Eathan Napisano 3 Maja Napisano 3 Maja W dniu 1.05.2026 o 18:23, pecio napisał: U mnie mapy ściągają się błyskawicznie i bez problemów. To samo aktualizacje softu .....nawet nie wiem kiedy się pobrały zarówno w Edku jak i na busolę . Czasami Garmin tak ma , że ich serwery strasznie mulą . Wgrywałeś na 31.22? Cytuj
pecio Napisano 3 Maja Napisano 3 Maja (edytowane) @Eathan mapy wrzucałem jakiś czas temu na 30.18 . Obecnie mam 31.23. Po drodze do tej aktualizacji były "małe" 😉(w narracji Garmina ) problemiki ale nigdy z łącznością WiFi. Mapy staram się zawsze wrzucać po kabelku ( te ich fabryczne) . "Własne " to już oczywista oczywistość , że bezpośrednio do foderu Garmina. Po za tym te NAJNOWSZE !!!!????🤣🤣 mapy Garmina bazują na danych OSM z przed PÓŁ ROKU !! Czyli jak zwykle wszystko u nich jest NAJ...... Pomijam fakt o którym już wszyscy trąbią , że mapy są z.....ne i Edki po instalacji ich wpadają podczas jazdy w pętle restartów. I jeszcze dodam , że jak Garmin zrobi to co planuje to ja przechodzę na starą Sigmę po kabelku. A co zamierzają uczynić ...... ano zrobić społecznościówkę gdzie nie będziemy mieli wpływu ma prywatność swoich danych . Kolejny z..xxx..ny RYJKSIĄŻKOWY w wykonaniu Garmina. 🤮 Edytowane 3 Maja przez pecio 1 Cytuj
cervandes Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja Takie coś u mnie: iPhone 16 Pro Max, Edge 1050. Włączam Edka, ruszam, startuję trening, livetrack się odpala - wszystko działa. Kończę trening, stopuję na edku. I amba - mimo że jest i w zasięgu wifi i tuż obok telefonu - synchronizacja nie wrzuca treningu na Garmin Connect. Wszędzie soft aktualny, restartowałem obydwa urządzenia. Stało mi się tak bez związku z aktualizacją, bo ostatnio go aktualizowałem ze dwa tygodnie temu a problem występuje od trzech jazd. Dopiero jak wiele razy wymuszę synchro z poziomu Edga to zaczyna przerzucać. Cytuj
Eathan Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja @cervandes może ten zasięg wifi jest słaby. U mnie tak właśnie było i musiałem wyłączyć wifi w edku. Bez tego nie leciały aktywności do chmury. 1 Cytuj
pecio Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja @cervandes Domyślam się ,że starasz się robić synchro przez BLE iPhona . Bo jak masz w Edku odpalone równocześnie BLE i WiFi to ten potrafi zgłupieć w obecności obu systemów łączności. Wyłącz WiFi w Garminie i niech wszystko lata po BLE. Z drugiej strony gdzieś mi się obiło o uszy chyba u GP Lamy , że srajfony coś ostatnio nie za bardzo kochają się Z Edkiem . U mnie aby unikać problemów nie mam łączności po BLE pomiędzy fonem a Garminem . Latam na samym WiFi i pod domem jak zastopuję Edka od razu leci synchro. Nawet nie przekraczam progu a już jest aktywność na Connect. Telefon na andku. A z drugiej strony bez sensu puszczać livetracka jak się śmiga koło komina .😉😁 Cytuj
cervandes Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja A to akurat moje rodzinne uwarunkowania. Jak się gdzieś rozbiję w lesie to będą wiedzieli gdzie szukać roweru i zwłok 😁 Livetrack jest w liczniku dla mnie absolutnym priorytetem. Cytuj
Eathan Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja @cervandes z ciekawości. Nie zauważyłeś jakiegoś dramatycznego drenowania baterii w telefonie od tego livetracka? Ja musiałem to wyłączyć bo: telefon rozładowywał się bardzo szybko, grzał się niemiłosiernie. Cytuj
cervandes Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja Absolutnie nie zauważyłem, ale zerknę specjalnie żeby jeszcze potwierdzić. Pro Max mega dobrą ma baterię i mi to bez różnicy czy mi coś zje 10% czy nie, i tak trzyma mi trzy dni W tej chwili nawet nie mam w statystykach Garmin Connecta - znaczy się zużył mniej niż 1%. 1 Cytuj
pecio Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja Inaczej może być zoptymalizowany na andku a inaczej na srajfonie. Ja coraz bardziej popadam w zadumę nad przyszłością platformy Garmina u mnie. Coraz więcej niedorobionych bubli , huczny na wyrost bełkot marketingowców nie mający realnego pokrycia z rzeczywistością , patrz - https://the5krunner.com/2026/05/05/forerunner-265-hrv-study/ . Czyli wszystko psu o budę rozbić....... zresztą o tym wiedziałem od samego początku ,że to wszystko jest z sufitu . Zegarki które przez pierwsze pół roku nadają się tylko przybijania gwoździ z piąchy. Cudowny F8 micro-led który okazał się totalną porażką . Nawet przestali go produkować i oferować . Varia 820 kolejna wielka żałosna wtopa ... moja frustracja zaczyna sięgać zenitu . Dziś pokazuje tira i trzy osobówki. Mija mnie dostawczak i nic więcej . Jedzie motor , pokazuje jednoślad . Za chwilę wyprzedza mnie osobówka w postaci gościa na Treku . Te wskazania są tak przypadkowe ,że przestałem na nie zwracać uwagę . Garmin przekombinował , chciał wyskoczyć przed szereg a teraz Chińczycy maja z niego ubaw. Tęsknię za prostotą i niezawodnością starej 515. A żeby tego było mało taka opcja w 820 została wykastrowana przez brak możliwości sparowania radaru po starym ANT+. Miesiąc temu z entuzjazmem podchodziłem do rychłej premiery nowego Edge 1060. Dziś stwierdziłem , że nie mam zamiaru być królikiem doświadczalnym i rozglądam się za alternatywą . Bardzo ale to bardzo trzymam kciuki za chińskie wynalazki pokroju Bryton , Magene ,itp. Żeby Garminowi wszystko pierdyknęło i poszedł wreszcie po rozum do głowy . Nie słupki sprzedaży , poklask akcjonariuszy a zadowolenie takich ludzi jak ja było priorytetem . Bo na razie to czuję się jak wystrugany na maksa jelonek . Cytuj
Eathan Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja @pecio a tutaj nowość dla Ciebie się szykuję... https://antyweb.pl/garmin-connect-bedzie-jak-strava-nadchodza-duze-zmiany Cytuj
pecio Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja @Eathan Wiem już pisałem o tym parę dni temu. Kolejny element dolewający goryczy . Trzeba zacząć pakować walizki. Cytuj
Eathan Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja Wiesz, ja tam nie marudzę bo u mnie Garmin Connect to jedynie konektor między Edkiem i Stravą Cytuj
pecio Napisano 5 Maja Napisano 5 Maja Zaczynam się doktoryzować nad Karo . A w szczególności nad systemem mapowym . Napiszę tak , że chyba pod tym względem rozp.....li Garmina . Można robić swoje mapsety i to jakie . Sprawa jest rozwojowa i baaaaaaaardzo obiecująca. 1 Cytuj
ernorator Napisano 6 Maja Napisano 6 Maja Karoo bardzo mi się podoba tylko szkoda, że nie ma baterii. Jak Garmin się wypróżni na użytkowników to bardziej w stronę Coros patrzę. Cytuj
ViP3R Napisano 6 Maja Napisano 6 Maja @pecio gdzieś czytałem, że Varię 820 można połączyć przez Ant+ z nowymi Edkami tylko do tego triku potrzeba chyba trzech srajfonów lub innych urządzeń z tym nowym protokołem a czwarte połączy się przez Ant+ Pisał o tym chyba dcrainmaker w recenzji 820. Odnośnie radarów to udało mi się kupić za niecałe 40 PLN (po częściowym zwrocie od sprzedawcy) radar Ravemen TN201. Ten cały GPlama zjechał radar a on ma czelność działać Cytuj
pecio Napisano 6 Maja Napisano 6 Maja @ViP3R ten manewr w nowych betkach nie działa. Jedyna opcja to downgrade do wcześniejszej wersji stabilnej niż 60.18.Wtedy radar parujesz po ANT+. Cytuj
Gość Napisano 7 Maja Napisano 7 Maja W dniu 3.05.2026 o 09:38, pecio napisał: @Eathan Pomijam fakt o którym już wszyscy trąbią , że mapy są z.....ne i Edki po instalacji ich wpadają podczas jazdy w pętle restartów. 🤮 Mam 5 ręczniaków Garmina z lat 2015-2020. Do wszystkich wgrałem nowe mapy 2026.10, mapy satelitarnie i parę innych. Zero problemów. Zastanawiałem się chwilami nad Edge 1040 (tylko na sam rower), ale jak widzę jakie ludzie mają z tym problemy, to mi przechodzi. Nie mogę uwierzyć, że to ta sama firma. PS. Dzięki bogu, nie sprzedałem żadnego z ręczniaków na OLXie. Używane czy nie, zostaną ze mną do końca i zostawię je w spadku. Cytuj
Gość Napisano 7 Maja Napisano 7 Maja W dniu 5.05.2026 o 14:30, pecio napisał: Nie słupki sprzedaży , poklask akcjonariuszy a zadowolenie takich ludzi jak ja było priorytetem . Bo na razie to czuję się jak wystrugany na maksa jelonek . Zgadzam się "socjalizm tak, wypaczenia nie" 😁 Niestety, ale systemu nie da się obejść. Liczą się TYLKO słupki i marże sprzedaży. Jeśli firmie się udaje przy okazji zrobić przy tym dobry produkt, to tylko przypadkiem. A system jest niestety taki, że nie widzę nawet teoretycznej możliwości wypuszczenia dobrego sprzętu. Takiego żebyś raz kupił i potem cieszył się latami. Rynek jest bowiem przesycony. Jak więc zapewnić dalszy popyt, bez ciągłego gonienia królika ? Bez ciągłego poprawiania błędów i tworzenia nowych, pod pretekstem postępu ? Jeden dobry produkt i firma poszłaby z torbami. Ja mam m.in. starego Oregona i jedyne co mnie w nim wkurza to brak nawigacji po śladzie wgranym z innym programów - jak Locus (niedoróbka czysto programowa). Poprawiliby to, dodali multi-band GNSS i nawet bym się już nie interesował czy na rynku jest coś nowego/innego. Cytuj
zekker Napisano 9 Maja Napisano 9 Maja Nawet najlepsze urządzenia kiedyś się psują. Mam Touring Plusa od 2014, bateria jeszcze daje radę choć już zdarzyło mi się kończyć na oparach (~8h wycieczki). Z rok czy już 2 lata temu przestawał mi działać przycisk zasilania, w końcu popsuł się zupełnie przez fizyczne zużycie. Na szczęście wewnętrzny przełącznik był sprawny i udało się to zdrutować kawałkiem plastiku (ucięta gruba część trytytki) i taśmą. To że jeszcze żyje jest jakimś argumentem, że nie kupuję nowego (nie mam bezpośredniej potrzeby) ale raczej przeważa brak zaufania do działania nowych. Kuszą nowe funkcje jak pozycjonowanie z kilku systemów, większy i pewnie czytelniejszy ekran, usb-c. Z drugiej strony nie mam jakichś dużych wymagań, a problemy ze stabilnością nie zachęcają. Pewnie nie miałbym z większością problemów, bo wolę działać offline niż wszystko ze wszystkim parować i ciągle synchronizować. Zresztą sam Garmin w tym pomógł, bo jak na początku próbowałem aktualizacji map przez Expressa czy Connecta, to zajmowało to wiele godzin (najpierw długo się ściągało, potem chyba jeszcze dłużej ciurkało przez usb z prędkością rs a nie usb). Z drugiej strony czy te nowe da się w ogóle używać bez rejestracji, parowania itp? A wracając do początku, to spokojnie wyszliby na swoje, tylko musieliby patrzeć w perspektywie dekady, a nie z roku na rok. Raz tak jak pisałem, rzeczy się psują (ze starości, czy przypadków, upadków). Dwa nowe są przeważnie lepsze, z nowymi funkcjami, z szybszym działaniem starych (głównie ten nieszczęsny transfer po usb) itp. Rynek się nie kurczy, co najwyżej nie ma stałego wzrostu jaki by chcieli widzieć w tabelkach. 1 Cytuj
bastard83 Napisano 9 Maja Napisano 9 Maja Dokładnie. Wystarczy zrobić dobry produkt, sam się obroni. W 2010 byłem na szkoleniu instalatora alarmów w Satelu. Kapitał 100% polski, z tym że wzięli dotacje z UE na rozbudowę. I dopiero wtedy musieli skrócić gwarancję do 5 czy 2 lat. Taki był wymóg. Ale zdarzało im się naprawiać stare CA64 takie 10-15 letnie za darmo bo padł jakiś kondensator. I ja jako instalator taką firmę polecę klientowi a nie coś z gwarancją do bramy i się nie znamy. Jakoś Toyota z tego co wiem nie stanęła na skraju bankructwa wypuszczając Toyotę Starlet EP91, synonim niezawodności. Wręcz przeciwnie, nie wiem jak teraz ale Toyota przez jakiś czas była największym producentem aut na świecie. Zresztą mamy forum i się wymieniamy doświadczeniami. Polecamy sprzęty sprawdzone i niezawodne. Dlatego zmieniłem GoPro H8 na DJI Osmo Action 4 a nie na kolejne GP. Dlatego kupiłem EE2 bo eTrex 32x się sprawdził. Cytuj
zekker Napisano 9 Maja Napisano 9 Maja Trochę nie chce mi się wierzyć w wymóg skrócenia gwarancji. Cytuj
Gość Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja (edytowane) W dniu 9.05.2026 o 10:59, zekker napisał: A wracając do początku, to spokojnie wyszliby na swoje, tylko musieliby patrzeć w perspektywie dekady, a nie z roku na rok. Raz tak jak pisałem, rzeczy się psują (ze starości, czy przypadków, upadków). Dwa nowe są przeważnie lepsze, z nowymi funkcjami, z szybszym działaniem starych (głównie ten nieszczęsny transfer po usb) itp. Rynek się nie kurczy, co najwyżej nie ma stałego wzrostu jaki by chcieli widzieć w tabelkach. Rynek się kurczy i piszą to wszędzie. Kiedyś ręczniak był koniecznością, dziś coraz mniej ludzi to potrzebuje. Bo GPSy w smartphonach się poprawiły, pojawiły się smartphony outdoorowe (Ulefon, Blackview, Uniheartz), część używa też zegarków. A do tego jest rynek starych urządzeń używanych, które wciąż działają i działają dobrze. Poza tym postęp tutaj jest czysto wirtualny. Ostatnie dobre ręczniaki wypuszczono w 2020 roku. Później zaczęło się g...wacenie produktów. Od GPSMap 67, który działa w trybie permanentnego oszczędzania energii, a GPS tam żyje sobie własnym życiem (wpisz w google gpsmap 67 drifting). Później wypuszczono totalnie skopane eTrex Touch i GPSMap H1. Pełno w nich błędów, wieszają się, są wykastrowane z niektórych funkcji, dokładność mniejsza, jasność ekranu gorsza. Już ktoś napisał. Sens zakupu ręczniaków był, jeśli byłyby wyraźnie bardziej niezawodne od telefonu. Jeśli są mniej niezawodne, sens zakupu jest żaden. Obecnie nowe ręczniaki są ewidentnie bardziej zawodne. A ostatni dobry który można kupić (jako nowy, nie z drugiej ręki) to GPSMap 65/65s. Reszta nadaje się do pudła z elektrośmieciami. PS. Problem USB został rozwiązany na przełomie 2018/2019. Z resztą nigdy nie był on wielki, bo mapy można był wgrać przez czytnik kart. A do wgrywania śladów nie trzeba hi-speed USB. W dniu 9.05.2026 o 11:55, bastard83 napisał: Dlatego kupiłem EE2 bo eTrex 32x się sprawdził. Ten eTrex to mega muł. Nadaje się tylko do nawigacji po śladzie. Co gorsza, jest nawet wolniejszy niż jego poprzednik eTrex 30 z 2011 roku, który już wtedy był boleśnie wolny. Nawet twórca map rowerowych VeloMap i OpenMTB, zaleca trzymać się z dala od całej serii eTrex. Zacytuję z linka: Cytat As for other Garmin devices - stay away from etrex series - the etrex touch series is real junk IMHO - it was a huge downgrade vs the etrex 30 (slower, hard to use, missing features, buggy) while having way worse battery life than older etrex devices - even worse than Oregon 600 albeit much smaller screen. Edytowane 10 Maja przez Kalamus Cytuj
bastard83 Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja Cytat Ten eTrex to mega muł. Nadaje się tylko do nawigacji po śladzie. I do tego go kupiłem. Miał nawigować po śladzie. W mojej ocenie zaisty w tej roli. Po wgraniu śladu dosłownie włącz/ wyłącz. Kupiłem EE2 bo etrex dla mnie się sprawdził. Teraz wychodzi na to że mam bardzo drogi licznik. Cytuj
zekker Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja 21 minut temu, Kalamus napisał: Rynek się kurczy i piszą to wszędzie. Kiedyś ręczniak był koniecznością, dziś coraz mniej ludzi to potrzebuje. Może dla pieszych skurczył ale na rowery, do biegania itp. to chyba jednak rozrósł. Modele rowerowe można spokojnie zabrać na pieszą wyprawę (nie raz tak zabierałem w kieszenie spodni). Model ręczny na rower mało poręczny, no i chyba brakuje podstawowych funkcji licznika. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.