Skocz do zawartości

[all-rounder vs. gravel vs. przełaj] Co wybrać do około 5000 zł?


Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

rozglądam się kupnem bardziej "szosowego" roweru na ten sezon. Do tej pory jeździłem głównie na MTB/XC, ale zauważyłem, że do terenu, po którym głównie jeżdżę nie jest to najbardziej optymalny wybór. Jako, że nigdy nie posiadałem roweru innego niż różnego rodzaju MTB, potrzebuję pomocy, ponieważ czuję się totalnie zagubiony we wszystkich kategoriach rowerów "szoso-podobnych", a producenci i ich katalogi również nie pomagają w wyborze. Nie do końca widzę różnicę pomiędzy "all-rounderem" z hydraulicznymi tarczówkami i możliwością montażu opon do 38c (np. Giant Contend AR), a gravelami (np. Giant Revolt). Różnica w stosunku do rowerów określanych przez producentów jako "przełajowe" lub "endurance" również wydaje mi się dość mglista. Do tej pory byłem w kilku sklepach rowerowych w Warszawie, ale nie mam pewności czy obsługa sama wiedziała co de facto sprzedaje, dlatego prosiłbym o pomoc z Waszej strony.

Jeśli chodzi o moje wymagania, to poszukuję roweru, którym zamierzam jeździć głównie po asfaltowych szosach (~70%), natomiast z racji miejsca zamieszkania, do najlepszych terenów szosowych muszę dojechać po leśnych/polnych ścieżkach (szuter i ubite leśne dukty) (~30%). Rowerem nie zamierzam jeździć po mieście (max. 5% jazdy). Około 60-70% mojej jazdy to treningi do max. 3 godzin, natomiast 30-40% to jednodniowe wyprawy turystyczno-rowerowe. Nie zamierzam startować w żadnych zawodach. Myślę, że fajnie jakby rower umożliwiał zamontowanie jakiegoś bagażu, gdybym kiedyś zdecydował się na kilkudniowe wyjazdy, ale zdecydowanie nie traktuję tego jako must-have. Jako, że mieszkam na Mazowszu - 90-95% jazdy odbywać będzie się po terenie płaskim.

Będę wdzięczny za pomoc w wyborze zarówno "kategorii" roweru, jak i podesłanie przykładów w założonym przeze mnie budżecie (max. ~5k PLN). Mam około 177 cm wzrostu, więc będę wdzięczny również za pomoc w doborze rozmiaru ramy.

Z góry dziękuję za pomoc!

Edytowane przez 6franek
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
44 minuty temu, 6franek napisał:

Nie do końca widzę różnicę pomiędzy "all-rounderem" z hydraulicznymi tarczówkami i możliwością montażu opon do 38c (np. Giant Contend AR), a gravelami (np. Giant Revolt). Różnica w stosunku do rowerów określanych przez producentów jako "przełajowe" lub "endurance" również wydaje mi się dość mglista.

Szczerze mówiąc ja też nie :D To znaczy jeśli postawisz obok siebie różne modele tego samego producenta, to jeszcze da się określić różnice. Contend jest nieco bardziej szosowy: niżej suport, krótszy tylny trójkąt, mniejszy prześwit na opony, większy kąt główki ramy, węższa kierownica, to wszystko sprawia, że jest trochę zwinniejszy, ale mniej stabilny w terenie. 

Natomiast każdy producent lepi z tego, co ma do dyspozycji, w efekcie to co jeden nazywa przełajem, czy szosą all-round, u drugiego już będzie gravelem. Tak jak linkowany wyżej Triban, który ma tyle miejsca na opony, co Contend, albo i jeszcze mniej. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż....mam contenda ar. Wywaliłem opony szosowe, wsadziłem gravelowe 35c i powstał z tego lekki, zwrotny i zrywny gravel. Z luzem wejdą 38c. Oczywiście brakuje mu nieco szybkości tcr'a, no ale nie do sportu został stworzony contend. Do tribana podchodziłem parę razy, ale dla mnie ten sprzęt był zbyt ciosany, do geometrii nie mogłem się dopasować. Contend nie ma otworów na sakwy, bagażniki itp. Oczywiście są różnice między revoltem i contendem jeśli chodzi o geometrie. Obadaj treka checkpointa, canona topstone, scotta speedstera disc i ridleya xtrail alu na sorze. Mocowania znajdziesz w typowych gravelach, nieco szybsze, zwinniejsze będą szosowe sprzęty na oponie 30/32c. W contendzie zmieścisz się w M-ce. Z tego co piszesz raczej skłaniałbym się do szosy, którą przerobisz na lekkiego gravelka w razie potrzeby wsadzając oponę choćby przełajową 33c. Z drugiej strony takiego checkpointa zrobisz przyzwoitego szosowca wsadzając oponkę szosową. Nie patrz do końca na relację cena/sprzęt/jakość tylko na to jak się na danym sprzęcie czujesz.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do całej plejady dorzucę jeszcze krossa vento 5, który przy oponach 28c, ma jeszcze spory zapas, zapewne zmieszczą się 32c. 

Zgadzam się z opinią Nossy że nie ma co patrzeć na relację cena sprzęt, Nowa sora działa zaskakująco dobrze, konstrukcyjnie bardzo podobna do wyższych grup, w gravelach 11rzedowe napędy niewiele wnoszą wobec 9rz. 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ar3...zmienione opony na gravelowe 35c i sztyca na karbonową, bo jednak ta alu była za sztywna. Różnica jest. Z racji, że to druga szosa wymogiem były hample tarczowe i możliwość wsadzenia szerszych opon do 38c.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, nossy napisał:

Ar3...zmienione opony na gravelowe 35c i sztyca na karbonową, bo jednak ta alu była za sztywna. Różnica jest. Z racji, że to druga szosa wymogiem były hample tarczowe i możliwość wsadzenia szerszych opon do 38c.

I jak? zadowolony jesteś? Nie jest zbyt zamulasty ten rower? Wg Ciebie warto dopłacić do AR2? Czy w ogóle rozglądać się w ofercie innych producentów?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

7 godzin temu, 6franek napisał:

I jak? zadowolony jesteś? Nie jest zbyt zamulasty ten rower?

Chyba kazdy rower szosowy na oponach powyzej 32C jest zamulasty :P Dla mnie juz 32C to ciezki hardkor....chociaż  moze mam za malo opon zjeżdżonych w tym rozmiarze, zdaje sie ze tylko COnti GatorSkiny .. nie wychodze powyzej 28C w typowo szosowych zastosowaniach :P Tak czy siak 32C wyglada juz jak balon :P  

Z kolei rower gdzie jest miejsca na 38C posadzony na 28C wyglada slabo patrzac na jego wielkie przeswity.... 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Specialized Diverge E5 sport z 2018 roku na sorze. W zeszlym roku jezdzilem na oponach 42C, wczesniej 30C. Jako ze nie jestem zadnym sportowcem to nie odczulem zadnych roznic w czasach ktore odnotowywalem na asfalcie. Czasy nawet sie poprawialy ale to zapewne z powodu poprawy kondycji. Poprawil sie komfort i zniknal strach przed wjazdami na szuter czy do lasu. Jak dla mnie ten rower jest super uniwersalny. Niestety teraz ten Diverge jest na Clarisie mimo tej samej ceny. Juz Sora nie dziala rewelacyjnie i dlatego zamierzam ja wymienic. 

Dlatego jako rower uniwersalny z checia poleam gravela. Wydaje sie ze ten co mam jest zbyt drogi w stosunku do konkurencji ale rozwazyc warto.

 

https://www.specialized.com/pl/pl/diverge-e5/p/171310

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, 6franek napisał:

I jak? zadowolony jesteś? Nie jest zbyt zamulasty ten rower? Wg Ciebie warto dopłacić do AR2? Czy w ogóle rozglądać się w ofercie innych producentów?

Jestem i to bardzo, ale dlatego że spełnił moje oczekiwania jako roweru na jesień/zima z opcją zmiany jego charakteru poprzez zmianę opon. A czy jest mułowaty...trudno mi powiedzieć bo głównym sprzętem jest giant tcr na lekkich kołach i oponach z wagą poniżej 8kg. Więc pod tym kątem jest wolniejszy niż TCR i jest to odczuwalne. Natomiast nie oznacza to, że jest powolny. Zresztą planowałem na nim start w dwóch wyścigach brukowych, które z wiadomych przyczyn się nie odbędą. Na pewno jest szybszy, zrywniejszy niż mój mtb , który również zbudowany jest na lekkich kołach i zrobiony go pod maratony mtb. Na plus zaskoczyła mnie Sora bo jakiś drastycznych różnic między obecną Sorą, a 2 letnią 105tką nie ma. W grę wchodził jeszcze scott speedster disc, ale nie był dostępny. Revolty, Boreasy, Sooty jakoś mnie nie przekonały. Czy warto dopłacić do ar2...chyba tak, masz już karbonową sztycę, dużo lepsze opony niż w ar3 oraz hybrydowe hamulce conduct,które może nie są zbyt piękne przez kokpit będący przedłużeniem mostka, ale to chyba najskuteczniejszy taki system na rynku. Ar2 jest na tiagrze co jest plusem (lepsze stopniowanie) i minusem wg niektórych bo to grupa 10rzędowa więc gratów mniej, ale w shimano i tak będą dostępne. Minus - oczywiście każdy sprzęt w tej cenie na tarczówkach będzie cięższy. Gdybyś nie chciał tarczówek i szukał czegoś z opcją opon do 28c to trek domane jest dobrą opcją.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.03.2020 o 12:51, nossy napisał:

Jestem i to bardzo, ale dlatego że spełnił moje oczekiwania jako roweru na jesień/zima z opcją zmiany jego charakteru poprzez zmianę opon. A czy jest mułowaty...trudno mi powiedzieć bo głównym sprzętem jest giant tcr na lekkich kołach i oponach z wagą poniżej 8kg. Więc pod tym kątem jest wolniejszy niż TCR i jest to odczuwalne. Natomiast nie oznacza to, że jest powolny. Zresztą planowałem na nim start w dwóch wyścigach brukowych, które z wiadomych przyczyn się nie odbędą. Na pewno jest szybszy, zrywniejszy niż mój mtb , który również zbudowany jest na lekkich kołach i zrobiony go pod maratony mtb. Na plus zaskoczyła mnie Sora bo jakiś drastycznych różnic między obecną Sorą, a 2 letnią 105tką nie ma. W grę wchodził jeszcze scott speedster disc, ale nie był dostępny. Revolty, Boreasy, Sooty jakoś mnie nie przekonały. Czy warto dopłacić do ar2...chyba tak, masz już karbonową sztycę, dużo lepsze opony niż w ar3 oraz hybrydowe hamulce conduct,które może nie są zbyt piękne przez kokpit będący przedłużeniem mostka, ale to chyba najskuteczniejszy taki system na rynku. Ar2 jest na tiagrze co jest plusem (lepsze stopniowanie) i minusem wg niektórych bo to grupa 10rzędowa więc gratów mniej, ale w shimano i tak będą dostępne. Minus - oczywiście każdy sprzęt w tej cenie na tarczówkach będzie cięższy. Gdybyś nie chciał tarczówek i szukał czegoś z opcją opon do 28c to trek domane jest dobrą opcją.

Dzięki za opinię. Po przeczytaniu niezliczonych recenzji, specyfikacji itd. stwierdziłem, że wybiorę pomiędzy Contend AR 2, a Revoltem. Stosunek osprzęt/cena jest lepszy niż w przypadku Cannondale’a, Treka, czy Specialized, a z Giantem mam dotychczas same dobre wspomnienia (praktycznie cała moja rodzina jeździ od 20 lat na rowerach Giant i nigdy nie zawiodły). Aktualnie bardziej skłaniam się ku Contendowi, ale muszę pojechać do sklepu, poprzymierzac i dopiero podejmę decyzję.
 

BTW. Z tego co czytałem w recenzjach w internecie i widzę po zdjęciach, do Condenda AR da się zamontować tylny bagażnik - na ramie są otwory montażowe. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...

Mały update z mojej strony. Kupiłem w końcu Contenda AR 2, przejechałem na nim ponad 1000KM i jestem zachwycony. Rower idealnie wpasował się w moje potrzeby - tzn. na szosie jest szosą, ale nie straszna mu gorsza nawierzchnia, leśne ścieżki, czy szuter. Jest znacznie bardziej zwinny i szybki niż jakikolwiek gravel, który testowałem. Na pewno jest wolniejsza niż szosy full-carbon czy nawet bardziej sportowe szosy aluminiowe, ale do treningów nadaje się idealnie.

Dostałem w sklepie ponad 10% rabat od ceny katalogowej, co sprawiło, że budżetowo też praktycznie nie miał konkurencji. Tak więc jeżeli ktoś szuka wszechstronnej szosy, której niestraszne warunki gorsze niż równy asfalt, to jak najbardziej polecam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygląda tragicznie, no i zajmuje sporo miejsca na kierownicy na montaż akcesoriów. Giant oferuje przejściówkę, która pozwala na montaż lampki czy licznika bezpośrednio do tej „konsoli”, ale kosztuje ponad 100 zł i wygląda równie fatalnie. To tyle jeśli chodzi o wady. 
 

Z zalet - hamuje się tym nieporównywalnie lepiej niż jakimikolwiek hamulcami mechanicznymi. Wg mnie odczucia i modulacja są zdecydowanie bardziej zbliżone do hamulców w pełni hydraulicznych niż do hamulców mechanicznych.

Podsumowując - zgadzam się, że wygląda to kiepsko, ale wg mnie działa niewiele gorzej niż hamulce w pełni hydrauliczne. Przyzwyczaiłem się do wyglądu i mi nie przeszkadza. A reszta roweru wynagradza ten mankament w zupełności. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.05.2020 o 14:15, 6franek napisał:

Mały update z mojej strony. Kupiłem w końcu Contenda AR 2, przejechałem na nim ponad 1000KM i jestem zachwycony. Rower idealnie wpasował się w moje potrzeby - tzn. na szosie jest szosą, ale nie straszna mu gorsza nawierzchnia, leśne ścieżki, czy szuter.

Miło słyszeć...mam podobne spostrzeżenia co do tego sprzętu.

A co do hampli-cóż wygląda jak wygląda, ale to chyba najlepsza hybryda na rynku, a przez krótką linkę (pewnie 20cm od klamki do centralki) modulacja jest porównywalna z hamplami hydro. Giant dobrze to wykminił bo rozwiązanie jest dużo tańsze niż pełna grupa hydro, a hamuje nie gorzej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, 

 

A z dwóch poniższych co byście wybrali? Szukam odpowiedzi już od kilku tygodni i cały czas się zastanawiam. Głównie jeżdżę po szosie dystanse 80+, ale czasami chciałbym móc pojechać sobie na lajtową wycieczkę z narzeczoną, no i nie wiem co lepsze.

Author XR4

https://velo.pl/rowery/gravelowe/author/aura-xr4-0

czy

https://www.romet.pl/Rower,BOREAS_2,10,773,774,15407,2020.html

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

W temacie Contend AR - zastanawiam się nad AR1 i AR3 (AR2 z hybrydami mi nie odpowiada) czy warto Waszym zdaniem dopłacić do AR1 ? róznica ok 2500 PLN - w wyzszym modelu jest 105 z hydraulicznymi hamulacami, karbonowa sztyca i lepsze opony (ale to w kwestii ceny najmniejsza różnica).

Dodam że to mój pierwszy rower szosowo/gravelowy - mam fulla i trekkinga.

z góry dzieki za opinie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 29.05.2020 o 15:54, Agnosticfront napisał:

Witajcie

W temacie Contend AR - zastanawiam się nad AR1 i AR3 (AR2 z hybrydami mi nie odpowiada) czy warto Waszym zdaniem dopłacić do AR1 ? róznica ok 2500 PLN - w wyzszym modelu jest 105 z hydraulicznymi hamulacami, karbonowa sztyca i lepsze opony (ale to w kwestii ceny najmniejsza różnica).

Dodam że to mój pierwszy rower szosowo/gravelowy - mam fulla i trekkinga.

z góry dzieki za opinie.

Z tych dwóch - dopłaciłbym do AR1 - jakiekolwiek mechaniczne tarczówki to dla mnie nieporozumienie jeśli chodzi o modulację, a karbonowa sztyca D-Fuse naprawdę daje radę i czuć różnicę w stosunku do sztyc aluminiowych. Do tego pomiędzy 105-ką, a Sorą jest przepaść (szczególnie, że w Sorze masz tylko 9s). Wg. mnie AR2, to dobry kompromis, bo ma już Tiagrę 10s, która jest spokojnie na poziomie grupy 105 sprzed kilku sezonów, no i lepszą resztę osprzętu. Jedyny minus, to te nieszczęsne hybrydowe hample, ale da się do nich przyzwyczaić ;).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...

Różnią się mocno geometrią, Authorowi bliżej do szosy a Meridzie do mtb (dłuższa rama, kierownica wyżej, bardziej stabilna w terenie).

Osprzęt lepszy w Authorze, choć brak sztywnej osi z tyłu. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...