Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
W dniu 1.05.2026 o 18:23, pecio napisał:

U mnie mapy  ściągają się  błyskawicznie i bez problemów. To samo aktualizacje softu  .....nawet nie wiem kiedy się pobrały zarówno w Edku jak i na busolę .   Czasami Garmin tak ma , że ich serwery  strasznie mulą . 

Wgrywałeś na 31.22? 

Napisano (edytowane)

@Eathan mapy wrzucałem  jakiś czas temu na 30.18 .  Obecnie mam 31.23. Po drodze do tej aktualizacji były "małe" 😉(w narracji Garmina ) problemiki  ale nigdy z łącznością WiFi.  Mapy  staram się zawsze wrzucać po kabelku ( te ich fabryczne) . "Własne " to już oczywista oczywistość  , że bezpośrednio do foderu Garmina. 

Po za tym te NAJNOWSZE !!!!????🤣🤣 mapy Garmina   bazują na danych OSM z przed  PÓŁ ROKU !!   Czyli  jak zwykle  wszystko u nich jest NAJ......

Pomijam fakt o którym już wszyscy trąbią , że mapy są z.....ne i Edki po instalacji ich wpadają podczas jazdy w pętle restartów. 

I jeszcze dodam  , że jak Garmin zrobi to co planuje  to ja przechodzę na starą Sigmę po kabelku. A co zamierzają uczynić ...... ano zrobić społecznościówkę  gdzie nie będziemy mieli wpływu  ma prywatność   swoich danych . Kolejny z..xxx..ny  RYJKSIĄŻKOWY w wykonaniu Garmina. 🤮

Edytowane przez pecio
  • +1 pomógł 1
Napisano

Takie coś u mnie: iPhone 16 Pro Max, Edge 1050. Włączam Edka, ruszam, startuję trening, livetrack się odpala - wszystko działa. Kończę trening, stopuję na edku. I amba - mimo że jest i w zasięgu wifi i tuż obok telefonu - synchronizacja nie wrzuca treningu na Garmin Connect. Wszędzie soft aktualny, restartowałem obydwa urządzenia. Stało mi się tak bez związku z aktualizacją, bo ostatnio go aktualizowałem ze dwa tygodnie temu a problem występuje od trzech jazd. Dopiero jak wiele razy wymuszę synchro z poziomu Edga to zaczyna przerzucać.

Napisano

@cervandes  Domyślam się ,że starasz się robić synchro  przez BLE  iPhona .  Bo jak masz w Edku odpalone równocześnie  BLE i WiFi   to ten  potrafi zgłupieć w obecności  obu systemów łączności.  Wyłącz WiFi  w Garminie  i niech wszystko lata  po BLE.  Z drugiej strony  gdzieś  mi się obiło o uszy  chyba u GP Lamy  , że  srajfony  coś ostatnio  nie za bardzo kochają się  Z Edkiem .  

 U mnie aby unikać problemów  nie mam  łączności po BLE pomiędzy fonem a Garminem . Latam na samym WiFi i pod domem  jak zastopuję Edka od razu leci synchro. Nawet nie przekraczam progu a już jest aktywność na Connect.  Telefon na andku.   A z drugiej strony bez sensu puszczać livetracka jak się śmiga koło komina .😉😁

Napisano

A to akurat moje rodzinne uwarunkowania. Jak się gdzieś rozbiję w lesie to będą wiedzieli gdzie szukać roweru i zwłok 😁 Livetrack jest w liczniku dla mnie absolutnym priorytetem.

Napisano

@cervandes z ciekawości. Nie zauważyłeś jakiegoś dramatycznego drenowania baterii w telefonie od tego livetracka? Ja musiałem to wyłączyć bo:

  • telefon rozładowywał się bardzo szybko, 
  • grzał się niemiłosiernie. 

 

Napisano

Absolutnie nie zauważyłem, ale zerknę specjalnie żeby jeszcze potwierdzić. Pro Max mega dobrą ma baterię i mi to bez różnicy czy mi coś zje 10% czy nie, i tak trzyma mi trzy dni :D W tej chwili nawet nie mam w statystykach Garmin Connecta - znaczy się zużył mniej niż 1%.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Inaczej może być zoptymalizowany na andku a inaczej na srajfonie.

Ja coraz bardziej popadam w zadumę  nad przyszłością platformy Garmina  u mnie.  Coraz więcej niedorobionych bubli ,  huczny na wyrost bełkot marketingowców nie mający realnego pokrycia z rzeczywistością , patrz - https://the5krunner.com/2026/05/05/forerunner-265-hrv-study/   . Czyli wszystko psu o budę rozbić....... zresztą o tym wiedziałem od samego początku ,że to wszystko jest z sufitu .

 Zegarki które przez pierwsze pół roku nadają się tylko przybijania gwoździ z piąchy. 

Cudowny  F8 micro-led  który okazał się totalną porażką . Nawet przestali go produkować i oferować  . 

Varia 820 kolejna wielka żałosna wtopa ... moja frustracja  zaczyna sięgać zenitu . Dziś pokazuje tira i trzy osobówki. Mija mnie dostawczak i nic więcej .  Jedzie motor , pokazuje jednoślad . Za chwilę wyprzedza mnie osobówka w postaci gościa  na Treku . Te wskazania są tak przypadkowe ,że przestałem na nie zwracać uwagę . Garmin przekombinował , chciał wyskoczyć przed szereg  a teraz  Chińczycy maja z niego ubaw. Tęsknię za prostotą i niezawodnością starej 515. A żeby tego było mało taka opcja w 820 została wykastrowana przez brak możliwości sparowania radaru po starym ANT+.

Miesiąc temu z entuzjazmem podchodziłem do rychłej premiery nowego Edge 1060. Dziś stwierdziłem , że nie mam zamiaru być królikiem doświadczalnym i rozglądam się za alternatywą . 

Bardzo ale to bardzo trzymam kciuki za chińskie wynalazki pokroju Bryton , Magene ,itp. Żeby Garminowi wszystko pierdyknęło i poszedł wreszcie po rozum do głowy . Nie słupki sprzedaży , poklask akcjonariuszy a zadowolenie takich ludzi jak ja było priorytetem . Bo na razie to czuję się jak wystrugany na maksa jelonek .

 

 

Napisano

Zaczynam się doktoryzować nad Karo .  A w szczególności nad systemem mapowym  .  Napiszę  tak , że chyba pod tym względem  rozp.....li  Garmina .  Można  robić swoje mapsety i to jakie .   Sprawa jest rozwojowa i baaaaaaaardzo obiecująca. 

  • Haha 1
Napisano

@pecio gdzieś czytałem, że Varię 820 można połączyć przez Ant+ z nowymi Edkami tylko do tego triku potrzeba chyba trzech srajfonów lub innych urządzeń z tym nowym protokołem a czwarte połączy się przez Ant+

Pisał o tym chyba dcrainmaker w recenzji 820.

Odnośnie radarów to udało mi się kupić za niecałe 40 PLN (po częściowym zwrocie od sprzedawcy) radar Ravemen TN201. 

Ten cały GPlama zjechał radar a on ma czelność działać :)

Napisano
W dniu 3.05.2026 o 09:38, pecio napisał:

@Eathan Pomijam fakt o którym już wszyscy trąbią , że mapy są z.....ne i Edki po instalacji ich wpadają podczas jazdy w pętle restartów.

🤮

Mam 5 ręczniaków Garmina z lat 2015-2020. Do wszystkich wgrałem nowe mapy 2026.10, mapy satelitarnie i parę innych. Zero problemów.
Zastanawiałem się chwilami nad Edge 1040 (tylko na sam rower), ale jak widzę jakie ludzie mają z tym problemy, to mi przechodzi.
Nie mogę uwierzyć, że to ta sama firma.

PS. Dzięki bogu, nie sprzedałem żadnego z ręczniaków na OLXie. Używane czy nie, zostaną ze mną do końca i zostawię je w spadku.

Napisano
W dniu 5.05.2026 o 14:30, pecio napisał:

Nie słupki sprzedaży , poklask akcjonariuszy a zadowolenie takich ludzi jak ja było priorytetem . Bo na razie to czuję się jak wystrugany na maksa jelonek .

Zgadzam się "socjalizm tak, wypaczenia nie"  😁

Niestety, ale systemu nie da się obejść. Liczą się TYLKO słupki i marże sprzedaży. Jeśli firmie się udaje przy okazji zrobić przy tym dobry produkt, to tylko przypadkiem.
A system jest niestety taki, że nie widzę nawet teoretycznej możliwości wypuszczenia dobrego sprzętu. Takiego żebyś raz kupił i potem cieszył się latami.
Rynek jest bowiem przesycony. Jak więc zapewnić dalszy popyt, bez ciągłego gonienia królika ? Bez ciągłego poprawiania błędów i tworzenia nowych, pod pretekstem postępu ?

Jeden dobry produkt i firma poszłaby z torbami.
Ja mam m.in. starego Oregona i jedyne co mnie w nim wkurza to brak nawigacji po śladzie wgranym z innym programów - jak Locus (niedoróbka czysto programowa).
Poprawiliby to, dodali multi-band GNSS i nawet bym się już nie interesował czy na rynku jest coś nowego/innego.

Napisano

Nawet najlepsze urządzenia kiedyś się psują.
Mam Touring Plusa od 2014, bateria jeszcze daje radę choć już zdarzyło mi się kończyć na oparach (~8h wycieczki).
Z rok czy już 2 lata temu przestawał mi działać przycisk zasilania, w końcu popsuł się zupełnie przez fizyczne zużycie. Na szczęście wewnętrzny przełącznik był sprawny i udało się to zdrutować kawałkiem plastiku (ucięta gruba część trytytki) i taśmą.

To że jeszcze żyje jest jakimś argumentem, że nie kupuję nowego (nie mam bezpośredniej potrzeby) ale raczej przeważa brak zaufania do działania nowych.
Kuszą nowe funkcje jak pozycjonowanie z kilku systemów, większy i pewnie czytelniejszy ekran, usb-c.
Z drugiej strony nie mam jakichś dużych wymagań, a problemy ze stabilnością nie zachęcają. Pewnie nie miałbym z większością problemów, bo wolę działać offline niż wszystko ze wszystkim parować i ciągle synchronizować. Zresztą sam Garmin w tym pomógł, bo jak na początku próbowałem aktualizacji map przez Expressa czy Connecta, to zajmowało to wiele godzin (najpierw długo się ściągało, potem chyba jeszcze dłużej ciurkało przez usb z prędkością rs a nie usb). Z drugiej strony czy te nowe da się w ogóle używać bez rejestracji, parowania itp?

A wracając do początku, to spokojnie wyszliby na swoje, tylko musieliby patrzeć w perspektywie dekady, a nie z roku na rok.
Raz tak jak pisałem, rzeczy się psują (ze starości, czy przypadków, upadków). Dwa nowe są przeważnie lepsze, z nowymi funkcjami, z szybszym działaniem starych (głównie ten nieszczęsny transfer po usb) itp.
Rynek się nie kurczy, co najwyżej nie ma stałego wzrostu jaki by chcieli widzieć w tabelkach.

  • +1 pomógł 1
Napisano

Dokładnie. Wystarczy zrobić dobry produkt, sam się obroni.

W 2010 byłem na szkoleniu instalatora alarmów w Satelu. Kapitał 100% polski, z tym że wzięli dotacje z UE na rozbudowę. I dopiero wtedy musieli skrócić gwarancję do 5 czy 2 lat. Taki był  wymóg. Ale zdarzało im się naprawiać stare CA64 takie 10-15 letnie za darmo bo padł jakiś kondensator. I ja jako instalator taką firmę polecę klientowi a nie coś z gwarancją do bramy i się nie znamy. 

Jakoś Toyota z tego co wiem nie stanęła na skraju bankructwa wypuszczając  Toyotę Starlet EP91, synonim niezawodności. Wręcz przeciwnie, nie wiem jak teraz ale Toyota przez jakiś czas była największym producentem aut na świecie.

Zresztą mamy forum i się wymieniamy doświadczeniami. Polecamy sprzęty sprawdzone i niezawodne. Dlatego zmieniłem GoPro H8 na DJI Osmo Action 4 a nie na kolejne GP. Dlatego kupiłem EE2 bo eTrex 32x się sprawdził.

Napisano (edytowane)
W dniu 9.05.2026 o 10:59, zekker napisał:

A wracając do początku, to spokojnie wyszliby na swoje, tylko musieliby patrzeć w perspektywie dekady, a nie z roku na rok.
Raz tak jak pisałem, rzeczy się psują (ze starości, czy przypadków, upadków). Dwa nowe są przeważnie lepsze, z nowymi funkcjami, z szybszym działaniem starych (głównie ten nieszczęsny transfer po usb) itp.
Rynek się nie kurczy, co najwyżej nie ma stałego wzrostu jaki by chcieli widzieć w tabelkach.

Rynek się kurczy i piszą to wszędzie. Kiedyś ręczniak był koniecznością, dziś coraz mniej ludzi to potrzebuje.
Bo GPSy w smartphonach się poprawiły, pojawiły się smartphony outdoorowe (Ulefon, Blackview, Uniheartz), część używa też zegarków. A do tego jest rynek starych urządzeń używanych, które wciąż działają i działają dobrze. 

Poza tym postęp tutaj jest czysto wirtualny. Ostatnie dobre ręczniaki wypuszczono w 2020 roku. Później zaczęło się g...wacenie produktów.
Od GPSMap 67, który działa w trybie permanentnego oszczędzania energii, a GPS tam żyje sobie własnym życiem (wpisz w google gpsmap 67 drifting).
Później wypuszczono totalnie skopane eTrex Touch i GPSMap H1. Pełno w nich błędów, wieszają się, są wykastrowane z niektórych funkcji, dokładność mniejsza, jasność ekranu gorsza.

Już ktoś napisał. Sens zakupu ręczniaków był, jeśli byłyby wyraźnie bardziej niezawodne od telefonu. Jeśli są mniej niezawodne, sens zakupu jest żaden.

Obecnie nowe ręczniaki są ewidentnie bardziej zawodne. A ostatni dobry który można kupić (jako nowy, nie z drugiej ręki) to GPSMap 65/65s.
Reszta nadaje się do pudła z elektrośmieciami.


PS. Problem USB został rozwiązany na przełomie 2018/2019. Z resztą nigdy nie był on wielki, bo mapy można był wgrać przez czytnik kart. A do wgrywania śladów nie trzeba hi-speed USB.

W dniu 9.05.2026 o 11:55, bastard83 napisał:

Dlatego kupiłem EE2 bo eTrex 32x się sprawdził.

Ten eTrex to mega muł. Nadaje się tylko do nawigacji po śladzie. Co gorsza, jest nawet wolniejszy niż jego poprzednik eTrex 30 z 2011 roku, który już wtedy był boleśnie wolny.
Nawet twórca map rowerowych VeloMap i OpenMTB, zaleca trzymać się z dala od całej serii eTrex.

Zacytuję z linka:

Cytat

As for other Garmin devices - stay away from etrex series - the etrex touch series is real junk IMHO - it was a huge downgrade vs the etrex 30 (slower, hard to use, missing features, buggy) while having way worse battery life than older etrex devices - even worse than Oregon 600 albeit much smaller screen.

 

Edytowane przez Kalamus
Napisano
Cytat

Ten eTrex to mega muł. Nadaje się tylko do nawigacji po śladzie. 

I do tego go kupiłem. Miał nawigować po śladzie. W mojej ocenie zaisty w tej roli. Po wgraniu śladu dosłownie włącz/ wyłącz.

Kupiłem EE2 bo etrex dla mnie się sprawdził. Teraz wychodzi na to że mam bardzo drogi licznik.

Napisano
21 minut temu, Kalamus napisał:

Rynek się kurczy i piszą to wszędzie. Kiedyś ręczniak był koniecznością, dziś coraz mniej ludzi to potrzebuje.

Może dla pieszych skurczył ale na rowery, do biegania itp. to chyba jednak rozrósł.
Modele rowerowe można spokojnie zabrać na pieszą wyprawę (nie raz tak zabierałem w kieszenie spodni). Model ręczny na rower mało poręczny, no i chyba brakuje podstawowych funkcji licznika.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...