-
Liczba zawartości
603 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez chester_jds
-
[Hamulce] Strasznie drące się na ostatnich 2 metrach hamowania
chester_jds odpowiedział D1ckSteele → na temat → Shimano
Mam ten objaw w koniu roboczym w tylnym hamulcu.. Dokładnie ostatni metr hamowania i wycie osła z dynamiką startującego samolotu. Ale u mnie to 100% niechlujne gmeranie w okolicach tylnej piasty, coś tam czyściłem i maznąłem tłustą szmatą po tarczy, poszło potem na klocki i jest jak jest. -
[Aliexpress] Sprawdzone zakupy
chester_jds odpowiedział milosh → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Wszystko w temacie, czemu (nie) trzeba się bać a propos sztycy: -
Każde tarcze się grzeją bo powinny - tak w końcu wygląda istota hamowania: energia kinetyczna zamieniana jest na cieplną wskutek tarcia. A jeśli tarcze nie robią się fioletowe od przegrzania to wszystko w porządku. Jak masz kaprys, potrzebę zmiany zacisków, zmień sobie i zobacz, jak to pracuje. Jak dalej będziesz miał ochotę, możesz dalej zmieniać wedle woli. Stopniowa wymiana przynajmniej da Ci obraz, jaki element co spowodował.
-
Szczerze to nie jest rower topmarketowy pod kątem osprzętu, więc samą zmianę z linek na płyn już odczujesz bardzo zauważalnie, tym bardziej, że 8100 to nie najniższa półka. Na razie więc nie kombinuj z tarczami, po prostu wymień sobie same hamulce. Jakby się okazało, że rower tak cholernie katujesz, że taka zmiana to jeszcze za mało, wówczas pobawisz się z tarczami. Zasadniczo ważne jest, by tarcza nadawała się do klocków, które będą w hamulcach (są tarcze pod żywiczne, półmetale, metaliczne, ceramiczne, inne wynalazki). Generalnie nie poleca się tarcz dla klocków żywicznych stosować z klockami full metalicznymi. W wariancie najmniej inwazyjnym długość przewodów będzie przypadkiem i fuksem odpowiednia (albo nieodpowiednia, ale to olejesz) i tylko zamontujesz to w rowerze - zacisk na dole i klamkę na kierze. W wariancie nieco gorszym, przewody będą za długie i czeka Cię skracanie. Umiejętne skracanie nie musi powodować konieczności odpowietrzania, ale przy braku umiejętności po skracaniu i zmontowaniu jeszczer musisz odpowietrzyć. Po skróceniu przewodu będziesz potrzebował co najmniej tzw. oliwki (mosiężna baryłeczka zakładana na przewód), ewentualnie tzw. szpilki (chociaż szpilkę można wydłubać z ogryzka przewodu pozostałego po skróceniu, jeśli nie będziesz miał nowej). Jeśli kupisz hamulec jako tzw. J-kit, to na YT znajdziesz tutorial jak to podłączyć, włącznie z tym, co robić, jak trzeba skrócić przewód, a w zestawie będzie extra oliwka i szpilka. Do tego klucze - imbus 5 do śrub na zacisku a i chyba też śruby na klamce, płaska ósemka (pisze z pamięci, a może dziesiątka?) do śruby przewodu do klamki (jeśli skracanie lub J-kit), no a jeśli odpowietrzanie to już mały zestawik do odpowietrzania. Na YT jest sryliard tutoriali jak skracać, odpowietrzać, montować. Wskazane przez Ciebie hamulce będą pasowały do roweru i tarcz. Jeśli z tyłu miałeś momntaż na IS, to i tak zapewne masz już tam adapter na post mounta, więc nic nie trzeba robić. Ale chyba IS to jakaś prehistoria i tego już nikt nie stosuje (ja miałem dawno temu w rowerze takie cuś).
-
[Renowacja] Trek Procaliber 8 2018 - full serwis
chester_jds odpowiedział Janisz → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
@Janisz, a owszem, tu chodzi o to minimum tarcia w ruchomych elementach. -
[Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
chester_jds odpowiedział Puklus → na temat → Napęd rowerowy
Dzięki @LSkiper - miałem takie delikatne podejrzenie, ale wolałem, by ktoś to powiedział, zanim rozgrzebię rower młodemu -
[Kompatybilność napędów] Temat do dyskusji, zadawania pytań, etc.
chester_jds odpowiedział Puklus → na temat → Napęd rowerowy
Czy jak mam stary napęd 3x8, to manetka przednia od napędu 3x10 będzie działała poprawnie? Zauważyłem, że w rowerze mniejszego syna nie chodzi dobrze ta manetka (nie wszkakuje "trójka"), zresztą zintegrowana z klamką mechanicznej tarczówki, więc wywaliłbym to combo i wsadził manetkę i hydrohamulec na osobnych kontrolerach. No i mam takie 3x od starego deore 3x10 i mam stary hydrospowalniacz tektro (lepszy wciąż od linkowego), ale nie chce mi się sprawdzać empirycznie, może ktoś ma taką wiedzę? -
[Druciarstwo] Największe rowerowe druciarstwo
chester_jds odpowiedział djwiocha → na temat → Druciarstwo rowerowe
- 2 163 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- Druciarstwo
- rower
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
chester_jds odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Renowacja] Trek Procaliber 8 2018 - full serwis
chester_jds odpowiedział Janisz → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Opon nie polecę, bo nie znam się. Koledzy sa ekspertami od opon, ja jestem totalnym oponowym ignorantem. Jeśli chodzi o serwis łożysk, to wymieniam łożyska, a nie bawię się w otwieranie uszczelnień i smarowanie. Ostatecznie to nie są aż takie koszta by na tym oszczędzać przy relatywnie dużych przebiegach łożysk maszynowych (w piastach, sterach, czy suporcie). Tym bardziej, że jedna ze szkół twierdzi, że uszczelnienie łożyska jest jednorazowe i po jego otwarciu już nigdy świat nie będzie taki sam (a wódka taka zimna). Tylko w wypadku kulek w piastach na konusach oczywiście wszystko najpierw myję a potem nakładam nowy smar. W tylnej przerzutce zasadniczo po gruntownym czyszczeniu (myciu) daję po kropelce oliwki na elementy ruchome. O jak w tym filmie od tego momentu na którym ustawiłem link: -
[3000-4000] Pierwszy rower od 10lat - wybór
chester_jds odpowiedział zimo32 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Generalnie jeżeli chodzi o gravela, to wybór będzie dotyczył kilku kluczowych komponentów: - rama (metal, głównie alu versus karbon) - w tym budżecie o karbonie zapomnij, więc rama alu. Dobrze by było, gdyby rama była przystosowana do tzw. osi przelotowych (u nas zwanych niesłusznie "sztywnymi"), a nie na stare szybkozamykacze. - koła - nawet nie mówię, jakie mogą być, bo w tych pieniądzach bierzesz, co będzie, opony możesz sobie potem wymienić na bardziej dostosowane do tego, co zachcesz, więc na startowy setup nie trzeba tu zwracać uwagi. - widelec (alu versus karbon) - i w tym budżecie można czasem przyhaczyć karbonowy widelec - hamulce mechaniczne versus hydrauliczne, wiadomo że te drugie lepsze, ale przy dzisiejszych cenach (jeszcze w sezonie zakupowym rowerów) o hydraulikę będzie trudno - napęd (raz, że kwestia czy 2 czy 1 blat z przodu i ile i jakiej rozpiętości biegów z tyłu, dwa - jakiej to firmy, jakiej klasy, itp.) - tu jakiś miks preferencji/ wyobrażeń oraz możliwości budżetowych Twoje ograniczenie do Centrum Rowerowego powoduje, że jak sobie wybierzesz rowery gravelowe, ustawisz cenę w pożądanych widełkach to i tak wielkiego wyboru nie będzie. Zrób tak, poprzeglądaj, co wypadło i wróć z konkretnymi pytaniami o konkretne modele. jeśli myślisz o jakiejś ambitniejszej turystyce, to rama powinna mieć możliwość montażu bagażnika, bidonów, toreb w różnych miejscach, możliwość montażu błotników, stopki itp., wówczas na to też trzeba zwrócić uwagę. Drobne rzeczy, typu sztyca czy siodło można sobie po czasie zupgradować, więc wyjściowy setup nie jest taki ważny. -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
chester_jds odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
@pecio to było na takim małym podjeździe w lesie (wręcz hopce tylko), był sobie w glebie korzeń który ewidentnie zapodał boczną siłę na koło -
[3000-4000] Pierwszy rower od 10lat - wybór
chester_jds odpowiedział zimo32 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Szosa odpadła tylko ze względu na wąskie opony? Bo jeśli siedziało Ci się dobrze na takim rowerze i kierownica typu dropbar generalnie stykła, to może gravel z szerszymi od szosy oponami? Alternatywą na asfalty dla wszelkich "baranków" będzie rower crossowy z prostą kierownicą i bardziej wyprostowaną sylwetką i uzyskiwanymi zasadniczo mniejszymi prędkościami. -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
chester_jds odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Dzisiaj złamałem oś przelotową w tylnym kole. Całe szczęście skończyło się tylko zablokowaniem lekko odchylonego od osi koła. Rama karbonowa przeżyła. Nawet udało mi się zamówić pasującą część w Centrum Rowerowym z dostawą do poniedziałku. -
Tuszę, że osadzenie gwintu osi przelotowej autora zaniepokoiło.
-
[Szukam] Rower używany do 1000 złotych
chester_jds odpowiedział lapaour → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Można kupić tańszy rower (używany) i za chwilę wydać więcej na doprowadzenie go do stanu dobrego, niż kupno roweru nowego. Stąd uwaga o minimum znajomości obsługi, diagnostyki i minimum warsztatowego u siebie, by zminimalizować te ewentualne koszty. I o ile używka będzie za 5 kafli, a doprowadzenie do stanu perfect kolejny tysiąc, to nie jest to duży procent wartości, o tyle używka za kafla i kolejne pół na serwis każe się zastanawiać nad sensownością tego. Jak wyżej kol. @dragonek powiedział, "odrada" dotyczy osób nie mających pojęcia jak ocenić stan techniczny i nie posiadających bazowego zestawu narzędzi warsztatowych. -
[Gravel] Felt Broam 60 terkotanie na luzie
chester_jds odpowiedział yes.mr.president → na temat → Rowery/ramy
Łomatko... co się dzieje podczas pedałowania? Siła przenoszona przez łańcuch "ciągnie" kasetę. Ponieważ kaseta jest na osi a oś umocowana w ramie, siła powoduje obrót kasety i dalej koła. Więc jeśli ten rower miałby QR to pierwsze, co bym sprawdził, to czy zamykacz odpowiednio mocno zamyka, czy może oś tam nie jest za luźna i ocieranie (obstawiłbym tarczę o klocki, ale w wyjątkowym przypadku mogłaby to być i opona o jakiś element ramy) nie występuje jak oś jest ciągnięta łańcuchem, a jak łańcuch nie ciągnie, oś ustawia się minimalnie inaczej i już tarcza ociera. Ale tu, jak widzę na fotce, jest oś przelotowa więc nie powinno się tak odkształcać (tak czy owak sprawdź czy oś nie jest luźna). I innych pomysłów nie mam. Upewnij się że bez względu na bieg z tyłu podczas pedałowania to nie występuje tylko podczas wolnych obrotów. Możesz też ustawić zacisk tylnego hamulca i po tej operacji sprawdzić, czy dalej się to dzieje. Ostatecznie rama zawsze minimalnie pracuje i jeśli zacisk ustawiony był na mikrometr, to ta minimalna praca mogłaby już spowodować, że w określonych warunkach ociera/ nie ociera. Bez większych szans na sukces (ocieranie za wyraźne), ale czasem rozwiązanie przychodzi z nieoczekiwanej strony. -
[Gravel] Felt Broam 60 terkotanie na luzie
chester_jds odpowiedział yes.mr.president → na temat → Rowery/ramy
Czyli jak pedałujesz to tego szurania/ocierania nie ma? -
["inżynierowie"] a zagrożenie dla rowerzystów
chester_jds odpowiedział sznib → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A po drugiej stronie granicy: https://wyborcza.pl/7,75399,15992582,gina-kosiarki-rowery-samochody-niemcy-szukaja-sposobu-na.html -
Film chodzi i słychać lekkie huczenie przy obracającym się kole bez zapodania napędu.
-
[zakupy cz5] co kupiłeś ostatnio z części rowerowych
chester_jds odpowiedział Puklus → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
- zestaw do ekstrakcji i wprasowywania łożysk; - czujniki kadencji/ prędkości do geoida (wszedłem w ten system i konwertuję wszystkie rowery do tego, więc wszędzie idzie duo czujników na każdy egzemplarz); - przyrząd do wciskania szpilek do przewodów hamulcowych oraz ucinania ich. Miałem takie coś ale z tworzywa i przy próbie zaoszczędzenia na szpilce i jej wyciągnięciu złamałem ten cienki koniuszek praski. W efekcie kupiłem narzędzie aluminiowe. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
chester_jds odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
["inżynierowie"] a zagrożenie dla rowerzystów
chester_jds odpowiedział sznib → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bronię swojego prawa do kupienia sobie bugatti, którym będę jeździł 50 km/h w obszarze zabudowanym i 140 km/h na autostradzie. Bo mnie na to stać i nie łamię żadnego prawa. W przeciwieństwie do jazdy nawet 10 km/h po ddr pojazdem niehomologowanym i nieprzeznaczonym do tego. Kwestia, czemu samochody mają o wiele wyższą prędkość niż limity większości krajów (tak, wiem, formalnie nie ma ograniczenia w Niemczech na autostradach - i może to jest przyczyna?) to inna kwestia i o lobby motoryzacyjnym i pokrewnych można sprokurować inną dyskusję (tylko po co? wolę już trollowanie o upstroke'u i spd-ach, przynajmniej to jest w tematyce forum). Ale nazywanie hipokrytą każdego kto ma np. porsche jest krzywdzące, bo nie każdy tym porsche musi łamać przepisy. Nazywanie hipokrytą każdego, kto ma pseudorower jest czym innym (i słusznie uzasadnionym - niech se kupi legalny motor i jeździ po drodze, albo legalny rower, jeśli jeździ po ddr). Zresztą nawet gdyby założyć kaganiec na auta np. 140 km/h, to nie spowoduje to, że nie da się łamać przepisów. I naprawdę nie chce mi się o tym rozprawiać, bo to bez sensu. Gdyż dyskusja o czym innym tu jest, w tym wątku. Możesz mi drogi @sznib wyjaśnić, w jaki sposób przeszedłeś od tematyki zalinkowanego filmu do tego: ? Albowiem obejrzałem zalinkowany film i wiesz, co mi się skojarzyło? Problem masowej kradzieży rowerów w Niemczech w latach 90., przez oczywiście Polaków. Nie wiem, czy to wtedy byli inżynierowie i lekarze z owej Polski (oni wszak wówczas nie mieli tu lekko), niemniej owszem, "zajumany" w RFN rower można było względnie łatwo nabyć w kraju nad Wisłą. Ba, sam do końca mam wątpliwości co do jednego ze swoich ówczesnych rowerów, który kupiłem jako używany z "prywatnego importu z Niemiec". A ja w latach 90. i 2000. pozbyłem się też kilku rowerów drogą kradzieży. I to w czasach, gdy ciemnoskóry człowiek to było takie wydarzenie, że połowa ulicy się za nim odwracała, więc nie mógłby sobie tak ukraść roweru niezauważony. Zresztą wówczas obcokrajowcy w Gdańsku to albo dosyć dawni mieszkańcy łagodzący swoje Heimweh wycieczką luksusowym autobusem po dawnym Vaterlandzie, albo bogaci studenci z krajów arabskich, swoją drogą bardzo fajni ludzie, którzy wprawdzie nie do końca przestrzegali obowiązujących ich religijnych nakazów, ale z pewnością puknęliby się w głowę na myśl o kradzieży roweru. Kradli nasi ziomkowie. Kradli i wciąż kradną, w trzeciej dekadzie XXI wieku takoż. Kradzież roweru to nie tylko zajumanie, to dalsza paserka, upłynnienie i tak dalej. To wymaga minimalnej struktury, więc póki nie osadzi się tu jakaś macka szajki międzynarodowych rowerokradziejów, bardziej wciąż będę obawiał się współrodaków, niż inżynierów i lekarzy z bliskiego wschodu czy Afryki. Swoją drogą kto wie, może dość wyważony ton gostka z tego video jednak dotyczył (też?) naszej nacji, dość obficie zalewającej Albion... Ja wiem, że łatwiej wskazać winnego "odmieńca" (a kolor skóry najłatwiej odróżnić), ale sorry - Twoje nawiązanie do paktu migracyjnego to już jakaś brunatno-konfederacka podpucha. Zupełnie jakby ten film był tylko naprędce wyszukanym dość luźno związanym powodem, by upuścić nieco ksenofobicznego ciśnienia. Tym bardziej, że "ogólny spadek bezpieczeństwa, również dla nas, rowerzystów" to nieco słabe związanie. Wiadomo, że jak bezpieczeństwo spada "ogólnie", to dotyczy w jakimś stopniu każdego, rowerzystów również. Kradną ludzie, nie nacje. A mi się w ogóle nie chce o tym gadać i sam mam sobie za złe, że się odezwałem. -
["inżynierowie"] a zagrożenie dla rowerzystów
chester_jds odpowiedział sznib → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bulls*it Panie @uzurpatorze. Coś nie jest legalne, bo odpowiednio "wygląda", tylko wówczas, gdy spełnia określone kryteria. Co jest rowerem elektrycznym, jest jasno zdefiniowane (instalacja max 48 V, max moc 250 W, idea wspomagania, a nie zastępowania pedałowania, owo wspomaganie odcinane przy max 25 km/h). Wszelkie "manetkowce", czy pojazdy o wyższych parametrach mocy, prędkości itp. to są w świetle prawa motorowery lub wręcz motocykle (to ostatnie w zależności od spełnienia znów określonych kryteriów) i wymagają homologacji, rejestracji, ubezpieczenia OC i oczywiście takim pojazdem poruszać trzeba się po jezdni, a nie drodze dla rowerów. I ich wygląd absolutnie nie ma nic do rzeczy. Podobnie sprawa wygląda z różnymi UTO. Hulajnogi pędzące 50 km/h to już też nie incydenty. Tylko tu prawdopodobieństwo wizyty na urazówce po szaleńczej jazdy takim pojazdem wyższe, więc w tym przypadku selekcja naturalna raczej dopada użytkownika, w przeciwieństwie do pseudoelektrorowerów, gdzie w przypadku kolizji z legitnym rowerzystą, to ten ostatni prawdopodobnie ucierpi bardziej (z powodu Newtona i istotnej różnicy pędów obu pojazdów).
