tobo Napisano 31 Grudnia 2023 Napisano 31 Grudnia 2023 Hej Mam za sobą kilka sztyc regulowanych. Pierwsze dwie , ks, miałem z 15 lat temu. Nie za bardzo pamiętam jak działały ich manetki, lekko, ciężko, opornie czy nie. Kolejne były hydrauliczne reverby. Potem wróciłem do "mechanicznych". Pierwszy był giant contact i miał manetkę kompatybilną z manetką zmiany biegów, czyli aktywacja sztycy odbywała się przez operowanie dźwignią góra - dół. Zestaw działał bardzo dobrze. Przedostatni był ascend 2 od brand-x. Manetka jest bardzo niewygodna - zamieniłem ją na chińską podróbkę wolftooth'a. Sztyca wydawała się być wadliwa- po dłuższym (dzień) przestoju pierwsze naciśnięcie wymagało użycia bardzo dużej siły. Wyczuwalne było "przełamanie" oporu, kolejne użycia nie sprawiały już żadnych problemów aż do ponownie użycia po długiej przerwie. Sztycę reklamowałem- reklamacja została uznana. Zgłaszałem wadę aktywatora/kardridża. Założyłem drugiego ascenda, z tą samą manetką - ten sam problem. Stwierdziłem że być może to problem tych sztyc - kupiłem one up'a, sztyca jest bez manetki. I.... ten sam problem. Wygląda na mało prawdopodobne żeby 3 sztyce, różnych producentów, chorowały na to samo. Manetka ztto jest wygodna, ma dużą łopatkę, jest na łożysku maszynowym. Ale ma duży luz pozwalający "kiwać" łopatką góra-dół kilka mm. Zastanawiam się na ile precyzja wykonania takiej manetki może generować opisany problem? Ma ktoś manetkę wolftooth albo hope i porównywał jej pracę z fabryczną manetką w niższych modelach sztyc? One up v2 to bardzo dobra i wysoko oceniana sztyca więc raczej nie jest to (kolejna) wadliwa w moim posiadaniu.
Rumcajs. Napisano 31 Grudnia 2023 Napisano 31 Grudnia 2023 Żadna to wada, wiele zestawów tak ma, być może zależy to od mechanizmu iglicy. W OneUp tak miałem. Moim zdaniem nie ma co szukać dziury w całym.
Semtex Napisano 31 Grudnia 2023 Napisano 31 Grudnia 2023 Przechodziłem ostatnio coś podobnego, mieliśmy z żoną w rowerach KS Rage I, straszna padaka swoją drogą, manetki w tych sztycach działają tragicznie, tym bardziej, że żona ma jakieś zwyrodnienie na kciuku i przy zbyt mocnym dociśnięciu czuje dyskomfort. Te KS wymieniliśmy, dla żony kupiłem Canyon G5, w bardzo dobrej cenie, z drugiej ręki ale zdjęta jako nowa. Tam manetka to zupełnie inna historia, działa lekko i przyjemnie. Ja przez jakiś czas miałem Brand X, manetka z KS, bo ta od Branda to straszny szajs, manetka działała tragicznie. Teraz mam Reverba AXS, manetka to bajka, ale to inna technologia, tylko sztyca leci na reklamację bo zdechła w 5 miesięcy, normalnej jazdy Zobaczymy co będzie po reklamacji, jeżli zaproponują mi zwrot kasy to chyba to wezmę i wrócę do mechanicznych sztyc, One UP albo Bike Yoki. Lekkie uniesienie tyłka przed użyciem manetki bardzo pomaga, wtedy nie ma takiego nacisku na cały mechanizm i nawet manetki od KS działają lżej
tobo Napisano 31 Grudnia 2023 Autor Napisano 31 Grudnia 2023 32 minuty temu, Rumcajs. napisał: Żadna to wada, wiele zestawów tak ma, być może zależy to od mechanizmu iglicy. W OneUp tak miałem. Moim zdaniem nie ma co szukać dziury w całym. No jest to wada, bo 3 razy manetka nie była w stanie aktywować sztycy.. Nie wiem ile sztyc tak ma, poza tymi 3ma nie spotkałem się z takim problemem w serwisowanych rowerach ani, jak wspomniałem, w przypadku wcześniejszych sztyc. Wiggle przyjęło reklamację, nie próbowali mi sugerować że jest to coś innego niż wada.
siemalysy Napisano 31 Grudnia 2023 Napisano 31 Grudnia 2023 Nie używałem wielu sztyc i manetek. Jednak różnica w działaniu manetki Bontrager i OneUp, to jest przepaść. Oczywiście na korzyść OneUp. Sama manetka działa lżej i płynniej, a za tym idzie odczucie, że sztyca pracuje lepiej. Używałem manetki Bontrager i One Up ze sztycą Bontargera. Uzywałem też manetki Bontrager i OneUp ze sztycą OneUp. Aktualnie w jednym rowerze zmieniłem sztycę na Reverb AXS, to manetka powędruje do drugiego roweru zastąpić Bontragera. Edit. A sprawdzałeś bez sztycy czy linka chodzi w pancerzu delikatnie i bez zacięć? Może to powoduje taki problem.
tobo Napisano 31 Grudnia 2023 Autor Napisano 31 Grudnia 2023 Jestem mechanikiem, więc wykluczyłem ten problem jako źródło Z resztą z powodu wielu przekładek okablowanie było wymieniane wiele razy. Jak wspomniałem - problem jest odczuwalny tylko przy pierwszym opuszczeniu po dłuższej przerwie. Zrobiłem test z pancerzem hamulcowym, ze zwykłym i z dobrej jakości przerzutkowym, z kilkoma linkami i z kablem jagwire do sztyc - cieńsza linka i bardziej elastyczny cienki pancerz. Z tym była porażka bo przy naciskaniu dźwigni manetki pancerz się wije jak zaskroniec.
siemalysy Napisano 31 Grudnia 2023 Napisano 31 Grudnia 2023 Rozumiem. Zapomniałem, że jesteś mechanikiem, a czytałem wiele Twoich postów w temacie napraw, itp.
Dokumosa Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Z tym przełamaniem/trudnością z wciśnięciem manetki po przestoju mialem prob w sztycach KS i trzech różnych chińczykach (jakieś waeiancje KS i Tranz-X). Zauważyłem, źe wsępne napięcie linki tak zeby stale naciskała iglice w sztycy na jakieś pòł mm rozwiązuje ten prob.
tobo Napisano 1 Stycznia 2024 Autor Napisano 1 Stycznia 2024 Zwróciłem na to uwagę. Mam dość krótki skok dzwigni do momentu aktywacji sztycy, wykręcam baryłkę tak długo aż sztyca zaczyna "wpadać" bez naciśnięcia manetki, wtedy wkręcam baryłkę 2 obroty. Ale ten patent nie pomaga.
Gość Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 A nie masz przypadkiem zbyt mocno dokreconej obejmy? Pamiętam z innego watku,, iż przekraczałes dopuszczalne Nm zalecane przez OneUp.może trzeba zrobić test na mniejszym Nm.
zekker Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Zbyt mocno ściśnięta obejma dawałaby raczej objawy przy chowaniu, wysuwaniu sztycy, a nie na manetce. Pro Koryak barankowa z Kind Shock Lev - nie narzekam, choć po dłuższej przerwie sztyca potrafi mieć większy opór przy pierwszym opuszczeniu Bontrager z Bontragerem - ok, choć sama manetka mogłaby być lepiej wyprofilowana Bontrager z Bike Yoke - było ok ale ostatnio zaczyna się zacinać przy pierwszym użyciu, już raz wyrwałem linkę, teraz jak wiem w czym problem, to przełamuję opór imbusem (wbudowany system do odpowietrzania). Jak ktoś podejrzewa w czym może być problem, to chętnie się dowiem (rower wisi w domu w pionie za przednie koło ale wszystkie tak wiszą i wisiały przez ostatnie lata).
tobo Napisano 1 Stycznia 2024 Autor Napisano 1 Stycznia 2024 8 godzin temu, player123 napisał: A nie masz przypadkiem zbyt mocno dokreconej obejmy? Pamiętam z innego watku,, iż przekraczałes dopuszczalne Nm zalecane przez OneUp.może trzeba zrobić test na mniejszym Nm. Idą tym tropem - musiałbym przekraczać moment na tych trzech a na wszystkich poprzednich nie. W pecha/szczęście nie wierzę poza tym gdyby to co piszesz miało być przyczyną to manetka miałaby stale uposledzoną pracę a ma tylko przy pierwszym użyciu po dłuższej przerwie.
Gość Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Ja bym tam sprawdził, tyle co ruszyc kluczem i dzyndzlem manetki 😜
wojtt80 Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Ciśnienie sprawdzałeś? Zauważyłem że OnUp'y nie lubią za niskiego. Nawet trochę poniżej zalecanego i zaczyna przycinać. Zanim sprawdziłem, winą obarczylem manetkę.
sky87 Napisano 1 Stycznia 2024 Napisano 1 Stycznia 2024 Od pewnego czasu mam ten sam problem z oryginalną sztycą w canyonie (nie pamiętam czego to jest kopia) z ori manetką. Jak używam roweru codziennie to problemu nie ma, jak postoi 3 dni to pierwszy nacisk to dramat, potem jest ok. Chyba zaczęło się po pierwszych dużych śniegach. Może pancerz lipny, albo sama linka i skorodowało w środku? Mam linkę w ramie, błotniki - sztyca zawsze czysta, manetka również. Jak się nie znajdzie rozwiązanie, to na wiosnę zmienię linkę i pancerz.
tobo Napisano 1 Stycznia 2024 Autor Napisano 1 Stycznia 2024 11 godzin temu, player123 napisał: A nie masz przypadkiem zbyt mocno dokreconej obejmy? Pamiętam z innego watku,, iż przekraczałes dopuszczalne Nm zalecane przez OneUp.może trzeba zrobić test na mniejszym Nm. Idą tym tropem - musiałbym przekraczać moment na tych trzech a na wszystkich poprzednich nie. W pecha/szczęście nie wierzę poza tym gdyby to co piszesz miało być przyczyną to manetka miałaby stale uposledzoną pracę a ma tylko przy pierwszym użyciu po dłuższej przerwie. Godzinę temu, wojtt80 napisał: Ciśnienie sprawdzałeś? Zauważyłem że OnUp'y nie lubią za niskiego. Nawet trochę poniżej zalecanego i zaczyna przycinać. Zanim sprawdziłem, winą obarczylem manetkę. Sztyca się nie przycina. Ciśnienie nie ma nic wspólnego z pracą i zacinaniem się manetki
Rumcajs. Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 Wg mnie szukasz w złym miejscu, szukaj problemu w dźwigni iglicy nie w manetce, może wymaga naoliwienia?
wojtt80 Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 10 godzin temu, tobo napisał: Ciśnienie nie ma nic wspólnego z pracą i zacinaniem się manetki I tak sprawdzam po kolei jeśli coś mi nie pasuje w działaniu. Poszedłem zobaczyć jak to jest u mnie i zwrócić uwagę na pierwsze naciśnięcie. Sztyca OnUp, manetka Shimano. Przy pierwszym naciśnięciu spustu delikatnie większy opór, czy zwróciłbym na to uwagę nie skupiając się na tym... raczej nie. @Rumcajs. być może dobrze podpowiada.
tobo Napisano 2 Stycznia 2024 Autor Napisano 2 Stycznia 2024 55 minut temu, Rumcajs. napisał: Wg mnie szukasz w złym miejscu, szukaj problemu w dźwigni iglicy nie w manetce, może wymaga naoliwienia? Zrobiłem tak w przypadku 1go ascenda. Jednak sztyca poszła na reklamację. Dźwignia iglicy w we wszystkich przypadkach pracuje bez zastrzeżeń. Być może jednak blokowanie inicjalne kardridża jest jednak problemem dropperow a ja mam teraz seryjne szczęście. Co do manetki - spotkałem się wielokrotnie z sugestiami że jakość ich wykonania/luzy mniej lub bardziej odbijają się negatywnie na łatwości operowania manetką.
ahaja Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 Miałem podobny objaw jak rozebrałem swoją XLC z zewn. prowadzeniem linki. Chciałem przesmarować zapobiegawczo i uwaliłem sznureczek/cięgno, które znajduje się wewnątrz. Po nasmarowaniu, złożyłem i ... zong. Za chol.rę nie chciała funkcjonować. Kilka razy rozbierałem, składałem i faktycznie okazało się, że kluczowe jest odpowiednie naciągnięcie/napięcie owego sznureczka - musi być zgodnie z serwisówką. Również na początku wydawało mi się, że jest coś nie tak z manetką. Sprawdzałem też sam cartridge - wyciągnięty działał dobrze. Po złożeniu prawidłowo śmiga aż miło. W razie W: jak komuś pęcnie taki sznureczek to polecam udać się do prawdziwego szewca po zamiennik.
ahaja Napisano 2 Stycznia 2024 Napisano 2 Stycznia 2024 Tylko jak pisałem on (sznureczek) występuje zdaje się tylko w sztycach z zewnętrznym prowadzeniem linki. Do korony dochodzi linka stalowa i tam musi być spięta z linką poliamidową (etc) by przejść do dołu do iglicy. Stalowa nie byłaby w stanie tak się zagiąć i nie pracowała by poprawnie. Poza tym zapewne zarysowałaby powierzchnię. Ale objaw miałem taki jak opisywałeś. Ładnie to jest pokazane w serwisówce: Brand-X Ascend II 105, 125 External Route Dropper Post Service Guide - takiego pdf'a trza szukać. W wewnętrznym prowadzeniu linki stalową mocuje się praktycznie bezpośrednio do cięgna działającego na iglicę od dołu.
Gość Napisano 3 Stycznia 2024 Napisano 3 Stycznia 2024 Omg, sznurek ;-))) wiem ze temat jest o manetkach...ale że taka lipa siedzi w droperze, to jestem zdziwiony.
zekker Napisano 3 Stycznia 2024 Napisano 3 Stycznia 2024 Dla swojej sztycy (BikeYoke Revive) chyba znalazłem przyczynę ale będę musiał jeszcze poobserwować. Cytat Remote lever is hard to push: Riding in low temps, then going back inside will let oil expand and cause extensive pressure inside inner chamber Use 4mm Allen Key to engage reset function -> pressure will equalize. Advise to drop the post before storing the bike after coming back from rides in cold temps to avoid this happening again
Gość Napisano 3 Stycznia 2024 Napisano 3 Stycznia 2024 To jest fabryczne rozwiązanie XLC ? ten sznurek ? czy jakis dirty fix ?
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.