Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Zindo

Witajcie.

Aktualnie korzystam  z map na Lumii 640 (WP 8.1) ale niedługo zakupię tel. z androidem. Przy okazji zastanawiam się nad urządzeniem dedykowanym jakiś Garmin Oregon/Edge/Explore lub Mio Cyclo. Głównie do turystyki rowerowej i od czasu do czasu pieszej.

Czy na urządzeniach dedykowanych mapy są lepsze niż w appkach na androidzie (mapy.cz, osmand itp) ? Głównie zależy mi na mapach a od czasu do czasu wgranie gpxa i nawigowanie.
 Byłem w sklepie stacjonarnym Trigar ale obsługa nie mogła mi zademonstrować urządzenia bo nie mają urządzeń do tego celu przeznaczonych :blink: Także tego ... oglądałem na wystawie przez szybę i tyle. Pan mnie zapewniał że to są autorskie mapy bardzo dobrej jakości. Niestety nie byłem w stanie tego sprawdzić.

Czy warto w to iść ? Telefon i tak będę zmieniał na coś z androidem i pojemną baterią. Zaletą garmina/mio jest wielkość bo dzisiejsze smartfony są ogromne. Jakie za i przeciw ?

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rubinek

Posiadam identyczny jak Ty telefon i trochę go używałem w podróżach rowerowych w nieznane. W słoneczne dni widok ekranu masakrystyczny a  zasadzie brak widoku jakiegokolwiek. Może i smartfon jest do wszystkiego ale ja wyznaję zasadę, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Więc pokusiłem się o nawigację czysto rowerową bez jakiegoś głębszego zagłębiania się w temat. Kupiłem sobie Mio cyclo 200 w bardzo dobrym stanie z drugiej ręki za 65% ceny sklepowej i powiem, że po roku użytkowania nie są to pieniądze wyrzucone w bloto. Jeżeli nie potrzebujesz monitorować swojego organizmu - czyli tętno, kadencja i nie wiem co tam jeszcze, tylko do czystej turystyki to ten model Mio spełni twoje oczekiwania na 100%. Można się przyczepić do baterii ale przy odpowiednich ustawieniach da się wycisnąć nawet delikatnie więcej jak fabryczne 10 godzin. Mapy są bardzo dokładne nawet z niewielkimi ścieżkami leśnymi czy polnymi. Aktualizacja przynajmniej raz w roku. Przez stronę mio share można w bardzo prosty sposób planować i wrzucać trasy do urządzenia. Nie będę się rozpisywał co do opcji bo można zassać z sieci manual i poczytać. Możliwości tej nawigacji są całkiem spore. Dodam jeszcze, że niczego nie reklamuję, opisałem tylko swój trafiony w potrzeby zakup.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

dokładnie odwrotna opinia mio 205 kompletny bubel,  podczas jazdy po Polsce w zasadzie planowanie i nawighowanie musiałem prowadzić gugle mapsem, Randomowe trasy wg widzimisie urządzenia, zły projekt interfejsu użytkownika, brak możliwości indywidualizowania ustawień, beznadzieja kompletna bez odpowiedzi z strony pomocy, a moje urządzenie wadliwe z powodu zawieszania się trzy razy w serwisie bez prawidłowej reakcji czy odpowiedzi, raz wymiana płyty głównej , potem lakoniczny tekst : urządzenie sprawne, mimo wysyłania wydruków tras i błędów. 

Nie radzi sobie nawet z zapisem trasy,zawiesza się po cichu , darmowa aplkacja locus przy niej to pelen komfort,  podczas rejestrowania trasy prawie nie zjada baterii 3 letniego smarfona, nie zawiesza się, mimo dodatkowo obsługi gsm bateria prawie nie znika, w Mio mimo pozornie zgaszonego ekranu bateria spada szybciej. 

Opisywałem problemy z mio w kilku innych tematach.

Ostatnia sroda rada Pana z Infolinii szczera przynajmniej: proszę wykasować kilka z wbudowanych map wtedy urządzenie będzie miało więcej ramu.... tylko że po to mam Nawigację żeby jadąc przez Czechy, Austrię, Niemcy, do Włoch nie jechać z internetem na mapach gugla, tylko z gotową nawigacją rowerową.

Szczerze odradzam Mio

 

ps nie można zaplanować trasy ponad 200km . Nie można zaplanować trasy między A i B , tak aby np planować sobie następne dni wieczorem w namiocie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rubinek
Teraz, itr napisał:

ps nie można zaplanować trasy ponad 200km . Nie można zaplanować trasy między A i B , tak aby np planować sobie następne dni wieczorem w namiocie.

Tak o tym nie pisałem ale zgadza się, z poziomu nawigacji trasy 200 km lub więcej nie da się zaplanować, natomiast dłuższa trasa niż 200 km zaplanowana w mio share lub na innej stronie (plik w formacie *.gpx) wrzucona do nawigacji i jedziemy gdzie chcemy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zindo

Mam dwie skrajne opinie :huh: Są mi potrzebne dobre mapy ze sprawnym GPSem i sensowym interfejsem, nie potrzebuje kadencji, watów itp. Telefon i tak muszę wymienić i zastanawiałem się czy warto wydać kilka czy kilkanaście setek na taki bajer. Poszukam jeszcze może w dużych sieciach rtv będą mieli coś na miejscu.

@itr  , próbowałeś z innymi egzemplarzami lub modelami MIO ?
Czy ktoś miał w rękach jakiegoś Garmina i może się podzielić opinią ?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

schodzę z kompa, kilka słów jest tutaj:

mój Mio chyba jest wadliwy jako sztuka

jednak cały model 205 jest słabo zaprojektowany, ma błędy koncepcyjne.

Fatalna obsługa po stronie firmy trzy razy  w reklamacji z pełnym opisem problemu, w  pełni zlekceważony, poza sądem chyba nie mam możliwości interwencji..

Nie miałem propozycji wymiany na inny egzemplarz czy model. Po prostu serwis dostaje urządzenie które włącza się i reaguje i je odsyła.

Przepraszam , za pierwszym razem podobno wymienili płytę główną, co nie wpłynęło na złe działanie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zindo

@itr  , może z innej strony mały off-topik. Zareklamuj MIO z tytułu rękojmi i  sam zażądaj wymianę na nowy lub zwrot pieniędzy. Polecam https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/.
Jako że reklamowałeś już 3 razy, znalazłem na ww stronie:
"Sprzedawca nie ma prawa odmówić konsumentowi obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy, jeżeli nie wywiązał się ze swych obowiązków przy pierwszym żądaniu złożonym przez konsumenta w ramach pierwszej reklamacji bądź jest to druga lub kolejna reklamacja danego towaru. Nie ma tu znaczenia, czy chodzi o tę samą, czy też inną wadę lub usterkę."
i jeszcze namiary gdzie szukać pomocy https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/pomoc/

Wracając do tematu to martwi mnie też niezbyt żwawe działanie urządzenia i podejście producenta do problemu.
Jeśli urządzenia mają mapy OSM, to takie są także na smartfonie więc w tej materii przewagi nie ma.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Dziękuję, oczywiście masz rację,  niestety rzeczywiście tak rzadko coś reklamuję i nie mam w tym doświadczenia, tutaj błąd polegał na tym, że podczas zakupu aby nie mieć paragonu powiedziałem aby była faktura bo mają mnie w komputerze, podałem nazwisko jest . CZYLI NIP z automatu się pojawił... nie mam prawa do rękojmi.

Oczywiście na grzyba mi była ta faktura, po prostu chciałem mieć porządnie wydrukowany rachunek...

 Chyba napiszę do Uokik, może dostanę podpowiedź, w internecie znalazłem jeszcze firmowe FAQ, radzą odinstalowywać fabryczne mapy po aktualizacji i zostawić tylko np Polski... Bo się wiesza urządzenie z braku pamięci... OFICJALNIE.

Szkoda, że  nawigacja TRZY RAZY wysyłana do serwisu  z powodu zawieszania się ani razu nie wróciła z taką sugestią!

na razie wiem że gwarancja to takie dowolne coś od producenta, i chyba tylko jego dobra wola....

Z ciekawych spostrzeżeń : na stronie Xkomu wyraźnie reklamowane jest że nawigacja poprowadzi z A do B :)   a nie prowadzi z A do B tylko z "tąd" do B :D

Nie wiem czy wczytałeś się i co pisałem poprzednio, ale dużym problemem jest woda na ekranie, wzudza dotyk i urządzenie z pozoru wodoodporne głupieje, świeci się gra, niezablokowane przełącza, a zablokowane pobudza i świeci i gra ...tak samo jak włożysz w czasie deszczu wilgotne do torby, przecież będzie się dotykać mokrym ekranem z innymi bagażami...

Kolejna lipa to budzenie dotykiem palca w ekran, guzik nie służy do budzenia ekranu.   W upale ręka jest spocona, lepka. Po dwóch godzinach jazdy ekran jest polepiony i brudny jak szyba w sklepie w czasie remontu.

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rubinek
14 godzin temu, itr napisał:

Kolejna lipa to budzenie dotykiem palca w ekran, guzik nie służy do budzenia ekranu.   W upale ręka jest spocona, lepka. Po dwóch godzinach jazdy ekran jest polepiony i brudny jak szyba w sklepie w czasie remontu.

 

 

 

Tu nie do końca się zgodzę, bo jeśli w menu system w pozycji ekran w zakładce timer blokady ekranu wstawisz krótki czas (najkrótszy czas - 5 s) to ekran możesz wybudzić tylko i wyłącznie guzikiem. Ja takiej opcji nie używam bo wolę stuknąć w wyświetlacz ale oczywiście jak komu wygodnie. Co do brudzenia ekranu, to nie swierdzam takiej wady u siebie ale mam naklejoną folię antyrefleksową (matową).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Guzik zawsze prowadzi do kafli głównego menu, w 205.cofa , wyprowadza z nawigacji do menu.

Nie pocisz się chyba i jeździsz dostojnie, co ma folia do potu z palców w upale? Tak samo się brudzi , 100 czy 150 km jazdy to setki dotknięć jeśli mam ustawiony ten najkrótszyi czas świecenia, z kolei trudno jechac cały dzień z rozpalonym ekranem bo padnie bateria.... Pamietaj tez ze producent zaleca wykasowac zbędne mapy, ma to wydłużyć pracę akumulatora ;)

Ps mieszamy chyba blokadę z wygaszaczem ekranu., moje uwagi są na ten ostatni skierowane! Pardon

Blokadę to chyba tylko w deszczu i torbie stosowałem ale bez skutku jak opisałem.

Edytowane przez itr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rubinek

Ok rozumiem twoje rozgoryczenie ale nie lepiej przesiąść się na coś innego w takim razie :voodoo: ?

Po co się tak mordować ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Raczej odradzam wszystkim.zakup od producenta nie godnego zaufania. 

Nie sprzedam swojej mio nikomu bo to jest nieuczciwe. Nie mam możliwości zwrotu bo nie należy się rękojmia, gwarancja okazała się nic nie warta. 

Urządzenie zawiesza się nawet w czasie tylko rejestracji  trasy, do odwieszenia potrzrba szpilki. Tracimy dane.

Nie można używać go w deszczu.

Inaczej przelicza trasę na ekranie inaczej w komputerze.

Brak szczegółowej instrukcji.

Zalecenie usunięcia fabrycznie załadowanych map aby zapewnić lepsze działanie.

Nie można ustawić by ekran zapalał się w okolicy sygnalizowanego zakrętu,  jeśłi jedziemy z wygaszaczem ekranu.

30-40 zarejestrowanych tras, około 1000 km testwych, pełen opis problemów zgłoszonych za pomocą zgłoszeń przez stronę, oraz wydruków załączonych podczas reklamacji, brak jakiejkolwiek odpowiedzi.

Naprawdę  rozumiesz  moje ozgoryczenie?  Pieniędze w błocie, ileś wizyt w xkomie i pomieszania nawigacyjnego w zeszłe wakacje?

To włącz tylko powierzcowne pseudo testy tego modelu ma yuo tubie w których autorzy w zasadzie opisali wrażenia oparte jedynie o cechach z folderu.  Bez głębszej analizy. Bylem naiwnie optymistyczny.

 

 

Edytowane przez itr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rubinek

Dobra już się nie licytujmy, Ty przedstawiłeś wady ja zalety, użtytkownik ZINDO ma dylemat, niech wypowiadają się dalej inni użtykownicy wszelakiej maści urządzeń nawigacyjnych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pietern
W dniu 29.03.2019 o 13:17, Zindo napisał:

Czy na urządzeniach dedykowanych mapy są lepsze niż w appkach na androidzie (mapy.cz, osmand itp) ? Głównie zależy mi na mapach a od czasu do czasu wgranie gpxa i nawigowanie.

Mapy nie są lepsze i Garmin ma tendencję do wypuszczania kupy, szczególnie jeżeli chodzi o mapy topo. Na moich Garminach nigdy nie używałem garminowskich map.  OSMand, UMPpcPL, PL Topo (komercyjna), kiedyś jeszcze sam przyrządzałem, albo używałem zrobione przez kogoś. W moich okolicach najlepiej sprawdza się OSM i jej używam. Do niej da się dograć (na Androidzie) UMPpcPL i wtedy jest dobrze jeżeli chodzi o szczegóły - ścieżki, cieki wodne, punkty w terenie.. Mapa w komórce jest bardziej przejrzysta bo ekrany mają większą rozdzielczość, ale całość jest wielka. Garminy mają niższą rozdzielczość, ale są wodoodporne, mają ekrany czytelne bez podświetlenia, przynajmniej te turystyczne, bo tych na rower nie znam. No, i są mniejsze.

Za i przeciw można rozważać jeżeli dokładnie określisz swoje potrzeby, bo określenie "do turystyki" zbyt wiele nie wyjaśnia. Jeżeli turystykę uprawiasz po szlakach (ewentualnie po śladzie), to każda mapa będzie dobra, Natomiast jeżeli lubisz się wałęsać gdzie oczy poniosą i modyfikujesz trasę na bieżąco, to już jest inna historia. Przykładowo, dla szosowca taki Wahoo to święty Graal, a dla mnie w zasadzie jest bezużyteczny, bo nie pokaże nic w terenie.  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

Zamykając temat Mio nareszcie sympatyczny  Pan  na Infolinii obiecał się zająć moim przypadkiem już bezpośrednio, chociaż szanse na inny egzemplarz czy model przekreślił, no ale dobre i to.

Serwis do którego wysyłano ze sklepu w ramach gwarancji jest co prawda  totalnie autoryzowany, ale w Krośnie,  I chyba mam samemu wysłać teraz już gdzieś indziej . W każdym razie do dokładnego zbadania.

Skasuję połowę wbudowanych map, przetestuję,  jak dalej się będzie zawieszać wyślę im i napiszę Wam jak się skończyło.

Uwaga Pieterna ma dla Zindo zasadnicze znaczenie.

 

Sam miałem swoje  takie luźne oczekiwania, troszkę nietrafione :

  • oddzielona od telefonu
  • działająca bez internetu
  • z mapami Czechy. Niemcy. Austria. Włochy
  • energo-oszczędna
  • działająca na wyjeździe namiotowym bez internetu i komputera wieczorem.
  • wskazująca dogodne trasy bardziej "rowerowe", poza asfaltem, łączniki polnymi drogami, widząca sieć  cykloszlaków.

Kiedyś kilka lat temu np ważne było by dla mnie aby wgrywać ślady np górskich maratonów i móc sobie je przejechać bez strzałek itp

Warto przemyśleć wszystko przed zakupem.

Poza wypadami z torbami z chęcią mogę czasem zapisać trasę normalnego treningu bez patrzenia na ekran, tak aby mieć zapis, prędkość, czas ruchu.

Ostatnio zamiast licznika użyłem Locusa, darmowego, ale nie używałem w trybie nawigacji... Jest wersja Pro za dopłatą, myślę że warto zastanowić się nad zebraniem opinii w sieci. Mam stary telefon wodoodporny, Sony około 3-4 lata. Bez włączonego ekranu  Locus działający w tle sprawia wrażenie jakby nie zjadał baterii, ale w terenach płaskiego Mazowsza. Jak w dolinkach i krzakach gór nie wiem. U mnie wersja bezpłatna nie zapisuje wysokości czy prędkości chwilowej ale rysuje ślad, i mierzy średnią ruchu, i ogólną, jak licznik. 

Jeśli Mio jednak się nie " naprawi", to może przetestuję Locusa za dopłatą.

Przeciw używaniu telefonu jest chęć fotografowania nim co chwilę, lub w przypadku innych osób, uzależnienie od kontaktów, telefonów, smsów czy fejs insta itp... wtedy taki telefon może lepiej mieć oddzielnie... obciążona tym wszystkim bateria może nie podołać nawigacji mimo ładowarki z koła.

Orux to kolejna aplikacja, zapisywałem nią trasy, ogólnie działała ale nie umiałem nią nawigować, chyba trzeba wpisać wcześniej przygotowany ślad... To była raczej mapa z rozbudowanymi funkcjami róznież ofline.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zindo

Jeśli chodzi o Mio to ma cechy które mogą przeszkadzać jak niezbyt szybkie działanie, praca w deszczu itd.  Najgorsze chyba z tego jest to że producent czy sklep nie doprowadzili urządzenia do pełnej sprawności. Wadliwe urządzenia czy serie mogą zdarzyć się każdemu, ważne jak sklep/producent załatwia sprawę gdy "coś" nie działa. I tu załatwia słabo. na razie postaram się poszukać na żywo urządzenia i poklikać. W ciemno raczej nie kupię.

@Pietern racja nie określiłem "do turystyki" - miałem w głowie ale nie napisałem. Najczęściej jadę rowerem (czy pieszo) w jakimś kierunku ale bez dokładnej trasy. W trakcie szukam dróg nieasfaltowych, szutrów czy leśnich scieżek i na bieżąco modyfikuję trasę w zależności od potrzeb stąd potrzebna mi dobra mapa. Czasem się zabłądzi, droga zamknięta, płot czy po prostu ścieżka która jest nieprzejezdna wtedy przeglądam mapę w poszukiwaniu alternatywnych dróg przejazdu. Znacznie rzadziej korzystam ze śladu (gpx). Na większym ekranie smartfona robi się to łatwiej. Cześć komórek ma wodoodpornośc, odporność na zachlapanie a to mi wystarczy bo w ulewie nie jeżdżę. Myślałem że na Garminie te mapy będa extra jak się tyle płaci za urządzenia...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
itr

W moim mio kiedy np na drodze wyrastal płot i improwizowałem było sporo " mielenia" przerywanego komendą zawróć, jakby zawieszał się na powrocie na drogę z płotem zamiast szybko wymyslać coś nowego.... Ale ten temat moze też być związany z tym przeładowaniem pamięci.  Będę sprawdzał.j Jeśli planujesz pobyt w Waw to zapowiedz wcześniej na PW to mogę pokazać i wypożyczyć nawet na spacer  czy weturilo...

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pietern

 

5 godzin temu, Zindo napisał:

Najczęściej jadę rowerem (czy pieszo) w jakimś kierunku ale bez dokładnej trasy.

To działasz podobnie do mnie. Te mapy, które polecałem OSM i UMP są społecznościowe, czyli pokrycie mapy (w topo detale) zależy od aktywności lokalsów. U mnie jest z tym dobrze (okolice Katowic). 

5 godzin temu, Zindo napisał:

Myślałem że na Garminie te mapy będa extra jak się tyle płaci za urządzenia...

Płaci się za urządzenie. Za mapki pan Garmin życzy sobie osobno. :) Polski dystrybutor Garmina, firma Azymut sprzedaje własny projekt PL Topo, Kupiłem, używałem chwilę i jestem nią rozczarowany. To dziwne bo w jej tworzeniu uczestniczył GPS Maniak, człowiek, którego mapę Góry_PL używam czasem do dziś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
robertrobert1
W dniu 29.03.2019 o 13:17, Zindo napisał:

Witajcie.

Aktualnie korzystam  z map na Lumii 640 (WP 8.1) ale niedługo zakupię tel. z androidem. Przy okazji zastanawiam się nad urządzeniem dedykowanym jakiś Garmin Oregon/Edge/Explore lub Mio Cyclo. Głównie do turystyki rowerowej i od czasu do czasu pieszej.

Czy na urządzeniach dedykowanych mapy są lepsze niż w appkach na androidzie (mapy.cz, osmand itp) ? Głównie zależy mi na mapach a od czasu do czasu wgranie gpxa i nawigowanie.
 Byłem w sklepie stacjonarnym Trigar ale obsługa nie mogła mi zademonstrować urządzenia bo nie mają urządzeń do tego celu przeznaczonych :blink: Także tego ... oglądałem na wystawie przez szybę i tyle. Pan mnie zapewniał że to są autorskie mapy bardzo dobrej jakości. Niestety nie byłem w stanie tego sprawdzić.

Czy warto w to iść ? Telefon i tak będę zmieniał na coś z androidem i pojemną baterią. Zaletą garmina/mio jest wielkość bo dzisiejsze smartfony są ogromne. Jakie za i przeciw ?

Pozdrawiam.

Zacznę od końca. 

Dzisiejsze smartfony są różne i możemy sobie sprawić a takim ekranem, który nam odpowiada. A jaki wybrać? Może taki możliwie pancerny albo taki z jak najbardziej pojemną baterią.

Mapy.cz ... mam, używam i szczerze mówiąc już w ogóle nie powrócę do mapy papierowej.

Czy działa jako nawigacja? Skoro jest bardzo dobrą mapą to po co nawigacja? Można wyznaczyć trasę i swobodnie po niej się poruszać. Dokładność około 5 m. więc bardzo dobra. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Zindo

@itr jeśli chodzi o takie sprawy jak fotografowanie, fejs, sms czy rozmowy z telefonu to przy fotografowaniu trzeba by go odpinać. Gdy ktoś dzwonił to często odbierałem jadąc i włączając głośnomówiący, czasem musiałem się zatrzymać bo dzwoniący słabo mnie słyszał (szum otoczenia) ale nie musiałem odpinać fona - także tu akurat na plus. Co miałeś na myśli pisząc o ładowaniu z koła ? Co do tego zawieszania Mio  na zawracaniu z płotem to wydaje mi się to sprawą softu a nie przeładowania pamięci. W Wawie bardzo rzadko bywam ale dziękuję za propozycję :)

@robertrobert1 smartfonów długo działających na baterii nie ma aż tak dużo a szukałbym właśnie takiego bo ostatnio power bank mi się samoczynnie odpinał. Wybór nie jest duży ale jest za to prawie wszystkie to patelnie. Mapa papierowa jest dobra żeby mieć szerszą perspektywę, używam niezbyt często. Mam takie odczucie że z używaniem Garmina czy Mio jest tak jak z nawigacją samochodową, można tylko po co skoro to samo mamy w smartfonie, mapy te same a na pewno nie gorsze, reszta to kwestia aplikacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gruber

Mam Garmina Etrexa. Używam go tylko do śledzenia śladu. Do przeglądania mapy i zorientowania się w terenie nie nadaje zupełnie. Za mały ekran za wolny procesor. Ale już wiele razy uratował mi dupę na szybkich zjazdach. Używam go głównie do jazdy  po Beskidach w trudnym terenie. Jest odporny, wodoszczelny i siedzi w uchwycie jak zły. Nie chce mi się wierzyć aby jakiś smartfon utrzymał się na kierze przy zjeżdżaniu trudnych szlaków pieszych. Minus taki że umiem tworzyć ślady tylko na Mapie Turystycznej a ta daje możliwość planowania tylko po szlakach. Ale korzystam ze śladów od dobrych ludzi z netu :). Oczywiście jak ktoś jest bardziej kumaty w temacie to da sobie rady z innymi programami. Kupiłem go mając fona Nokia 735 na WP. I w porównaniu z nią i programem KaMap jego dokładność była niesamowita. Teraz mam mocny telefon na Androidzie i z Mapą Turystyczną jest o wiele lepiej. Ale używam go na postojach bo siedzi w plecaku. Ostatnio wpadłem na  pomysł jak go zamocować na ramie więc spróbuję go używać do nawigowania podczas terenowej jazdy na HT. Bo w góry bym się nie odważył

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lewocz

Przecież od groma jest serwisów typu gpsiec, bikemap czy ridewithgps gdzie możesz wygodnie narysować sobie ślad po drogach lub ścieżkach i w kilka sekund wczytać go do etrexa  ( gxp)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pietern

Styknie zwykły Basecamp, plus mapa z możliwością routingu po ścieżkach (OSM tak ma).  

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gruber

Nie pamiętam już teraz dlaczego nie korzystam z programów Garmina. Teraz na szybko zrobiłem krótkie testy. W Bikemap nie widzę szlaków turystycznych. W GPSies nie ma widoku z satelity. Na OSM nie widać szlaków turystycznych z widoku satelity. Jak pisałem ktoś kumaty w temacie pewnie sobie da radę. Mi pozostaje Mapa Turystyczna :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rooted.manatee

Ja od roku posiadam Garmina Etrex 20x. Jest to moja pierwsza nawigacja i jestem więcej niż zadowolony. Wcześniej korzystałem z map papierowych, ale denerwowało mnie zatrzymywanie się i wyciąganie mapy z sakwy/plecaka. Potem korzystałem z aplikacji Locus na moim telefonie, ale przeszkadzała mi krótka żywotność baterii. Etrex jest pod tym względem niezastąpiony - nie rozładowuje się szybko i do tego korzysta ze zwykłych baterii, więc i tak można je względnie łatwo zakupić w terenie. 

Przed wyjazdem ściągam mapę z bazy Open Street Maps, opracowuję ślad i ruszam w drogę. Dodatkowo mam podgląd na takie podstawowe informacje, jak czas dotarcia do celu, czas zachodu i wschodu słońca (przydaje się przy biwakowaniu w terenie). Do tego jest wodoodporny i wygląda na bardzo solidny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Raku6
      Przez Raku6
      Cześć,
      czy ktoś z szanownych forumowiczów używa tego modelu ? Chciałbym poznać wasze opinie. Jak się spisuje, jakie ma wady, zalety ? Używałbym na Mazowszu.
      Pozdrawiam,
      Łukasz
    • manfred1
      Przez manfred1
      Szukam nawigacji rowerowej z możliwie jak najpojemniejszą baterią. Póki co korzystam z zegarka suunto ambit 3 ale jesli jest urządzenie które działa dłużej niż 12 godzin to jestem skłonny w nie zainwestować. Generalnie zależy mi na drogach asfaltowych
    • porywacz_zwlok
      Przez porywacz_zwlok
      Witam. Mam dylemat zakupowy. Aktualnie korzystam z zegarka Garmin Forerunner 235 jako źródła informacji o pokonanej trasie oraz telefonu jako nawigacji i jest w tym zestawieniu pewien słaby punkt. Tym słabym punktem jest telefon, który jest duży, prądożerny (potrzebny dodatkowo powerbank) i zamontowany pod główką kierownicy, bo to jedyne miejsce, w którym mieści się telefon i dodatkowy prąd. Zastanawiam się czy Garmin 520+ ma sens jako zastępstwo telefonu. Kwestie monitorowania mojej aktywności bez problemu realizuje zegarek, ale pozostają kwestie nawigowania oraz zwykłego zliczania kilometrów jak i prędkości średniej, do których chcę mieć wygodny dostęp w trakcie jazdy. I teraz zastanawiam się czy zostawić telefon a kupić jedynie licznik powiedzmy Sigmy, który obsłuży mi dwa rowery. Czy może Garmina 520 lub inny system, który pomoże mi też w nawigowaniu. Jak z dokładnością map? Jak z potrzebą konsumpcyjną na energię? Jeśli to miałby być garmin to jak współpracuje z innymi urządzeniami rejestracyjnymi jak zegarek, który posiadam? Czy to ma po prostu sens.
    • TheJW
      Przez TheJW
      Poniższe pytanie kierowane jest głównie do użytkowników komputerów rowerowych Garmin itp.
      Zostałem mile zaskoczony przez nasz wymiar sprawiedliwości i w najbliższym czasie otrzymam niespodziewane środki.
      Mam dwa wyjścia:
      1. odłożyć na konto - "niech leży", albo
      2. kupić jakiś fajny komputerek do rowerów.
      Chyba wszyscy lubimy wydawać kasę na mniej lub bardziej potrzebne gadżety (szczególnie jeśli związane są z rowerem), dlatego zacząłem się zastanawiać, czy nie sprawić sobie za to jakiegoś Garmina.
      Dlaczego się zastanawiam, a nie po prostu zamówię? Ano do tej pory nie jeździłem z nawigacją, nie jeździłem z pulsometrem, nie korzystałem z dobrodziejstw tak zaawansowanej rowerowej elektroniki (dopiero pół roku temu założyłem czujnik kadencji!). Nie mam zamiaru kupować pomiaru mocy.
      Zakup urządzenia rozważałem pod kątem wyścigów w nieznanym terenie (wiedziałbym z wyprzedzeniem, kiedy i jak długi będzie zjazd/podjazd) oraz treningów z pulsometrem (w końcu). Wiem też, że Garmin ma możliwość synchronizacji ze smartfonem.
      Tylko...czy aby na pewno jest mi do tego potrzebne urządzenie pokroju Edge 520 Plus w cenie ok. 1750 zł?
      Czy zauważyliście jakieś realne korzyści płynące z używania komputerka rowerowego?
      P.S. Może poza Garminem Edge 520 Plus jest jeszcze jakiś inny model wart uwagi? Coś od innego producenta? Będę wdzięczny za podpowiedzi.
    • porywacz_zwlok
      Przez porywacz_zwlok
      witajcie
      wczoraj odkryłem rewelacyjną aplikację do turystyki rowerowej: mapy.cz. aplikacja jest dostępna na iOS'a ale że nie mam androida to nie mogę sprawdzić czy też jest na googlową platformę. tutaj przydała by się informacja kogoś z androidem, czy dostępna jest. mapa jest bardzo precyzyjna, pozwala ściągać mapy offline a co najważniejsze to potrafi wyznaczać wycieczki rowerowe , gdy podajemy parametr długości trasy, którą chcemy pokonać. jak dla mnie to mistrzostwo świata. jestem dopiero w fazie testów, ale już szczerze polecam.
      PS: nie udało mi się zarejestrować do mapy przez telefon i dopiero użycie komputera ten problem rozwiązało
×