Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Hej, potrzebuję porady w kwestii planowanego zakupu nowego roweru. Wcześniej jeździłem więcej crossem, ale że nawigacja z którą jeżdżę (nagrywam trasy na Sports Trackerze) wyprowadza mnie często w las, od jakiegoś czasu mam używany rower górski, który niestety nie ma jakiegoś super osprzętu i przydałoby mi się coś lepszego do jazdy po różnych terenach - nie tylko po utwardzonych ścieżkach rowerowych.

Nie jestem jakimś profesjonalnym kolarzem, ale jeżdżę na rowerze sporo: dla rozrywki, aktywnego wypoczynku itd. O tak, z plecakiem by pozwiedzać i ponabijać kilometry. Miesięcznie robię spokojnie kilkaset km i więcej - w zależności od pogody i chęci na dłuższe trasy. Szczególnie w lecie oczywiście.

No ale nie o tym tutaj. Przydałaby mi się jakaś porada/porady zanim pójdę do sklepu z zamiarem kupna roweru. Przepraszam, że cenę podałem w euro, ale mieszkam w Niemczech i rower będzie kupowany tutaj, tak jak poprzedni kilka lat temu. 

 

No i właśnie się zastanawiam czy do moich zapotrzebowań lepiej będzie wybrać rower tzw. Fully z oboma amortyzatorami przód/tył kosztem jednak jakiegoś gorszego osprzętu jeśli chodzi o przerzutki (nie jestem już na bieżąco w temacie; w sumie nigdy nie byłem ekspertem w tej dziedzinie, i nie wiem jakie tam teraz są najlepsze modele przerzutek, ale z tego co widzę nic się nie zmieniło przez te lata tj. od najmocniejszych modeli (mowa tu o przerzutkach stricte pod rowery MTB) to chyba XTR -> Deore XT -> SLX -> Deore -> CUES / Alivio / Acera / Altus -> Tourney.

Z tym, że te dwie ostatnie grupy raczej nie powinny się dla mnie liczyć. Coś pomiędzy Deore a Deore XT? XTR to już chyba dla profesjonalnych kolarzy (nie wiem) i tu cena takiego roweru byłaby chyba zbyt wysoka, nie zmieściłbym się w planowanym budżecie tych 2500 euro (choć te kilkaset euro mógłbym jeszcze dołożyć, jeśli będzie warto - rower jest dla mnie jak auto i będzie to zakup na wiele lat).

 

Czy jeden amortyzator wystarczy (MTB Hardtail) i nie będę musiał szukać dzięki temu kompromisów jeśli chodzi o osprzęt przerzutkowy? Bo ja nie wiem, może Fully jest dla tych, którzy bawią się w jakieś akrobacje na rowerach? Ja po prostu jeżdżę na rowerze, tylko że po różnych terenach. Wybrałbym się w Odenwald (pasmo górskie, podobne do polskich Gór Świętokrzyskich), tylko boję się, że przerzutki w obecnym rowerze nie dadzą rady i to mnie też powstrzymuje - dlatego trzymam się póki co bardziej płaskich terenów.

 

Rower planuję zakupić pod koniec maja/na początku czerwca. Nie wiem, czy można tu wstawiać linki do sklepów, w których się rozglądam za rowerem (planuję zakup albo w Fahrrad XXL albo ewentualnie w salonie Cube - tyle, że tam do wyboru będzie...no właśnie tylko Cube - choć nie musi być to problem)... więc na razie po prostu kieruję tutaj takie zapytanie, może ktoś coś doradzi.

Sorry za taką pokrętną wiadomość 🙂

  • Mod Team
Napisano

Full może i byłby dobry, ale droższy w zakupie i serwisowaniu, oraz cięższy od HT. Celuj w Deore, albo XT - SLX trochę ni w 5, ni w 9, chyba że wizualnie bardziej podchodzi, a XTR to już raczej przerost, i nie wiem, czy potem będziesz chciał większych kosztów eksploatacyjnych (zależy ile, kto, gdzie i jak jeździ, no i niby zawsze można zrobić downgrade). Podstawa to rama, amor i koła. Rama, czyli materiał (najczęściej alu vs. carb), geometria (obecnie jest raczej progresywny trend - łagodniejszy kąt główki ramy), ilość miejsca na opony (zdarza się, że max to 2.25"). Amor powinien być stosunkowo lekki (120 mm zrobiło się bardziej popularne), podobnie koła - te powinny mieć minimum 25 mm szerokości wewnętrznej. A bikediscount znasz ? Decathlon jest w Niemczech obecny ?

  • +1 pomógł 1
Napisano
11 godzin temu, trooy napisał:

 

 

No i właśnie się zastanawiam czy do moich zapotrzebowań lepiej będzie wybrać rower tzw. Fully z oboma amortyzatorami przód/tył kosztem jednak jakiegoś gorszego osprzętu jeśli chodzi o przerzutki (nie jestem już na bieżąco w temacie; w sumie nigdy nie byłem ekspertem w tej dziedzinie, i nie wiem jakie tam teraz są najlepsze modele przerzutek, ale z tego co widzę nic się nie zmieniło przez te lata tj. od najmocniejszych modeli (mowa tu o przerzutkach stricte pod rowery MTB) to chyba XTR -> Deore XT -> SLX -> Deore -> CUES / Alivio / Acera / Altus -> Tourney.

 

Cues jest osobną serią grup - gdzie kosztem niewielkiego zmniejszenia precyzji i szybkości ( jak dla mnie - praktycznie nie odczuwalnego) zwiększono wytrzymałość. Cues ma 4 grupy - seria 8000 ( z Di2 8050), 6000 ( z Di2 6070 11rz. i 6050 10rz.) seria 4000 i 3000. Na stronie Shimano są tylko XTR, Deore XT i Cues, jakby reszta była już nie produkowana?

Napisano

@KrissDeValnor - dzięki za odpowiedź. 

No więc na razie patrzę co jest dostępnego i w Fully i w Hardtailu - ale z tego co mi sugerujesz to wydaje mi się, że jeden amortyzator by mi wystarczył. Nie wiem jakie są koszty serwisowania roweru z dwoma amortyzatorami, ale to też ma jakieś znaczenie w sumie... nie chcę też niepotrzebnie przepłacać. Jak mówię - jeżdżę sporo, ale bez jakichś akrobacji, aczkolwiek zależy mi na tym żeby też od razu kupić jakiś porządny rower z solidnymi komponentami, żeby później nie żałować, że mogłem zainwestować w coś lepszego. Sezon się już w sumie zaczął i na lepszym rowerze chciałbym pobić dzienny rekord przejechanych km no i wybrać się też w jakieś górki :) Tylko ten średni rower tak mnie wstrzymuje przed tym.

 

Ten sklep bikediscount.de kojarzę - nawet na nim coś zamawiałem kilka razy (już sporo czasu temu) - tylko to jakieś akcesoria były, a nie rower. To jest zdaje się, że tylko sklep online, nie? Nie mają nigdzie sklepów stacjonarnych, ani nie współpracują (a może?) z żadną siecią sklepów stacjonarnych, gdzie mógłbym na żywo zobaczyć dany rower, ewentualnie się przejechać na miejscu i żeby to wszystko było już tam poskładane na miejscu? Mi się nie chce za bardzo bawić w zamawianie jakiegoś roweru online w pudle i ewentualne składanie samemu... dwa razy tak robiłem z jakimiś tanim rowerami za 200e swego czasu no i mi się nie chce po prostu w to bawić :) Wolę jak zrobi to fachowiec, a ja bym po prostu odebrał rower gotowy do jazdy.

Decathlon oczywiście jest w Niemczech. Tylko czy tam mają jakąś dobrą ofertę z rowerami, tzn. jakiś konkretny wybór? Kojarzę, że mają rowery marki B'Twin czy jak to się tam nazywało.

 

Co do przerzutek to na jednym ze wspomnianych przeze mnie sklepów pozaznaczałem rowery z kategorii Fully/Hardtail z przerzutkami od Deore do XT i mi nawet powyświetlało sporo rowerów do wyboru. W Hard spokojnie zmieściłbym się w tym planowanym budżecie (2500e ale jak będzie warto to może do 3 tysi mógłbym jeszcze dołożyć). 

Są jeszcze rowery z przerzutkami innego producenta, tj. SRAM i tam są też różne modele jak Eagle, GX, SX itd. Wiedziałem o tym producencie, ale lepiej kojarzę ten osprzęt ze Shimano. Czy możesz coś powiedzieć o tych przerzutkach? Czy warto się i tym zainteresować, czy raczej już celować w Shimano? Tu z tego SRAM nie bardzo nawet wiem, które modele są najlepsze a które słabsze. Musiałbym przysiąść i o tym poczytać, więc szybciej chyba będzie tu zapytać na forum. 

 

Wkleję linki z tego, co na razie na szybko wyszukałem - jeśli jest tu zakaz podawania linków, to zwróć mi na to uwagę, wyedytuję to. Tu wyszukałem z podziałem na Hard/Fully i pozaznaczałem rowery z wybranymi modelami przerzutek. Co do wielkości ramy to nie wiem konkretnie jaka do mnie pasuje, ale tu jest opcja wpisania wzrostu i mi wyświetliło, że dla mnie odpowiednia jest rama między 40-43... choć teraz mam ten używany rower z nieco większą ramą i wcale nie czuję podczas jazdy, żeby była ona za duża. 

 

https://www.fahrrad-xxl.de/fahrraeder/mountainbikes/hardtail/geschlecht.herren/schaltung.shimano-deore_shimano-slx_shimano-xt_sram-sx-eagle/?o=docscore

https://www.fahrrad-xxl.de/fahrraeder/mountainbikes/fully/geschlecht.herren/seite/2/schaltung.shimano-deore_shimano-slx_shimano-xt/?o=docscore

 

Co do marki to jest ona dla mnie mniej istotna. Najwięcej do wyboru jest z Cube'a. Ale są i inne znane marki jak Cannondale, Ghost itp. 

To wyszukiwanie było tu tak na szybko, potem usiądę i sprawdzę jakie te rowery mają dokładnie parametry i osprzęt. Może ktoś tu jeszcze będzie mi mógł zasugerować jakiś model. Do zakupu jest jeszcze kilka tygodni, a więc trochę czasu żeby jeszcze się zastanowić i dobrze wybrać.

 

  • Mod Team
Napisano

Na terenie Niemiec była zdaje się możliwość odbioru osobistego z bikediscount. Decathlon ma Rockrider'y MTB.

Ze Sram'a lepiej unikać SX, który ma kiepskie opinie, podobnie jak RS Judy Silver (Gold jest lepszy, ale to nadal golenie o średnicy 30 mm). Sram jest droższy od Shimano.

Nie wiem, czy to okazja cenowa - raczej nie, ale rower jako całość/technicznie OK (choć rama dyskusyjnej urody) : https://www.fahrrad-xxl.de/orbea-alma-m20-m000089763

Lekki, ale sztyca 27.2 mm (dropper z w/w by nie pasował), i prawdopodobnie na szersze opony będzie za mało miejsca w tylnym trójkącie na dole https://www.fahrrad-xxl.de/cube-reaction-c-62-slx-m000092451

Wizualnie tak, ale nie osprzętowo (SX, Judy, MT200 - żeby to miało ręce i nogi, to trzeba by te części wymienić) https://www.fahrrad-xxl.de/megamo-factory-30-m000102679

Ogólnie cenowych okazji to w tym sklepie raczej nie ma, dlatego full tam będzie mało opłacalny i ciężki. Orbea ma nietypowe łożyska dampera, więc jakby co, to lepiej przemyśleć temat.

Ile masz wzrostu ? Ja przy 180 cm jeżdżę na ramach 43, ale ja preferuję mniejsze, które dają mi większą pewność w terenie i lepszą zwrotność. 

Napisano (edytowane)

Z tego co mi powiedziało Google AI to owszem, mógłbym odebrać rower z bike-discount, ale pisze, że oni mają jakiś wielki sklep w Bonn. To jest kawałek ode mnie, tj. z 200-250 km chyba. Gdyby mi poskładali tam cały rower i byłby on gotowy do odbioru i jazdy to mógłbym to jeszcze może przemyśleć.. najwyżej bym się wybrał tam w jakąś sobotę (o ile mają otwarte) i taki rower mógłbym odebrać. Dobrze, że jeszcze jest czas na zastanowienie się, dopytanie może na tym forum. Jednak taki zakup trzeba dobrze przemyśleć. Popytać, podzwonić... jeśli coś się znajdzie to tak trzeba będzie pewnie zrobić.

Zajrzałem na ich stronę i zaznaczyłem w filtrach Hardtaile na razie... nie wiem czemu ale nie mogę zaznaczyć przedziału cenowego wyższego niż 1699 euro. Jak mówię, te 2500 do 3 tysięcy mogę na to przeznaczyć. Lepiej trochę więcej zapłacić za lepszą jakość, tak myślę. Nie wiem jak się też tam mają oznaczenia wielkości ramy - tu mają to oznaczone jako od XS do XXL a nie w liczbach, co też mi trochę komplikuje sprawę :) Pytanie jeszcze co do wielkości kół - brać te 27,5'' bo te 29'' będą już chyba za duże na mój wzrost... będzie się wydawało że taka maszyna jest dla mnie za duża może :D No i lepiej rama aluminiowa czy carbon? Tu karbonowe ramy to też raczej wyższa cena, ale może akurat coś się znajdzie.

 

Aha, zapomniałbym odpowiedzieć na pytanie o wzrost. No ja nie jestem wysoki, około 170 cm mam, chyba nawet trochę poniżej, obstawiałbym że bardziej 168cm :D 

 

Na razie tylko tak pobieżnie to przeglądnąłem, link:

 

https://www.bike-discount.de/de/mtb-hardtail-27.5?max-price=1699&min-price=499&order=topseller&p=1&properties=019264eb50987200b9d427c505e95e1e

 

Na Decathlonie widzę właśnie przeważnie te Rockridery, o których mówisz. Czy są to rowery warte polecenia?

https://www.bike-discount.de/de/mtb-hardtail-27.5?max-price=1699&min-price=499&order=topseller&p=1&properties=019264eb50987200b9d427c505e95e1e

Edytowane przez trooy
  • Mod Team
Napisano

Jak masz pod nosem Deca, to przetestuj jakiś rower na miejscu - u nas jest wypożyczalnia, więc nie sądzę, żeby w Niemczech było inaczej. Dec jest chwalony za warunki gwarancji. Nad tym też się można zastanowić, bo niektórzy producenci dają np. dożywotnią gwarancję na ramę. Celuj raczej w koło 29" - kwestia dobrania właściwego rozmiaru (obstawiam +/- 40, dotyczy to podsiodłówki).

Napisano (edytowane)

"Bo ja nie wiem, może Fully jest dla tych, którzy bawią się w jakieś akrobacje na rowerach? Ja po prostu jeżdżę na rowerze, tylko że po różnych terenach."

Bzdurna teoria. Sam jeżdżę wyłącznie rekreacyjnie na Full. Na różnych możliwych nawierzchniach. Dzisiaj jako użytkownik iluś tam km nie kupiłbym HT. A szczerze pisząc, rozważałem mocno zakup HT. Nawiasem. Przedni amortyzator Reba wymaga przeglądu po 50 godzinach. A tylny ... po 200 godzinach. Więc ten tylny jest - jakby mniejszym problemem - od tego z widelca. To taki  plusik dla Fulla ;)

PS. bierz 29". Nawet się nie zastanawiaj.

Edytowane przez leotdipl
Napisano

Pytanie w jakim terenie jeździsz i czy akceptujesz wyższe koszty serwisu. To nie jest kwestia tylko tylnego dampera, ale też całego systemu zawieszenia.

Full zawsze będzie więcej ważył niż podobnie wyceniony HT. Chociaż w okolicach 3 tys. euro ostatnio pojawiały się oferty dość lekkich karbonowych fulli do XC.

Do przerzutek bym w ogóle wagi nie przywiązywał przy rekreacyjnej jeździe. Oczywiście poza Sramem Sx i Nx, których bym unikał ;)

  • Mod Team
Napisano

@leotdipl 50 g. to mały przegląd co najwyżej (pełny 200) - moja kiedyś chyba po 400 była w bardzo dobrym stanie, a po DDR nie jeździłem, choć i pola ciągle nie orałem ;)

Ludzie zlecający serwis np. raz w roku, raczej nie kalkulują i nie dzielą na dwa razy, tylko od razu robią oba amory, a wtedy cena jest x 2... 

Rama oczywiście karbon.

Napisano
27 minut temu, NerfMe napisał:

Do przerzutek bym w ogóle wagi nie przywiązywał przy rekreacyjnej jeździe. Oczywiście poza Sramem Sx i Nx, których bym unikał ;)

Nie podzielam j.w. Wracając do serwisu amorów. Nie mam zamiaru wydawać kasy. Prędzej kupię nowy amor. Co będzie - to będzie. Dbam tylko o czystość amorów po każdej jeździe i pilnuje ciśnień. Czy to wystarczy ? - czas pokaże ;)

Napisano (edytowane)
9 godzin temu, emski napisał:

@trooy fullsus jest pod każdym względem lepszy, ... ale nie każdemu potrzebny ;) przy kwocie 3kE ja bym za HT się nie rozglądał

Cytuję jedną osobę, ale odpowiadam wszystkim, którzy się tu wpisali, więc spokojnie odpisujcie :) 

Zobaczę czy do 3 tysięcy euro znajdzie się jakiś sensowny Full dla mnie. Tylko na właśnie - tu się rozchodzi też o to, czy do moich potrzeb potrzebny mi jest Full? Chyba trzeci raz napiszę, że jeżdżę całkiem sporo, przeważnie po asfalcie, ewentualnie jakichś szutrowych ścieżkach; nawigacja często mnie prowadzi przez las, gdzie staram się trzymać też lepszych ścieżek, ale bywa, że trzeba jeździć po jakichś korzeniach itp. Być może, mając już rower na którym będzie można zaszaleć, nie będę się już tak bardzo trzymał w miarę dobrze utwardzonych ścieżek. Ale jakichś skoków akrobacyjnych też nie uprawiam na rowerze i nie mam tego w planach :) Jak będę miał lepszy rower to chciałbym się wybrać w jakieś wyższe partie i nie trzymać się tylko płaskich terenów.... więc dyskutowałbym czy tu nie ma co przywiązywać wagi do klasy przerzutek, jak tu jeden z kolegów wyżej sugeruje - na pewno jakieś najsłabsze ze Shimano Tourney absolutnie odpadają.

 

No i pytanie, bo Panowie mówicie tu o kosztach serwisu: jaka jest różnica w cenie serwisowania Hardtaila i Fully? Możecie napisać w pln to już będę mniej więcej zorientowany na jakie wydatki miałbym się nastawiać, no chyba, że ktoś mieszka za granicą i płaci za takie usługi w Niemczech - to by jeszcze lepiej zobrazowałoby mi sytuację.

 

Ja taki generalny przegląd, duży serwis raczej raz w roku robiłem do tej pory - w rowerze crossowym. Jak w serwisie polecali, by robić przegląd po każdych 500 km to sorry....ja 500 km albo więcej robię nie raz w jeden tydzień. Nie będę przeglądu robił co tydzień :P 

 

A i jeszcze chciałem zapytać o różnicę w wadze Full/Hard. Czy drugi amortyzator dodaje dużo ciężaru? 

 

 

Edytowane przez trooy
Napisano

Nie wiem ile kosztuje serwis HT, bo te serwisuje sam. Jeśli chodzi o fulla to za serwis zawieszenia, widelca I dampera, w zależności od tego co jest do zrobienia, płaciłem między 1200-1500 zł. Chociaż tam zawsze jakieś drobiazgi do tego dochodziły. 

Napisano
Cytat
Godzinę temu, KrissDeValnor napisał:

Jak płacisz przykładowo 500 zł za amor, to za damper drugie tyle.

Różnica wagi w tym samym budżecie będzie z reguły między 2, a 3 kg.

 

Cytat

Nie wiem ile kosztuje serwis HT, bo te serwisuje sam. Jeśli chodzi o fulla to za serwis zawieszenia, widelca I dampera, w zależności od tego co jest do zrobienia, płaciłem między 1200-1500 zł. Chociaż tam zawsze jakieś drobiazgi do tego dochodziły. 

Ok, ja chyba pojeżdżę po tych sklepach w sobotę i popytam dokładnie o te sprawy związane z kosztem serwisu. I przy okazji może będzie okazja usiąść na jakieś rowery i wypróbować. Zajrzę do Decathlona, Cube'a i tego Kalkera, wszystkie sklepy mam w okolicach do kilkudziesięciu km. 

 

A patrząc na Fulle, to teraz tak wyszukałem na szybko w Kalkerze. Tu wyszukałem inne rowery niż w pierwszym czy drugim poście sprzed dwóch dni, tam były HT: 

https://www.fahrrad-xxl.de/fahrraeder/mountainbikes/fully/geschlecht.herren/radgroesse.29-zoll/rahmenform.fully/rahmenmaterial.carbon/schaltung.shimano-xt/?range_value_95_from=11&range_value_95_to=16&range_value_95_unit=kg&range_value_80_from=110&range_value_80_to=145&range_value_80_unit=kg&o=docscore

 

Co powiecie np. o tym rowerze? Sam design mi się podoba i ten kolor, ale no oczywiście najważniejszy jest tu osprzęt. Co ciekawe, nie wyszukało mi tu rowerów ważących powyżej 16 kg, mimo że zaznaczyłem w filtrach "do 21 kg". Czyli takie Fully MTB ważą tak max 16 kg, przynajmniej te tutaj znalezione? Myślałem, że to już będzie większy ciężar, a tu nie jest tak źle. No i zaznaczyłem tylko i wyłącznie z przerzutkami Shimano (tu wszystkie mają model XT), te firmy SRAM jakoś mocno dyskusyjne się wydają, jak pisali niektórzy, od pewnych modeli lepiej trzymać się z daleka.

https://www.fahrrad-xxl.de/cube-stereo-one55-c-62-slx-29-m000065556

 

Na inne rowery z pierwszego linka też zerknijcie jeśli macie czas, może będzie coś lepszego. Ja nie jestem specjalistą.

 

 

Napisano (edytowane)
12 godzin temu, leotdipl napisał:

 

PS. bierz 29". Nawet się nie zastanawiaj.

A wiesz, że jak patrzę na rowery i dostępne modele i wielkość tych kół, to ilościowo te z 29'' zdecydowanie górują? Na ponad 140 znalezionych z 29'' kołami, tych z 27,5'' znalazło mi chyba tylko 7 sztuk, tam gdzie akurat teraz wyszukiwałem. A czemu w ogóle te 29-tki będą lepsze? 

Teraz jeżdżę na 26'', ale taki rower poza sklepami online jest dość ciężki do znalezienia. Chociaż akurat w Decathlonie takie widzę. 

A czy w ogóle w moim przypadku, gdy jestem dość niewysokiego wzrostu (wspomniane 168-170cm), takie duże koła są dobrym pomysłem? Ponoć koła też powinny być wielkością dopasowane do wzrostu, nie tylko rama...jak z tym jest? 

Tylko, że tu znowu widzę mniejszy wybór rowerów z tymi mniejszymi kołami.

Edytowane przez trooy
Napisano

HT ma sens, kiedy jeździsz głownie po asfaltach i szutrach, gdy nie stać Cię na fulla albo kiedy dokładnie wiesz, co robisz. 

Fulle są różne: od ścigaczy XC o skoku zaieszenia 100-120 mm po zjazdówki (200 mm). Do turystyki najlepiej kupić rower o skoku zawieszenia 120-140 mm, który zapewnia bardziej wyprostowaną pozycję (na XC będziesz dość wyciągnięty i pochylony). 

Lepiej wziąć lepsze zawieszenie kosztem napędu, bo lepszy napęd kosztuje znacznie lepiej niż nowe amortyzatory. Czasmi wystarczy tylko wymienić przerzutke i mantkę, np. Deore/SLX ==> XT.

Napisano (edytowane)
4 godziny temu, trooy napisał:

Ok, ja chyba pojeżdżę po tych sklepach w sobotę i popytam dokładnie o te sprawy związane z kosztem serwisu. I przy okazji może będzie okazja usiąść na jakieś rowery i wypróbować. Zajrzę do Decathlona, Cube'a i tego Kalkera, wszystkie sklepy mam w okolicach do kilkudziesięciu km. 

 

A patrząc na Fulle, to teraz tak wyszukałem na szybko w Kalkerze. Tu wyszukałem inne rowery niż w pierwszym czy drugim poście sprzed dwóch dni, tam były HT: 

https://www.fahrrad-xxl.de/fahrraeder/mountainbikes/fully/geschlecht.herren/radgroesse.29-zoll/rahmenform.fully/rahmenmaterial.carbon/schaltung.shimano-xt/?range_value_95_from=11&range_value_95_to=16&range_value_95_unit=kg&range_value_80_from=110&range_value_80_to=145&range_value_80_unit=kg&o=docscore

 

Co powiecie np. o tym rowerze? Sam design mi się podoba i ten kolor, ale no oczywiście najważniejszy jest tu osprzęt. Co ciekawe, nie wyszukało mi tu rowerów ważących powyżej 16 kg, mimo że zaznaczyłem w filtrach "do 21 kg". Czyli takie Fully MTB ważą tak max 16 kg, przynajmniej te tutaj znalezione? Myślałem, że to już będzie większy ciężar, a tu nie jest tak źle. No i zaznaczyłem tylko i wyłącznie z przerzutkami Shimano (tu wszystkie mają model XT), te firmy SRAM jakoś mocno dyskusyjne się wydają, jak pisali niektórzy, od pewnych modeli lepiej trzymać się z daleka.

https://www.fahrrad-xxl.de/cube-stereo-one55-c-62-slx-29-m000065556

 

Na inne rowery z pierwszego linka też zerknijcie jeśli macie czas, może będzie coś lepszego. Ja nie jestem specjalistą.

 

 

Wybrany przez Ciebie model jest rowerem enduro, przeznaczonym do tyrania w ciężkim terenie, a nie po leśnych ścieżkach i asfalcie. Ma ciężkie opony, które na asfalcie szybko się zużyją i stawiają dość duże opory. Pomijając olbrzymi skok zawieszenia, którego nie wykorzystasz.

Rozejrzyj się za jakimś fullem do XC, z niewielkim skokiem i niską waga. SRAM GX już dobrze działa i tego nie musisz się bać. Minusem napędów srama są kasety, które nie mają wymiennych samych zębatek oraz szybko rozciągające się łańcuchy,.pomijając te najdroższe. Przy Twoim planowanym sposobie użytkowania roweru to będzie kosztowne.

W ogóle się mocno zastanów czy na leśne ścieżki i asfalt potrzebujesz roweru MTB.

Edytowane przez NerfMe
Napisano
Cytat

Rozejrzyj się za jakimś fullem do XC, z niewielkim skokiem i niską waga. SRAM GX już dobrze działa i tego nie musisz się bać. Minusem napędów srama są kasety, które nie mają wymiennych samych zębatek oraz szybko rozciągające się łańcuchy,.pomijając te najdroższe. Przy Twoim planowanym sposobie użytkowania roweru to będzie kosztowne.

W ogóle się mocno zastanów czy na leśne ścieżki i asfalt potrzebujesz roweru MTB.

Ok będę się rozglądał za bardziej odpowiednim rowerem, skoro to sugerujesz. Dobrze, że jest jeszcze czas na wybór czegoś. 

No ja jednak wolę rower górski, bo nim wszędzie można wjechać a nie wiadomo gdzie mnie czasami nawigacja poprowadzi. Jeździłem wcześniej crossem i wiem, że taki rower nie zawsze sobie daje radę, zakopywalem się nieraz w jakimś piachu, żwirze. Po lesie też się ciężko jeździ czymś takim, jeśli nie są to chociaż wydeptane ścieżki. Więc jestem zdecydowany na górala. Ale widać, że trzeba będzie dobrze poszukać... Gdybym nie zapytał na forum wziąłbym pewnie tego Cube'a i może źle bym zrobił :)

Napisano
Cytat

Z tym budżetem (3 k €), to trzeba szukać roweru w przedziale 10 -13 kg (HT bliżej 10).

To się dalej rozglądam. Ok, optycznie podoba mi się chociażby coś z tych Cube'ów MTB, ale ten który pokazałem i mi kolega wyżej sugerował, że to może nie być dobry wybór do takiej jazdy, jaką preferuję i faktycznie doczytałem o tych rowerach enduro - raczej nie jestem jakimś wyczynowcem, który będzie to jeździł po jakichś mega trudnych terenach. Asfalt, szuter, jakieś polne i leśne ścieżki, gdzie trzeba będzie przejechać czasami po jakichś wybojach czy korzeniach, no i do tego sporo dosyć tej jazdy będzie, nawet kilkaset km tygodniowo, szczególnie w sezonie - tak wyglądają moje preferencje i pod to mi potrzebny rower.

Więc albo jakiś inny typ MTB, bardziej odpowiedni dla mnie, albo może też warto się zainteresować tymi rowerami trekkingowymi? Ktoś tu coś wspomniał o rowerze typu gravel, ale sobie szybko patrzyłem - tam pozycja jest chyba dosyć mocno pochylona na takim typie roweru. 

Budżet się nie zmienia, dalej planuję wydać do 3000 euro, ale poza rowerami górskimi chyba skieruję też swoje zainteresowanie w stronę rowerów trekkingowych. Za dnia może zacznę coś przeglądać :) 

Napisano

Może tak podpowiem z kilkuletniego doświadczenia i bardziej podejścia praktycznego niż teoretycznego, kiedyś sam nie znając się za bardzo na rowerach kierowałem się różnymi opiniami po forach, gdzie spory nacisk był kładziony na napęd. Po kilku latach jazdy mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że podstawa to rama o dobrej geometri (odpowiedniej do zastosowania roweru) dobre zawieszenie a napęd typu deore m6100 jest w zupełni wystarczający. Miałem pełny zestaw XT, który po awarii został wymieniony na deore i jakość funkcjonowania napędu nie spadła drastycznie,  jedyna różnica to manetka, która rzeczywiście w XT jest lepsza, ale absolutnie nie podchodził bym do zakupu roweru, napęd kosztem zawieszenia. Co do serwisu zawieszenia tydzień temu odebrałem z pełnego i zapłaciłem 900 zł. Serwis widelca, dampera, wymiana łożysk w ramie + serwis sztycy. Generalnie można podejść, że da się jeździć póki zawieszenie działa, ale to żadna przyjemność z użytkowania sprzętu, którego praca jest po prostu tępa. Naprawdę po serwisie praca roweru jest nieporównywalna z tym co wcześniej, natomiast z założenia rowery MTB przeznaczone są w teren gdzie nie da się ich utrzymywać w hermetycznej czystości a to powoduje konieczność serwisów. W każdym bądź razie, full jest świetny z tym ,że trzeba mieć świadomość jak działa taki rower i że jazda po płaskim czy asfalcie nie będzie najbardziej naturalnym środowiskiem do jakiego został on stworzony. (Oczywiście odnoszę się ze swojej perspektywy rowerów enduro).

  • +1 pomógł 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...