Skocz do zawartości
burnpiro

[test długodystansowy] Continental 5000

Rekomendowane odpowiedzi

burnpiro

W związku z tym iż właśnie zakończył się żywot opony Continental GP 5000 28c uznałem że fajnie by było opisać jak on wyglądał.

Komplet opon kupiłem ma początku roku i do teraz ma zrobione 4,971km. Po pokonaniu takiego dystansu na tylnej oponie skończył się bieżnik co obrazują zdjęcia poniżej. Przednia opona po tym samym dystansie nie wykazuje większych oznak zużycia szczególnie w porównaniu do nowej. W trakcie tych prawie 5000km 99% jest zrobione po asfalcie/kostce (1% to głównie ścieżki/wały). Podobnie wygląda sprawa suchego podłoża gdzie może 400km jest przejechane w deszczu a reszta po suchej nawierzchni (w tym tegoroczne upały). Zero przebić na podanym dystansie.

Zdjęcia:
Ostatnie awaryjne hamowanie które zdarło resztę bieżnika
20190909_011751.thumb.jpg.5ba0302acd9e2e59a8865bcb37ed338a.jpg20190912_141713.thumb.jpg.e63f180bca1e116fa088242375c76e0e.jpg

20190912_141706.thumb.jpg.1274b951bf5318d89e79d1c7d3863d1b.jpg

20190912_141655.thumb.jpg.4e4eb0bd2b4aab65481e9f8021dcff99.jpg

Przednia opona
20190912_141819.thumb.jpg.c3d33c808ca627d54f064d76e7c672af.jpg

Nowa opona dla porównania (0km)
20190912_141835.thumb.jpg.0fe0828df128923ccb55ef51449ae111.jpg

Mam nadzieję że materiał przydatny a przynajmniej interesujący.

Pozdrawiam,
Piro

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW

"Test". :D Fajnie, że podzieliłeś się z nami tym, jak wygląda opona po 5000 km, ale trochę bidnie...
Ani słowa o przyczepności, toczeniu, poziomie generowanego hałasu, zachowaniu w zakrętach, na zjazdach. Nie podałeś nawet ciśnienia i swojej wagi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

@TheJW jak pogrzebiesz, to znajdziesz moje wrażenie po pierwszej i kilku kolejnych jazdach na tych oponach :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW

@skom25 wiem, wiem, nawet Cię bodajże o nie wypytywałem przy okazju wymiany swoich. Chodzi mi o fakt, że skoro nazywa się coś szumnie "testem", to warto byłoby podać kilka faktów poza tym, że opona zużyła się po niespełna 5000km. Ewentualnie określić to jako "test żywotności".
No ale nie czepiam się już, chłopak chciał dobrze. :)

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

A no tak, kojarzę, chociaż szczerze mówiąc myślałem że to był inny użytkownik :D

Tak, zgadzam się, test to za dużo powiedziane. Mi najbardziej brakuje wagi użytkownika i ciśnienia, bo to decydujące parametry jeżeli chodzi o żywotność opony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
burnpiro

Faktycznie trochę przesadziłem z określeniem tego jako całkowitym test. Chciałem się tylko podzielić tym jak wygląda wytrzymałość opony aż do momentu końca jej "życia".

Waga + rower + sprzęt (zazwyczaj jadę plecak + bukłak) =~ 97kg
Ciśnienie tył ~ 7.0-7.5 bar
Ciśnienie przód ~ 5.8-6.4 bar

Nie chciałem się rozpisywać o właściwościach jezdnych ponieważ dużo jest już w internecie recenzji na ten temat od ludzi dużo lepiej znających się na temacie niż ja (dodatkowo testy toczenia na https://www.bicyclerollingresistance.com/road-bike-reviews/continental-grand-prix-5000-2018 )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Lol no to nie za dobrze :p a raczej powiedziałbym słabo :P smigam na 4 season i po 5tys km w rozmiarze 28C tyl lekko sie kwadratowi, ale gdzie mu tam do takich dziur :P 

czy aby na pewno masz proste kolo ? Bo takie miejscowe wytarcie kapcia moze wskazywac ze masz felge z biciem promieniowym i to calkiem sporym...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1415chris
18 godzin temu, burnpiro napisał:

Komplet opon kupiłem ma początku roku i do teraz ma zrobione 4,971km

Przypuszczam, ze cechy uzytkowe tej opony zmienily sie dosc dramatycznie duzo wczesniej. Juz samo wyplaszczenie zmienia charakterystke opony, nie wspominajac o takim zuzyciu bieznika.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
burnpiro
54 minuty temu, cinol123 napisał:

czy aby na pewno masz proste kolo ? Bo takie miejscowe wytarcie kapcia moze wskazywac ze masz felge z biciem promieniowym i to calkiem sporym...

Koło jest proste (nawet ostatnio sprawdzałem w serwisie), to wytarcie powstało wskutek hamowania (dziecko wytoczyło mi się na drogę rowerową i nie miałem jak ominąć). Sam się zdziwiłem widząc efekt ponieważ guma która tam była odpadła jak by to była łatka. Na zdjęciu widać różnicę w grubości gumy i że to nie jest wytarcie tylko bardziej "wyrwanie" reszty gumy.

Poza tym wydaje mi się że po prostu te opony są dużo bardziej miękkie niż moje poprzednie (Continental Ultra Sport). Poprzednie przejechały cały sezon i nadal nie były zużyte (tylna wyglądała podobnie jak przód w gp 5000). No ale tamte to było 25c i zdecydowanie gorsza przyczepność (z powodu jakości gumy a nie szerokości opony)
 

 

28 minut temu, 1415chris napisał:

Przypuszczam, ze cechy uzytkowe tej opony zmienily sie dosc dramatycznie duzo wczesniej. Juz samo wyplaszczenie zmienia charakterystke opony, nie wspominajac o takim zuzyciu bieznika.

Co do cech użytkowych to nie jestem na tyle profesjonalistą aby zauważyć jakąś dużą różnicę. Nie zauważyłem zmiany przyczepności w zakrętach czy zwiększonej drogi hamowania. Być może opór toczenie mógł być troszkę większy ale nie przeszkadzało mi to za bardzo.
 

Edytowane przez burnpiro
Dodanie informacji i poprzednich oponach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Ta opona nawet pod palcami wydaje się być bardzo miękka. Pisałem o tym chyba już po pierwszej jeździe, że mam wrażenie że długo nie pociągnie :)

Jak to się mówi, coś za coś. Ciężko żeby opona była super przyczepna i jednocześnie starczyła na wieki.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • tadeuszwlodarczyk
      Przez tadeuszwlodarczyk
      Rok od wykonania testu jednostronnego pomiaru mocy Ronde Xpower przyszła pora na sprawdzenie, jak sprawuje się nowość od Ronde, czyli obustronny pomiar mocy zbudowany na korbie Shimano Ultegra R8000 w wersji zasilanej akumulatorkami. W stosunku do poprzedniej generacji zmianie uległy:
      - fizyczna budowa miernika z lewej strony, jest on obecnie większy od poprzednika i ma wymiary 51x26x8mm i ma prawą stronę,
      - klasa odporności na warunki środowiskowe, obecnie jest to IPX7 w miejsce IP66 (w co można wierzyć w odniesieniu do lewej strony, bo to po prostu nieotwieralne pudełko),
      - do zasilania zastosowano akumulatorki zamiast bateryjek CR2032,
      - zaprogramowano kompensację temperatury (ta funkcja powinna również działać już w jendostronnej generacji zasilanej CR2032, bo to nadal ta sama wersja sprzętu i firmware).
      Deklarowana pojemność to 150h pracy, poprzednio deklaracja ta się potwierdziła (choć występowały problemy ze wskazywaniem prawidłowym poziomu soku w baterii), mam nadzieję niedługo potwierdzić, czy tutaj również się to sprawdzi.
      Dla tych, co chcą wiedzieć wszystko natychmiast napiszę, że z czystym sumieniem mogę polecić zakup obustronnego pomiaru mocy Ronde Xpower, lub samej prawej strony w celu rozbudowania posiadanego już jednostronnego miernika generacji (jeśli taka opcja się pojawi). Szczegóły, dlaczego tak napisałem, znajdują się w opisie poniżej.
      Testowany miernik został zbudowany na korbie Shimano Ultegra R8000, co oznacza, że jest podatny na zaniżanie pomiaru mocy dla prawej strony, szczególnie podczas sprintów i jazdy na stojąco. Dotyczy to wszystkich pomiarów obustronnych zbudowanych w oparciu o korby Shimano serii R7000, R8000 i R9x00, które to korby mają asymetryczną i strasznie wydumaną budowę prawej strony i objawia się podawaniem danych o 3-8% niższych. Stopień ten jest różny dla każdego producenta i zapewne będzie się zmieniał wraz z kolejnymi wersjami firmware.
      Z korbą w pudełku otrzymujemy dwa kabelki do ładowania i przelotkę umożliwiającą ładowanie równoczesne z jednego portu USB, zapasowe uszczelki i śrubki, oraz wkrętak TORX (po co, o tym później w tekście), w przygotowaniu jest instrukcja obsługi.
      Podłączanie urządzenia do ładowania jest bajecznie łatwe i rozwiązane podobnie sprawnie, jak to ma miejsce w przypadku pedałów z pomiarem Favero Assioma albo laptopów MS Surface. Po prostu końcówkę kabla ładowania przykładamy do miernika, a magnes sam ją przyciągnie i przytrzyma, nie ma mowy o pomyleniu biegunów. Ładowanie sygnalizują czerwone diody świecące. Ładowanie się zakończyło, gdy diody zgasną. Nie mierzyłem czasu ładowania od zera do 100%, ale pewnie uda się podładować je na tyle w trakcie przerwy na kawę, by do domu dojechać (to nie Tesla, można też jechać bez soku w baterii pomiaru).
      Dodatkowe śrubeczki i gumeczki oraz wkrętak przydają się w momencie, gdy wymieniamy dużą koronkę. Odkręcamy wtedy obudowę miernika i demontujemy część prawego urządzenia pomiarowego (w odkręcanej części znajdują się tylko styki do ładowania), koronkę zdejmujemy wtedy bez gimnastyki. A gumeczki i śrubeczki to zapas dla tych, co nawet stalową kulkę zgubią lub popsują (do bateryjkowej wersji pomiaru również dostawało się gratis w pudełku dodatkową klapkę z uszczelką).
      Do konfiguracji i aktualizacji używamy aplikacji Xcadey (do znalezienia w sklepach Apple i Google). Programista zadbał, by się nie pomylić, co w danej chwili jest podłączone i zarządzane, każdy pomiar jest odpowiednio narysowany. Aplikacja umożliwia sprawdzenie poziomu naładowania akumulatorka, zerowanie pomiaru i upgrade firmware, a dodatkowo dla lewej strony ustawienie korekty pomiaru, gdyby lewa noga niedomagała (opcja jest domyślnie ustawiona na 100% dla lewej strony). Nie ma dodatkowych ustawień, jakich sporo znajdziemy w aplikacji dla pedałów Favero Assioma, w rodzaju ustawiania czasu do uśpienia po zakończeniu jazdy, konwersji z dwustronnego do jednostronnego, Unified lub Dual Channel dla BLE. Rozłączenie lub połączenie stron mierników na wypadek potrzeby wymiany uszkodzonej strony pomiaru lub gdy kupiliśmy wcześniej wersję jednostronną i potem dokupiliśmy stronę prawą można wykonać przy wsparciu importera. Warto zaznaczyć, że jest taka możliwość, oczywiście dla kompatybilnych pomiarów lewostronnych (wszystkie z BLE dla transmisji danych pomiarowych).
      Kalibrację miernika można również przeprowadzić z menu licznika rowerowego, wyświetlane są na nim również dane dotyczące stanu naładowania akumulatorków.
      Pora na mięso, czyli dane. Miernik rozgłasza je równocześnie po ANT+ oraz BTLE, automatycznie wysyła dane zsumowane oraz stosunek L/R. Poprawnie łączył się do liczników Garmin oraz aplikacji Zwift zainstalowanej na iPad i transmisja ta na nie była przerywana, nawet gdy w tle nadawały pedały Assioma oraz trenażer Tacx Neo.
      Wykonałem 4 jazdy testowe porównawcze, które krótko opisze:
      Set1: Ronde RL, Assioma DUO oraz Tacx Neo, rozgrzewka 10 minut, przerwa na zerowanie pomiarów oraz przejażdżka 10 minut, w trakcie której dorzuciłem sprint (ok. 14 minuty) i sekwencję z solidnym bujaniem rowerem i stójką (ok. 18-19 minuty). Dane zebrane po zerowaniu mówią same za siebie, jest po prostu dobrze.


      https://analyze.dcrainmaker.com/#/public/42b0a835-021d-4c29-4c3d-9b2c8e955e70
      Set2: Ronde RL, Assioma DUO, tym razem Neo pracowało jako jednostka oporowa sterowana przez Zwift w trybie SIM, a Ronde czytane było równocześnie na dwóch rodzajach transmisji, tj. ANT+ i BTLE. Przerwa pomiędzy setami była krótka, nie było wykonywane ponowne zerowanie. Dropy kadencji to problem radiowy w mojej salce testowej i nie dotyczy on działania Ronde. Zauważalne jest już nieznaczne zaniżanie prawej strony, pomiary jednak podążają za sobą idealnie i odchyłka pomiędzy nimi nie przekracza tych 2%.
       

      https://analyze.dcrainmaker.com/#/public/247ac368-1d5c-4653-5fed-a525c4fde8a3
      Set3: Ronde RL, Assioma DUO oraz Tacx Neo, Neo pracowało tym razem jako opór w trybie ERG, sterowane było z aplikacji Zwift. Ponownie brak jakichkolwiek uwag do jakości działania pomiaru, dane są bardzo OK.

       

      https://analyze.dcrainmaker.com/#/public/f7726887-2ee4-450a-4668-327f40d3ac6a
      Set4: Ronde RL oraz Assioma DUO, ale tym razem jazda była wykonana na rolce inteligentnej Elite Nero, sterowanej z aplikacji Zwift. Jazda testowa trwała 100 minut i miała na celu sprawdzenie, czy Ronde nie ma tendencji do zawyżania/zaniżania danych pomiarowych w trakcie dłuższych jazd. Szczęśliwie tego problemu Ronde nie ma. Istotniej, niż we wcześniejszych setach objawił się jednak wspólny problem wszystkich mierników opartych o korby Shimano, tj. zaniżanie wartości zmierzonych po prawej stronie. Odchylenie dla całości nie jest jednak duże: 268W dla Assioma względem 262W dla Ronde (~2%). Tu należy podkreślić, że tego dnia byłem już jednak umęczony wyścigami na Zwift i nierównomierność mocy lewej i prawej nogi to już było prawie 10% na niekorzyść lewej, co spowodowało wyolbrzymienie wpływu zaniżania prawej strony pomiarów na korbach Shimano. Dla szukających wiedzy, jak działa wtedy pomiar jednostronny polecam zgłębienie porównania Inpeak i Assioma DUO z tego samego dnia, gdzie różnica zmierzonych wartości wyniosła 244W dla Assioma względem 224W dla Inpeak. Ponownie moja ocena działania obustronnego Ronde jest bardzo dobra. Trudno się wypowiadać, ale fizyczna budowa miernika po prawej stronie jest inna, niż u pozostałych producentów (większa powierzchnia i przesunięcie sensora w stronę środka ramienia korby) i może taka budowa lepiej się sprawdza, albo po prostu mi ten pomiar podchodzi bardziej, a u innych będzie problem prawej strony przez to wyolbrzymiony.

      https://analyze.dcrainmaker.com/#/public/9683ef96-e561-406d-4f61-90af4c2d12a3
      I jeszcze jedna jazda:

      https://analyze.dcrainmaker.com/#/public/b126cb06-6147-40b3-7893-03ed2eaf963b
      Co jeszcze będzie sprawdzane? Najbardziej interesująca jest możliwość wykonania rozbudowy jednostronnego pomiaru Ronde do pomiaru dwustronnego, analogicznie, jak można to wykonać dla pomiarów opartych o pedały Favero Assioma. Oczywiście nie tylko sam fakt zadziałania takich konfiguracji, ale również jaka będzie jakość działania pomiaru. Drugim badanym parametrem będzie sprawdzenie zadeklarowanego czasu pracy na akumulatorkach. Zapowiadam również, że testowany miernik trafił na rok do kolarza polskiej zawodowej grupy i przejeździ z nim cały rok po Polsce i świecie, w słońcu i upale, ale także w chłodzie, deszczu i śniegu. Sprawozdanie z tego testu przed Black Friday 2020r.
      Link do pdf ze zdjęciami, których tutaj wrzucić się nie udało: https://drive.google.com/file/d/1Q4QhhL2WFLUr5WxKu1iehvCWykj_favv/view?usp=sharing&fbclid=IwAR3wFe6OGzxmN34ffQq289SGME3DjYfvRAnOtXcjDlwChxHWbLJ1x8V1_Uo
    • Filip16
      Przez Filip16
      Mam taki mały problem z oponą Schwalbe Rapid Rob. Jak opona uderza o podłoże to piszczy i niewiem zabardzo czego to jest przyczyna. 
    • MistrzMichael
      Przez MistrzMichael
      Chce kupić nie drogo (ok 30 zł/szt.) opony (26x1,95) do roweru przeznaczonego do spokojnej jazdy po mieście/przedmieściach. Zastanawiam się nad oponami Kenda bo są tanie ale opinie mieszane: jedni polecają inni piszą, że to badziew (aczkolwiek to się tyczy raczej osób, które dużo jeżdżą po trudnych terenach i wiadomo ze opona za 30 zł się do tego nie nadaje). Nie znam się na tym totalnie wiec może mi ktoś coś  podpowie? poleci jakieś tanie, przyzwoite opony?
      dorzucam link do 1 z moich wybrańców https://allegro.pl/oferta/opona-kenda-26-x-1-95-k948-zielona-mtb-terenowa-7364018569
    • TheJW
      Przez TheJW
      Co jakiś czas pojawiają się pytania o uszkodzenia lub zużycie opon, więc pomyślałem, że warto by założyć wątek bliźniaczy do tego o zębatkach.
      Czy się przyjmie, czy nie - nie wiem. Na pewno nie zaszkodzi.
      W tym wątku zwracajmy się zatem z prośbą do innych w kwestii oceny uszkodzeń lub stopnia zużycia opon.

      Starajmy się nie poruszać tu kwestii doboru opon, sposobu ich montażu/demontażu (o ile trudności nie wynikają z uszkodzenia) itp.
      W postach starajmy się zachować ład i w miarę zwięźle opisywać problem, załączajmy od razu zdjęcia oraz specyfikację problematycznych opon (producent, model, rodzaj itd.). Zdecydowanie ułatwi to "pracę" chętnym do pomocy.
       
      Może zacznę, ponieważ w tym roku poza napędem namiętnie niszczę również opony.
      Pacjent: Schwalbe Racing Ralph (2019) 29x2,25 Addix Speed SnakeSkin. Zalana mlekiem Stan's.
      Problem: Rozcięcie przy klocku na środku bieżnika w czasie wyścigu. Zanim się uszczelniło, "uciekło" ok. 1,5 bara i większość mleka z opony. Rozcięcie ma ok 6-8 mm, z czego "na wylot" ok 3 mm. Zdjęcie poniżej.
      Pytanie: Mogę się na tym ścigać, czy lepiej nie ryzykować i utylizować? Zwykle rozcinałem oponę tak, że od razu szła do śmieci. A tutaj nie bardzo wiem, jak to traktować. Niby mleko z czasem to uszczelnia, ale czy nie puści w czasie ostrej jazdy?


      Mleko wyciekające po oczyszczeniu otworu:

    • borsooq
      Przez borsooq
      Witam,  dwa lata temu złożyłem rower na bazie Peugeota Prestige za bodajże 84 roku na rurkach Columbus. Coś takiego (rama):
       
      Koła zmontowałem z Rigida 2000 + piasty Deore + opony Kenda K948 700x35C. Korba jest FSA z odkręcanymi koronkami na BCD 130 + BCD 74 (tu nie jestem pewien). Zestawienie koronek wsadziłem 28-39-46. Z tyłu jest kaseta z gruby Altus/Acera CS-HG200 9, o rozstawie 11-32.
      Cel był taki, żeby rower był i na szutry i w miarę szybki. Niestety szału nie ma, bo w tej chwili ani nie jest jakoś strasznie szybki (chyba, że za dużo wymagam), bo realnie średnie przelotowe prędkości na asfalcie, to ~30KM/h, ani nie jest za dobry na nierówności - każda dziurka czy górka jest odczuwalna na dupsku. Wcześniej jeździłem na zmodyufikowanym Grand (Kross) City sprzed 15 lat, na kołach 26", oponach Kenda Khan 26x2.0 i kolejno napędzie: Truvativ FiveD 42/32/24 + Tourney 6 14-28. O ile stary truposzczak był strasznie wolny, to na nierównościach opony bardzo mocno tłumiły drgania i do tego właśnie skłania się moje pytanie:
      - czy za dużo wymagam od tego zestawu?
      - czy da się go przyspieszyć (mogę zmienić największą koronkę, ale po prawdzie, to brakuje mi pary - dlatego też pytanie o oponę z mniejszym oporem toczenia)?
      - czy poprzez zastosowanie szerszej opony (jakiej, ewentualnie) drgania będą mniej odczuwalne?
      - czy może problemem jest coś innego?
×