Skocz do zawartości
macia22

[2020] Scott nowa kolekcja

Rekomendowane odpowiedzi

kilohaszu

W Sparku ramy chyba z zeszłego roku, ale jest nowy SLX/XT 1x12

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
siejak1

Zmieniają tylko malowanie i osprzęt od kilku lat :D 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kilohaszu

Aż tak nie śledzę, ale Spark 2017 faktycznie też ma taką samą geometrię ramy...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus

Jak coś jest dobre to się tego nie zmienia. Scotty mają współczesną geometrię, wyższe modele boosta, zatem co tu wiele zmieniać? :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
siejak1
10 minut temu, Sabarolus napisał:

zatem co tu wiele zmieniać?

Brakuje miejsca na 2 bidon :)  Więkoszść poducentów na 2020 już ma damper w górnym mocowaniu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus
Teraz, siejak1 napisał:

Więkoszść poducentów na 2020 już ma damper w górnym mocowaniu.

Jaka jest przewaga tego rozwiązania z czysto technicznego punktu widzenia?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rafu

Też z początku negatywnie podchodziłem do braku zmian, ale porównując Sparka i Geniusa to konkurencji, trudno im coś zarzucić, jeśli chodzi o konstrukcję i geometrię. Poza tym pewnie są pozbawione wad pierwszych egzemplarzy. Nigdy nie podobała mi się kolorystyka Scotta, a teraz widzę duży krok w dobrą stronę :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sabarolus
Teraz, Rafu napisał:

trudno im coś zarzucić, jeśli chodzi o konstrukcję i geometrię.

Otóż to! Moim zdaniem jeżeli widać brak zmian, a patrząc na geometrię widzimy, że rower jest współczesny to po prostu dobrze świadczy o konstrukcji i projekcie. Jeżeli któryś producent kombinuje cały czas zmieniając kolekcję co roku tzn. że ta ubiegłoroczna była po prostu kiepska ewentualnie konstrukcje były wadliwe. Moim zdaniem okres intensywnego "rozwoju" i zmian (zmiana geometrii, boost, stopniowe przechodzenie na koło 29 w każdej dyscyplinie) mamy za sobą i teraz będziemy raczej obserowować cyzelowanie detali u większości producentów

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
adamsanders

Odbiegając od Sparka i Geniusa ktoś się orientuje odnośnie polskich cen za serie scale, szczególnie za model 950, jestem ciekaw na ile więcej sobie scott wycenił zmianę NX na SLX/XT, w przeliczeniu z euro na PLN wychodzi ponad 7k ale chyba tak tego nie można liczyć, nie wiem jaka była cena w euro za model z 2019.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
some1
4 godziny temu, Sabarolus napisał:

Jaka jest przewaga tego rozwiązania z czysto technicznego punktu widzenia?

Spark już miał damper w górnym mocowaniu w poprzedniej generacji. :) 

O ile się orientuję z damperem w górnym położeniu problemem jest zmieścić odpowiednio długie dźwignie zawieszenia, żeby obsłużyć skok większy niż 100mm. To znaczy da się, ale i tak nie będzie miejsca na bidon. Z tych większych marek dwa miejsca na bidony mają chyba tylko fulle ze 100mm skoku, a Spark ma 120 mm. Mogliby oczywiście zrobić zupełnie nowy rower do XC zamiast Sparka RC, coś jak ten nowy Trek co jeszcze nie miał premiery.  

Zresztą w tym roku Scott pokazał nowego Gamblera i Addicta RC, więc to nie jest tak że nie robią nowych konstrukcji, raczej po prostu nie trafili w gusta co niektórych ;) 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
adamsanders
W dniu 4.09.2019 o 12:13, Rafu napisał:

@adamsanders

Znalazłem cenę Scale 970 w PLN, możesz wyliczyć przybliżoną cenę 95tki z proporcji:

http://www.koral.bielsko.pl/index.php/rower-scott-scale-970-blk-yellow-roz-l-2020.html

Niestety nie potwierdziło się... cena za nowego Scale to 7000 tyś. więc nie wiem czy nowy SLX jest aż tak dobry w stosunku do NX aby dopłacać blisko tysiaka bo reszta roweru została praktycznie bez zmian. Utwierdziłem się w przekonaniu że kupno modelu z tego roku w połowie sezonu było jednak dobrym wyborem...

 

BTW. Karbonowa 930-stka ma napęd SX...ktoś napisał że rowery z roku na rok coraz droższe...ale to już gruba przesada

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pdz

Moje podejście jest takie, że kupiłem Sparka, wsiadam i jeżdżę, dla mnie amatora jest wygodny, co ma podjechać podjeżdża, bo jak zacznę się wczytywać w arkusze, to się okaże, że przestanie jeździć ;-)

Ze 3 sezony co najmniej zastanawiałem się nad szosą , czy jest bezpieczna czy nie , w końcu kupiłem , nie zastanawiam się tylko siadam i kręcę bez przeglądania wykresów, arkuszów itp.

Czasami mam wrażenie, że większość ludzi zauważa , że gdzieś zmienili kąt o 0.5 stopnia , główkę podnieśli o 3 mm i już tragedia a przecież jak weźmiemy 2 ludzi o tym samy wzroście to się okaże, że są całkiem inaczej zbudowani i tak naprawdę to ramę powinno się robić jak buty kie3dyś ... na miarę.

Scott nie ma zmian , nie zamierzam chwalić czy ganić ale może doszli do wniosku , że mają całkiem fajny rower którego nie ma sensu poprawiać ? a może wynikiem tego jest fakt, że skoro nie zmieniają to i cena Sparka na tle innych fulli jest atrakcyjna ?

Damper ... mieli chyba starsze modele z damperem pod rurą. Czy to coś daje ? Jakby tak prześledzić inne firmy/modele to też chyba robią raz tak , raz tak i wmawiają , że teraz to już jest hyper mega super a za 2-3 sezony zmiana.

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TjakTomek

Są już ceny na polskiej stronie Scott. Oczywiście wyższe od modeli 2019, przynajmniej za Scale i Spark.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW
Napisano (edytowane)

Nie analizowałem wszystkich, ale te modele  w okolicach 10-20 tys. niewiele się cenowo zmieniły... Np. taki "mój" Scale RC 900 Team kosztuje tyle samo, a na sezon 2020 dostał ramę z lżejszego karbonu i "nowego" SIDa. Generalnie, moim zdaniem, cenowo Scott wygrywa po raz kolejny. :) Trek zachował poziom z ubiegłego roku (czyli absurdalnie wysoki), Spec jak zwykle popłynął...

Edytowane przez TheJW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TjakTomek

Sprawdzałem te tańsze modele, w moim zasięgu. Patrząc na to co Trek wkłada do swoich ram to też mocno popłynęli. Jedynie Giant będzie jeszcze bardziej popularny np. Trance 2 utrzymał cenę na niezmienionym poziomie (29) a nawet trochę potaniał (27,5) a osprzęt w modelach 2020 jest lepszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cichy300

Panowie a co myślicie o Scale 910? Szukam czegoś do +/-12tyś. Te koła Syncros to jakies brandowane DT?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW

Za 12 tys. to spokojnie wyrwiesz RC 900 Team już. O ile pasuje Ci wyglądowo i sprzętowo. Te koła to prawdopodobnie DT. Bębenek z tylnej piasty można ściągnąć w całości jak DT, oczywiście jest z klasycznymi zapadkami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Artwro

Mam już trzeciego Scale i każdy brzydszy od poprzednika,technicznie nie wnikam.Albo nie rozumiem ich stylisty od kolorów(ten co mam teraz malowaniem przypomina Rockridera z Decathlona,kto od kogo ściągnął?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cichy300

Napisalem 12tys ale najlepiej byloby okolo 10tys. Rower chce kupic na koniec sezonu 2020. Biore pod uwage jeszcze Focusa Raven 8.8 i Canyon Exceed 7.0

Edytowane przez Cichy300

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
TheJW

Jak chcesz kupić na koniec sezonu 2020, to nie ma co się teraz, pod koniec sezonu 2019, nad tym zastanawiać. :) Canyona w tym okresie już nie kupisz. Scott - tylko to, co zostanie sklepom na magazynach (Scotta nikt Ci nie wyśle, jakbyś nie prosił ;)). Napalisz się tylko, narobisz sobie nadziei, a okaże się, że upatrzonego roweru ni ma i nie będzie...

Edytowane przez TheJW

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cichy300

Spoko nie napalam sie. Po prostu jak producenci odkryli karty 2020 chce wiedziec za czym w razie w się rozgladac. Poza tym juz jeden rower kupilem na początku sezonu i uwazam to za blad. Pod koniec sezonu 10% taniej to standard a mozna nawet wyrwac 20%

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
arek_wro

Pod warunkiem, że interesujący cię model będzie jeszcze dostępny. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
KNKS

Pod koniec sezonu kupisz sobie model 2021 :D U nas już od 3 tygodni chłopaki śmigają na 2020.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×