Skocz do zawartości
raficz

[stopka] Kross Level B7 2016 - która pasuje do pogiętej ramy?

Rekomendowane odpowiedzi

raficz

Witam, jeśli ktoś posiada informację na temat podpórki bocznej która może pasować do pogiętej ramy levela takiej jak w filmie proszę o informację:

 

 

 

znalazłem dwie które może? powinny? się nadawać????

 

1. KROSS CRANE II

 

2. KROSS HERON II

 

tylko nie wiem czy te nie będą zawadzać przy pedałowaniu - rama jest mocno rozgięta/pogięta w tyle...

 

 

ps. jeśli masz pisać żebym nie montował bo nie; to nie pisz no chyba że wiesz że to nie wykonalne w tych modelach:/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan

A musisz tam "stopkę" instalować? Te ramy nie są przystosowane do instalacji takiego szpeju, to tak jakbyś do ferrari chciał zainstalować bagażnik typu trumna - na upartego da się (co nie oznacza, że rozwiązanie takie będzie w pełni funkcjonalne), ale problem jest w złym doborze samochodu, a nie bagażnika...

Edytowane przez kamfan

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
modrzew

Przecież w Polsce jest „góralomania”, to nie ma się co dziwić ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan

Niestety zgadzam się w 100%, cały czas ludzie myślą, że rower MTB jest najlepszym rozwiązaniem, nawet gdy 80% jazdy stanowi jazda po mieście... A niektórzy kupują nawet rowery MTB o sportowej geometrii (np. Levele B7) do jazdy rekreacyjnej, a później dziwią się, że plecy i tyłek boli...

 

PS. Nie mówią konkretnie o autorze tematu, bo nie wiem jak on jeździ... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emremigiusz

Rower tylko i wyłącznie do sportu,do niczego innego.

Do codziennego użytku bezużyteczny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
alvin

Witam

Do tego roweru szkoda montować stopkę, straci tylko wygląd. Z doświadczenia wiem że stopka przydaje się i nie nawet bardziej nie, zawsze znajdziesz coś o co można oprzeć. A bez niej to moje osobiste zdanie ładniej rower wygląda i lżejszy jest trochę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Zakładać pół kg żelastwa, do tego szpetnego na własne życzenie... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
raficz

A musisz tam "stopkę" instalować? Te ramy nie są przystosowane do instalacji takiego szpeju, to tak jakbyś do ferrari chciał zainstalować bagażnik typu trumna - na upartego da się (co nie oznacza, że rozwiązanie takie będzie w pełni funkcjonalne), ale problem jest w złym doborze samochodu, a nie bagażnika...

Jesteś pewien że nie produkują podnóżek do leveli?

 

Hehe B7 to nie ferrari:) ale miło słyszeć że się tak kojarzy:) - u mnie góry za oknem, na wadze ponad 100kg, raczej lepszego sprzętu do jazdy koło płotu nie dobiorę - rower crossowy nie jedzie dobrze w dół po łące, na wycieczki po asfalcie mam inny sprzęt.

 

 

Przecież w Polsce jest „góralomania”, to nie ma się co dziwić ;)

 

bardzo konstruktywnie.

 

 

Niestety zgadzam się w 100%, cały czas ludzie myślą, że rower MTB jest najlepszym rozwiązaniem, nawet gdy 80% jazdy stanowi jazda po mieście... A niektórzy kupują nawet rowery MTB o sportowej geometrii (np. Levele B7) do jazdy rekreacyjnej, a później dziwią się, że plecy i tyłek boli...

 

PS. Nie mówią konkretnie o autorze tematu, bo nie wiem jak on jeździ... :)

 

Średnio mnie interesuje co robią inni ludzie - ja dałem mostek odwrotnie na pozytyw i pozycja na levelu B7 jest wygodniejsza niż na Authorze Horizon i ogólnie rower jest dużo bardziej komfortowy do jazdy rekreacyjnej, nic mnie nie boli wręcz zsiąść nie mogę i żałuję że tak długo nie mogłem się przekonać do 29 kół....

 

Rower tylko i wyłącznie do sportu,do niczego innego.

Do codziennego użytku bezużyteczny.

 

Mówisz że nie powinienem na nim jeździć rekreacyjnie, dla zdrowia codziennie? Coś się może stać, rozlecieć? Uzasadnij?

 

 

Witam

Do tego roweru szkoda montować stopkę, straci tylko wygląd. Z doświadczenia wiem że stopka przydaje się i nie nawet bardziej nie, zawsze znajdziesz coś o co można oprzeć. A bez niej to moje osobiste zdanie ładniej rower wygląda i lżejszy jest trochę.

 

W szosie nie mam podpórki i nigdy bym nie założył bo jeżdżę na dłuższych odcinakach, B7 jest wręcz idealny aby w moim terenie podjechać do kolegi czy do sklepu, zrobić jakiś skrót po schodach itp. dlatego bez przerwy brakuje mi stopki którą posiadam w trekingu używanym do tej pory ostrożnie do tych celów.

 

W sumie jak się okażę że nie produkują do niego podnóżka to będę musiał się przestawiać na szukanie obiektów do opierania.. Natomiast jak coś dobiorę to spróbuje użytkować i zdecyduje czy mi pasi czy nie przecież się tego nie spawa...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • MinieKK
      Przez MinieKK
      Witam, otóż mam taki problem że wczoraj zakupiłem nowy rower Kross Hexagon 2.0. Jezdzilem na nim około 4 godziny po lasach oraz chodnikach. W mniej więcej 3/4 jazdy przednie amortyzatory zaczęły wlaśnie skrzypiec/piszczec. Jest troche na nich piachu lecz nie wiem czy to od tego. Co może byc przyczyną?
    • kubha
      Przez kubha
      Cześć,
      mam Krossa Trans Alp z 2017 r. z przebiegiem około 1000 km. Od jakiegoś czasu słyszę dziwny niezidentyfikowany hałas. Ciężko mi też powiedzieć jak długo on występuje. W linku 2 filmiki, na których udało mi się uchwycić ten hałas.
      https://www.dropbox.com/sh/ta8tughpagwe4m1/AAAvSUWVLI_cW9uZmhgisbD7a?dl=0
      Cały czas myślałem, że to opony co któryś obrót koła ocierają o uchwyty błotników, bo na początku miało to miejsce. Dziś stwierdziłem jednak, że hałas występuje wyłącznie przy jeździe na najmniejszej zębatce z tyłu (przełożenie 8), przy średnim i dużym nacisku na pedały, nie ciągle (zaczyna po przejechaniu kilkuset metrów po jakimś postoju dłuższym), z częstotliwością, której nie mogę z niczym powiązać (obrotem koła czy pedałów). Po zmianie przełożenia na 7 natychmiast przestaje.
      Sprawdziłem, że mam minimalny luz na kasecie - nie wydaje mi się, żeby to był powód. Myślałem, że to może małe zębatki od przerzutki - wyczyściłem je i nasmarowałem - bez zmian.
      Pewnie i tak sam tego nie naprawię, bo nie mam obecnie czasu i warunków, ale chciałbym wiedzieć co powiedzieć w serwisie. Problem nie występuje ciągle, stąd może się zdarzyć, że mi nie pomogą.
       
    • Mlodawsky
      Przez Mlodawsky
      Serwus!
      Witam wszystkich forumowiczów, to mój pierwszy temat na tym forum i niestety o mało pozytywnej treści dla mnie, dla was być może ciekawy i pouczający. 
      Zwracam się do was, szczególnie tych bardziej doświadczonych w temacie reklamacji i na polu technicznym. 
      Miesiąc  temu w sklepie internetowym zakupiłem nowego Krossa Vento 3.0 2017. Po przygotowaniu maszyny do jazdy, po paru dniach eksploatacji, kiedy rower już się 'opatrzył' przyszedł czas na szczegół i rzuciły mi się w oczy pewne paskudne, w moim mniemaniu, defekty: krzywo pospawana rura górna z rurą podsiodłową tak, że krawędź  rury górnej niejako wychodzi ze spawu,  dwie siwe plamy na lakierze parę cm dalej i masę drobnych małych kropek na lakierze na prawej goleni widelca (z tyłu). Oczywiście zamieszczam ilustrujące to zdjęcia. 
      Krew mnie zalała, nigdy czegoś podobnego nie zauważyłem na jakimkolwiek innym rowerze, swoim, czyimś czy sklepowym. Nawet na badziewnej marketówce za 400 zł. A jako że jestem w typie osoby która kiedy coś zobaczy to już nie odzobaczy, mającą  jakieś szczątkowe co najmniej poczucie estetyki i wymagania co do stanu nowej rzeczy, nie tylko jako  rowerzysta ale konsument w ogóle,  podjąłem szybkie postanowienie o zgłoszeniu reklamacji bezpośrednio do Krossa. Jako że  niezwiązane z rowerem plany  rzuciły mnie niedaleko Przasnysza, postanowiłem oddać maszynę osobiście, przez salon gdyż serwis był nieczynny. Po kilku dniach otrzymałem,  a jakże, odpowiedź o odrzuceniu reklamacji. Jako argument posłużyły m.in., uwaga, następujące słowa :
      Rower został skonsultowany zarówno z działem kontroli jakości jak i technologicznym, rama jak i rower są sprawne technicznie i spełniają normy firmy KROSS. Niestety nie możemy uznać tej reklamacji za zasadną.
      W wyniku dalszej dyskusji i podważeniu przeze mnie tego "werdyktu", ocena pozostawała taka sama:
      Rower i jego wygląd spełnia wszystkie normy firmy KROSS
      Korespondencja była dłuższa, tak jak i rozmowy telefoniczne, podpierano się też brakiem negatywnego wpływu na geometrię. Czyli mam rozumieć, że maximum wymagań  jakie Kross stosuje przy produkcji to sprawność techniczna, pomijając przy tym oczywisty aspekt wizualny, czyli gładko położony lakier bez skaz i prosto pospawane rury, co jest minimum obecnym przy każdym rowerze i co nie podlega dyskusji? A więc szosa to w sumie jak taczka na gruz - ma tylko działać? To są normy tzw. największego "polskiego" producenta rowerów, cenione na katalogowe 3299 pln?
      Całość rzecz jasna śmierdzi zwykłą olewką klienta bo nie wierzę , że coś takiego mieści się w jakiejkolwiek normie. Jeżeli tak, to co drugi rower wyglądałby podobnie, proste. Tym samym cały proces reklamacji dowiódł po raz kolejny, że Kross to zwykła firma-paździerz, bez klasy, ambicji i uczciwej polityki wobec klienta.  Po zakupie - goń się frajerze. 
      W kontekście zauważonych przeze mnie wad produkcyjnych podejście Krossa można określić jako żałosne i prześmiewcze wręcz. W sprawie spawu powiedziano mi, że przesunięcie mieści się w tolerancji. Zapytawszy serwis jaka jest wiec ta tolerancja, tzn. po przekroczeniu jakiej wartości reklamacja zostałaby uznana,  żadnej  fachowej i rzeczowej odpowiedzi się nie doczekałem,  jedynie ciszę a potem zasłonięcie się opinią kontroli jakości. Pokazuje to, że jest to werdykt tak uznaniowy jak to tylko możliwe. Bo o ile kross mógłby uwalić reklamację dotycząca pękniętej ramy, która powstała w wyniku użytkowania roweru (mógłby zarzucić jazdę w nieodpowiednich warunkach, co obalić jest trudno) to nie powinien tego robić w stosunku do oczywistych błędów produkcyjnych.
      Zwracam się więc do was, powiedzcie proszę , co o tych wadach myślicie, czy  spotkaliście się z tym kiedykolwiek, jakie kroki przede wszystkim  podjęlibyście dalej na moim miejscu. To jednak jest wada framesetu a nie przerzutki czy korby, które  zawsze można łatwo  podmienić, to dusza roweru, coś co ma zostać na lata - a tu patrzeć się na to nawet nie chce. Oczywiście nie zgadzam się z powyższą decyzją i chcę z tym Krzak... pardon, Krossem powojować, dla zasady i jakiegoś poczucia godności. Proszę też o wyrozumiałe podejście do tematu i powstrzymanie się od ew. komentarzy w stylu 'Kross to nie rower' / 'Kupiłeś Krossa to  masz'. 
      Lekcja już odrobiona. 
      Pozdrawiam was! 







       
       
    • Marjolka
      Przez Marjolka
      Witam
      Zakupiłam niedawno rower z amortyzatorem marzocchi bomber 44rlo 100 z 2012
      Mam problem gdyż jest strasznie tępy niedługo będę przeprowadzała pełen serwis amortyzatora z wymianom wszystkich uszczelek lecz nieoge ich znaleźć do tego modelu
      Potrzebowała bym jeszcze mililitrówki ile mam wlać oleju i oleju do amortyzatora i gdzie ile mililitrów
      Z góry dziękuję 
      Pozdrawiam Marjolka
    • Trojan1337
      Przez Trojan1337
      Witam. Zamierzam kupić rower. Po odwiedzeniu kilku pobliskich sklepów z rowerami i rozmowie z pracownikami jestem zainteresowany kupnem Krossa Level 8.0 2018. I tu jest moje pytanie. Czy warto go kupić ?
       
      https://www.kross.pl/pl/2018/mtb-xc/level-8-0
×