Handbike Napisano 12 Maja 2014 Napisano 12 Maja 2014 Cześć Wam, piszę bo mam pewien dylemat co do wyboru i zmiany najbardziej optymalnej możliwości układu kasety i korby w rowerze. a mianowicie jedze sobie od roku na handbiku to taki rower lezacy dla osoby niepelnosprawnej. za niedlugo jade na zawody do austrii gdzie jest 7% i wiecej podjazdow. mam na korbie 48-36-28 a na kasecie na kole 11-36 czy ten uklad wystarczy mi na takie podjazdy, dostalem rade ze powinienem zmienic kasete na 26,28 chyba czy cos takiego. dodam ze jestem laikiem a propo sprzetu i krece rekoma wiec znacznie inaczej rozklada sie tu sila. prosze o rade i opinie, jakas dyskusja
lyndowss Napisano 13 Maja 2014 Napisano 13 Maja 2014 Kaseta jest w porządku. Co za "mózg" Ci powiedział, żeby dać twardsze przełożenia. Jeżeli ma być lżej, bo w końcu ręce to nie nogi to korbę można byłoby zmienić na 22/34/42 albo coś podobnego. Jeżeli masz wymieniane zębatki to można byłoby zmienić tylko zębatki. Tylko wtedy na prostych jest ciężej, a podejrzewam, że optymalna kadencja rękoma jest mniejsza niż nogami. To już sam powinieneś najlepiej wiedzieć.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.