawiłem ale pęknięcie było spowodowane zbyt małym wsunięciem sztycy i chce wiedzieć czy jak wsunę nową sztyce bardziej to niezepsuje się bardziej? Że Sztyca była za mało wsunięta i jak wsuną bym nową dłuższą to czy to trzymało by się Cytuj
gnomon Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja Czyli trzeba cwiczyć jazdę na stojaka..i w międzyczasie szukać nowej ramy. Ew zastanawia mnie czy jest tam jakis jeszcze margines, żeby uciąć ten komin tuż ponad pęknięciem. zrobic kpię tego nacięcia które pozwala podsiodłowce objąć sztycę - zrobić to od tyłu, od przodu czy z boku to sie nie uda, bo widać już bliskośc spawów, będzie za sztywno, nie obejmie sztycy/pewnie pęknie....ale chyba od tyłu to pęlniecie schodzi za nisko. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja Gdyby pęknięcie było chociaż 1cm wyżej, to pewnie by się dało uciąć rurę i zrobić nowe nacięcie. Natomiast w takim przypadku to raczej śmietnik. Cytuj
Galvatron Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja Nic z tym nie zrobisz, bo nawet jak pospawasz, to za jakiś czas pęknie tuż obok. Cytuj
smw44199 Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja Ponieważ już nic do stracenia nie ma, ja bym to spróbował pospawać, a potem nałożyć na rurę jeszcze jedna rurę z nacięciem na ten spawany trójkąt i ponownie to pospawać: Może będzie trzymało Cytuj
Tyfon79 Napisano 16 Maja Napisano 16 Maja Od tego trzeba zacząć, że do wszelakich ewolucji w trosce nie tylko o ramę ale i swoje jajca zaleca się opuszczanie sztycy. Jak nie mamy myk myka to mamy obejmy na szybkozamykacz i wtedy szybciutko sztyca przed zabawą leci w dół. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.