Skocz do zawartości
Drodzy Rowerzyści!
Fundacja Ewy Błaszczyk 'A kogo?' pilnie poszukuje dwóch rowerów, najlepiej damek, dla rodziców/opiekunów pacjentów kliniki 'Budzik' - Warszawia - Międzylesie, przy Centrum Zdrowia Dziecka.
Po więcej szczegółów odsyłamy na oficjalną stronie www oraz fanpage FB.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

raficz

[stopka] Kross Level B7 2016 - która pasuje do pogiętej ramy?

Rekomendowane odpowiedzi

raficz

Witam, jeśli ktoś posiada informację na temat podpórki bocznej która może pasować do pogiętej ramy levela takiej jak w filmie proszę o informację:

 

 

 

znalazłem dwie które może? powinny? się nadawać????

 

1. KROSS CRANE II

 

2. KROSS HERON II

 

tylko nie wiem czy te nie będą zawadzać przy pedałowaniu - rama jest mocno rozgięta/pogięta w tyle...

 

 

ps. jeśli masz pisać żebym nie montował bo nie; to nie pisz no chyba że wiesz że to nie wykonalne w tych modelach:/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan

A musisz tam "stopkę" instalować? Te ramy nie są przystosowane do instalacji takiego szpeju, to tak jakbyś do ferrari chciał zainstalować bagażnik typu trumna - na upartego da się (co nie oznacza, że rozwiązanie takie będzie w pełni funkcjonalne), ale problem jest w złym doborze samochodu, a nie bagażnika...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
modrzew

Przecież w Polsce jest „góralomania”, to nie ma się co dziwić ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kamfan

Niestety zgadzam się w 100%, cały czas ludzie myślą, że rower MTB jest najlepszym rozwiązaniem, nawet gdy 80% jazdy stanowi jazda po mieście... A niektórzy kupują nawet rowery MTB o sportowej geometrii (np. Levele B7) do jazdy rekreacyjnej, a później dziwią się, że plecy i tyłek boli...

 

PS. Nie mówią konkretnie o autorze tematu, bo nie wiem jak on jeździ... :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
emremigiusz

Rower tylko i wyłącznie do sportu,do niczego innego.

Do codziennego użytku bezużyteczny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
alvin

Witam

Do tego roweru szkoda montować stopkę, straci tylko wygląd. Z doświadczenia wiem że stopka przydaje się i nie nawet bardziej nie, zawsze znajdziesz coś o co można oprzeć. A bez niej to moje osobiste zdanie ładniej rower wygląda i lżejszy jest trochę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cervandes

Zakładać pół kg żelastwa, do tego szpetnego na własne życzenie... 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
raficz

A musisz tam "stopkę" instalować? Te ramy nie są przystosowane do instalacji takiego szpeju, to tak jakbyś do ferrari chciał zainstalować bagażnik typu trumna - na upartego da się (co nie oznacza, że rozwiązanie takie będzie w pełni funkcjonalne), ale problem jest w złym doborze samochodu, a nie bagażnika...

Jesteś pewien że nie produkują podnóżek do leveli?

 

Hehe B7 to nie ferrari:) ale miło słyszeć że się tak kojarzy:) - u mnie góry za oknem, na wadze ponad 100kg, raczej lepszego sprzętu do jazdy koło płotu nie dobiorę - rower crossowy nie jedzie dobrze w dół po łące, na wycieczki po asfalcie mam inny sprzęt.

 

 

Przecież w Polsce jest „góralomania”, to nie ma się co dziwić ;)

 

bardzo konstruktywnie.

 

 

Niestety zgadzam się w 100%, cały czas ludzie myślą, że rower MTB jest najlepszym rozwiązaniem, nawet gdy 80% jazdy stanowi jazda po mieście... A niektórzy kupują nawet rowery MTB o sportowej geometrii (np. Levele B7) do jazdy rekreacyjnej, a później dziwią się, że plecy i tyłek boli...

 

PS. Nie mówią konkretnie o autorze tematu, bo nie wiem jak on jeździ... :)

 

Średnio mnie interesuje co robią inni ludzie - ja dałem mostek odwrotnie na pozytyw i pozycja na levelu B7 jest wygodniejsza niż na Authorze Horizon i ogólnie rower jest dużo bardziej komfortowy do jazdy rekreacyjnej, nic mnie nie boli wręcz zsiąść nie mogę i żałuję że tak długo nie mogłem się przekonać do 29 kół....

 

Rower tylko i wyłącznie do sportu,do niczego innego.

Do codziennego użytku bezużyteczny.

 

Mówisz że nie powinienem na nim jeździć rekreacyjnie, dla zdrowia codziennie? Coś się może stać, rozlecieć? Uzasadnij?

 

 

Witam

Do tego roweru szkoda montować stopkę, straci tylko wygląd. Z doświadczenia wiem że stopka przydaje się i nie nawet bardziej nie, zawsze znajdziesz coś o co można oprzeć. A bez niej to moje osobiste zdanie ładniej rower wygląda i lżejszy jest trochę.

 

W szosie nie mam podpórki i nigdy bym nie założył bo jeżdżę na dłuższych odcinakach, B7 jest wręcz idealny aby w moim terenie podjechać do kolegi czy do sklepu, zrobić jakiś skrót po schodach itp. dlatego bez przerwy brakuje mi stopki którą posiadam w trekingu używanym do tej pory ostrożnie do tych celów.

 

W sumie jak się okażę że nie produkują do niego podnóżka to będę musiał się przestawiać na szukanie obiektów do opierania.. Natomiast jak coś dobiorę to spróbuje użytkować i zdecyduje czy mi pasi czy nie przecież się tego nie spawa...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Podobna zawartość

    • mars28
      Przez mars28
      Witam wszystkich.
      Podejrzewam, że nowy użytkownik + pytanie = irytacja użytkowników z dłuższym stażem, no ale gdzieś zapytać muszę, wybaczcie.
      Szukam roweru dla siebie - 176cm, 90kg, długość nogi wewnątrz ok. 76cm. Rower do jazdy rekreacyjnej, ścieżka rowerowa, asfalt, szuter, sporadycznie las. Przed zarejestrowaniem przeglądałem trochę dział "zakup z przedziału cenowego", ale im więcej czytam, tym mniej wiem.
      Ale do rzeczy: czy rower Kross Black Edition 4 za ok. 1900 zł to opłacalny zakup?
      https://www.sklepmartes.pl/sporty/28999-meski-rower-martes-bk-edit-4-m-27-m-msbez427x18m140003-kross.html#/pe-men/kolor-msbez427x18m140003
      Cena "katalogowa" (o ile można to tak nazwać, bo to chyba nie jest standardowy produkt, tylko na zamówienie sklepu, podobno na bazie Level 4) to chyba 2800 zł.
      Czy lepiej poszukać czegoś innego w cenie do 2k?
    • Kulas32
      Przez Kulas32
      Cześć
      Ponieważ głowa mi już pęka, a ja dalej nie podjąłem decyzji to postanowiłem się zwrócić po pomoc na forum ;d
      Mam zamiar kupić swój pierwszy górski rower trailowy, na sztywnej ramie, chciałbym wydać do 5000zł.
      Jedną z opcji (która w sumie najmniej mnie jara) jest Kross Dust 2.0 2018r rozm. L (link do str producenta: https://www.kross.pl/pl/2018/trail/dust-2-0 ) mogę go dorwać za 4700zł.
      Druga opcja (dla mnie ciekawsza) to rower złożony na ramie Dartmoor Primal 27,5 2018r rozm. L. Po wstępnych ustaleniach ze sklepem do kompletu wpada amorek DVO Beryl, koła dartmoor Raider boost, hamulce Sram Level z tarczami 180mm, napęd SLX M7000 1x11, reszta gratów jakieś budżetowe produkcji Dartmoora/Authora i oponki podstawowe drutowane Continentala. Cena 5300zł.
      Trzecia opcja - Dartmoor Primal Pro 27,5 2018, rozm. L. (link: https://velo.pl/rowery/gorskie-sztywne/trail-275/dartmoor/primal-pro-275). Cena katalogowa 5499zł, może udałoby się trochę zejść z ceny po rozmowie ze sprzedawcą.
      W teorii rower ma mi po prostu dawać frajdę z jazdy ogólnie rzecz ujmując offroadowej chętnie pośmigałbym i szlifował umiejętności w miejscach jak Lasek Wolski, Enduro Trails w Bielsku, czy Bike Park w Kasinie Wielkiej. Na początek nastawiam się raczej na niewielkie hopki i traski typu flow, a co będzie dalej zależy od mojego progresu. Do tego fajnie byłoby pośmigać czasem bez celu po mieście skacząc z każdego krawężnika i (prawie każdych ;d) schodów.
      Oczywiście opcja 2 i 3 są ponad mój założony budżet (już Kross Dust spowodował, że postanowiłem go nieco powiększyć). Rozum podpowiada, że Dust to już może być overkill jak na początki z enduro (trail? nie jestem pewien jakie są różnice, ale to nie o tym), a serce ciągnie do Primala. Problem jest taki, że jeśli Primal, to który?
      Custom Primal wypada drożej o 600zł od Krossa przy czym ma znacznie lepszy amorek, ale gorsze obręcze i opony, poza tym osprzętowo wypada podobnie.
      Natomiast Primal Pro jest jeszcze droższy o te 200zł (może finalnie mniej) od Customa, a ma szersze obręcze, niezłe zwijane oponki i regulowaną sztycę, ale amorek na poziomie tego w Krossie.
      Dodatkowa, poboczna kwestia tego, czy Primala jednak nie brać w rozmiarze M. Wg producenta łapię się na oba rozmiary - wzrost 180 cm. Przy tym mam nogę 85 cm i długie ramiona, ale tego producent już w swoich tabelkach nie uwzględnia.
      Jestem rozdarty, emocję już wzięły górę i nie potrafię trzeźwo spojrzeć na sprawę. Dlatego będę wdzięczny za każdą radę dziękuję z góry!
      PS. Jeśli ktoś może się wypowiedzieć o amorku DVO Beryl to też będzie super, bo chyba jest to mniej popularna w Polsce marka i niewiele jest o nich opinii.
    • maxwel
      Przez maxwel
      W ramach ciekawostki wrzucam info, że na sezon 2019 Kross został kolejną firmą z gravelami w ofercie. 3 modele, 2 aluminiowe i jeden, uwaga, stalowy. Linia się nazywa Esker, oznaczenia Esker 2.0/4.0/6.0. Ceny wyjściowo 3 500zł, 4 500zł (stal), 6 000zł.
      Szczegóły znalazłem tutaj http://naszosie.pl/2018/09/06/nowosci-krossa-na-2019-szosy-przelajowki-gravele/ pewnie w necie można się doszukać czegoś jeszcze jeśli ktoś jest zainteresowany.
       
       
    • kubix_05
      Przez kubix_05
      Siema! Co lepiej kupić pedały platformowe czy kierownice? Pomożecie? 
       
    • OskaRR
      Przez OskaRR
      Witam wszystkich, sprowadza mnie tutaj oczywiście chęć zakupu nowego roweru. Jestem amatorem i ostatni rower jaki miałem to ten z komunii. Do rzeczy. Przedział cenowy jaki mogę poświęcić to jakieś 1000-1500 zł(jeżeli rower będzie, powiedzmy te 200 zł droższy ale znacząco lepszy od innych w tym przedziale to jestem w stanie dołożyć). Tak jak wspomniałem jestem amatorem, rower potrzebny mi jest do dojazdów do pracy ok 6km w jedną stronę po asfalcie. Chcę rower Crossowy ponieważ nie chciałbym ograniczać się do jazdy szosą. Jestem z Krakowa i chciałbym w weekendy mieć tą możliwość jazdy w trudniejszych rejonach niż tylko szosa. Nie mówię tutaj o górach i jakichś zjazdach bo to mnie nie interesuję. Ja po prostu potrzebuję roweru który na tygodniu posłuży mi na asfalcie a w weekend będę mógł nim wjechać np. na drogę szutrową czy leśną bez większych problemów. Wiem że cena nie jest zbyt wygórowana ale właśnie dlatego chcialbym uzyskać porady. Spodobał mi się Cross Hexagon 6.0 
      https://allegro.pl/rower-gorski-kross-hexagon-6-0-29-s-czarno-grafit-i7479278469.html?utm_source=ceneo&utm_medium=cpc&utm_campaign=polecane
       
      Czy to dobry wybór? Podajcie wasze sugestię jeśli macie jakieś. Dzięki.
×