Skocz do zawartości
rambolbambol

[napęd 1x10] Test napędu 1x10 opartego na zębatkach HCC Components

Rekomendowane odpowiedzi

rambolbambol

Test napędu 1x10 opartego na zębatkach HCC Components
 
Trochę historii i skromnie o mnie
Posiadam rower Trek Cobia. Jeżdżę tam, gdzie się da i jak się da. Codziennie godzinę przed pracą i po pracy 30-40 minut trenuję na okolicznych ścieżkach leśnych. W weekendy staram się zaliczyć jakiś singletrack albo dłuższy wypad szosowy. Koncepcja napędu 3x10 nigdy mi nie pasowała. 95% czasu używałem tylko środkowego blatu, aby podczas szybkich przyspieszeń móc precyzyjne dawkować wyższe biegi. Wspinając się rowerem, jeżdżę raczej siłowo, więc z młynka też rzadko korzystałem. Zmiana na 1x10 była więc oczywistym wyborem. Napędu 1x10 używam już od jakiegoś czasu. Z początku koncepcja opierała się na tylko i wyłącznie na prostej i taniej prowadnicy do łańcucha:
[prowadnica łańcucha] Jak zrobić prowadnicę łańcucha do napędu 1x10 za 10 zł?
th_cobiaprzed2_zps991d065c.jpg
Apetyt rośnie w miarę jedzenia i miejsce przerzutki SRAM X5 szybko zastąpiła Shimano ZEE. w planach miałem zakup zębatki Narrow-Wide 36z, bo większość czasu jeździłem z przełożeniem 33-13 lub 33-15, a 33-11 często nie wystarczało mi na dokręcenie powyżej 45km/h i na trasy szosowe. Z dużej koronki korzystałem tylko na pochyleniach >15%.
Jakiś czas temu na naszym forum ogłoszony został nabór na testerów zębatek wyprodukowanych przez HCC:
[napęd 1x10] darmowe testy dla forumowiczów
http://www.hcc-components.pl
Jako, że zostałem wytypowany na testera, postaram się wam przybliżyć wady i zalety zarówno napędu 1x10 jak i samych zębatek naszej rodzimej produkcji. Poznajcie środowisko testowe zębatek HCC:
th_cobiaprzed1_zps1fb269fa.jpg
Zębatki otrzymałem bezpośrednio od Łukasza, założyciela i szefa HCC. 36 zębowy blat Narrow-Wide na przód i 40 zębową koronkę z podkładką na tył. Wszystko wykonane z Aluminium 7075 T6, dumnie sygnowane "Proudly Made in Poland". Prezentują się po prostu rewelacyjnie, co widać na załączonej fotografii. Są to wersje testowe, a wersje które trafiają do sprzedaży są wykonane z jeszcze większą pieczołowitością.
th_fotofortepian_zpsa571514b.jpgth_fotofortepian2_zps9df0843f.jpg

Montaż
Montaż nie nastręczył większych problemów, ale najeży zwrócić uwagę na kilka spraw.
1) Przód
W montażu przedniej zębatki Narrow-Wide nie ma żadnej filozofii. Wyrzucamy przednią przerzutkę i manetkę, odkręcamy wszystkie blaty i w miejsce środkowego dajemy zębatkę Narrow-Wide.
2) Tył
Z tyłu z kasety wyrzucamy koronkę 17z i za największą koronką dajemy koronkę 40 zębową. Należy pamiętać o ustawieniu tylnej przerzutki względem kasety poprzez dokręcenie śruby regulacyjnej, tak żeby bliższe kółeczko przerzutki nie zostało zjedzone przez takiego potwora, jakim jest 40 zębowa koronka. Oprócz tego Shimano ZEE nie wymagało żadnej innej regulacji.
th_foto15B0rubkaregulacyjna_zpsa9542e30.
3) Łańcuch
Tu niestety problemy wystąpiły. Łukasz mnie ostrzegł, że jego zębatki Narrow-Wide mogą nie działać poprawnie z niektórymi markami łańcuchów, zwłaszcza Wippermann Connex. Do tej listy muszę dopisać łańcuch SRAM PC 1051 z przebiegiem 1000km, który nawet lekko wyciągnięty okazał się za wąski na zębatkę HCC. Za żadne skarby nie chciał gładko wejść.
Łańcuchy KMC (1500km), Campagnolo Veloce (nowy i 3000km) i nowy Shimano CN HG54 przyjęły zębatkę Narrow-Wide z radością. Być może SRAM PC1051 się podda, gdy tylko zębatka okaże jakieś oznaki zużycia i będzie po prostu delikatnie węższa.
Dobór długości łańcucha to też ciekawa sprawa. Praktyka nakazuje objąć łańcuchem blat i największą koronkę, dodać dwa ogniwka i tak łańcuch skuć. Przy Shimano ZEE ramię przerzutki w tej konfiguracji prawdopodobnie wraz ze zmianą 36-36 na 36-40 zostało by zerwane. Postanowiłem zrobić to odwrotnie. Długość łańcucha dobrałem tak, żeby przy przełożeniu 36-11 łańcuch delikatnie napinał ramię przerzutki. Dzięki temu na przełożeniu 36-40 mam jeszcze bezpieczny zapas.
th_napiecielancucha1_zps63b30250.jpgth_napiecielancucha2_zpse5f667fd.jpg

Szybkie spostrzeżenia po pierwszej jeździe
Sposobu działania zębatek Narrow-Wide nie będę opisywał, bo na ten temat napisano już wiele. Jako ciekawostkę powiem, że nie jest to wynalazek firmy SRAM. Tego typu rozwiązanie opisane zostało w wygasłym w 1970 roku patencie na taki właśnie profil zębatki (link).
To co najbardziej zaskakuje po zmianie zwykłej zębatki na Narrow-Wide to cisza, z jaką napęd może pracować, nawet na wertepach. Jeśli dotychczas słychać było jakiekolwiek, nawet najdelikatniejsze dzwonienie łańcucha na blacie podczas zmiany biegów, to teraz napęd jest po prostu grobowo cichy. Łańcuch zachowuje się jak przyklejony do zębatki i jedynym sposobem wyrwania go z tego stanu jest naumyślne pedałowanie do tyłu. Nawet podczas zmian o 5-6 biegów nie ma tendencji do podskoków, tak jak to miał w zwyczaju z normalną zębatką i prowadnicą. Wyłączenie sprzęgła w przerzutce (ZEE ma taką opcję) wcale nie pogarsza tych właściwości. Nie odnotowałem żadnego pogorszenia jakości pracy podczas jazdy bez sprzęgła w przerzutce.
Można by się spodziewać, że ciasno pracujący łańcuch powinien ubijać błoto w ogniwkach. Paradoksem jest więc fakt, że napęd się szybciej oczyszcza. Narrow-Wide od HCC dość dobrze radzi sobie z zabłoceniem łańcucha. Zęby wchodzące w łańcuch skutecznie wyciskają z niego błoto i inne zabrudzenia, przez co cały napęd znacznie krócej "chrupie" w porównaniu z normalną zębatką.
th_lancuchiprzerzutka_zps7c83e527.jpg

Zmiana blatu z 33z na 36z jest jak wrzucenie wyższego biegu na cały zakres kasety. Przy mojej maksymalnej kadencji na prostej osiągałem 44-45km/h. Obecnie robię 48km/h. Rower prowadzi się o oczko ciężej, ale to akurat dobrze, bo jest też szybciej. Dotychczas jeździłem na napędzie z kasetą 11-36 i blatem 33 zębowym. Moje biegi wyglądały więc tak:
11 13 15 17 19 22 25 28 32 36
- +2 +2 +2 +2 +3 +3 +3 +4
Zakres z blatem 33z obejmuje przełożenia od 3.0 do 0.9. Po zmianie blatu 33z na 36z, wyjęciu koronki 17z i dołożeniu 40z wygląda to tak:
11 13 15 19 22 25 28 32 36 40
- +2 +2 +4 +3 +3 +3 +4 +4 +4
Zakres z blatem 36z pokrywa przełożenia od 3.3 do 0.9 i względem konfiguracji 3x10 brakuje mu tylko 2 twardych i 3 miękkich przełożeń. Brak koronki 17z nie jest tak odczuwalny, jak myślałem, że będzie. Nie czuć nagłego skoku na twardsze biegi. Niemniej jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby 19z wymienić na 18z i uzyskać w pełni płynne przejścia między biegami. Nie czuć ani różnicy ani oporu przy wrzuceniu na ogromną koronkę 40z z i tak wielkiej 36z. Płynność przerzucania biegów oceniam bardzo dobrze.
A poza tym ... napęd 1x10 bez prowadnicy wygląda po prostu świetnie. Ascetycznie i estetycznie. Piękny minimalizm.
th_cobiapo1_zpsadc539c5.jpgth_cobiapo2_zpscd64ca5e.jpg

Spostrzeżenia po 250km
Od jakiegoś czasu mam fazę na jazdę na sztywno. Amortyzator napompowany do 140PSI i zablokowany. Są to więc idealnie warunki do zrzucania łańcucha. Niestety po 250km dotychczas przejechanych z napędem na bazie zębatek HCC, nie udało mi się zrzucić łańcucha ani razu. A uwierzcie mi, próbowałem:

  • półkilometrowy zjazd po "kocich łbach" o nachyleniu 10 stopni, wielokrotnie powtarzany z prędkościami dochodzącymi do 50km/h (53°07'29.3"N 17°58'09.7"E)
  • ulica Mennica w Bydgoszczy (53°07'27.9"N 17°59'42.2"E) pokonywana prędkością 40km/h
  • naszpikowany kamieniami i korzeniami dojazd na singletrack w Myślęcinku (53°10'07.0"N 18°01'07.1"E)
  • wszelkie leśne singletracki około bydgoskie i krawężniki miejskie

Mimo jazdy na sztywnym widelcu i wyłączenia sprzęgła, kaseta cały czas zachowywał swoje "klejące" właściwości niezależnie, czy używałem nowego czy starego łańcucha. Na jeden z weekendów pożyczyłem zębatkę HCC koledze, żeby spróbował jazdy 1x10. W swoim trekkingu ma napęd 9 rzędowy zbudowany na Alivio. Według niego w ciągu 80km zrobionych w weekend zrzucił łańcuch tylko raz. Trudno mu było ocenić, czy nie była to jednak wina złej linii łańcucha względem kasety. Niemniej był zaskoczony sprawnością działa napędu 1x10 z zębatką HCC.
Jeśli ktoś z was posiada napęd 3x10 lub 2x10, to przejście na 1x10 z zębatką Narrow-Wide wymagać będzie tylko odpowiedniego skrócenia łańcucha. Na bazie moich doświadczeń z wyłączonym sprzęgłem w ZEE, nie jest konieczne posiadanie sprzęgła w przerzutce, żeby napęd 1x10 z zębatką Narrow-Wide poprawnie działał. Odpowiednia linia i długość łańcucha mają tu o wiele większe znaczenie.
Jakbym miał znaleźć jakieś wady na siłę, to anoda na ząbkach przedniej przerzutki wytrzymała około 100km.
th_anoda_zpsccdb4fec.jpg
Prawdopodobnie teraz wziąłbym koronkę 42z zamiast 40z, bo ZEE mimo krótkiego wózka, spokojnie by to obsłużyła, a ja mógłbym rozszerzyć zakres napędu o jeszcze miększy bieg.
 
W następnym odcinku
Słowa końcowego i podsumowania jeszcze teraz nie będzie, bo zębatki zostają ze mną na stałe. Postaram się relacjonować moje spostrzeżenia aż do ich zajeżdżenia. Testy zużycia aluminiowych zębatek produkcji HCC to był mój plan od początku. Jeśli macie jakieś pytania lub sugestie do dalszej części recenzji, to piszcie, a ja postaram się na nie odpowiedzieć.
Zębatki będą miały tylko gorzej. Niedługo czeka je jazda w warunkach jesiennej pluchy i na prawdziwie sztywnym stalowym widelcu.
th_rigidbok_zpsc2e4c5fd.jpgth_rigidfront_zps7aeca8c8.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Kłaniam,

 

Sprzęgło i zębatka N-W niepotrzebne. Wystarczy stara przerzutka przednia w roli prowadnicy lub pro plasticzany lub mataliczany czejngajd...

 

Mówie to z perspektywy jakiś 15k kilosów na 1x10 po szosie, szutrach i przełajach...

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gof

A nie tesknisz za koronka 17t? Po wywaleniu tak ze srodka robi sie tam dosc duza dziura chyba?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

@gof

zakres_zps57a6e9a0.jpg

Oba zakresy 11-40 (bez koronki 17) i 11-36 są mniej więcej liniowe. Braku koronki 17 nie odczuwa się wcale, bo 4 ząbki różnicy między sąsiednimi koronkami to w gruncie rzeczy niewielka różnica. Wyrzucenie 19tki jest znacznie bardziej dotkliwe, bo wtedy płynność zmiany biegów zaczyna kuleć.

 

@IvanMTB

Ja to widzę tak:

- sprzęgło --> mniej chlapania łańcuchem po widełkach i nic ponadto

- ghetto 1x10 --> prowadnica z przodu, chainguard albo przerzutka + dobrze dobrana długość łańcucha

- NW --> klejenie się łańcucha do blatu, cisza pracy, estetyka, idealnie uzupełnia i odchudza napęd 1x10

 

Spostrzeżenia po niecałych 350km

Jazda na zupełnie sztywnym widelcu powoduje, że przekaz mocy z nóg na rower jest znacznie bardziej efektywny. Jest to różnica odczuwalna zarówno na szosie, jak i w terenie. Prędkości przelotowe wzrosły o 2-3km/h. Zmiana blatu z 33z na 36z spowodowała, że jeździłem na niższym biegu. Wsadzenie sztywnego widelca znów katuje małe koronki kasety. Jak tylko zjeżdżę kasetę, to wraz ze zmianą napędu widzę dwie opcje: albo zmienię oponę na tyle z 2.0 na jakieś 2.2 cala albo zmienię blat na 38z (oczywiście od HCC).

 

Prawie 100km przejechane już na sztywnym stalowym przodzie i ani razu łańcuch nie spadł. Zdarza mi się tak rower wytelepać, że łańcuch się na małych koronkach kasety obróci. Przyznam szczerze, że patrząc na to, po jakich miejscach jeżdżę, to nie spodziewałem się tego.

Edytowane przez rambolbambol

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

 

 

Spostrzeżenia po niecałych 350km

 

Pogadamy za jakies 10kilo kaemow :icon_mrgreen:

 

Natenczas jestes jeszcze nieprzetarta dziewica 1x10.

 

Szerokosci i przyczepnisci :)

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
squadak

Używam HCC 34T w duecie ze Sram X9 Type2. Jestem mega zadowolony, przełóżeń mi nie brakuję, nie ma syfu za przednią zmieniarką, a z roweru zeszło jakieś 400gram. Same plusy :thumbsup:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
derwisz

A u mnie w xt ramię od mocowania linki ocierało o zębatkę 42 kiedy łańcuch był na dole kasety. W zee tego problemu jak rozumiem nie ma?
No i mi brak 17 bardzo doskwierał, akurat najczęściej używana zębatka dla mnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
krzychu22

Obecnie jeżdze na zębatke Hello MTB, biedniejsza wersja HCC, i łańcuch 1051 siada jak złoto, funkiel nówka wyjety z pudełka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

A u mnie w xt ramię od mocowania linki ocierało o zębatkę 42 kiedy łańcuch był na dole kasety. W zee tego problemu jak rozumiem nie ma?

No i mi brak 17 bardzo doskwierał, akurat najczęściej używana zębatka dla mnie.

Według szefa HCC, koronki 42z nie bardzo chcą grać z przerzutkami Shimano. Niektóre firmy robią inne wodziki do przerzutek Shimano, żeby spokojnie przyjęły 42z. Ja mam Zee i koronkę 40z i nie widze negatywnych aspektów tego rozwiązania. 42z chętnie bym przetestował. Wydaje się, że nie powinno być problemów zarówno z mocowaniem linki jak i wodzikiem.

Ramię od linki możesz zawsze odsunąć od wielkiej koronki poprzez wkręcenie dłuższej śruby do regulacji kąta przerzutki, jeśli obecna śruba jest już wkręcona na maksa.

 

@krzychu22

Przykład z życia wzięty: Nowiutki Shimano CN HG54 z pudełka wyjęty jest bardziej rozciągnięty niż roczne Campagnolo Veloce i dwuletni KMC. Reklamuję go w sklepie i pan sprzedający wyjmuje kolejny Shimano CN HG54 z pudełka i porównujemy ich długość. Na 116 ogniwach różnica długości to prawie jedno ogniwo. Oba łańcuchy ewidentnie nowe, ale wyprodukowane w innym czasie. Niestety kontrola jakości niektórych firm pozostawia wiele do życzenia. Dlatego teraz, jeśli wymienię łańcuch, to tylko na Campagnolo.

 

Edytowane przez rambolbambol

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
provid

Od nowego sezonu przechodzę na 2x10 i zaciekawiła mnie ta opcja już wcześniej, tylko jak to będzie się sprawować w przypadku napędu 2x10 i kasety 11-36? Kasetę myślałem żeby przerobić na 11-40 przy zmieniarce XT M786 na długim wózku a zastosowanie to XC i maratony.

Edytowane przez provid

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

@provid

Na start radziłbym kupić tylko zębatkę narrow-wide izdemontować niepotrzebną zębatkę + przerzutkę przednią. Jeśli 1x10 ci przypasuje, to wtedy 11-40. Przerzutkę tylną masz odpowiednią.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jergus

Jesli brakuje komuś 17t to najprostszym rozwiązaniem jest wywalić zarówno 17 jak i 15t a na ich miejsce wstawić 16t.

A tak ogólnie to po dwóch latach jazdy na korbie Hammerschmidt która była przekładnią planetarną oferującą 24 i 38t, przesiadka na 1x10 od HCC dało tylko plusy.

 

Pomimo uwag producenta założyłem na początku łańcuch Connexa który wchodził z trudnościa ale w czasie jazdy nie było żadnych problemów, dopóki nie zdarzyło mi sie jeździć w górach po najbardziej błotnistej mazi jaką w życiu widziałem - wtedy napęd wymagał opłukania wodą, ale w tych warunkach przy 2x10 miałbym zapewne co chwila tzw. "chainsuck" a o zmianie biegów z przody by nie było mowy.

MImo to polecam minimalnie szersze łańcuchy niż Connex.

 

rambolbambol - bardzo dobry opis, testuj dalej.

 

Edytowane przez Jergus

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
provid

Kusi mnie to strasznie nie powiem ;)

Obecnie jest korba M780 42-32-24 i chodzi mi po głowie zmiana na 36-24 bo z blatu prawie i tak nie korzystam. Fajnie by było, gdybym miał możliwość sprawdzić jak się jeździ na blacie 36z i 11-42 lub 11-40 i sprawdzić czy noga na trasach XC, po których jeżdżę będzie dobrze podawać, bo nie jestem aż takim "zakapiorem" :D Niestety, w moich okolicach jest to raczej niemożliwe. Z tylu jest jeszcze zmieniarka M781 a nowa M786 leży w kartoniku i czeka na nowy sezon.

 

@rambolbambol

Tak patrzę na Twój sprzęt i kusi mnie cholernie ;) Ale jak wygląda sprawa z trwałością blatu 36 i czy przekosy nie wpływają tak drastycznie na łańcuch i kasetę? W przypadku gdybym chciał jednak 2x10 zamiast 1x10 czy ten blat 36z dobrze współpracuje wrzucając i zrzucając łańcuch?

 

Mam jeszcze jedno pytanie ;) Jak wygląda sprawa trwałości zębatek HCC a HELL'o MTB? Jeżeli ktoś używa/używał obydwu? Jak na razie, to jedyna różnica jaką widzę to wizualna ;)

Edytowane przez provid

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
adalberto

Też się powoli przymierzam do rozszerzenia rozpiętości kasety na 11-42 i tak kalkuluje: zębatka 42T z OneUp Components plus gratisowa 16T z wliczonym kosztem wysyłki to 90$. Tutaj z HCC to jakieś 210zł już z wysyłką plus koronka 16T za 30zł wciąż wychodzi odrobinę taniej, zwłaszcza, że dolec ponad 3zł, no i pewnie również szybciej...jest 280zł vs. 250zł, więc raczej zostawię pieniądze w kraju u polskich inżynierów, chociaż amerycka zębatka waży całe 5g mniej ;)

 

Kolego Provid, jeśli przednia tarcza ładnie celuje w środek kasety, to przekosami się martwić nie trzeba. Jasne, że im mniejszy przekos, tym mniejsze zużycie i logicznie można również założyć, że grubsze zęby przedniej tarczy też się z czasem przyszlifują.

 

Zwróć uwagę, że takie zębatki Narrow-Wide z co druim zębem szerszym nie mogą pracowac w funkcji wielotrybu, bo przecież łańcuch musi trafiać zawsze "szerszym" ogniwem na szerszy ząb, a tego przednia przerzutka nie zagwarantuje, także 1xX only.

 

 

Przykład z życia wzięty: Nowiutki Shimano CN HG54 z pudełka wyjęty jest bardziej rozciągnięty niż roczne Campagnolo 

 

Wygląda na to, że już samo wyjęcie z pudełka mocna wyciąga łańcuch :)

 

 

Gratuluję fajnego darmowego apgrejdu, no i dzięki za dużo dobrej, nakręcającej treści Rambolbambolu...piłuj napęd z radością i dziel się wrażeniami.

 

 

Edytowane przez adalberto

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
provid

Nie wspominajmy o łańcuchach, bo zaraz się zrobi off-top ;)

Co mnie jeszcze nurtuje jeśli chodzi o zebatke 36t, to czy zamiast kupować od HCC może być zwykła sh*tmanowska?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

Do zwykłej zębatki musisz dołożyć prowadnicę. Inaczej w napędzie 1x10 łańcuch będzie ci często spadać. Koszt znośnej (nie ghetto) prowadnicy + zębatki to już koszt zębatki narrow-wide.

Tak jak napisał adalberto, żadna zębatka narrow-wide nie będzie ci działac w konfiguracji 2x10. To musi być 1x10. O przekosy się nie martw.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
adalberto

Ja do zwykłego blatu używałem rockring i chociaż miałem przerzutkę x7 bez sprzęgła, to łańcuch mi nie spadał, chociaż ja jeżdżę głównie w mieście, więc nie telepię sprzętu wyjątkowo mocno...natomiast jak miałem prowadnicę, jakąś z tańszych, to mocno hałasowała, łańcuch szurał po bokach, sama rolka również pracowała głośno, więc zdemontowałem. Jak masz rockring zamontowany tak, że prawie dotyka łańcucha gdy ten jest na najmniejszej koronce z tyłu, to nawet jak wrzucisz na największa koronkę - rockring wciąż będzie fajnie nautralizował to boczne falowanie i trzymał łańcuch na blacie. Jeździłem tez 1x10 z gołym zwykłym blatem, bez prowadnicy czy rockring'u na Shimano XT GS ze sprzęgłem i łańcuch również nie spadał, chociaż czasem się zdarzało przy kręceniu w tył, a jak używałem Deorki ze sprzęgłem, ale juz z długim wózkiem SGS, to łańcuch potrafił już spaść częściej. Rockring na pewno cichszy, prowadnica trochę pewniejsza, ale i tak oba rozwiązania zjada Narrow Wide Narrow Wide Narrow Wide Narrow Wide.....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

Spostrzeżenia po 750km

 

Łańcuch nie spada. Tu mógłbym skończyć moje spostrzeżenia, ale niestety im więcej jeżdżę, tym bardziej irytuje mnie jeden fakt. Ostatnio ćwiczę jazdę siłową i technikę przyspieszania. W napędzie 1x10 z rozszerzoną kasetą 11-40, przy ostrzejszej jeździe, jest jeden mały problem. Jeśli kasetę macie zestopniowaną tak jak ja:

11 13 15 19 22 25 28 32 36 40
- +2 +2 +4 +3 +3 +3 +4 +4 +4

, to w miejscu 15-19 jest skok 4 zębów. Przy bardzo szybkim przyspieszaniu z jednoczesną zmianą biegów nie zawsze chce wskoczyć na wyższy bieg. Podobnie sytuacja ma się przy ostrym atakowaniu wzniesienia i redukcją. Jest utrata płynności, której ustawienie przerzutki i haka nie mogą zniwelować. W normalnej, rekreacyjnej jeździe tego problemu nie ma. A wystarczy zestopniować kasetę tak:

11 13 16 19 22 25 28 32 36 40
- +2 +3 +3 +3 +3 +3 +4 +4 +4

albo tak:

11 13 15 18 22 25 28 32 36 40
- +2 +2 +3 +4 +3 +3 +4 +4 +4

I już jest idealnie. Opcja pierwsza wydaje się nawet lepsza. Przetestowane na pożyczonej koronce z kasety Shimano XT. Kaseta SRAM PG-1030 z koronką 16z Shimano XT działa idealnie.

 

Co do zużycia, to koronka 40z się nie zużywa prawie wcale, ale to wynika raczej z mojego stylu jazdy. Blat natomiast już nie ma anody na zębach. Nie chce jednak jeszcze przyjąć nowego łańcucha SRAM 1051. Jest spora szansa, że przeżyje kasetę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Jechan

Nie chce przyjąć nowego łańcucha po 700km?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

Nowego łańcucha SRAM PC-1051 zębatka nie chciała przyjąć od nowości. PC-1051 jest o kilka mikrometrów węższy na szerokich zębach niż inne łańcuchy jakie mam. Nie stanowi to problemów dla zwykłych blatów, ale już na Narrow-Wide nie da się go założyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzymo

Możesz jeszcze napisać słowo lub dwa :) na temat łańcuchów - jakikolwiek dziewiątkowy ma szansę wejść?
Jeśli bym chciał używać kasety 9, to pewnie tylko z łańuchem 10?

Kończę składać przełaja, a tu brak przedniej przerzutki ma swoje plusy (zwłaszcza w okresie około zimowym). Przełożeń dużo mi nie trzeba,
pewnie standardowy SLX 11-28 by mi podpasował (ew. 11-32).

Edytowane przez rzymo

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

Zaraz się przejdę po kumplach w firmie, co mają rowery. Z pewnością znajdę kilku 9 rzędowców. Jak mają spinkę w łańcuchu to poprzymierzamy.

 

Pisałem wcześniej, kolega z biura na napędzie Alivio 9 rzędowym (prawdopodobnie z najtańszym łańcuchem Shimano) z powodzeniem ujeżdżał mój blat w konfiguracji 1x9 (w pierwszym poście jest błąd, bo napisałem że zrobił 1x10) . Na pytanie jaki ma łańcuch bezczelnie wzrusza ramionami i mówi: srebrny rowerowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rambolbambol

Testy układania się/przymiarki łańcucha 9 rzędowego na blacie HCC.

- Campagnolo C9 - bez problemu

- zaniedbany SRAM PC 951 - bez problemu

Oba łańcuchy dały się założyć na blat tylko zgodnie z doktryną Narrow Wide, więc napęd 1x9 powinien działać podobnie jak w 1x10.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzymo

Ok, dzięki za info.

 

Zębatka od HCC zamówiona, jeszcze tylko męska decyzja 9 czy 10sp ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ishi

@@rambolbambol, jaki dokładnie model przerzutki Zee masz? Zastanawiam się nad przerzutką do nowego roweru, gdzie będę chciał wpakować taki blat 42T na tył.

 

Póki co rozważam SLX RD-M670 GS lub nowszy SLX RD-M675 GS.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • krism4a1
      Przez krism4a1
      Ostatnio przeszedłem (po części żeby sprawdzić ten rodzaj napędu) w swoim rowerze miejskim na 1x10. Eksperymentalnie chińską tarczę owalną 38T - tak żeby przetestować sprawę w warunkach miejskiego błota pośniegowego.
       
      Ale z racji pracy w stoczni remontowej, mam kilku kolegów z którymi zaczęliśmy się spierać nad zasadnością takiego rozwiązania technicznego. Mianowicie w teorii owalna tarcza ma zmniejszać siłę jaką musisz naciskać na pedał w jego martwym punkcie.
       
      I teraz: ja mogę się mylić co do fizyki, ale spór powstał dlatego, że część chłopaków mówi że to nie możliwe ze względu na przekładnię łańcuchową. Mniejsza siła na pedale wynika z mniejszej średnicy "w tym czasie" tarczy co zmienia moment obrotowy, ale tak by było w przypadku przekładni pasowej, a w przekładni łańcuchowej moment który redukujemy oblicza się przecież z ilości zębów koła napędzającego i napędzanego, a te przecież się nie zmieniają w funkcji obrotu.
       
      Subiektywnie patrząc mnie się wydaje że "czuć" różnice pomiędzy okrągłą, a owalną tarczą, ale to może tylko siła sugestii. Pomijając wszystko doszedłem do wniosku, że kombinacja 38T z przodu i 11-32 (10s) z tyłu  to idealne i wystarczające w 100% na miasto. Rower jest w moim "garażu".
       
       
    • Siemek
      Przez Siemek
      Cześć wszystkim,

      nie jestem osobą zbytnio "rowerową" , więc pewnie padnie trochę głupich pytań. Postanowiłem się zarejestrować, by znaleźć odpowiedzi na kwestie, które od kilku dni chodzą mi luźno po głowie z okazji kupna nowego roweru.
       
      Pierwsza rzecz- spotkany niedawno stary znajomy pokazał mi swój rower, po usłyszeniu ceny tego wehikułu zamiłowanie do mechaniki i inżynierska ciekawość dały górę, ostro przetrzepałem ustrojstwo, aby nacieszyć się, jak mniemałem, świeżutkimi nowinkami i posmutniałem. Piękna, aerodynamiczna, karbonowa rama o organicznych kształtach, pięknym lakierze i filigranowej wadze początkowo mnie urzekła, bym szybko zszedł na ziemie po obejrzeniu reszty. I tu moje luźne pytanie:
      Czy nie jest trochę tak, że temat napędu jest w zasadzie wynajdowaniem koła na nowo? Po jakimś lekkim przebadaniu tematu okazuję się to żadną rewelacją, że nie zmieniło się w  przerzutkach prawie nic od kilkudziesięciu lat. Już z dziesięć lat temu czytałem o tych wszystkich nadchodzących nowinkach jak wejście układów hydraulicznych czy elektrycznych, albo zintegrowanych przekładniach planetarnych, super innowacyjnych hammerschmidt'ach, podobała mi się ta pomysłowa inżynieria implementowana do takich prostych w zamyśle urządzeń, jak rowery. Na dziś dzień widzę, że są to w takim samym stopniu wszystko ciekawostki teraz, jak były tę dekadę temu(bo że w najwyższej półce są jakieś sporadyczne powiewy świeżości to nie powód do radości, gdy w bliskiej przyszłości nic z tego nie staje się standardem). Czy nie cierpimy czasem przez taki zastój przez duopol takich potentatów jak shimano i sram? Czy wyższe modele mają różnić się przede wszystkim masa, designem i ewentualnym brakiem konieczności używania takich dodatków jak napinacze łańcucha? Pytam, bo nie wiem, a może nawet się kompletnie mylę- może ktoś się wypowie jak to widzi, mając może styczność z tymi rzeczami na co dzień- mi tej styczności brak i mogę gadać głupoty.

      Druga sprawa- zauważyłem, że wśród rowerzystów wciąż częste są takie praktyki, jak ściąganie łańcucha i płukanie go w benzynie, lub po prostu gruntowne i częste agresywne mycie wraz z jego smarowaniem na okrągło. Początkowo mnie to zdziwiło, bo mam od czasu do czasu kontakt z łańcuchami, gdzie zazwyczaj tego typu praktyki są oznakami niewiedzy na ich temat i prowadzą do szybszego ich zużycia, gdy nagle mnie olśniło. Sprawdziłem i okazało się, że to ja okazałem się być w tym przypadku tym z brakami wiedzy- bo łańcuchy rowerowe- nawet te drogie (tu już cenowo śmiesznie blisko motocyklowych) są wciąż łańcuchami bez o-ringów. Niezłe jaja. Nie spodziewałem się może z-ringów czy x-ringów, ale brak o-ringów w dzisiejszych łańcuchach jest zaskakujący. Są ku temu jakieś przesłanki ekonomiczne, lub techniczne? Może np. proces produkcyjny uszczelek do układów takiej skali jest nieopłacalny ze względów na trudności związane z wymaganą większa precyzją aby to miało sens, a oczekiwania klienta i wpływ tej wartości dodanej na popyt jest niewielki? Może były już takie eksperymenty w łańcuchach rowerowych i nie wzbudziły zainteresowania kupujących. Ktoś coś wie? Ciekawy temat.
    • woocash
      Przez woocash
      Witam forumowiczów.
      Używam łańcucha Connext 9rz. i podczas ostatniego czyszczenia gdzies zapodziała mi się spinka. Pytanie czy łańcuch connex musza być spinane ich spinkami (chyba najbardziej charakterystyczna spinka jaką widziałem) czy "zwykła" spinka stram 9 wystarczy? Mam spinek sramowskich całą masę a connexa tylko pół więc zapytuje w celu uniknięcia niepotrzebnego wydatku.
    • johnny606
      Przez johnny606
      Witajcie.
      mam pytanie do użytkowników sprzętu (korby?) z pomiarem mocy, lub kogoś kto miał przyjemność poddać się pomiarom:
      jakie - tak realnie / w rzeczywistości / zmierzone (nie z jakichś obliczeń wymyślnych) - jest zapotrzebowanie na moc, do poruszania się z prędkością przelotową? znaczy nie do zazipania się, że pikawa wyskakuje z klatki tylko w rozsądnych granicach do pooglądania okolicy? załóżmy takie 18-20km/h, rower miejski. w innych typach wiadomo będzie inaczej - góral mniej, szosa więcej, zapiszcie proszę z jakiego roweru pochodzi dana.
      Będzie to bardzo pomocne, pozdrawiam!
       
    • xXkuba22XX
      Przez xXkuba22XX
      Cześć.
      Nie orientuję się w tym za bardzo, dlatego chciałbym się zapytać w jakich cenach są w miarę dobre łańcuchy (do roweru górskiego) i jaki wybrać. Mam kasetę Sunrace dziewięciorzędową 11-34 zęby CSM969AV Nickiel i korbę Specialized Strongarm. Kaseta jest wykonana w technologii Super Fluid Drive, dlatego wydaje mi się, że dobrym wyborem byłby łańcuch też wykonany w tej technologii, ale nie wiem czy nie lepiej by było kupić coś marki SRAM lub Shimano. Możecie dawać propozycję konkretnych łańcuchów. Przy okazji, nie wie ktoś czy zostawienie łańcucha (SRAM) w odtłuszczaczu i odrdzewiaczu Fosol mogło spowodować liczne pęknięcia? Nie miałem benzyny ekstrakcyjnej, to zawsze czyściłem napęd tym co miałem pod ręką czyli Fosolem. Ostatnio zapomniałem o tym, że zostawiłem na chwilę w nim łańcuch, a na drugi dzień, jak wsiadłem na rower to się zerwał i popękał. Chyba, że po prostu taki słaby model.
       
×